(Prawidłowa) interpretacja Daniela 9

Zbliża się ciężki czas, o którym ostrzega nas Biblia, zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie.

Większość teologów i interpretatorów podciąga (i nagina) 9 rozdział Księgi Daniela do potrzeb chrześcijaństwa, do Jezusa (Jaszua). Stara się udowodnić, że odpowiednia interpretacja tego rozdziału mówi o śmierci Jaszua Mesjasza na krzyżu.

Jednak jest z tym kilka problemów.
Po pierwsze, Księga Daniela nigdy nie była traktowana jako księga prorocza. Zawsze należała do tej samej kategorii, co Księga Nehemiasza i Księga Ezdrasza. Ktoś ją przesunął w inne miejsce i nazwał ‘proroczą’. I tego jesteśmy uczeni.
Po drugie, kwestia interpretacji. I tu właśnie zapraszam do zapoznania się z trochę odmienną interpretacją.

Poniżej podaję link do całego tłumaczenia, które jest w postaci pliku pdf. Można sobie ściągnąć na swój komputer i badać go.

Prawidłowa_interpretacja_Daniela_9

Ekklesia, czyli Kościół

Zapraszam do kolejnego nauczania ze 119 Ministries, w którym badamy tłumaczenie greckiego słowa ekklesia i jego użycie w Nowym Testamencie.

Niestety trzeba powiedzieć, że tłumacze nie są konsekwentni w oddawaniu znaczenia tego słowa i tak go używają, by wyglądało na to, że Kościół jest nowotestamentowym tworem i nigdy wcześniej nie istniał.

Gdy jednak będziemy się trzymać prawidłowego tłumaczenia słowa ekklesia, to zobaczymy zdumiewającą rzecz, że to co nazywamy kościołem (zgromadzeniem), jest kontynuacją zgromadzenia, jakie zaczęło się na pustyni, pod Górą Synaj, czyli Izraela.

Zapraszam do obejrzenia i zbadania poniższego nauczania

DLACZEGO KOŚCIÓŁ UCZY, ŻE JEZUS CHRYSTUS NIE JEST MESJASZEM

Kościół nie uczy, że Jezus Chrystus jest Mesjaszem. Niektórzy ludzie w kościele od razu zakwestionowaliby to stwierdzenie. Prawdę mówiąc, to chciałbym, aby wszyscy bracia zakwestionowali to stwierdzenie. Musimy jednak podejść krytycznie do sprawy, która ma wpływ na każdego z nas, co wierzy. Zatem, odłóżmy zbroję, wsadźmy miecz do pochwy i wspólnie zastanówmy się nad krytyką kościoła, dokonaną przez samego Mesjasza.

Nie będziemy rozdzielać włosa na czworo i zastanawiać się nad różnicami znaczeniowymi pomiędzy greckim pochodzeniem słowa Chrystus i hebrajskim znaczeniem Mesjasz. Przyjmijmy, dla dobra dyskusji, że są to te same tytuły odpowiadające Pomazańcowi.

Czy przypominacie sobie, czego dotyczyła skarga Jezusa (Jaszua) na kościół w Pergamonie?

Lecz mam ci nieco za złe, mianowicie, że są tam tacy, którzy trzymają się nauki Balaama, który nauczał Balaka, jak uwodzić synów izraelskich, by spożywali rzeczy bałwanom ofiarowane i uprawiali nierząd. Objawienie Jana 2:14

Jezus szczególnie podkreśla tu nauki Balaama, które są zgorszeniem dla synów izraelskich. A czym dokładnie są nauki Balaama i jak tworzą zgorszenie dla synów izraelskich? I kim dokładnie są ci synowie izraelscy, do których się odnosi?

Jeśli pamiętacie, to Balaam był prorokiem wynajętym przez Balaka, by przeklął dzieci Izraela maszerujące pod przewodnictwem Mojżesza. Dzieci Izraela zbliżały się do ziemi obiecanej i Balakowi wcale się nie podobało, że Izrael był tak blisko. Wynajął zatem Balaama (prawdziwego proroka Bożego), by ten wzniósł ołtarze i wypowiedział przekleństwo pochodzące od Boga, na Izrael. Balaam starał się wyjaśnić Balakowi, że może wypowiadać tylko to, co każe mu Bóg. Balaam przemawiał kilkakrotnie, ale za każdym razem było to błogosławieństwo. Balak był wściekły, że nie padło żadne przekleństwo. I to właśnie w tym momencie Balaam podsunął mu inną radę.

Balaam poradził mu, że jeżeli chce skrzywdzić Izrael, to może to zrobić w inny sposób. Nauką Balaama było, by synowie Izraela poślubiali obce córki. To sprawi, że Izrael zatraci swoją charakterystyczną cechę bycia dziećmi Abrahama, Izaaka i Jakuba. To spowoduje, że ich zwyczaje zmieszają się z obcymi i w ten sposób utracą wartość swego dziedzictwa. To zmieni całą naukę i sprawi, że Mojżesz stanie się po prostu jednym z ich nauczycieli i stopniowo skierują się w różne strony. Suma summarum, rada polegała na tym, by zasymilować Izrael i uczynić ich, by stali się jak otaczające ich narody. Miało się to dziać poprzez odłączanie ich od siebie nawzajem i usuwaniu ich tożsamości.

Nauką Balaama jest to, by wmówić synom Izraela, że nie mają już oni przymierza z Bogiem, przekazanego im przez Mojżesza. Nauka Balaama pomniejsza i usuwa Torę (naukę Mojżesza).

Dziś, nauki Balaama szerzą się w kościele. Odbywa się to na zasadzie przedstawionej tu śpiewki: przyjście Jezusa Chrystusa miało na celu pozbycie się (wypełnienie) ceremonii świątynnych, Tory (Prawa), oraz zmianę przepisów Mojżesza. Nauka kościoła mówi o zamianie (a w najmniejszym przypadku, co najmniej o umniejszeniu) tożsamości Izraela jako ludu wybranego, o zmianie nauczania Mojżeszowego w Torze, oraz o zmianie Sabatu i świąt biblijnych. I kościół odwalił kawał dobrej roboty w tej kwestii. W obecnych czasach nowy mesjański wierzący zderzy się z tymi problemami w rozmowach z członkami kościoła kwestionującymi Sabat, święta i ideę bycia wiernym nauczaniu Tory. Faktycznie, dla wielu braci mesjańskich jest to głównym tematem dysput, gdy zmagają się z rozczarowaniem i szokiem bycia odrzuconymi przez brać kościelną za grzech poszukiwania prawdy.

Duchowa rzeczywistość związana z Mojżeszem i Torą znajduje się w bezpośrednim konflikcie z nauką kościoła (nauką Balaama). Dochodzi nawet do tego, że argumenty kościoła stoją w sprzeczności z nauką Mesjasza, gdy Ten wypowiada się na temat Mojżesza i Tory (Prawa).

Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie.
Ewangelia według Mateusza 5:17-18

Mesjasz wyraźnie nam powiedział, że zakon (Tora, Prawo) wciąż nas dotyczy i jest z nami. Jednakże nie jest to wystarczające, by przekonać kościół, gdyż winna temu jest nauka Balaama. Kłócą się oni o znaczenie słowa wypełnić. Jednakże z kontekstu, a także po zerknięciu do pierwszego lepszego słownika, jasno wynika, że słowo wypełnić nie oznacza zlikwidować. A kościół uczy zupełnie na odwrót niż sam Jaszua (Jezus) Mesjasz i tworzy sobie do tego celu zupełnie nowe znaczenia słów.

Jaszua podkreślił, że żadna, najmniejsza część, aż do poziomu kreski w literze, nie przeminie, nie zmieni się, dopóki istnieć będą niebo i ziemia. Chciałbym wszystkim przypomnieć, że niebo i ziemia wciąż istnieją, zatem każda część zakonu (Tory) jest wciąż aktualna i ważna dla nas. Jeszcze nie wszystko zostało dokonane. Jest to wyraźnie widoczne na przykładzie powtórnego przyjścia. Stary Testament mówi więcej na temat powtórnego przyjścia niż Nowy Testament. Zatem jeszcze nie wszystko się wypełniło.

Jasno z tego widać, że kościół nie do końca zrozumiał i pogodził się z nauką Jezusa. Jaszua jest celem i centrum naszej wiary Nowego Przymierza. Jaszua dobitnie podkreślał, że Jego celem nie było pozbycie się nauczania Mojżesza i Proroków. Ale jak to wszystko się ma do zaprzeczania tego, że Jezus jest Mesjaszem? Zanim na to odpowiemy, przyjrzyjmy się tym braciom, którzy twierdzą, że są posłuszni nauczaniu Pawła.

Apostoł Paweł i jego listy do Rzymian, Kolosan i Galacjan służą kościołowi jako główny materiał odniesienia do nauczania przeciwko Torze. Kościół twierdzi, że Paweł nie zgadzał się z Sabatem (promując pierwszy dzień tygodnia jako dzień uwielbienia). Argumentują, że Galacjanom zostało powiedziane, by się nie obrzezywali i nie trzymali się żydowskich przykazań. Wybiórcze wersety z Listu do Rzymian i do Kolosan używane są na odparowanie Sabatu i świąt. Twierdzą, że z Pawłem na czele, pozostali autorzy dołączyli się do twierdzenia, że Jezus powiedział, iż każdy pokarm jest czysty i że Piotr miał wizję, by jadł niekoszerne pożywienie. I na koniec, interpretują oni, że autor Listu do Hebrajczyków stwierdza po prostu, że Nowy Testament zastąpił Stary Testament.

Mamy tu ewidentny konflikt. Nie może tak być, że Jaszua (Jezus) mówi, iż Tora nie przeminie, dopóki nie przeminą niebo i ziemia, a potem Pawła, Apostoła mówiącego, iż to wszystko zostało przybite do krzyża, lub kończyło się przy zmartwychwstaniu, lub przy zesłaniu Ducha Świętego, albo wtedy, gdy został napisany Nowy Testament, itp. Mojżesz, Jaszua, Apostołowie, wszyscy muszą się zgadzać, albo nasza wiara będzie fałszywa i ulegająca sama w sobie zniszczeniu. Dom rozdwojony sam w sobie nie ostoi się.

Ironią tego wszystkiego jest to, że Piotr, Apostoł mówi na temat tej kontrowersji w swoim ostatnim liście. Pisze w nim, że są ludzie, którzy biorą słowa Pawła i wykręcają je…

tak też mówi we wszystkich listach, gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które, podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie.
2 List Piotra 3:16

Piotr pisze, że jest kilka twardych (trudnych) spraw, o których mówił Paweł, a które są wykręcane przez niestałe i niedouczone osoby. Jak myślicie, do jakich spraw nawiązuje Piotr? Przypomnijcie sobie oburzającą wypowiedź Jaszua o nienawiści do ojców i matek.

Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, nie może być uczniem moim.
Ewangelia według Łukasza 14:26

Czyż Jaszua nie uczy nas tutaj, że piąte przykazanie (czcij ojca i matkę) z dziesięciorga jest teraz unieważnione? Czyż nie uczy nas tutaj zupełnie przeciwnego przykazania, byśmy nienawidzili naszych ojców i matek? Oczywiście, że nie! Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że Jaszua robi tu superlatywne porównanie pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Bóg ma najwyższy priorytet, wyższy niż członkowie naszej rodziny, ojcowie, matki, żony, dzieci, bracia, siostry, a nawet nasze własne życie.

Jeśli ten pouczający przykład widzimy we właściwym kontekście, to czemu mówimy, że Paweł robił coś innego, gdy tłumaczył pewne rzeczy Galacjanom, którzy wynosili do góry obrzezanie i legalizm ponad łaskę i ofiarę Jaszua. Oczywiście widzimy, że wszystko, co jest stawiane powyżej Mesjasza, jest błędne. I tak, jak w przypadku nauki Jaszua, nie oznacza to, że Paweł naucza, iż pozostałe rzeczy są złe lub nie są już aktualne.

Świadectwem Pawła, Apostoła jest to, że jest on niewolnikiem sługą Mesjasza Jaszua (sługą niewolnikiem i wspólnie podlegają oni Torze [Prawu]). Paweł udowadnia swą tożsamość Izraelity z plemienia Beniamina, obrzezanego ósmego dnia, wyszkolonego w znajomości Tory przez Gamaliela, w przestrzeganiu Tory wedle faryzejskich standardów, przestrzegającego Sabatów i ślubów nazyrejczyków. Dzieje Apostolskie 17:2 jasno pokazują, że zwyczajem Pawła było przestrzeganie Sabatów. Jak Apostoł pogan mógł być tym, który sam przestrzegał Prawa (Dzieje Apostolskie 21:24), a innych nauczał czegoś zupełnie przeciwnego?

Pokażę wam jak. Musicie wykręcić słowa Pawła nauczającego o priorytecie Mesjasza i wykorzystać je przeciwko Mojżeszowi. To nie jest jakiś nowy wymysł; jest to po prostu stare nauczanie Balaama. Przedstawić nauczanie Mojżesza jako nieważne i zdezaktualizowane.

Powróćmy jednak do pierwotnego pytania, do naszego głównego punktu. Kościół uczy, że Jezus przyszedł na świat, by zakończyć służbę świątynną, Torę (Prawo) i zmienić przepisy Mojżeszowe. Ciekawym jest to, że znajdujemy takie stwierdzenie w Nowym Testamencie, jednak nie w takiej formie, w jakiej przedstawia go kościół.

Na procesie Szczepana, pierwszego chrześcijańskiego męczennika, grupa ludzi zmówiła się, by złożyć przeciwko niemu fałszywe oskarżenia, aby w ten sposób go uciszyć. Szósty rozdział Dziejów Apostolskich opisują tę zmowę oraz zarzuty wysuwane przeciwko niemu.

Niektórzy zaś z synagogi, zwanej libertyńską, oraz z synagog Cyrenejczyków i Aleksandryjczyków, a również z Cylicji i Azji, wystąpili, rozprawiając ze Szczepanem. Lecz nie mogli sprostać mądrości i Duchowi, z którego natchnienia przemawiał. Wtedy podstawili mężów, którzy utrzymywali: Słyszeliśmy, jak mówił bluźniercze słowa przeciwko Mojżeszowi i Bogu; tak podburzyli lud oraz starszych i uczonych w Piśmie, a powstawszy, porwali go i przywiedli przed Radę Najwyższą. Podstawili też fałszywych świadków, którzy mówili: Ten człowiek nie przestaje mówić bluźnierstw przeciwko temu miejscu świętemu i zakonowi; słyszeliśmy go bowiem, jak mówił, że ów Jezus Nazareński zburzy to miejsce i zmieni zwyczaje, jakie nam Mojżesz przekazał.
Dzieje Apostolskie 6:9-14

Proszę zwrócić uwagę na fałszywe oskarżenia postawione Szczepanowi, jakoby bluźnił. Ten człowiek mówi przeciwko Mojżeszowi i Bogu. Ten człowiek uczy, że Jezus Nazareński przyszedł zburzyć świątynię, usunąć Torę i zmienić zwyczaje Mojżeszowe (na przykład Sabat i święta). Jest to to samo nauczanie, które ma dziś kościół. Jak to możliwe, że kościół uczy dzisiaj jako prawdy tego, co było fałszywymi oskarżeniami wysuwanymi przeciwko Szczepanowi? Oczywiście Nowy Testament (jako punkt odniesienia nauczania kościoła) stoi tu w sprzeczności ze współczesnym kościołem. Więc kto ma rację? Czy może Nowy Testament myli się tutaj, czy też nauka kościoła jest błędna? Zanim odpowiemy, zobaczmy jeszcze na jeden ostateczny dowód. Paweł był jednym z liderów tego spisku przeciwko Szczepanowi. Jako jedyny składa swe świadectwo w księdze Dziejów Apostolskich.

A Saul również zgadzał się z tym zabójstwem [Szczepana]. W owym czasie rozpoczęło się wielkie prześladowanie zboru w Jerozolimie i wszyscy, z wyjątkiem apostołów, rozproszyli się po okręgach wiejskich Judei i Samarii. A Saul tępił zbór; wchodził do domów, wywlekał mężczyzn i niewiasty i wtrącał do więzienia.
Dzieje Apostolskie 8:1, 3

Saul (Paweł, Apostoł) był częścią grupy, która skazała Szczepana. W wyniku jego zaangażowania przy śmierci Szczepana, zostały mu wręczone listy uwierzytelniające pozwalające mu aresztować wierzących i wtrącać ich do więzienia. Saul był dobrze znany wśród wierzących jako ich wróg i jako ten, który wysuwa przeciwko nim fałszywe oskarżenia, by dzięki nim ich aresztować. Zatem, jak Paweł Apostoł mógł przyznać się do kłamstwa złożonego przeciwko Szczepanowi, a następnie uczyć tego samego kłamstwa pogan, by przyprowadzać ich do wiary w Jaszua Mesjasza? Coś tutaj jest wyjątkowo niewłaściwe. Oczywiście wiemy, że Paweł nie nauczał tego kłamstwa, ani pogan, ani nikogo innego.

Niektórzy ludzie z kościoła zasugerowali, że Paweł mówił coś innego Żydom, a coś innego poganom (aby zachować jedność wiary). Wśród Rzymian zachowuję się jak Rzymianin, a wśród Żydów, jako Żyd. Nie zgadzam się. Nie wierzę, by Paweł był kłamcą i manipulatorem przeciwko swoim własnym wierzącym braciom. Zasugerowanie czegoś takiego jest oszczerstwem wobec Pawła. W rzeczywistości, to właśnie oszczerstwo przeciwko Pawłowi wysuwane jest w Nowym Testamencie. Wysuwane jest przez niewierzących, by zasiać ziarno niezgody wśród wierzących…

O tobie [Pawle] powiedziano im [mesjańskim wierzącym], że wszystkich Żydów, którzy żyją między poganami, nauczasz odstępstwa od Mojżesza, mówiąc, żeby nie obrzezywali dzieci ani też nie zachowywali zwyczajów. Co tu robić? Z pewnością usłyszą, że przyszedłeś. Zrób więc to, co ci mówimy: Jest między nami czterech mężów, którzy uczynili ślub; weź ich, poddaj się wraz z nimi oczyszczeniu i pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc głowy; wtedy wszyscy poznają, że to, co im o tobie powiedziano, nie odpowiada prawdzie, lecz że i ty sam przestrzegasz zakonu.
Dzieje Apostolskie 21:21-24

Paweł [Saul] spiskował z innymi Żydami, by fałszywie oskarżyć Szczepana. Teraz, parę lat później, inni Żydzi próbują fałszywie oskarżyć Pawła, zarzucając mu te same rzeczy, które wypowiadano przeciwko Szczepanowi.

Nowy Testament jasno i wyraźnie mówi, że oskarżenia przeciwko Szczepanowi i Pawłowi były fałszywe. Twierdzić, że tak nie jest, to utwierdzać kłamstwo. A jednak to właśnie kłamstwo jest nauką kościoła. Utrzymują oni, że Paweł jest głównym przeciwnikiem Mojżesza, Tory, Sabatu i Bożych przykazań. Rzucają oni wersetami napisanymi przez Pawła jak kłodami pod nogi wierzących, by ci się o nie potknęli i zachwiali w swojej wędrówce.

Odpowiedzmy teraz na rzeczywiste pytanie i problem tej dyskusji. Kościół naprawdę naucza, że Jezus Chrystus NIE jest Mesjaszem. Wykażę to. Kwestia tego czy Jaszua jest Mesjaszem, może być stwierdzona na podstawie wymagań podanych przez Mojżesza i Proroków. Mesjasz musi wypełnić prorocze wymagania przekazane przez Mojżesza. Mojżesz podał nam wiele proroctw, na podstawie których możemy zidentyfikować Mesjasza. Prawdę mówiąc, to było podstawowym kryterium wiary stosowanym przez pierwszych uczniów.

Andrzej powiedział do swego brata Szymona Piotra – Znaleźliśmy Mesjasza! Filip powiedział do Natanaela – Znaleźliśmy Tego, o którym mówił Mojżesz i Prorocy! Później, po ukrzyżowaniu, uczniowie idący drogą do Emaus zastanawiali się i dyskutowali o śmierci Jaszuy. Zostali pocieszeni i ugruntowani w swojej wierze słowami Jaszuy cytującego Mojżesza i Proroków.

Mojżesz przekazał nam także instrukcje służące do identyfikacji fałszywych proroków, nauczycieli i mesjaszów.

Jeśliby powstał pośród ciebie prorok albo ten, kto ma sny, i zapowiedziałby ci znak albo cud, i potem nastąpiłby ten znak albo cud, o którym ci powiedział, i namawiałby cię: Pójdźmy za innymi bogami, których nie znasz, i służmy im, to nie usłuchasz słów tego proroka ani tego, kto ma sny, gdyż to Pan, wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej. Za Panem, waszym Bogiem, pójdziecie i jego będziecie się bać, i jego przykazań przestrzegać. Jego głosu będziecie słuchać, jemu będziecie służyć i jego się trzymać. A ten prorok albo ten, kto ma sny, poniesie śmierć, gdyż namawiał do odstępstwa od Pana, Boga waszego, który was wyprowadził z ziemi egipskiej i wykupił cię z domu niewoli, aby cię sprowadzić z drogi, którą Pan, Bóg twój, nakazał ci iść. Tak wyplenisz to zło spośród siebie.
V Księga Mojżeszowa 13:2-6

Według tego, co napisał Mojżesz, Bóg może zezwalać na to, aby w społeczności pojawił się fałszywy brat. Chce nas w ten sposób sprawdzać. Napisał, że niektórzy z tych współrodaków będą mieli moc do czynienia znaków i cudów. Jaszua pojawił się wśród nas jako nasz współrodak. Miał moc czynienia znaków i cudów. Mojżesz przekazał nam, że fałszywy prorok, nauczyciel, mesjasz będzie się starał zwieść nas na inną drogę, inną od Mojżesza i Proroków. Przekazał nam, że taka fałszywa osoba da nam inną definicję Boga, powie nam, że nie trzeba wypełniać Bożych przykazań, żeby nie słuchać Jego głosu, służyć Mu i trwać przy Nim. Podstawową nauką Tory jest miłować, przestrzegać i być wierny Panu.

Lepiej sobie usiądźcie, zanim usłyszycie kolejne zdanie. Weźcie głęboki oddech i powoli wypuście powietrze.

Kościół nauczając, że Jaszua przyszedł rozprawić się ze służbą w świątyni, Torą (Prawem) i aby zmienić zwyczaje Mojżesza, dowodzi w ten sposób, że był On fałszywym mesjaszem na podstawie słów z V Księgi Mojżeszowej 13:2-6. Zaprzecza w ten sposób, że Jaszua jest prawdziwym Mesjaszem. W taki oto sposób kościół uczy, że Jezus Chrystus NIE jest Mesjaszem. Jeśli byłby Mesjaszem, to musiałby nim być zgodnie z definicją podaną przez Mojżesza i przez Proroków.

Ja wierzę, że Jaszua JEST Mesjaszem. Wierzę, że był bez grzechu i doskonały. Wyznacznikiem grzechu i doskonałości jest Tora (Prawo). Jaszua w najmniejszym stopniu nie przekroczył Tory i z tego powodu nie przyszedł, by dać nam inną definicję Boga; nie powiedział nam, że mamy przestać podążać naukami Mojżesza i na pewno nie powiedział nam, że mamy przestać obchodzić Sabat, Święta i pozostałe zwyczaje. Gdyby tak zrobił, to według Mojżesza tym sposobem zdyskwalifikowałby siebie jako Mesjasz.

Co się stało z kościołem? Jak to się dzieje, że ludzie kościoła znaleźli się w wyraźnej sprzeczności z Bogiem, Pismem Świętym, a nawet samym Mesjaszem? Jak to się stało, że takie rzeczy są widoczne we współczesnym świecie?

Odpowiedź jest prosta. Zrobiliśmy ten sam błąd, co starożytny Izrael. Odżegnaliśmy się od nauki Mojżesza. Niektórzy mogliby powiedzieć, że zamiast tego przyjęliśmy naukę Jaszua. Jednak dowody i przesłanie są jasne. Jaszua głosił te same rzeczy, które głosił Mojżesz. To dlatego przywódcy religijni w Jego czasach nie zgadzali się z Nim. I dlatego nasi właśni bracia z kościoła nie będą się z nami zgadzać, gdyż my będziemy składać świadectwo zarówno po stronie nauk Mojżesza, jak i Jaszua.

Ludzie z kościoła podważający twoje kroczenie w posłuszeństwie Bogu są niestali i niedouczeni. Nie wiedzą nawet jakie jest dziesięcioro przykazań i nie potrafią ich wymienić. Zapytaj któregokolwiek członka kościoła jakie jest pierwsze z dziesięciu przykazań. Śmiało możesz przypuścić, że prawdopodobnie odpowiedzą, Nie czyń sobie obrazów. Przyznam się wam, że chciałbym zobaczyć listę przykazań w jakimkolwiek kościele lub księgarni chrześcijańskiej, która by tak nie mówiła.

Nie czyń obrazów, jest drugim przykazaniem. Pierwsze przykazanie z dziesięciu brzmi: Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Przykazanie mówi, uwierz we Mnie. Lecz ponieważ ludzie w kościele nie są uczeni tego, co Mojżesz powiedział, robią ogromny błąd w założeniu, że rozumieją to, co powiedział Jaszua Mesjasz i Paweł, który był obeznany z Torą. Jaszua przyrównał to w ten sposób.

Gdybyście bowiem wierzyli Mojżeszowi, wierzylibyście i mnie. O mnie bowiem on napisał. A jeśli jego pismom nie wierzycie, jakże uwierzycie moim słowom?
Ewangelia według Jana 5:46-47

Jeśli nie zrozumiemy pism i nauki Mojżesza, to nie zrozumiemy też nauki Jaszua. Uderzającym jest fakt, że to właśnie kościół jest tym, który w najlepszy sposób wspiera argument mówiący, że Jaszua nie jest Mesjaszem. Robi to w o wiele lepszy sposób, niż rabini i pozostali Żydzi. Co tu jest nie tak na tym obrazku??? Czyż to nie rabini powinni się kłócić, że Jaszua był fałszywym prorokiem, udowadniając że występował On przeciwko Mojżeszowi i zmieniał ich zwyczaje? Oni wiedzą, że nie uczył On nic sprzecznego z Mojżeszem. Stale przytaczają słowa z Ewangelii według Mateusza 5:17 i używają ich przeciwko kościołowi. Czy to nie kościół powinien być tym, który broni Jaszua, że zgadzał się z Mojżeszem i nie sprzeciwiał się jego nauce oraz dowodzić, że to On był tym obiecanym Barankiem Bożej ofiary?

Musimy już być przy końcu czasów, bracia. Wszystko jest na opak. W ręku wierzących znajdują się argumenty na to, by nie wierzyć, a niewierzący mają najlepsze argumenty ku temu, by wierzyć. Co jest z nami nie tak? Odpowiedź jest tak samo dziwna, jak i pytanie. To jest tak, jak z Balaamem – może on tylko wypowiedzieć błogosławieństwo, ale za to naucza jak w najlepszy sposób zniszczyć Izrael. Jaszua powiedział, że nauka Balaama musi zniknąć z jego kościoła zanim On przyjdzie. Powiedział nam, że wyrządza to krzywdę synom Izraela.

Lecz mam ci nieco za złe, mianowicie, że są tam tacy, którzy trzymają się nauki Balaama, który nauczał Balaka, jak uwodzić synów izraelskich, by spożywali rzeczy bałwanom ofiarowane i uprawiali nierząd.
Objawienie Jana 2:14

Kim zatem są synowie izraelscy, którzy są zwodzeni do spożywania rzeczy ofiarowanym bałwanom i uprawiania nierządu. Prorok Ezechiel widział dzień, który ma nadejść, kiedy dwa domy Judy i Izraela zostaną na nowo złączone w jedno. To się jeszcze nie wydarzyło. Znakiem powrotu Domu Izraela wychodzącego spośród narodów nie będzie ich etniczne i fizyczne pochodzenie. (Nawet Żydzi nie są w stanie udowodnić swojego fizycznego pochodzenia). Dom Izraela dokona trzech rzeczy: odwróci się od bałwanów (bożków), przestanie przestępować przykazania i wstrzyma się od spożywania rzeczy nieczystych. Ujmując to w prostsze słowa, te trzy rzeczy to nauka Mojżesza (Tory).

Ruch mesjanistyczny czasami jest bardzo niejednorodny, pomieszany i wprawiający w zakłopotanie. I chcę rzeczywiście podkreślić, że obecnie Ruch Mesjanistyczny jest bardzo pogmatwany. Chwała Bogu za to, że jest wierny Swojemu słowu i dokończy Swoje dzieło, pomimo naszych nieudolności. Ruch mesjanistyczny ma więcej nie-Żydów niż Żydów. Kim zatem są ci ludzie? Prorok powiedział, że będą to synowie izraelscy powracający do nauczania mojżeszowego i do swego dziedzictwa. Nauczanie Balaama to kłody rzucane pod nogi synów izraelskich.

Jak kościół sprawił, że synowie izraelscy jedzą mięso ofiarowane bałwanom? Poprzez zmuszanie wierzących do pójścia na kompromis w swojej wierze do Pana i zachęcanie ich do pójścia za bożkami tego świata. Spójrzcie innym okiem na bożonarodzeniową choinkę i na zajączka wielkanocnego. Jestem pewien, że dostrzeżecie to, o czym mówił Jaszua. Jakie akty niemoralności są wynikiem nauki Balaama? Co byście powiedzieli na szkalowanie Pawła i głoszenie, że Jaszua nie wypełniał woli Swojego Ojca (gdyż zmienił to, co powiedział Ojciec). Jak bardzo wulgarni jeszcze chcemy być?

Mesjasz Jaszua obiecał uczynić nas nowymi stworzeniami, gdy w Niego uwierzymy. Wielu z nas powie, że uczynił On nas nowymi stworzeniami w Sobie. Mówiąc to, wiemy, że nie oznacza to, iż wyrzucił On nasze stworzone przez Ojca oczy, ręce, nogi. Zamiast tego, zdajemy sobie sprawę, że te same części ciała zostaną przemienione i używane dla Jego celów. To samo można powiedzieć o Nowym Przymierzu. Nie usunęło ono oka za oko ani nauki jak mamy żyć. Nowe Przymierze przemieniło Jego przepisy dla nas i wypełniło je znaczeniem.

I na koniec pragnę zachęcić swoich braci kroczących za Mesjaszem, by uczyli się i przyjmowali to, czego uczy Tora (Prawo), pomimo tego, że będzie wielu innych braci rzucających im pod nogi kłody. Następnym razem, gdy nasi chcący dobrze bracia będą poddawać w wątpliwość nasze posłuszeństwo Bożym przykazaniom, usiądźcie, słuchajcie i miejcie w pamięci następującą rzecz.

Kiedy Bóg wypowiadał dla nas Swoje przykazania, na przykład o Sabacie, to Jego głos rozlegał się z góry i sprawiał, że cała się trzęsła. Pękały skały, zwierzęta ze strachu rodziły, a wszyscy w pobliżu byli śmiertelnie przerażeni. Pismo mówi, że nawet Mojżesz był pełen strachu i drżał. Lud błagał Mojżesza, by to on poszedł na górę i odebrał Boże instrukcje, gdyż oni bali się samego dźwięku Bożego głosu. A dzisiaj? Wielu braci z kościoła poddaje w wątpliwość to samo słowo wypowiedziane przez Boga na Górze. Nawet nie boją się tego, co wypowiadają. A powinni. I to bardzo. A nie boją się, gdyż tak naprawdę nigdy nie słyszeli Bożego głosu. Nadchodzi jednak dzień, kiedy usłyszą. Zważcie na ostrzeżenie zawarte w Liście do Hebrajczyków.

Kto łamie zakon Mojżesza ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.
List do Hebrajczyków 10:28, 31

Mojżesz i Paweł uczyli nas, że wiara przychodzi ze słuchania. Mojżesz mówił – Słuchaj Izraelu! Paweł wykładał, że wiara, która liczy się ku usprawiedliwieniu, powinna być modelowana na przykładzie wiary naszego ojca Abrahama. Podstawą nauczania naszej wiary Nowego Przymierza jest Tora. Bez niej nie mamy żadnych podstaw do Mesjasza Jaszuy. Prorocy zapowiadali, że Mesjasz będzie nas uczył Tory w swoim królestwie. Nie została ona odstawiona przez Niego na bok ani nie przestała być aktualna.

I pójdzie wiele narodów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana i do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył swoich dróg, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon i słowo Pana z Jeruzalemu.
Micheasz 4:2

Wierzę, że kościół uczy Balaama i nie uczy Mojżesza. Wierzę, że przeinaczają Pawła oraz cel przyjścia Jaszua. I nie wierzę, by kościół zdawał sobie sprawę z tego, co mówi. Podpieram się powodem podanym przez Piotra, Apostoła. Są niestali i niedouczeni. Brnąc w tym dalej, będą przekręcali naukę ku swojej własnej zgubie.

Monte Judah

tłumaczył Bogusław Kluz

Święto Trąbienia

Tak jak nam przykazał Pan, Bóg, właśnie (czyli sobota po zachodzie słońca, 7 września 2013) rozpoczął się 7 miesiąc biblijnego kalendarza. Zatem pierwszy dzień wypada w niedzielę 8 września.

Pierwszy dzień tego miesiąca, to uroczyste święto (szabat). Mamy ogłaszać go trąbieniem na rogu. Rozpoczyna on cykl 10 tzw. Strasznych Dni. (Ciekawe czy ktoś je łączy z tajemniczymi dniami z Objawienia?)

10 dnia 7-go miesiąca jest kolejne Boże Święto – Jom Kipur. Jest to Dzień Przebaczenia, Dzień Pojednania. Biblia mówi, że jest to najwyższy sabat, Sabat Sabatów, dzień całkowitego postu (jest to jedyny raz – o ile wiem – kiedy mamy nakazane, by pościć). W świeckim kalendarzu, jakim się posługujemy, wypada to 17 września 2013 r. (dokładnie od poniedziałku wieczora do wtorku wieczora).

Potem wypada Święto Namiotów. Uroczyste zgromadzenia mają się odbywać 15-go i 22-go dnia 7-go miesiąca. W kalendarzu świeckim wypada to 22 i 29 września.

 

Święta jesienne zapowiadają powrót naszego zbawiciela, Pana, Jaszua Mesjasza.