Jeść czy nie jeść – część 3

Co odkryła nam nauka?

CZYSTE ZWIERZĘTA:

Czyste zwierzęta lądowe to takie, które mają ZARÓWNO rozdzielone kopyto oraz przeżuwają swój pokarm. Aby zwierzę było koszerne, musi wykazywać obie cechy.

Jakie zwierzęta widzimy przeżuwające swój pokarm i mające rozdzielone kopyto? Krowa, owca, jeleń, łoś, bizon, antylopa,… Wszystkie te zwierzęta spożywają tylko trawę lub inną roślinność. Nie są drapieżnikami i nie zjadają żadnego mięsa. W każdym przypadku zwierzę to posiada bardzo skomplikowany system trawienia, który pozwala im wielokrotnie oczyszczać ich pokarm, zanim składniki odżywcze dostaną się do krwiobiegu i do ciała.

Ptaki, na które mamy pozwolenie, to kura, kaczka, bażant, indyk. Wszystkie są niepadlinożernymi ptakami. O ptakach padlinożernych porozmawiamy później.

Ryby, jakie możemy jeść muszą mieć zarówno łuski, jak i płetwy. Jakie ryby posiadają i łuski i płetwy? Łosoś, pstrąg, tuńczyk, sardela, śledź, sardynki… Te ryby są nie tylko zdrowe dla nas, ale zawierają też spore ilości odżywczego kwasu tłuszczowego omega 3.

Wolno nam także jeść koniki polne i świerszcze (zwane szarańczą). Interesujące jest, że koniki polne mają tyle samo gramów protein, co wołowina, lecz połowę mniej tłuszczu.

Mat 3:1-4
A w one dni przyszedł Jan Chrzciciel, każąc na pustyni judzkiej i mówiąc: Upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios. Albowiem ten ci to jest, o którym Izajasz prorok mówił, wypowiadając te słowa: Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego. A sam Jan miał odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany wokół bioder swoich, a za pokarm miał szarańczę i miód leśny.

Teraz to ma o wiele większy sens, nie? Dlaczego Jan nie jadł pająków i leśnego miodu? Albo skorpionów i leśnego miodu? Nietoperzy i leśnego miodu? Jan był synem Zachariasza (kapłana), Lewity. Znał Torę i nie jadłby niczego nieczystego!

A tu coś innego do przemyślenia. Kiedy Jahwe zesłał plagę szarańczy na Egipt (2 Mojż 10:3-6), to okazał w ten sposób i współczucie. Jak?

Oczywiście, szarańcza zjadła wszystkie owoce i zboże… ale nie zostawił ich bez wielkiej ilości, bogatego w proteiny, biblijnie koszernego źródła pożywienia! Nawet w czasie sądu Jahwe jest miłościwy.

Jak na razie nauka (wiedza), jaką przedstawiłem, była po prostu tym, co sami powinniśmy dostrzec, patrząc na stworzenia, które Jahwe określił jako czyste i nieczyste; i korzystając z odrobiny zdrowej logiki, powinniśmy byli zrozumieć, dlaczego dokonał takiego podziału.

Pomyślcie, naprawdę ostryga? Czy kiedykolwiek rzeczywiście przyjrzeliście się ostrydze? Bądźmy uczciwi, czy to NAPRAWDĘ wygląda jak coś, co powinniśmy jeść? Więcej o owocach morza: blog

A co świecka nauka mówi nam o zwierzętach, które Jahwe określił jako czyste… i NIECZYSTE?

W 1953 roku David Macht z Uniwersytetu Johna Hopkinsa, zdobywca nagród z dziedziny biologii eksperymentalnej, którego metody w ocenianiu farmakologicznej toksyczności są wciąż używane, opublikował wyniki swych badań, przeprowadzonych na tym uniwersytecie, pt. „Doświadczalne farmakologiczne docenienie 3 Mojżeszowej 11 oraz 5 Mojżeszowej 14”. Zbadał on wpływ na rozwój korzeni sadzonek Lupinus albus. Wykorzystał on fizjologiczne materiały zawierające niezbędne do ich rozwoju sole i jony, z dodatkiem i bez dodatku wyciągów pochodzących z czystych i nieczystych zwierząt. Wykorzystano „Indeks fitotoksyczności” oparty na współczynniku porównania przyrostu masy w zależności od dodania do materiału wyciągów pochodzących ze zwierząt czystych i nieczystych. Na tej podstawie określano toksyczność źródeł protein. Okazało się, że materiał (nawóz) przygotowany z „czystych” zwierząt, ryb, i ptaków, wymienionych w 3 Mojż 11 i 5 Mojż 14, były praktycznie nietoksyczne, podczas gdy nawozy z dodatkiem ekstraktów z „nieczystych” zwierząt były uznane za toksyczne. W sumie do badań wykorzystano 21 zwierząt, 14 ptaków, oraz 51 gatunków ryb. Jego badanie biblijnych zwierząt, ptaków i ryb, nazwanych jako „nieczyste”, potwierdziło że były one niezdrowe dla ludzkiej konsumpcji.

Czy wszystko z morza nadaje się na „pokarm”?

Na początek przyjrzyjmy się morskim zwierzętom, które tak kochamy zajadać. Społeczność naukowa nazywa je „filtrami”

Link: wikipedia
Karmiciele filtry (znane także jako pochłaniacze zawiesin) to zwierzęta żywiące się poprzez cedzenie zawieszonej materii i odpadów, znajdujących się w wodzie. Zwykle dzieje się to poprzez przepuszczanie wody przez wyspecjalizowany system filtrujący. Zwierzęta wykorzystujące tę metodę zdobywania pokarmu to na przykład małże, ostrygi, kryle, gąbki, niektóre ryby i rekiny. Takie filtry karmiciele mogą mieć wielkie znaczenie przy oczyszczaniu wody.

Zatrucie skorupiakami wikipedia
Istnieją cztery objawy związane z zatruciem skorupiakami, które mają kilka cech wspólnych i są głównie związane z małżami wiki_en lub wiki_pl (takimi jak omułek, milczek, ostryga, przegrzebek). Skorupiaki te to filtry karmiciele i dlatego gromadzą w sobie toksyny wytwarzane przez mikroskopijne algi, takie jak bruzdnice, okrzemki i sinice.
Syndromy:
⋅ paralityczne zatrucie toksynami morskimi mięczaków (Amnesic shellfish poisoning, ASP),
⋅ neurotoksyczne zatrucie mięczakami (Neurotoxic shellfish poisoning, NSP),
⋅ amnezyjne zatrucie mięczakami (Amnesic shellfish poisoning, ASP),
⋅ biegunkowe zatrucie mięczakami Diarrheal shellfish poisoning, DSP).

Morskie karaluchy – La Cookaracha del Mar

Większość ludzi tego nie wie, ale skorupiaki to olbrzymie bakterie pożerające morskie karaluchy. To naprawdę oznacza słowo „skorupiaki”! Obie grupy są wygrzebującymi stawonogami: wikipedia

Jeśli jakiś stwór morski nie ma płetw lub łusek i ma skorupę, to jest morskim stawonogiem należącym do rodziny skorupiaków.

Jeśli zostawilibyśmy tę sprawę w rękach muzułman i ich Koranowi, to kazaliby nam wierzyć, że kuchnia morska jest nakazana od góry:

Koran 5:96
Dozwolone wam jest polowanie na zwierzynę morską i żywienie się nią, jako zaopatrzenie dla was i dla podróżnych.

Jeśli jesz skorupiaki (homary, kraby, krewetki, a nawet małże), to jesz morskie padlinożerce. Równie dobrze możesz wziąć garść wielkich karaluchów, wrzucić je do garnka z wrzącą wodą i pogotować aż popękają, po czym polać roztopionym masłem i jeść tak samo, jak jesz homara, kraba i krewetki. To to samo. Krewetki i karaluchy są w zasadzie kuzynami i obie grupy to robactwo naładowane bakteriami. Krewetki są ŚCIERWOJADAMI, a zatem biblijnie zabronione jako „pokarm”. Krewetki żyją tym, że zjadają ciała martwych, gnijących stworzeń. Wrzuć gnijące ciało psa do wody, gdzie żyją krewetki, a zobaczysz, co zrobią one (wspólnie z homarami i krabami) z ciałem tego martwego, gnijącego psa. Czy wiesz, że zjadając krewetki, jesz także kał? Tak jest, jeśli jesz krewetki, to jesteś zjadaczem „kaku”. Przyjrzeliście się kiedyś takim czarnym włóknom na grzbiecie krewetek? Wiecie, co to jest? Te ciemne rurki, to system trawienny krewetki i zawiera BAKTERIE! I znowu, ludzie zajadają się tym kałem, literalnie!

Powodem, dla którego homary i kraby gotowane są „żywcem”, jest problem z bakteriami, który pojawia się natychmiast po ich śmierci. Homary podczas gotowania zmieniają swój kolor na czerwony ze względu na chitynę, którą zawierają. Chityna zawiera jasnoczerwony pigment zwany „astaksantyna”. Astaksantyna jest związana z kilkoma proteinami i będąc związana w chitynie ma brązowo-czerwonawy kolor; kiedy proteiny podgrzewane są w gotującej wodzie, zniszczeniu ulegają wiązania je łączące, i kiedy to się dzieje, uwalnia się astaksantyna. Specjaliści od żywności, którzy są takimi samymi ignorantami, jak przeciętny Amerykanin, powiedzą wam, że jest ok jeść te czarne rurki na krewetkach, gdy są one ugotowane. To jest taki sam nonsens, jak mówienie, że jeśli się dobrze ugotuje mięso wieprzowe, to zabijemy tym sposobem występujące w nim pasożyty włośnicy. Ale kto przy zdrowych zmysłach będzie chciał jeść GOTOWANE ROBAKI? To są PASOŻYTY!! Dowiedziałem się, że jeśli jesz krewetkę, która jest piaszczysta w zębach, do dlatego, że pozostał w niej system trawienny.

Główną i największą produkcję potraw morza stanowi sum. W USA najwięcej suma we wszystkich stanach wytwarza Missisipi. Z Missisipi na czele Stany Zjednoczone produkują ponad 200 mln kg suma.

CZY TO NAPRAWDĘ WYGLĄDA JAK COŚ DO JEDZENIA?


 sum-ryba-jesc-czy-nie-jescsum-ryba-jesc-czy-nie-jesc-2


Sumy są także ŚCIERWOJADAMI! Sum ma w swoim mięsie spore ilości ołowiu oraz innych toksyn.

Bez wątpienia zwierzęta, które Jahwe nazwał nieczystymi, mają coś ze sobą wspólnego – wszystkie są „czyścicielami mórz”. Niektóre filtrują wodę jak małże, ostrygi, omułki… inne sprzątają odpady z dna, są to krewetki, homary, sumy, kraby… Obu, i rekinowi i sumowi brakuje dwóch wymogów – płetw PLUS łusek. Oba to pływające odkurzacze, zjadające wszystko i cokolwiek znajdujące się na ich drodze. Pamiętam, jak jako dziecko zarzucałem przynętę na suma. Kupowaliśmy kurze wątróbki i odkładaliśmy je aż zaczną cuchnąć i śmierdzieć. Nie było nic lepszego na przynętę do łapania tych nieczystych bestii.

Razem z żoną uwielbiamy sushi, ale nie każde sushi jest bezpieczne do spożywania na surowo. Krewetki, węgorze, kraby, homary – wszystkie muszą być dobrze ugotowane – inaczej mogą cię ZABIĆ!!! Nawet po ugotowaniu tych stworów, wciąż istnieje szansa, że możesz się poważnie rozchorować. Przypadek?

Z drugiej strony – łosoś, pstrąg, tuńczyk i cała gama czystych ryb była jedzona na surowo przez tysiące lat. Na dodatek ryby te mają wysoki poziom odżywczych kwasów tłuszczowych Omega 3. Interesujące.

ŚWINIA – inne białe mięso?

Mówiąc o mięsie świni, zobaczmy czy znajdziemy jakąś świecką perspektywę na tego ulubieńca śniadań. Nasze zafascynowanie jedzeniem nieczystego skutkuje masowymi zgonami spowodowanymi wysokim ciśnieniem krwi, chorobami serca, włośnicą, otyłością, rakiem i innymi problemami ze zdrowiem.

Włośnica, cichy zabójca

Włośnica to nazwa choroby, która ma swój początek w pasożycie zwanym włosień kręty, którego społeczność naukowa nazywa także włosień spiralny lub trychina. Trychina jest jednym z dziewiętnastu pasożytów znajdowanych w świniach. Poza tym mają one wszy oraz inne choroby świń, takie jak krzywica, czkawka, nużyca.

Słyszałem, jak ludzie mówią, że „Bóg stworzył te prawa dietetyczne, ponieważ w przeszłości nie znaliśmy odpowiedniego przyrządzania potraw i nie mieliśmy lodówek.” Ale argument ten pada, gdy rozważymy to – Mesjasz zmarł i zmartwychwstał w I wieku n.e. – a współczesne lodówki i metody zamrażania pojawiły się dopiero na początku XIX wieku. Wydaje się, że Bóg się pośpieszył o 2000 lat z ogłoszeniem, że „wszystko teraz jest czyste”.

Słyszałem chrześcijańskich kaznodziei głoszących, że powodem dla którego „Bóg dał ograniczenia dietetyczne, było to, że kiedyś ludzie mieli krótsze układy trawienia.” Poważnie? Czyżbyśmy się przerzucali na ewolucję? Widzicie, ludzie będą wymyślać absurdy, by unikać oczywistego… Jahwe się nie zmienia. Jeśli kiedyś powiedział, że to było obrzydliwością, to i teraz tak jest. Fakt, możemy tak długo smażyć kotlety wieprzowe, aż będą miały konsystencję rękawiczki do baseballa, a wciąż nie wyzabijamy wszystkich pasożytów. Ale nawet gdyby to było możliwe, to kto tak naprawdę chce jeść martwe pasożyty?

Pasożyt trychina jest bardzo prosty – zabójczy; i staranne gotowanie mięsa świni nie zapewnia jego 100% śmierci .

W marcu 1950 roku, w miesięczniku Reader’s Digest, Laird S. Goldsborough napisał:

„W wieprzowinie, którą my, Amerykanie jemy, bardzo często czają się miliardy kłopotliwych i groźnych pasożytów. Są to maleńkie spiralne robaki, które naukowcy zwą włosieniem spiralnym… nawet niewielka porcja zarażonej wieprzowiny – a nawet tylko jeden kęs, może zabić, sprawić kalectwo lub skazać ofiarę na dożywotni ból i cierpienie.”

Na tę pojedynczą chorobę, włośnicę, nie ma skutecznego lekarstwa lub medykamentu, by ją zatrzymać… po dziś dzień. Artykuł dr Goldsborougha mówił dalej:

„W ciele świni trychina jest często tak niewielka i prawie tak przeźroczysta, że znaleźć ją, nawet pod mikroskopem, jest nie lada zadaniem, nawet dla naukowca z doświadczeniem.”

Pamiętajcie o tym, gdy następnym razem zobaczycie postemplowaną przez weterynarza wieprzowinę. Nie oznacza to, że mięso to przeszło przez oficjalną inspekcję na zawartość trychiny. Oznacza to tylko, że mięso to przeszło zaledwie rutynową inspekcję, jaką przechodzą wszystkie mięsa.

Sir James Paget, który w 1835 roku odkrył tego pasożyta, napisał: „Wyobraźmy sobie, że ciało jednego osobnika utrzymuje więcej niezależnych stworzeń, niż cała populacja świata.”

Dr Maurice C. Hall będąc szefem Wydziału Zoologii Amerykańskiej Służby Zdrowia, powiedział: „Wydaje się to być uzasadnionym żądaniem, że kiedy człowiek wymienia dolara na wieprzowinę, to nie powinien tego robić, gdyż może kupować swój wyrok śmierci.”

Senator Thomas C. Desmond, który przewodniczył Trychinicznej Komisji Nowego Yorku, stwierdził: „Lekarze mylili włośnicę z 50 dolegliwościami, poczynając od duru brzusznego po ostry alkoholizm.” Kontynuuje: „Ten ból w ręce czy nodze może być artretyzmem lub reumatyzmem, ale też może być włośnicą. Ten ból w plecach może oznaczać pęcherzyk żółciowy, ale może też oznaczać włośnicę.”

Doniesienia prasowe Associated Press pokazały, jak niebezpieczne może być trychina w mięsie gotowanym w kuchenkach mikrofalowych. Departament Rolnictwa Teksasu powiedział: „Wieprzowina gotowana w kuchenkach mikrofalowych musi być gotowana całkowicie i jednolicie w 75şC, by zniszczyć wszelką trychinę oraz inne groźne mikroorganizmy, które mogą być obecne.”

Ładna grafika, którą dostarczyło Centrum Kontroli Chorób (CDC)


wlosnica

Rysunek 2: Cykl życiowy włośnicy

Nie mogę się powstrzymać, by nie zauważyć, że CDC przedstawia świnie i szczury razem – zaznaczają je nawet tym samym kolorem:

Ci, którzy się poświęcają i oczyszczają, by wejść do ogrodów za innym [bogiem], który już jest w środku, którzy jedzą wieprzowe mięso i płazy, i szczury, zginą razem – mówi Jahwe.

Interesujące jest także, że CDC stwierdza także, że ryzyko włośnicy może pojawić się z konsumpcji następujących zwierząt: „Jeśli będziemy konsumować niedźwiedzia, wieprzowinę, dzikie koty (takie jak puma), lisa, psa, wilka, konia, fokę lub morsa, to mammy ryzyko złapania włośnicy.”

Czy to jest jakiś przypadek, że te wszystkie zwierzęta zostały określone mianem „nieczyste” przez Tego, który je stworzył, i że nie mają być spożywane? Czy nie wydaje wam się, że On jest ciut mądrzejszy od nas?

Jeśli Mesjasz uwolnił nas od zakazów dietetycznych (co wykazałem, że nie jest poparte Pismem), to dlaczego Jahwe nie usunął wielkiego prawdopodobieństwa załapania chorób z jedzenia tych stworzeń? Może tego nie zrobił, ponieważ… (strzelam tu w ciemno):

„JA, JAHWE, NIE ZMIENIAM SIĘ.”

Czy gotowanie niszczy robaki?

W gazecie Abilene Reporter News, dr Lamb stwierdza: „Włośnicę wywołują maleńkie robaki, które są pasożytami w wieprzowinie. Rutynowa inspekcja mięsa nie zawsze mówi ci, że jest ono zarażone. Testy skórne, jakie były przeprowadzane, by wykryć zarażone świnie, nie były w pełni udane… pierwszym etapem zarażenia włośnicą jest, kiedy osobnik męski i żeński łączy się w jelicie. Faza jelitowa może wywoływać biegunkę i inne objawy trawienne. Druga faza to migracja larwy do [krwi] obiegu i rozprzestrzenienie się po całym organizmie, wywołując torbiel zwłaszcza w mięśniach. Na tym etapie mogą pojawić się opuchliny wokół oczu, bóle mięśni i dreszcze.”

Pojawiały się raporty laboratoryjne jednego z północnych Uniwersytetów, że to mięso zarażone trychiną, zostało podgrzane do niewiarygodnie wysokiej temperatury, a potem włożone pod mikroskop. Ku zdumieniu techników, okazało się, że niektóre robaki wciąż żyły i poruszały się.

Zakładanie, że wszystkie te robaki zginą, gdy będziemy je gotować, jest błędne i po prostu bardzo niebezpieczne. Wystarczy tylko jeden robak, by wywołać bardzo poważne problemy.

Dr Hess i Clark z Ashland, Ohio, stwierdzają: „Robak trychina nie jest jedynym pasożytem świni. Jest jeden, wielki, okrągławy robak, żerujący w przełyku, trzy rodzaje robaków w żołądku, maleńki robak we włosach, tęgoryjec, robak z haczykowatą głową, kilka rodzajów guzkowatych robaków, włosogłówka żerująca na jelicie grubym, a także robaki w nerkach.”

W innym laboratorium naukowym przeprowadzono badania na świniach z zapaleniem stawów. Ta sama formacja i budowa komórek z zapaleniem została odkryta w świni, jak i u ludzi. Czy to świnie dostały to od ludzi, czy ludzie od świń?

Rak

Czy może być tak, skoro lekarze mylili diagnozę włośnicy z pięćdziesięcioma innymi chorobami, że ten robak może być dzisiaj przyczyną jednego z największych zabójców Ameryki?

W artykule Carlyle’a C. Douglasa w Money’s Worth z 1975 roku: „Pomyśl dwa razy, zanim zjesz wieprzowinę. Świnie zabijają corocznie więcej Amerykanów niż wypadki drogowe, morderstwa i pozostałe wypadki razem wzięte. Nawet wrogowie wojenni nie byli w stanie zabijać tak szybko, jak nasze własne, posłuszne zwierzęta domowe. Pociski i bomby okazały się mniej skuteczne, niż ta broń przenoszona przez tych kopytnych i ryjowatych zabójców. Z farm i chlewni wkraczają, kusząc nas w postaci schabowego, kiełbasy, hamburgerów (tak, nie wszystkie są 100% wołowe), hot dogami, wątróbką i boczkiem. Śmiertelne ciosy, jakie zadają, to wieńcowa choroba serca, arteriosklerozę (miażdżycę), rak jelit.”

Musicie coś zrozumieć – to nie są niepotwierdzone twierdzenia jakichś maniaków wegetarianizmu, ale ostrożnie dobrane wnioski uznawanych naukowców medycznych. I chociaż niektórzy posunęli się aż do tego, by zasugerować, iż każdy kawałek wieprzowiny, jaki kupujemy, powinien zawierać takie samo ostrzeżenie co papierosy, to jednak rosnące grono ekspertów ostrzega, że przy spożywaniu ponad 90 kilo wieprzowiny rocznie, przeciętny Amerykanin zajada się na śmierć.

Arizona Republic, 27 lipca 1981 roku, czytamy: „300 osób rozchorowało się po zjedzeniu pieczonej szynki, słodkich ziemniaków i zielonego groszku na bankiecie podczas Konferencji Baptystów…”

W Healthwise, vol 5, sierpień 1982, stwierdzono: „Włośnica, choroba pasożytnicza wywołana jedzeniem wieprzowiny, powoduje co roku 150000 zachorowań w USA. Wiele przypadków jest poważnych. W niektórych, trychina rozprzestrzenia się po całym ciele, dochodząc nawet do mózgu. Kiedy ma to miejsce, ofiara może odczuwać nietypową senność, zaniki świadomości, napady padaczkowe, osłabienie, a w niektórych przypadkach paraliż lub śpiączkę. Zapobieganie jest o wiele skuteczniejsze niż leczenie. Journal Towarzystwa Amerykańskiego wskazuje, że nawet wędzona kiełbasa może zawierać żywe torbiele trychiny.”

Zważcie, że te przypadki nie były źle zdiagnozowane, jak przy innych chorobach.

W Saturday Evening Post z 8 lipca 1982, artykuł zatytułowany „Tajemnica Pasożyta” był obszernym artykułem ukazującym niebezpieczeństwa wieprzowiny w ludzkiej konsumpcji. Tutaj niewielki fragment tego obszernego artykułu:

„Uważa się, że trychina jest bardzo rzadka. Taki pogląd jest halucynacją i jest ku temu wytłumaczenie. Epidemie włośnicy są rzadko szeroko publikowane. Trychina jest kameleonem chorób. Praktycznie wszystkie choroby na początku są anonimowe i wiele z nich ma tendencje do nieujawniania swojej tożsamości, dopóki się pewnie nie usadowią; jednak większość może być w końcu zidentyfikowana podczas rzetelnego badania pacjenta. Trychina jest czasem niemożliwa do wykrycia w całym swym stadium. Nawet badanie krwi nie zawsze ujawnia jej obecność na każdym etapie rozwoju. Jako diagnostyczna niemożność, jest pod tym względem wyjątkowa. Liczba i rodzaje dolegliwości, z jakimi jest mniej lub bardziej mylona, sięga rozmiarów encyklopedycznych. Zawiera się w tym zapalenie stawów, ostry alkoholizm, zapalenie spojówek, zatrucie pokarmowe, zatrucie ołowiowe, choroby serca, zapalenie gardła, świnka, astma, reumatyzm, gorączka reumatyczna, zapalenie mięśnia sercowego, dna moczanowa, gruźlica, obrzęk naczynioruchowy, zapalenie skórno-mięśniowe, przednie zapalenie zatok, grypa, zapalenie nerek, wrzód trawienny, zapalenie wyrostka robaczkowego, zapalenie pęcherzyka żółciowego, malaria, szkarlatyna, dur brzuszny, dur rzekomy, febra, zapalenie mózgu, zapalenie żołądka i jelit, zapalenie nerwów, tężec, zapalenie opłucnej, zapalenie okrężnicy, zapalenie opon mózgowych, kiła, tyfus i cholera. Była też mylona z beri-beri. Z całym tym wachlarzem możliwości popełnienia błędu, rzetelna diagnoza trychiny jest rzadko dokonywana i laborant nie zawsze musi za to ponosić odpowiedzialność.”

Jeżeli jesteś typem upartego osobnika, który musi widzieć na oczy przykłady z życia wzięte – może to wideo z konsekwencjami pomoże. Robaki z mięsa świni zżerają mózg kobiety: Fox News Report – Video

Niestety „lekcja”, jakiej nauczyła się ta kobieta, jest taka, że powinna „myć swe ręce”, kiedy przygotowuje napakowane robakami mięso świni.

CO???

A co z NIE JEDZ TEGO – zawiera ono mikroskopijne robaki, których nie można zabić gotowaniem!!! Gotowanie świni nie zabija WSZYSTKICH robaków… wystarczy zjeść tylko jednego, by dostał się do twojego układu pokarmowego – i zżarł twój mózg.

Świnie to ohydne zwierzęta

Świnia zje wszystko, co się jej da. Wieprze zżerają tak naprawdę raka innego wieprza i później te wieprze są dostarczane na rynek razem z innymi, mającymi raka.

Wielokrotnie bydło jest zarażane nieuleczalnymi chorobami świń, np. wścieklizną. Przenosi się przez ślinę pozostawioną przez wieprza na kukurydze, którą później zjada bydło. Wścieklizna w krowie staje się tak intensywna, że chodzą od palika do palika, aż zedrą swe skóry na pyskach i wkrótce umierają. Skoro ślina z pysków wieprzy może w ten sposób zarazić bydło, to czy rzeczywiście nadaje się do konsumowania przez ludzi?

Typową praktyką na farmach świń jest szukanie najtańszej możliwie paszy potrzebnej do podtuczenia tych świń na rynek. Wykorzystuje się do tego odpadki z restauracji, lepkie, cieknące, krwawe, śmierdzące, martwe, zgniłe jaja z wylęgarni, flaki z rzeźni, itd., itd.

To, co zjada świnia, znajduje się w jej kościach w ciągu czterech godzin i jest gotowe do spożycia przez niczego niepodejrzewających miłośników szynki. To, co jedzą czyste zwierzęta (tylko rośliny) wymaga co najmniej 12 godzin oczyszczania i magazynowania w ich organizmach, a energia, jaka jest z tego pożywienia wyciągana, ma wszystkie możliwe nieczystości odfiltrowane poza organizm.

Jeśli świnie są utrzymywane w tych samych chlewach, gdzie inne zwierzęta, jak konie lub krowy, to świnia zżera wszystkie odchody tych zwierząt. Dzieje się tak często na małych gospodarstwach, gdzie zwierzęta nie są oddzielone.

Świnie mają praktycznie stałe rany pod kopytami. Odwiedźcie farmę, gdzie hoduje się świnie, unieście przednią nogę wieprza i naciśnijcie lekko na palec u nogi. Zobaczycie, jak wydostaje się zielonkawa substancja, sącząca się spomiędzy palców. Jest to jeden niewielki upust przeróżnych ohydnych, paskudnych trucizn, jakie świnia nagromadziła w swoim ciele.

Dość często te cieknące arterie blokują się i wtedy trucizna wraca do cielska świni. Jeśli tak się dzieje, to ich stopy będą tak obolałe, że ledwo będą chodziły. Ta zielonkawa narośl pojawia się wtedy na różnych częściach ciała. W takim stanie zarządca danej farmy bierze taką świnię do rzeźni, zanim mu ona zdechnie. Zdziwicie się, jak często się to dzieje.

W latach 80-tych farma norek The Silver Moon z New Holstein w Wisconsin zamówiła do swojej farmy dostawę wołowej wątroby z zakładu przetwórczego. Zakład dostarczył im zamiast tego wieprzową wątrobę, o czym nie wiedział właściciel farmy norek. Wszystkie norki zdechły po zjedzeniu tej wątróbki wieprzowej. W procesie sądowym zakład przetwórczy zapłacił farmie norek za ich straty. Ale możemy się coś z tej lekcji nauczyć.

Były premier Izraela Dawid Ben Gurion stwierdził na Jubileuszowym Święcie Izraelskiego Towarzystwa Medycznego, że Izrael ma najniższy współczynnik śmiertelności na świecie. Oznacza to, że Izrael (w tym czasie) miał najdłuższą oczekiwaną długość życia. Izrael zakazał chowu, trzymania i zabijania świń, z wyjątkiem Nazaretu i sześciu innych miejsc, które mają największy odsetek chrześcijan, którzy żądają nieczystej diety. Bez wątpienia, dlatego że cały lud Izraela przestrzega dietetycznych praw Tory, są oni chronieni przed fizycznymi dolegliwościami, chorobami i przedwczesną śmiercią.

5 Mojż 7:15
Jahwe oddali od ciebie wszelką chorobę i wszystkie zgubne zarazy egipskie, które poznałeś. Nie dopuści ich do ciebie, lecz ześle je na wszystkich, którzy cię nienawidzą.

2 Mojż 15:26
Jeżeli pilnie słuchać będziesz głosu Jahwe, Boga twego, i czynić będziesz to, co prawe w oczach jego, i jeżeli zważać będziesz na przykazania jego, i strzec będziesz wszystkich przepisów jego, to żadną chorobą, którą dotknąłem Egipt, nie dotknę ciebie, bom Ja, Jahwe, twój lekarz.

Po tym, jak Jahwe podyktował Swoją Torę, stwierdził:

5 Mojż 30:19
Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo.

List Pawła potwierdza to:

Rzym 7:12
Tak więc Tora jest święta (kadosz) i przykazanie jest święte (kadosz) i sprawiedliwe, i dobre.

Dlaczego więc uczymy, że Tora jest przekleństwem?

Jeśli zostawimy świnie samym sobie, to zjedzą wszystko, włączając gnijące odpady i kał innych zwierząt. Taka ich praca. Nie jest nim za to bycie „pokarmem” dla ludzi. W swoim układzie trawiennym nie mają mechanizmów do filtrowania toksyn, jakie wchłaniają – kończą na tym, że są wydzielane przez skórę lub kopyta (komuś może galaretkę z ratki?), a także wchłaniane przez mięso. krowie lub owcy trzeba dwunastu do szesnastu godzin, by przetrawić i przetworzyć swój pokarm; lecz system trawienny świni jest tak prosty, że trzeba mu na to trzech, czterech godzin.

A choroby? Każdy wie, że trzeba dobrze ugotować mięso wieprzowe, by wybić robaki zadomowione w mięsie, lecz rzadko kto bierze stary, dobry termometr, by sprawdzić, czy rzeczywiście wymagana temperatura wynosi minimum 75°C. Tyle trzeba (Jeśli jesteś szczęśliwcem), by zabić włośnia spiralnego – robaka trychiny, jednego z dziewiętnastu takich rodzajów, znajdowanych powszechnie w wieprzowinie. I nie pocieszajcie się stemplem weterynarza; on tylko oznacza, że tylko świnie zostały sprawdzone. A trychina jest mikroskopijna i praktycznie przeźroczysta – potrzeba eksperta, żeby je znalazł, a państwowi inspektorzy nawet tego nie szukają.

Niektóre autorytety szacują, że nawet 25% amerykańskiej populacji jest zarażona. Dlaczego zatem ta epidemia nie jest odkryta i nie jest leczona? Dwa powody: pierwszy, oczywisty – trzeba zarabiać pieniądze, i to duże, branża mięsa wieprzowego musi wyjść na swoje. Drugim powodem jest skryta natura tej choroby.

Jahwe jest mądrzejszy od nas

Dziś, niektórzy z nas odkrywają, że Jahwe wiedział, co robi, kiedy powiedział nam, byśmy się wstrzymywali od nieczystych zwierząt. Mnóstwo książek zostało napisanych, które konsekwentnie dowodzą, że wieprzowina i skorupiaki są dla nas trujące. Interesujące jest, że nawet niektórzy chrześcijanie przyznają, że nie powinniśmy jeść tych rzeczy, które Jahwe nazywa nieczystymi. Jeśli ci sami chrześcijanie przyznali jeszcze, że odziedziczyliśmy kłamstwa i że pozostała część Tory wciąż „jest aktualna”, to zbieraliby żniwa swojego życia w posłuszeństwie. Jeśli ludzie wybraliby tylko posłuszeństwo Przykazaniom Jahwe, to oszczędziłoby im to wiele cierpień wywołanych jedzeniem nieczystych zwierząt. Wierzę, że gdyby mój ojciec (chodzi o ojca autora tego opracowania), który zmarł w tym roku na rozległy atak serca, był posłuszny Torze Jahwe, to żyłby do tej pory. Ale za bardzo kochał on swój boczek i kiełbaski.

Zwierzęta te są odkurzaczami śmieci Ziemi i ogólnie rzecz ujmując, nie mają w swoich układach trawiennych systemów do filtrowania swoich ciał od zarazków i kału, jaki spożywają. Skorupiaki siedzą na dnie morza i zjadają śmieci. Świnie krążyły po ziemi, jedząc ścierwa lub ohydne rzeczy, jakie znajdują, dopóki człowiek ich nie zegnał do chlewa i nie karmił pomyjami. Już czas, byśmy wrócili do prawdziwej „diety Stwórcy” i odstawili te obrzydliwości. Niektórzy uparcie twierdzą, że odkąd udomowiliśmy świnię i odkąd świnia jest karmiona ziarnem i tym podobne, to świnia jest czystym jedzeniem. Jednak ponieważ świnia nie przeżuwa swego pokarmu, według słowa Jahwe wciąż jest nieczysta. Naprawdę, Jahwe wie najlepiej.

W 167 roku p.n.e. Antioch Epifanes zarżnął świnię na ołtarzu w Świątyni Jahwe. Antioch jest typem antymesjasza. A co Pismo mówi o tych, którzy zmieniają czasy Jahwe (Sabat i Święta) i Jego Torę?

Daniel 7:25
I będzie mówił słowa przeciwko Najwyższemu, będzie niszczył świętych Najwyższego oraz zamierzał zmienić wyznaczone czasy i prawa (Torę).

Czy naprawdę chcemy iść za kimś lub wierzyć komuś, kto tak robi?

Jeśli jesteś Mesjasza, to jesteś Świątynią Jahwe. Dlaczego mielibyśmy znów bezcześcić Jego ołtarz, kładąc na nim świńskie mięso?

W sumie te wszystkie rzeczy, jakie wam przedstawiłem w tym rozważaniu, które możecie sobie sprawdzić, nie powinny mieć znaczenia – przynajmniej nie dla tych, którzy opierają swą wiarę na Bogu Abrahama, Izaaka, Jakuba, Mojżesza, Dawida… i na wierze w Jaszua, Mesjasza. Nie, wszystko, co powinno się liczyć, to przykazania, jakie dał nam Jahwe, by nie jeść. Pomimo tego całego ryzyka, jakie wiąże się ze zdrowiem, Jahwe nie musi się nam tłumaczyć, dlaczego nie wolno nam jeść tych rzeczy. Czy swoim dzieciom dajecie wytłumaczenie na każdą zasadę, jaką macie w domu?

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego Amerykanie wydają na zdrowie więcej niż jakikolwiek inny kraj – a wciąż jesteśmy schorowanym narodem? Czy wiedzieliście, że jesteśmy na 38 miejscu (2013) pod względem oczekiwania długości życia? Jak to możliwe? Nie stajemy się zdrowsi… umieramy. Dlaczego? Ponieważ odmawiamy to robić w Jego sposób. W swym sercu jesteśmy uparci i zbuntowani. Tylko przez Ducha Świętego jesteśmy w stanie wziąć udział w Odnowionym Przymierzu, które obiecał Izraelowi.

Czy wiecie, że jesteśmy (USA) na czele świata w morderstwach, samobójstwach, ciąży nastolatek, aborcji, pornografii, zażywania narkotyków (legalnych i nielegalnych)…

I wiecie co? Jesteśmy z tym na pierwszym miejscu i w chrześcijańskich kościołach. Widzę, że mówienie ludziom, że nie muszą już przestrzegać Jego Tory, nie wyszło nam na dobre, no nie?

Możesz sobie wierzyć w swoje poprzekręcane tłumaczenia Biblii i w swoje ulubione, wymyślone przez ludzi tradycje, ile tylko chcesz. Możesz sobie budować błędną doktrynę opartą na nadinterpretacji wizji Piotra – i możesz ignorować oczywistą interpretację, jaką podaje sam Piotr w kolejnych wersetach – lecz Jahwe nie da się ogłupić. Możesz wykręcać słowa Pawła i mówić, że „jedzenie” oznacza wszystko, co możemy przeżuć i połknąć – lecz w kontekście widać kryształowo przejrzyście, że Paweł nie usunął dietetycznych zakazów Jahwe.

Żaden zwykły człowiek nigdy nie otrzymał autorytetu do unieważniania Tory Jahwe. On wyraźnie mówi, że Jego Tora jest wieczna, że jest dla wszystkich, którzy chcą dołączyć do Izraela – Jego oblubienicy. A Mesjasz przyszedł i potwierdził to Mat 5:17-19, jak również w wielu innych miejscach. Tora Jahwe ponownie rozlegnie się z Syjonu, kiedy Mesjasz wróci, by rządzić:

Izaj 2:2-3
I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Jahwe będzie stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki, a tłumnie będą do niej zdążać wszystkie narody. I pójdzie wiele ludów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Jahwe, do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie Tora (zakon), a słowo Jahwe z Jeruzalemu.

Jego Tora to konstytucja Królestwa. Nie przyjechałbyś do Ameryki, by zostać jej obywatelem i odmawiałbyś przestrzegania jej praw. A w tym kraju mamy ponad 1.7 mln praw. Dlaczego więc tak bardzo opieramy się Jego Przykazaniom – które zachowują życie i dają sprawiedliwość? Mogę wam obiecać, że nikt, kto odrzuca Przykazania Jahwe, nie będzie obywatelem Bożego Królestwa. Tak, Jahwe jest bogaty w łaskę (chasid) i miłosierdzie… Dał ludziom rozwiązanie dla ich ignorancji, ale nie pozwoli sobie na jawny bunt w Swoim Królestwie. Kropka. Wiem, że kościół głosi, iż „wszystko wejdzie”, ale to po prostu nie jest „dobrą nowiną” głoszoną przez Mesjasza i Jego uczniów.

Gdy raz poznasz prawdę, stajesz się odpowiedzialny:

Heb 10:26
Jeżeli bowiem, doszedłszy już do pełnego poznania prawdy, znów z całą świadomością dopuszczamy się nowych występków, to nie ma już ofiary, która mogłaby zmazać nasze grzechy.

A czym jest grzech? Oczywiście możemy iść do Tanaku, by dowiedzieć się, czym jest grzech… ale dla tych, co czytają tylko „Nowy Testament”:

1 Jan 3:4
Każdy kto popełnia grzech, i Torę (zakon) przestępuje, gdyż grzech jest przestępstwem Tory (zakonu).

Baw się tymi wersetami, ile chcesz, ale mówią one to, co mówią. Jaszua nakazał nam, by czynić „uczniami” wszystkie narody. Nie „wierzących”. „Uczniami” sugeruje dyscyplinę – być uczniem, oznaczało naśladować swojego nauczyciela we wszystkim, co robił – albo czego nie robił. Jeśli twoim nauczycielem jest Mesjasz Izraela, to będziesz robił to, co On – przestrzegał Torę.

1 Jan 2:6
Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował.

Niektórzy nienawidzą tego, co mówią… inni to miłują. Tu widać różnicę między owcami a kozłami, między ziarnem a plewami.

„UPAMIĘTAJCIE (Wróćcie do Tory) się, albowiem przybliżyło się Królestwo Boże!!”

Teraz znacie prawdę. Teraz jesteście odpowiedzialni za to, co Jahwe wam pokazał w tym studium. Pytanie brzmi: czy zostaniesz przy swoich ludzkich tradycjach, czy przy wyraźnych słowach Stworzyciela? Czy to jest mądre ignorować całą zawartość Księgi, by kurczowo się trzymać jednego wersetu, który nawet nie mówi tego, co wmawiają nam, że mówi? Czy będziesz trzymał się błędnej interpretacji wizji Piotra, pomimo przejrzystej interpretacji, jaką on podał? Czy będziesz ignorował ostrzeżenie Piotra (2 Piotr 3:15-17) i przekręcał listy Pawła, by twierdzić coś, czego one nie mówią?

Mam nadzieję, że szczerze i uczciwie rozważysz te rzeczy, które ci tu przedstawiono i pomodlisz się do Jahwe, by przekonał twe serce do prawdy.

To nie jest przypadkiem, że Jeremiasz prorokował, iż w Dzień Ucisku poganie, którzy zawołają do Jahwe o wyzwolenie (zbawienie) z kłamstw, jakie otrzymali od swoich ojców kościoła:

Jer 16:19-21
Jahwe moją siłą, moją twierdzą, moją ucieczką w dniu ucisku. Do Ciebie przyjdą narody (poganie) z krańców ziemi i powiedzą: Przodkowie nasi odziedziczyli tylko kłamstwo – nicość pozbawioną jakiejkolwiek mocy. Czy może człowiek uczynić sobie bogów? To przecież wcale nie są bogowie! Dlatego też pokażę im, tym razem dam im poznać moją rękę i moją siłę; i zrozumieją, że moje imię to Jahwe!

Dzisiaj jest dzień zbawienia, by zawołać do Niego – by wrócić do Jego Przykazań i zająć miejsce wśród Jego oblubienicy.

Podsumowując, świnie, szczury, sumy, krewetki, homary, kraby, małże, sępy to odkurzacze ziemi, a Jahwe całkiem wyraźnie powiedział: „nie jedzcie sprzątaczy”.

Końcowa uwaga

Czuję się zmuszony wspomnieć o pewnej rzeczy, która sprawia niektórym trochę zamieszania. Jest nią różnica pomiędzy koszernością rabinów a koszernością Tory. Słowo „koszerny” znaczy po prostu „odpowiednie do spożycia” lub „właściwe”. Tora Jahwe jest raczej dość bezpośrednia. On wyraźnie nam mówi, czego oczekuje, i tak jak dobry Ojciec, powtarza Siebie w tekście.

Jeśli zaś chodzi o aspekt rabinistyczny, Judaizm, to mają oni reguły i zasady, które wychodzą daleko poza wszystko, co Jahwe kiedykolwiek nakazał, jeśli chodzi o jedzenie. Jak może wiesz, Żydzi uczą, że nie możesz jeść razem mleka i mięsa. Idą tak daleko, że rozdzielają naczynia przeznaczone na mleko i na mięso. Byli nawet znani z tego, że mieli dwa piece. Jeden do gotowania mięsa, drugi do gotowania potraw z nabiału. To nie są żarty.

Gdzie w Piśmie znajdziemy poparcie dla takich tradycji? Są dwa wersety, na których opierają oni całą swoją religijność w tej kwestii. Przyjrzyjmy się im:

2 Mojż 23:19
Najlepsze pierwociny z plonów ziemi twojej przyniesiesz do domu Pana, Boga twego. Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki.

5 Mojż 14:21
Nie wolno wam jeść żadnej padliny. Dasz ją do zjedzenia obcemu przybyszowi, który jest w twoich bramach, albo sprzedasz obcemu, gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki.

Tak, to wszystko.

Czy ten tekst w jakikolwiek sposób sugeruje, że nie możesz jeść cheeseburgera? czy chociaż wspomina, żeby nie mieszać mięsa i nabiału? NIE!

Czy Jahwe lubi grać sobie ze swoim ludem… dawać im wersety, które nic nie mówią o mieszaniu nabiału z mięsem i oczekiwać, by sami „do tego doszli”?

Wiecie, co ten werset nam mówi? Zinterpretuję go dla was. Jesteście gotowi? No to mamy:

NIE GOTUJ KOŹLĘCIA W MLEKU JEGO MATKI!!!

Tyle… tyle nam chciał przekazać w tym wersecie.

Ale po co dał nam takie przykazanie? Ponieważ (podobnie jak cztery zalecenia z Dz. Ap. 15) były to praktyki pogańskie – a Jahwe nie chce, byśmy brali udział w takich odrażających praktykach.

To przykazanie nie ma nic wspólnego z jedzeniem mięsa i sera razem. Skąd mogę być taki pewny? Ponieważ poza jasnym znaczeniem tych słów, Jahwe wyraźnie zachęca w 1 Mojż 18 do jedzenia mięsa (jagnięciny) i picia mleka. Przeczytajcie sami ten tekst, a zobaczycie, jak Abraham podaje Jahwe baranka i mleko do posiłku… i Jahwe to zjada – bez zastanowienia.

Jeśli się zastanawiacie czy „Pan” to naprawdę Jahwe, możecie wziąć sobie wersję interlinearną z hebrajskim teksem, a przekonacie się.

Oczywiście Jahwe jest Duchem (Ruach), On nie ma fizycznego ciała… zatem zostawiam to dla was, byście sobie rozwiązali, z KIM tak naprawdę Abraham ucztował tego dnia. Chcę jedynie podkreślić, że Jahwe jest jednoznaczny. Tak, jak powiedział: „Ja się nie zmieniam”… Jak powiedział: „Jaszua, Mesjasz, ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki”… Jak powiedział: „Dopóki nie przeminie niebo i ziemia ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z Tory”…

On tylko powiedział: „Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki.”

Jeśli zatem chcesz jeść (czyste) mięso i nabiał razem – to rób to! Abraham i Jahwe tak robili. Możesz śmiało ignorować „Przykazania Rabinów”. Są one puste.

Zanim zaczniesz pokazywać palcem na Żyda, który ignoruje jasny tekst na rzecz interpretacji rabinów, pamiętaj że kościół chrześcijański robi dokładnie tą samą rzecz. Ignorują interpretację Piotra i przekręcają listy Pawła, by twierdzić coś przeciwnego. Dlaczego tak robią? Bo ich tak nauczyli „Ojcowie Kościoła”… Zatem nie ma znaczenie czy jest to „czcigodny rabbi błogosławionej pamięci”, czy też „ojcowie kościoła”… ludzie, którzy woleli iść za doktrynami, naukami i tradycjami ludzkimi, niż za wyraźnymi słowami Jahwe.

Mat 15:9, Izaj 29:13
Na próżno Mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.


— Koniec —

Jeść czy nie jeść – część 2

Biblijne badanie dietetycznych instrukcji Jahwe

Doktryny demonów?

Niektórzy wskazują na kolejny werset, rzekomo mówiący, że Jahwe zmienił Swoje zdanie w kwestii przykazania dotyczącego niespożywania nieczystych pokarmów, jaki znajdujemy w 1 liście do Tymoteusza.

1 Tym 4:1-3
A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom (doktrynom) demonów; Mówiąc kłamstwo w obłudzie, mając napiętnowane sumienie; Zabraniając wstępować w związki małżeńskie, nakazując powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.

Tora Jahwe to doktryny demonów? Ostrzegam wszystkich, byśmy tu byli bardzo ostrożni. Czy kościół zdaje sobie sprawę z konsekwencji głoszenia takich bluźnierczych rzeczy?

Jak do tej pory, nie znaleźliśmy ani jednego wersetu popierającego jedzenie nieczystych zwierząt. Dla tych, którzy jedzą wieprzowinę, bardzo łatwo jest spojrzeć na te wersety z ich własnej (pogańskiej) perspektywy i założyć, że Paweł zwraca się do tych, którzy wierzą tylko w jedzenie czystych zwierząt, jako tych, którzy idą za „naukami demonów” i mają swoje „sumienia napiętnowane (wypalone) żelazem”. Ale to nie demony wyszły z pomysłem jedzenia tylko czystych zwierząt. Jak widzieliśmy to wcześniej, był to Jahwe, który nakazał nam powstrzymywać się od spożywania tego, co On nazywa „obrzydliwością”. Pismo tak naprawdę mówi, że pojawią się jacyś „nakazujący powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.” Dyskusja nie toczy się tutaj, co jest czyste, a co nie, lecz przeciwko gnostycznemu poglądowi zabraniającemu jedzenia tego, co Jahwe stworzył i nazwał „czystym”, jako coś, co możemy jeść (patrz np. wegetarianizm). Z kontekstu widzimy, że ci ludzie, przed którymi ostrzega nas Paweł, uczą także, że to coś złego się żenić (oczywiście nie uczą tego z Tory). Interesujące jest, że jest to nauką Rzymskiego Kościoła. Tak więc, widzicie – to nie byli Żydzi mówiący o posłuszeństwie wobec Tory! Żydzi nigdy nie uczyli abstynencji. Nie, ci ludzie ze swoimi „doktrynami demonów” byli greko-pogańskimi gnostykami!

Ci, którzy wierzą i znają prawdę, to ci, wiedzą, że Bóg stworzył pewne zwierzęta (takie jak owce i bydło), U z dziękczynieniem. To ten rozprzestrzeniający się ścisły wegetarianizm, który wręcz tryska z ruchu New Age (współczesnego gnostycyzmu), a także innych religii wschodu, jest tą fałszywą nauką. Ci, którzy wierzą i znają prawdę, zrozumieją że świnia i małże nigdy nie były traktowane w Piśmie jako „jedzenie”. Mając teraz coś takiego na uwadze, przeczytajmy ten werset:

1 Tym 4:4
Wszelkie bowiem stworzenie Boże jest dobre i nie należy odrzucać niczego, co się przyjmuje z dziękczynieniem.

Po przeczytaniu powyższego wersetu, niektórzy błędnie myśleli, że jeżeli się modlą przed jedzeniem nieczystych zwierząt, to Jahwe je dla nich oczyszcza. Nie o tym tu mowa. Modlenie się nad tym, co Jahwe już wcześniej uznał za nieczyste, nie czyni tego czystym – tak jak i modlenie się przed popełnieniem cudzołóstwa, nie uświęca takiego czynu. Załóżmy, że taka osoba zapomniała raz pomodlić się przed zjedzeniem kiełbasy na śniadanie. Byłaby winna, bo popełniła obrzydliwość. A jeśli to oznacza, że każde stworzenie jest dobre na pokarm, to możemy jeść na śniadanie także myszołowy, nietoperze, jaszczurki, szczury, ślimaki, larwy oraz skunksy.

Co zatem oznaczają te słowa? Jeśli uważnie je przestudiujemy, to okaże się, że ich znaczenie zostało już powiedziane. Oto trzy cechy do zastanowienia się w tym wersecie:

  1. Każde stworzenie Boże jest dobre,
  2. nie możemy niczego odrzucać, jeśli jest to przyjmowane z dziękczynieniem (w. 3) przez wierzących i znających prawdę (w. 2),
  3. stworzenia są uświęcone przez słowo Boga i modlitwy.

Po pierwsze, werset 4 mówi o „wszelkim stworzeniu Bożym”. Czy może być jakieś stworzenie, które jest „z Boga” oraz jakieś inne stworzenie, które nie jest „z Boga”? Wiemy o tym, że są ludzie, których moglibyśmy uważać za „Bożych” ludzi, oraz tacy, którzy nie są „z Boga”. Spójrzmy:

2 Piotr 1:21
Nie z ludzkiej bowiem woli przyniesione zostało kiedyś proroctwo, ale święci Boży ludzie przemawiali prowadzeni przez Ducha Świętego.

Ludzie, którzy są „z Boga” są to święci (oddzieleni, kadosz), podczas gdy ludzie, którzy nie są „z Boga”, takimi nie są. Czy nie można by tego powiedzieć o wszystkich stworzeniach Jahwe? Chociaż stworzył On wszystkich ludzi i wszystkie stworzenia, niektórzy są „z Boga”, a niektórzy nie są. Tak samo jest ze zwierzętami. Zwierzęta, które są „z Boga” będą czyste i zdolne do bycia uświęconymi. Zwierzęta, które nie są „z Boga”, to zwierzęta, które nie mogą zostać uświęcone, gdyż nie są czyste. To nie tak, że Jahwe nienawidzi pewnych zwierząt, które On stworzył. Chodzi o to, że niektóre zostały stworzone na pokarm, a niektóre mają inne cele – ale o tym później.

Bycie czystym i bycie świętym jest nierozerwalnie ze sobą związane przez całe Pismo. Spójrzmy na te fragmenty:

3 Mojż 10:9-11
Wina i mocnego napoju nie pijcie ani ty, ani synowie twoi z tobą, gdy będziecie wchodzić do Namiotu Zgromadzenia, abyście nie pomarli. Jest to przepis wieczny dla waszych pokoleń, abyście umieli rozróżniać między tym, co święte, a tym, co nie święte, między tym, co czyste, a tym, co nieczyste, i abyście nauczali synów izraelskich wszystkich ustaw, które im ogłosił Jahwe przez Mojżesza.

Eze 22:26
Jej kapłani gwałcą mój zakon i znieważają moje świętości, nie odróżniają świętego od pospolitego i nie pouczają o tym, co nieczyste, a co czyste. Zamykają swoje oczy przed Moimi sabatami tak, że jestem wśród nich zbezczeszczony.

1 Kor 7:14
Albowiem mąż poganin uświęcony jest przez żonę i żona poganka uświęcona jest przez wierzącego męża; inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, a tak są święte.

3 Mojż 11:44
Albowiem Ja, Jahwe, jestem Bogiem waszym! Uświęcajcie się i bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty! Nie zanieczyszczajcie siebie samych żadnym płazem, który pełza po ziemi.

Czyli świętość i uświęcenie są nierozerwalnie związane z czystością. Stawanie się nieświętym jest nierozerwalnie związane z byciem zhańbionym lub nieczystym.

Zazwyczaj zwierzęta, które nie są święte (i dlatego nie są „z/od Boga”) to padlinożercy i zjadacze śmieci tej ziemi.

Druga cecha mówi o tym, że nie wolno niczego odrzucać, jeśli jest „przyjmowane z dziękczynieniem”. Poprzedni werset mówił, że są pokarmy, które „Bóg stworzył, aby je przyjmować z dziękczynieniem przez wierzących i tych, którzy znają prawdę”. Dlatego, patrząc na kontekst, oczywiste jest, że tymi, którzy przyjmują je z dziękczynieniem w wersecie 4, to „wierzący i ci, którzy znają prawdę”. Wierzący i ci, którzy znają prawdę, wiedzą jak rozróżniać pomiędzy stworzeniami, które Jahwe oddzielił (uświęcił) jako jedzenie, a tymi, które nie oddzielił. Nie staną się łupem doktryn/słów demonów. Dlaczego? Ponieważ Boże Słowo mówi nam prawdę. Jego Słowo jest prawdą, a ci, którzy znają Jego Słowo, rozpoznają tę prawdę.

Stąd żadne „Boże” stworzenie nie może być „odrzucane, jeśli jest przyjmowane z dziękczynieniem (w. 3) przez wierzących i tych, którzy znają prawdę (w. 2)”. Wierzący i ci, którzy znają prawdę, będą wiedzieć, jakie stworzenia są uświęcone (słowo oznaczające „oddzielone”) przez Boże Słowo.

Pamiętajmy, że kiedy Paweł pisał do Tymoteusza „Nowy Testament” nie istniał. Tanak – albo jak to nieprawidłowo nazwał kościół „Stary Testament” – był Bożym Słowem, do którego mógł odnosić się Paweł. To 3 Mojż 11 mówi o zwierzętach, które Jahwe nazywa obrzydłymi (jeśli się je spożywa), i o tych, które są oddzielone do świętego użytku. W Słowie Jahwe nieczyste zwierzęta nigdy nie są uświęcone. Jahwe rozdzielił już, które zwierzęta są czyste, a które nieczyste, jeszcze zanim Tora została przekazana na Górze Synaj. Noe został poinstruowany, by z nieczystych zwierząt wziął po parze, a z czystych po siedem sztuk:

1 Mojż 7:1-5
I rzekł Jahwe do Noego: Wejdź do arki ty i cały dom twój, bo widziałem, że jesteś sprawiedliwy przede mną w tym pokoleniu. Ze wszystkich zwierząt czystych weź z sobą po siedem, samca i samicę, a ze zwierząt nieczystych po parze, samca i samicę. Także z ptactwa niebieskiego po siedem, samca i samicę, aby zachować przy życiu ich potomstwo na całej ziemi. Gdyż po upływie siedmiu dni spuszczę na ziemię deszcz, który będzie padał przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i zgładzę z powierzchni ziemi wszelkie istoty, które uczyniłem. I uczynił Noe wszystko tak, jak mu rozkazał Jahwe.

Czyli, na długo przed tym, nim Jahwe dał Mojżeszowi przykazania, uczynił rozróżnienie pomiędzy czystym i nieczystym. Pamiętajcie, że w czasach Noego nie ma „Żyda, Hebrajczyka, ani Izraelity”. Tylko „sprawiedliwi i niesprawiedliwi ludzie”. Zatem Noe wiedział, o czym mówił Jahwe „i uczynił wszystko tak, jak mu rozkazał Jahwe”.

Wracając do 1 Tym 4, widzimy że „Boże” stworzenia mają być „przyjmowane z dziękczynieniem przez wierzących i tych, którzy znają prawdę”. Kiedy modlimy się do Jahwe z dziękczynieniem, to pożywienie jest uznawane, jako pochodzące od Jahwe, a nie od jakiegoś innego bóstwa. Stąd, pożywienie jest uświęcane/oddzielane dla tych, którzy znają i wierzą w prawdę. Jesteśmy powołani, by być świętymi, jak Jahwe jest święty, a nie mieć wzgląd na słowa/doktryny demonów. Słowo ostrzeżenia dla chrześcijan – bardzo niebezpieczną rzeczą jest nazywać posłuszeństwo Torze Jahwe „doktrynami demonów”. Paweł nigdy by takiej rzeczy nie uczynił i mocno wam radzę, byście i wy tego nie robili.

Kiedykolwiek Paweł mówi o „jedzeniu”, to wyraźnie mówi o tym, co Jahwe uważa za jedzenie. Nie uważałby szczurów, sępów, ślimaków, pająków, świń, kotów, krewetek, skunksów, krabów, psów, czy homarów za „pokarm”. By dowiedzieć się więcej o Pawłowym posłuszeństwie Torze, zapraszam do zapoznania się z moim studium pt. ang. „Understanding Paul”.

Tak jak w dawnych czasach, tak i teraz panuje całkowite niezrozumienie świętości. Ci, którzy powołują się na świętość, a w tym czasie czynią nieświęte rzeczy i jedzą nieczyste zwierzęta, nie są mili Jahwe:

Izaj 65:3-5
Do ludu, który Mnie jątrzy zuchwale i ustawicznie, zarzynając w ogrodach ofiary oraz kadząc na cegłach. Przesiadują na cmentarzach oraz nocują w zaroślach; jedzą wieprzowinę, a polewka obrzydła im w ich naczyniach. Wołają: Odstąp precz, do mnie się nie przybliżaj, bo jestem świętszy od ciebie; to ci są dymem w Moich nozdrzach; ogniem, który się pali ustawicznie.

W innym miejscu Izajasz tak mówi:

Izaj 52:11
Odstąpcie! Odstąpcie, wyjdźcie stamtąd, nie tykajcie się nieczystości, wyjdźcie spośród niego; bądźcie czyści wy, co niesiecie przybory Jahwe.

Paweł cytuje ten werset w liście do Koryntian:

2 Kor 6:17-7:1
Dlatego wyjdźcie z ich środka i oddzielcie się – mówi Jahwe – i nieczystego się nie dotykajcie, a ja was przyjmę. Będę wam też za Ojca, a wy będziecie za synów i córki – mówi Jahwe, Wszechwładca. Zatem mając te obietnice, umiłowani, oczyszczajcie siebie od każdego skalania cielesnej natury i ducha, wypełniając w bojaźni Boga uświęcenie.

Zauważcie, że aby naprawdę być „wypełniony uświęceniem”, to musimy szukać oczyszczenia siebie z nieczystości Ducha ORAZ ciała. Jahwe nie szuka w nas tylko duchowego oczyszczenia. Jahwe pragnie czystych ludzi. Ludzi, którzy żyją w czystości, czysto myślą i jedzą czyste, byśmy byli odpowiednim materiałem na Świątynię dla Ducha Jahwe. Napełnianie Jego Świątyni obrzydliwym mięsem nie jest oczyszczaniem się z nieczystości, czy to ducha, czy też ciała.

Dobra, do tej pory poznaliśmy kilka rzeczy:

  1. Rozróżnianie „czystego i nieczystego” było już znane przez Noego – poganina (1 Mojż 7:1-5)… na długo przed Mojżeszem.
  2. Widzieliśmy, co Jahwe uznaje za pożywienie, a co nie (3 Mojż 11).
  3. Jahwe nazywa jedzenie mięsa wieprzowego obrzydliwością (Izaj 65:4).
  4. To, że Jahwe się nie zmienia (Mal 3:6 oraz Heb 13:8).
  5. Że my mamy rozróżniać między czystym i nieczystym (3 Mojż 10:9-11, 3 Mojż 20:25, Eze 22:26).
  6. Wersety z „Nowego Testamentu” wykorzystywane przez kościół, nie odwołują ani nie unieważniają dietetycznych instrukcji Jahwe – nigdy, w ogóle.
  7. Teraz jest dobry moment, by wspomnieć (jeszcze raz), że Jahwe się nie zmienia (Mal 3:6, Heb 13:8) – że Jahwe nie jest „dyspensacjonalistą”.
  8. Wizja Piotra nie miała nic wspólnego z pokarmami.
  9. Ani razu nie widzimy Mesjasza lub też Jego uczniów, jedzących coś nieczystego – NIGDY.

Myślę, że gdyby Jahwe planował jakieś zmiany w Swoich poleceniach żywieniowych, że gdyby zamierzał pozwolić nam jeść to, co On nazywa OBRZYDLIWOŚCIĄ, to widzielibyśmy choć jeden przykład wierzących z Nowego Testamentu, jak to robią. Ale tego tam nie ma.

Paweł nigdy nie nazywał tego, co nieczyste „jedzeniem”. Naśladowcy Mesjasza z I wieku nie uważali niczego, co Jahwe zakazał jeść, za „pokarm”. Tak więc, za każdym razem, gdy Paweł mówi o „jedzeniu”, musimy rozumieć, że oznacz to tylko to, co Jahwe nazywa „jedzeniem”. Pamiętacie, jak ludzie z Berei „codziennie badali Pisma”, by weryfikować, czy to, co głosi Paweł, było prawdziwe. Jakie Pismo oni badali? Nowy Testament?? ŹLE. Nie było takiej rzeczy. Badali Tanak. Więc wyobraźcie sobie, że Paweł uczył, iż możemy jeść wszystko, co chcemy… czy Berejczycy zaakceptowaliby takie nauczanie? Raczej nie.

Musimy przestać wyrywać wersety z kontekstu i wpisywać tam nasze własne doktrynalne nastawienie.

Gdy ustaliliśmy już fakt, że nie ma ani jednego wersetu popierającego jedzenie tego, co Jahwe nazywa obrzydliwym/wstrętnym/odrażającym/zepsutym/ohydnym…zobaczmy, co Jahwe mówi o tych, którzy lekceważą Jego dietetyczne przykazania… Lecz zanim to zrobimy, teraz jest dobry moment, by przypomnieć taką rzecz:

Mat 5:18
Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z Tory, aż wszystko to się stanie.

Mal 3:6
LECZ JA, JAHWE, NIE ZMIENIAM SIĘ.

Heb 13:8
Jaszua Mesjasz wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.

Dobra, z takim świeżym przypomnieniem w naszych umysłach, spójrzmy na to, co mówi Jahwe o tych, którzy trwają w lekceważeniu Jego dietetycznych praw… Oto fragment Pisma, który się jeszcze nie wypełnił:

Izaj 66:16-17
Bo Jahwe dokona sądu ogniem, i mieczem swym [ukarze] wszelkie ciało, tak iż wielu będzie pobitych przez Jahwe. Ci, którzy się poświęcają i oczyszczają, by wejść do ogrodów za innym [bogiem], który już jest w środku, którzy jedzą wieprzowe mięso i płazy, i szczury, zginą razem – mówi Jahwe.

Zauważcie, że Jahwe przyrównuje jedzenie wieprzowiny do jedzenia szczurów. Jest ku temu powód – ale o tym później. Patrząc na kontekst, widzimy bardzo wyraźnie, że to dotyczy przyszłości:

Izaj 66:15-24
Bo oto Jahwe przybywa w ogniu, a Jego rydwany [pędzą] jak burza, by zaspokoić swój gniew pożogą i groźby swoje płomieniami ognia. Bo Jahwe dokona sądu ogniem, i mieczem swym [ukarze] wszelkie ciało, tak iż wielu będzie pobitych przez Jahwe. Ci, którzy się poświęcają i oczyszczają, by wejść do ogrodów za innym, który już jest w środku, którzy jedzą wieprzowe mięso i płazy, i szczury, zginą razem – mówi Jahwe. A Ja znam ich czyny i zamysły. Przybędę, by zebrać wszystkie narody i języki; przyjdą i ujrzą moją chwałę. Ustanowię u nich znak i wyślę niektórych ocalałych z nich do narodów Tarszisz, Put, Meszek i Rosz, Tubal i Jawan, do wysp dalekich, które nie słyszały mojej sławy ani nie widziały mojej chwały. Oni ogłoszą chwałę moją wśród narodów (pogan). Z wszelkich narodów przyprowadzą jako dar dla Jahwe wszystkich waszych braci – na koniach, na wozach, w lektykach, na mułach i na dromaderach – na moją świętą górę w Jeruzalem – mówi Jahwe – podobnie jak Izraelici przynoszą ofiarę z pokarmów w czystych naczyniach do świątyni Jahwe. Z nich także wezmę sobie niektórych jako kapłanów i lewitów – mówi Jahwe. Bo jak nowe niebiosa i nowa ziemia, które Ja uczynię, trwać będą przede Mną – mówi Jahwe – tak będzie trwało wasze potomstwo i wasze imię. Stanie się to, że każdego miesiąca podczas nowiu i każdego tygodnia w szabat, przyjdzie każdy człowiek, by Mi oddać pokłon – mówi Jahwe. A gdy wyjdą, ujrzą trupy ludzi, którzy się zbuntowali przeciwko Mnie: bo robak ich nie zginie, i nie zagaśnie ich ogień, i będą oni odrazą dla wszelkiej istoty żyjącej.

Czyli, sądząc po kontekście, widzimy że proroctwo Jahwe dotyczące zniszczenia tych, którzy jedzą mięso świni, jest wciąż przyszłością. Dlaczego więc tak wielu sądzi, że obecnie możemy jeść nieczyste zwierzęta? Wyjaśnia to jedno słowo – „dyspensacjonalizm” – nauczanie, że Bóg się zmienia. Ta ludzka doktryna nieprawości doprowadzi wielu do zniszczenia.

Mal 3:6
LECZ JA, JAHWE, NIE ZMIENIAM SIĘ.

Dzięki nauczaniom nieprawości takich ludzi jak Konstantyn, Marcjon, Augustyn, Justyn, Luter, Kalwin, chrześcijanie nie czytają takich wersetów. Są uczeni, by omijać Tanak. A ponieważ oni zdecydowali się, że mogą jeść, co chcą, to wprowadzają ze sobą to błędne nauczanie, gdy czytają listy Pawła. Robiąc tak, „przekręcają” je ku własnej zgubie. Takie jest właśnie ostrzeżenie, jakie pada z ust Piotra:

2 Piotr 3:15-17
A cierpliwość naszego Pana uważajcie za zbawienie, jak i nasz umiłowany brat Paweł według danej mu mądrości pisał do was; Jak też mówi o tym we wszystkich listach. Są w nich pewne rzeczy trudne do zrozumienia, które, podobnie jak inne Pisma, ludzie niedouczeni i nieutwierdzeni przekręcają ku swemu własnemu zatraceniu. Wy zatem, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście nie byli zwiedzeni przez błąd bezbożników i nie wypadli z waszej stałości.

Pamiętajcie, że Paweł nazywa siebie „najmniejszym” z apostołów, podczas gdy mówiąc o Piotrze, Jakubie i Janie, nazywa ich „filarami” (1 Kor 15:9, Gal 2:9).

W swojej szczerości Piotr przyznaje, że listy Pawła mogą być trudne w zrozumieniu. To, co mi to mówi, to że kiedy czytamy Pawła, musimy ostrożnie czytać list, by zrozumieć kontekst i sprawy tam poruszane. Niebezpieczną rzeczą jest wyrywanie wersetów z kontekstu – albo zakładać, że dokładnie wiemy, co mówi Paweł, i ustanawiać „doktryny” na podstawie jednego lub dwóch wersetów. Ale najważniejsze, to musimy czytać Pawła w świetle tego, co uczy Mesjasz i filary – Piotr, Jakub, Jan. Jeśli wydaje się, że Paweł uczy coś, co nie zgadza się z wyraźnymi słowami tych ludzi… to musimy przebadać Pawła. Nie możemy po prostu odrzucać klarownych słów Mesjasza. Nikt nie powiedział, że Jaszua był „trudny do zrozumienia”. On jest jednoznaczny.

Zauważcie także w ostrzeżeniu Piotra, że ci tak zwani „liderzy”, używają listów Pawła i „przekręcają” je – ku swojej własnej zgubie. Musimy zrozumieć coś bardzo ważnego o tych ludziach. Piotr określa ich jako nienauczonych, niestałych i złych. Jak mogą być niedouczeni? Bo nie znają Tanaku – i znowu, to było jedyne istniejące „Pismo” w tamtych czasach. Kiedy Piotr mówi, że są „niestali”, to nie mówi, że są zwariowani (choć, gdybyście choć odrobinę znali Lutra i Kalwina, to byłoby to trefne określenie). Nie, Piotr mówi, że są niestali, gdyż nie mają oni fundamentów. Bardzo często Tora określana jest jako fundament. Ci ludzie nie mają fundamentu, przekręcają więc list Pawła, by wspierać swe grzeszne, antybiblijne (anty-Torowe) doktryny… a Piotr ostrzega – „NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ PRZEZ NICH!!!”

Dobrze, zajrzeliśmy do Pisma, a tam nie ma żadnego usprawiedliwienia na jedzenie tego, co Jahwe nazywa wstrętnym. NIC, NICZEGO, ZERO. Oj, poczekajcie… przecież Jaszua usunął Torę na krzyżu, czyż nie? Jeśli wciąż w to wierzycie, to cofnijcie się i przeczytajcie Jego ostrzeżenie z Mat 5:18. Jeśli to wam nie wystarcza, to co powiecie na te fragmenty: Mat 7:21-23; Jan 14:15; Jan 14:21; Jan 15:10; 1 Jan 3:24; 1 Jan 5:3; Rzym 7:12; Rzym 7:22; Obj 12:17; Obj 14:12; Obj 22:14). To tylko próbka wersetów „Nowego Testamentu”, które mówią nam, że mamy przestrzegać Tory (Prawa, zakonu) i Przykazań Boga.

Sam fakt, że Jahwe powiedział „to wstrętne, nie jedzcie tego” powinien być wystarczający… ale znając naturę ludzi, wszyscy chcemy wiedzieć „ale czemu?” Przyjrzyjmy się zatem temu, co Jahwe oddzielił w 3 Mojż 11. Szybko sobie zdamy sprawę, że Jahwe dał nam dietetyczne instrukcje dla naszego własnego dobra. Tak, jest to kwestia posłuszeństwa – a dusza, która nie ma pragnienia, by Mu być posłuszna, nie ma zapisanej Tory na swoim sercu – stąd nie jest ona częścią „Nowego Przymierza”.

Musimy wiedzieć, że w Piśmie mamy sporo naukowych rzeczy… to także jest tematem na inne rozważanie. Lecz jeśli przyjrzymy się zwierzętom przeznaczonym dla nas jako „pokarm”, a tym zwierzętom, o których Jahwe powiedział, byśmy nie jedli, to odkryjemy coś bardzo interesującego.

cdn…

Jeść czy nie jeść – część 1

Biblijne badanie dietetycznych instrukcji Jahwe – Prawa koszernego.

Ostrzeżenie – z poznaniem i zrozumieniem przychodzi odpowiedzialność. Jeśli boisz się być odpowiedzialny, to sugeruję, byś dalej nie czytał.

Oo, zostałeś. Jestem pod wrażeniem. Szczerze wierzę, że to, czego się tu dowiesz, będzie dla ciebie błogosławieństwem.

W tej rozprawie poruszymy temat, który ma potencjał, by poważnie wpłynąć na czyjeś życie, zwłaszcza gdy ktoś wychował się w pogańskim domu.

Pierwsze pytanie, jakie musimy zadać, to: czy Stwórcę Wszechświata rzeczywiście obchodzi to, co jemy?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy wpierw zapytać: Czy dobrych rodziców obchodzi to, co jedzą ich dzieci? Czy karmilibyście swoje dzieci szczurami, nietoperzami i skorpionami? Czy świadomie dawalibyście im truciznę? A co z takimi mniej oczywistymi przykładami – czy pozwalalibyście swoim dzieciom jeść tylko cukierki i jedzeniopodobne substancje – pozbawione wszelkich wartości odżywczych?

Wierzę, że jeżeli naprawdę kochacie swoje dzieci, to odpowiedź brzmi: „NIE, nie karmiłbym swoich dzieci takimi rzeczami, oraz TAK, oczywiście że obchodzi mnie, co jedzą moje dzieci!”

Jeśli tak jest, dlaczego mielibyśmy spodziewać się, że nasz Niebiański Ojciec jest inny?

Pomyślmy o tym – przecież On daje nam zalecenia praktycznie w każdej dziedzinie życia. Czy miałoby sens, że nie troszczy się o to, co jemy? To, co spożywamy, może znacząco wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie. Głupotą jest twierdzić i wierzyć, że Naszego Ojca nie obchodzi tak ważna sprawa, jak to, co wpychamy do naszego ciała.

A oto drugie pytanie, jakie musimy sobie zadać: Czy wierzymy Jego Słowu?

I chodzi mi o to, czy NAPRAWDĘ wierzymy w każde słowo? Większość zapewne odpowie „Oczywiście!”

Jeśli tak rzeczywiście jest, to dlaczego nie robimy tego, co On każe, byśmy robili?

Dlaczego odrzucamy wiarę w to, że Jego instrukcje (Tora) przeznaczone są dla nas? Nie tylko jako zbiór zasad do społeczności z Nim… ale jako podręcznik do życia? Przykazania nie są tylko skalą naszej wiary, wierności (hebr. emunah) Jemu – one zostały wymyślone, by utrzymać nas szczęśliwymi i zdrowymi . Tora to nasz własny podręcznik użytkownika.

Mając to na uwadze, zobaczmy, co Jego Słowo ma do powiedzenia na temat tego, co jemy. Potem zobaczymy, co nauka mówi o zwierzętach, które Nasz Ojciec nazywa czystymi (hebr. tahor) i tymi, które nazywa nieczystymi (hebr. tamei).

Jak zobaczycie, to co dajemy naszemu ciału (świątyni Jahwe), jest bardzo istotne. A jeśli mi nie wierzycie, zapytajcie Adama i Ewy. To właśnie zjedzenie czegoś, co Ewa uważała za „dobre do zjedzenia” poskutkowało upadkiem człowieka i doprowadziło nas do tego stanu, w jakim dziś jesteśmy. Czy pójdziemy tym przykładem?

Przez prawie 2000 lat główny nurt chrześcijaństwa uczył, że Jahwe unieważnił lub usunął mnóstwo przykazań dotyczących jedzenia nieczystych rzeczy. Z tego powodu większość chrześcijan nie ma problemów z jedzeniem wieprzowiny, królików i innych gryzoni, suma, homara, krewetek oraz przeróżnych skorupiaków i mięczaków.

Czytając uważnie cały Nowy Testament, gdy mówi o Torze, wyraźnie widać, że Tora Jahwe nie przeminie, dopóki istnieją niebiosa i ziemia, nic więcej (Mat 5:18-21). Sam ten fakt pokazuje, że powinniśmy przestrzegać przykazań dietetycznych. Celem tego rozważania jest dalsze wykazanie tego, że Jahwe pragnie, byśmy z dziękczynieniem jedli tylko czyste zwierzęta, które On stworzył. Odniesiemy się także do różnych nowotestamentowych wersetów, o których niektórzy mówią, że są dowodem na unieważnienie tych przykazań.

Słowo „nieczysty” (tamei) oznacza skalany albo taki, który nie jest czysty. Na takiej samej zasadzie, jak my nie chcielibyśmy podawać naszej rodzinie lub przyjaciołom posiłku, który uważalibyśmy za skażony czymś brudnym, tak samo Jahwe ma pewne standardy na temat tego, co jest czyste i nieczyste. On nie chce byśmy jedli rzeczy, które są skalane. Ponieważ to On jest tym, kto stworzył zwierzęta oraz nasze ciała, bardzo dobrze wie czy coś nadaje się nam do jedzenia… czy nie.

Co jest czyste, a co nieczyste?

W Piśmie Świętym Jahwe nazywa niektóre zwierzęta „nieczystymi” i dlatego nie nadają się one do spożywania przez ludzi. Jahwe wyraźnie mówi, jakie zwierzęta mogą być spożywane, a jakie nie mogą być spożywane.

Zwierzęta lądowe:

3 Mojż 11:3-8
Wolno wam spożywać mięso ze wszystkich zwierząt o rozdzielonych kopytach, czyli parzystokopytnych, i przeżuwających. Ale spośród przeżuwających i tych o rozdzielonych kopytach nie wolno wam spożywać zwierząt następujących: wielbłąda, który przeżuwa, ale nie ma rozdzielonych kopyt i dlatego powinien być dla was zwierzęciem nieczystym; świstaka, który też wprawdzie przeżuwa, ale nie ma rozdzielonych kopyt – niech uchodzi wśród was też za zwierzę nieczyste; zająca, który przeżuwa, ale nie ma rozdzielonych kopyt – też niech uchodzi wśród was za zwierzę nieczyste; świni, która ma rozdzielone kopyta, ale nie przeżuwa i powinna uchodzić wśród was za nieczystą. I dlatego nie tylko nie będziecie jeść ich mięsa, ale także nie dotkniecie ich, gdy już będą nieżywe. Będą dla was nieczyste.

Zwierzęta morskie i słodkowodne:

3 Mojż 11:9-12
A oto, co wam wolno spożywać spośród zwierząt żyjących w wodzie: wszystkie zwierzęta mające płetwy i łuski, żyjące czy to w morzach, czy w rzekach. Z odrazą zaś będziecie się odnosili do wszystkich istot, które nie mają płetw ani łusek, a żyją w morzach albo w rzekach wśród wszystkiego, co się tam porusza, i wśród wszystkich istot żywych, które tam są. Niech będą dla was obrzydliwością. Nie będziecie spożywać ich mięsa, a gdy padną, będą w was budzić odrazę. Wszystko, co żyje w wodzie, a nie ma płetw i łusek, będzie dla was rzeczą obrzydliwą.

Ptaki oraz inne latające stworzenia i insekty, które Jahwe ogłasza czystymi i nieczystymi:

3 Mojż 11:13-23
Spośród ptaków będą budziły w was odrazę i nie będziecie jeść ich mięsa, bo jest obrzydliwe: orzeł, czarny sęp, orzeł morski, kanie i wszystkie gatunki sokołów; wszystkie gatunki kruków; strusie, sowy, mewy i wszelkie gatunki jastrzębi; puszczyki, kormorany, ibisy; łabędzie, pelikany, ścierwniki, bociany, wszelkiego gatunku czaple, dudki i nietoperze. Podobnie odrazę powinny w was budzić wszelkie skrzydlate i czworonożne owady. Jednakże wolno wam będzie spożywać te owady skrzydlate czworonożne, których tylne nogi są dłuższe od przednich, co ma im ułatwiać skakanie po ziemi. Oto owady, które wolno wam będzie spożywać: wszystkie gatunki szarańczy, wszystkie gatunki soleam, wszystkie gatunki chargol i wszystkie gatunki chagab. Wszystkie inne owady skrzydlate czworonożne powinny w was budzić odrazę.

Czyli podsumowując, Jahwe dał nam zwierzęta lądowe, które mają zarówno rozszczepione kopyta oraz przeżuwają swój pokarm. Dał nam wszystkie ryby, które mają zarazem łuski i płetwy. Dał nam niepadlinożerne ptaki (padlinożerne = ścierwojady i ptaki drapieżne). Do czystych ptaków zaliczają się kury, kaczki, bażanty, indyki, gołębie, gęsi.

Na sam koniec mamy powiedziane, że możemy jeść świerszcze, koniki polne – wszelkie insekty, co mają łączone nogi powyżej swoich stóp i skoków. W zasadzie wyklucza to wszelkie owady, które nie pochodzą z rodziny szarańczowatych.

Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrozumieć, jest to, że Tora Jahwe… Jego Przykazania były przeznaczone dla wszystkich, którzy chcieliby się przyłączyć do Jego Oblubienicy – Izraela. Nie ma znaczenia czy ktoś jest „domownikiem, urodzonym Hebrajczykiem”, czy też pochodzi z pogan, ludów (goyim).

2 Mojż 12:49
Takie samo prawo będzie dla urodzonych w kraju i dla przybyszów pośród was.

Słowa mądrości Salomona:

Eklezjastów 12:13
Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka.

Hebrajski tekst mówi „kol h’adam” – wszyscy ludzie/cała ludzkość. Spójrz na odnośniki www.scripture4all.org lub bibliaapologety.com

Salomon nie mówi tam: „Jest to obowiązek każdego Hebrajczyka” ani „Jest to obowiązek każdego Żyda”. Nie, Salomon zrozumiał, że Tora jest dla WSZYSTKICH, którzy czczą Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba. To powinno by zakończyć całą sprawę, jednak chrześcijanie są na tyle uparci… że decydują się pójść błędnymi naukami upadłych ludzi, których nazywają REFORMATORAMI.

Niestety chrześcijanie ignorują Torę, wbrew bezpośrednim słowom Mesjasza, o którym mówią, że za nim idą:

Mat 5:17-19
Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać Torę albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z Tory, aż wszystko to się stanie. Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios.

Po pierwsze – słowo tłumaczone jako „rozwiązać” to w języku greckim kataluo, numer Stronga #2647 – które oznacza „rozwiązać, rozluźnić”. Patrz linki biblia.oblubienica.eu lub bibliaapologety.com

Jednak największym problemem dla chrześcijan jest słowo „wypełnić”. Po pierwsze, wypełnić nigdy nie oznacza rozwiązać – stąd słowa Mesjasza tuż przed tym, gdy mówi „wypełnić”. Po drugie Mesjasz jeszcze nie „wypełnił” całej Tory. Wypełnił tylko Święta wiosenne! Święta jesienne wciąż są do wypełnienia.

Dalej, nie powrócił jeszcze, by położyć kres nieprawościom i grzechowi (Dan 9:24). Potrzebujemy Jego Tory, gdyż ona nas uczy, jak żyć sprawiedliwym życiem w świecie rządzonym przez grzech. Jeśli istnieje grzech, to potrzebujemy Tory.

Pamiętajcie także, że na każde proroctwo wypełnione podczas Jego pierwszego przyjścia, są co najmniej dwa proroctwa, które się wypełnią przy powtórnym przyjściu. Wyraźnie widać, że nie WSZYSTKO jeszcze zostało „wypełnione”.

Jednakże największym problemem dla chrześcijan jest to, że to słowo, które tłumaczymy w tym wersecie jako wypełnić, mówi dokładnie coś przeciwnego do tego, co uczy kościół. Spójrzmy na oryginał: biblia.oblubienica.eu lub bibliaapologety.com Z greckiej wersji wynika, że występuje tam słowo plerosai. Ale co dokładnie oznacza to słowo?

Numer Stronga #4137, Πληρόω, pleroo; od #4134; napełnić, zapełnić; nasycić; wypełnić, dopełnić; spełnić, urzeczywistnić; spełnić się; być napełnionym, być pełnym czegoś.

Czy to brzmi jak „unieważnić”? Nie tylko, że nie powiedział On, iż NIE przyszedł unieważnić Tory – użyte greckie słowo wyraźnie pokazuje nam, że Jego misją było „wypełnić” Torę znaczeniem!

Zerknijmy do grecko-polskiego słownika na definicję słowa pleroo:

I. Czynić pełnym, napełniać; pass. stawać się pełnym, napełniać się. 1. O napełnianiu pustej rzeczy czymś. 2. O napełnianiu osoby czymś. II. O czasie; tylko pass. dopełniać się, spełniać się w sensie dobiegać kresu. III. Czynić pełnym w sensie doprowadzać do pełni, czynić całkowitym coś. IV. Spełniać, wypełniać, urzeczywistniać coś, np. proroctwo, zobowiązanie, obietnicę, prawo, prośbę, zamiar, pragnienie, nadzieję, obowiązek, zadanie, przeznaczenie, los itp. V. Dopełniać w sensie kończyć, doprowadzać do końca coś, np. zadanie, jakieś dzieło. VI. Pass. o ludziach, osiągać pełną liczbę.

Biorąc oddech, Jaszua mówi dalej „Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ANI JEDNA JOTA, ani jedna kreska nie przeminie z Tory” – tak na wszelki wypadek, gdyśmy jeszcze nie zrozumieli, czyni to bardzo jasnym, mówiąc „Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań NAJMNIEJSZYCH i nauczałby tak ludzi, NAJMNIEJSZYM będzie nazwany w Królestwie Niebios.”

Jeśli przeczytamy cały 5 rozdział Mateusza, to zobaczymy jak „wypełnia” On Torę znaczeniem. Przykłady: cudzołóstwo jest zabronione, lecz Jaszua dodaje do tego znaczenie, kiedy wyjaśnia, że pożądanie też jest formą cudzołóstwa. Morderstwo jest wyraźnie zabronione, jednak Jaszua stawia na równi „nienawiść” i morderstwo, ponieważ morderstwo ma swój początek w sercu.

Czy to zatem brzmi jak człowiek „rozprawiający się” z Torą? Czy On ją „rozluźnił”? To, co zrobił Mesjasz, to przywrócił nam ducha Tory. Widzicie, rabini uczyli, że dopóki się nie dotykało, to można sobie było pożądać. Tak mówi „litera Tory”. Technicznie, zgodnie z „literą”, nie byli w grzechu (przynajmniej w swoich powykrzywianych umysłach). Lecz całkowicie łamali „ducha” Tory – i wiedzieli o tym. Jahwe także.

Czy niebo i ziemia już przeminęły? Tylko ktoś nieuczciwy wywnioskuje, że Jaszua usunął JAKIEKOLWIEK przykazanie znajdujące się w Torze i u Proroków.

Widzicie, Piotr mówi nam w Dz. Ap. 3:22-23, że Jaszua JEST Prorokiem podobnym do Mojżesza. Jednak aby zrozumieć misję tego szczególnego Proroka, musimy otworzyć Torę, gdzie Jahwe mówi Mojżeszowi o wzbudzeniu takiego Proroka.

5 Mojż 18:18
Ustanowię im, spośród ich braci, proroka podobnego do ciebie i włożę Moje słowa w jego usta, więc będzie im mówił wszystko, cokolwiek mu rozkażę.

Mesjasz będzie mówił SŁOWA, PRZYKAZANIA JAHWE!! I wiemy, że dokładnie tak robił (Jan 12:49).

Dla porównania, Jahwe podaje nam także opis FAŁSZYWYCH PROROKÓW:

5 Mojż 13:1-4
Wszystko, co wam przykazałem, zachowujcie dokładnie i wprowadzajcie w życie, niczego nie dorzucając ani nie odejmując niczego. Jeżeli pojawi się wśród was jakiś prorok albo wróżbita i zapowie wam jakiś znak, albo cud, a potem rzeczywiście wydarzy się znak albo cud, o którym on mówił, i wtedy powie ci tak: Chodźmy do innych bogów, do bogów, których ty jeszcze nie znasz, zacznijmy im służyć – to pamiętaj, żebyś nie słuchał słów takiego proroka albo wróżbity. Albowiem Jahwe, wasz Bóg, będzie was doświadczał, aby się okazało, czy kochacie Jahwe, waszego Boga, z całego serca i z całej duszy. Będziecie chodzić wiernie za Jahwe, waszym Bogiem, i jego będziecie się lękać. Będziecie zachowywać Jego przykazania, słuchać Jego głosu; Będziecie mu służyć i starać się być zawsze blisko Niego.

Oczywiście wiemy, że Jaszua mówił nam, byśmy przestrzegali Przykazań. Oczywiste jest, że Jaszua mówił SŁOWA (Torę), które Jahwe włożył w Jego usta. I nie ma się czemu dziwić, że Żydzi nie garną się do przyjęcia greckiego kościoła, z „Jezusem”, który jest przeciwko Torze. Oni wiedzą, że Mesjasz nie przyjdzie z imieniem pogańskiego grecko-rzymskiego bożka, ani też nie unieważni wiecznej Tory Jahwe. Niestety rabinistyczni Żydzi nie poświęcają czasu, by usiąść i zobaczyć, że Jego imieniem było JAH-Szua (Jahwe jest zbawieniem) i że przestrzegał oraz utwierdzał Torę. Żydzi są winni tej samej rzeczy, co chrześcijanie – bardziej ufają religijnym tradycjom i doktrynom LUDZI, niż Słowu Jahwe.

Wiedząc zatem, że przykazania Jahwe obowiązują WSZYSTKIE Jego dzieci, idźmy dalej.

Nasze ciała są świątynią Ducha Świętego, Oddzielonego Ducha (Ruach h’Kodesz).

1 Kor 6:19
Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego (Ruach h’Kodesz), który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?

Jeśli ciało, które mamy, nie jest już nasze, lecz raczej dane nam przez Jahwe, to musimy się o niego troszczyć i nie bezcześcić go. Musimy przedstawiać te ciała przed Jahwe jako oddzielone (święte) i akceptowalne przez Jahwe:

Rzym 12:1
Tak więc proszę was, bracia, w imię miłosierdzia, którym nas Bóg darzy, abyście chcieli składać samych siebie jako ofiarę żywą, świętą (oddzieloną) i miłą Bogu. Taka tedy niech będzie wasza cześć rozumnie okazywana Bogu.

Bycie oddzielonymi (świętymi) jest powodem, dla którego Jahwe dał nam zakaz jedzenia nieczystych zwierząt. On chce byśmy byli czystym ludem, Świętym (Kadosz) ludem. Gdy Jahwe daje nam przykazania dotyczące czystego i nieczystego, to mówi nam, że chce nas mieć świętymi (Kadosz), bo On sam jest święty (Kadosz):

3 Mojż 11:44
Ja jestem Jahwe, wasz Bóg. Będziecie się starali uświęcić siebie i będziecie święci, ponieważ Ja jestem święty. I nie dopuszczajcie do tego, aby czyniły was nieczystymi wszystkie owe płazy czołgające się po ziemi.

Wiedząc to, zbadajmy inne fragmenty, które mówią o tym, jak ważne jest niejedzenie nieczystych zwierząt.

Czy Mesjasz unieważnił przykazania Jahwe czyste/nieczyste?

Wielu wierzy, że w Marku 7:19 Jaszua uznał wszystkie zwierzęta za czyste. Spójrzmy na występujący tam kontekst:

Mar 7:1-3
I zgromadzili się wokół niego faryzeusze i niektórzy z uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. A gdy ujrzeli, że niektórzy z uczniów jego jedli chleb nieczystymi rękami, to znaczy nie umytymi – albowiem faryzeusze i wszyscy Żydzi zachowują tradycje starszych i nie jedzą, jeśli przedtem nie umyją starannie rąk.

Zauważcie, że jest to tradycja starszych, a nie przykazanie pochodzące od Jahwe. I chociaż nie ma nic złego w jedzeniu z umytymi rękami, nie jest to przykazanie pochodzące z Tory. Jest to rabinistyczny dodatek do Tory, ustanowiony przez faryzeuszów. Stoi to w sprzeczności z 5 Mojż 4:2, by nie dodawać, ani nie ujmować niczego z Tory.

Jaszua odpowiada, mówiąc, że ich priorytety w tym, kogo słuchać, są niewłaściwe. Stawiali oni przykazania ludzi ponad przykazaniami Jahwe. Kontynuujmy:

Mar 7:4-7
Po powrocie z rynku, jeśli się nie umyją, nie jedzą; ponadto wiele innych zwyczajów przyjęli i zachowują je, jak to: obmywanie kielichów i dzbanów, i miednic – zapytywali go tedy faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, ale jedzą chleb nie umytymi rękami? On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.

Daremną rzeczą jest czczenie Go doktrynami i przykazaniami ludzkimi.

Mar 7:8-18
Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować. Albowiem Mojżesz rzekł: Czcij ojca swego i matkę swoją; oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. Wy zaś mówicie: Jeśliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, to znaczy: To, co się tobie ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę, już nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla ojca czy matki; tak unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie. I znowu przywołał lud, i rzekł do nich: Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie! Nie masz nic na zewnątrz poza człowiekiem, co by wchodząc w niego, mogło go skalać, lecz to, co wychodzi z człowieka, to kala człowieka. Jeśli kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. A gdy opuścił lud i wszedł do domu, pytali go uczniowie jego o tę przypowieść. I rzekł im: Tak więc i wy jesteście niepojętni? Nie rozumiecie, że wszystko, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go kalać.

Niektóre tłumaczenia, takie jak np. NIV, kończą ten werset takim zdaniem: „Mówiąc to, Jaszua ogłosił, że wszystkie pokarmy są czyste.” Ale takiego zdania nie ma w aramejskim, greckim, KJV z 1611 roku, ani w Young’s Literal Translation. W polskich tłumaczeniach na szczęście też nie, zobaczcie sami Biblia Internetowa

Mimo to i tak wszelki „pokarm” jest czysty, ponieważ trzeba zacząć od tego, że skorupiaki i wieprzowina w ogóle nie są pokarmem. Jaszua nie był krytykowany za jedzenie wieprzowiny, On był krytykowany za to, że pozwalał swoim uczniom jeść bez rytualnego mycia swoich rąk, zgodnie z „tradycjami starszych”. Oni wierzyli, że Jego ręce są nieczyste, więc wszystko, co jadł, także stawało się nieczyste. Jednakże nieumycie rąk nie czyniło Jego rąk ani spożywanego pokarmu nieczystymi. Czyli Jaszua ogłosił im, że pokarm nie stawał się nieczysty, bo był spożywany niemytymi rękami. Potem dał im przypowieść. Znamy ją: „Nie masz nic na zewnątrz poza człowiekiem, co by wchodząc w niego, mogło go skalać, lecz to, co wychodzi z człowieka, to kala człowieka.” Jednak jest to tylko przypowieść, a przypowieści nie bierze się dosłownie, gdyż później uczniowie pytali się Go: „pytali go uczniowie jego o tę przypowieść”. Następnie tłumaczy im tą przypowieść:

Mar 7:20-23
Mówił bowiem: To, co wychodzi z człowieka, to kala człowieka. Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa, kradzieże, morderstwa, cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp, lubieżność, zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota; wszystko to złe pochodzi z wewnątrz i kala człowieka.

Na potwierdzenie, że nie mówił On o nieczystych zwierzętach niekalających człowieka, spójrzmy na przypowieść Jaszua z ewangelii Mateusza, gdzie opowiedziana jest ta sama historia:

Mat 15:19-20
Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, rozpusta, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. To właśnie kala człowieka; ale jedzenie nie umytymi rękoma nie kala człowieka.

To zatem zło pochodzące z serca kala (zanieczyszcza) człowieka, a nie jedzenie nieumytymi rękami. Zwracał uwagę na to, że przestrzeganie dietetycznych przykazań Jahwe niewiele im da, jeśli w swoim sercu planują, by Go zamordować. Złe myśli kalają człowieka… a nie odrobina brudu na jego rękach. Używanie tego wersetu na dowodzenie, że Jaszua unieważnił żywieniowe przykazania Jahwe, jest w najlepszym razie nieuczciwe. To nawet nie jest kontekstem tej dyskusji. Jaszua nic tu nie mówił o jedzeniu kotletów schabowych, ani też nie aprobowałby łamania jakiegokolwiek przykazania Jahwe.

Pomyślcie o tym przez chwilę: Jahwe wyraźnie nakazał im wstrzymywać się od jedzenia nieczystego mięsa… dlaczegóż to Mesjasz miałby karcić współczesnych sobie za przestrzeganie tych rzeczy, które sam Jahwe im nakazał przestrzegać? To wariactwo! Kontekst wyraźnie mówi o jedzeniu „nieumytymi rekami”. Dlatego, wyraźnie tu widać, że doskonałe Prawo Jahwe nie zostało tu zmienione. Więcej na ten temat i by lepiej zrozumieć „Judaizm”, jakiemu sprzeciwiał się Jaszua, gorąco polecam temat „Hebrajski Jaszua a grecki Jezus” (ang. The Hebrew Yahshua vs. The Greek Jesus).

Wizja Piotra (Kefasa)

Wielu wierzy, że to przykazanie zostało zniesione w 10 rozdziale Dziejów Apostolskich. I znowu, spójrzmy na kontekst:

Dz. Ap. 10:1-14
A pewien mąż w Cezarei, imieniem Korneliusz, setnik kohorty, zwanej italską, pobożny i bogobojny wraz z całym domem swoim, dający hojne jałmużny ludowi i nieustannie modlący się do Boga, ujrzał wyraźnie w widzeniu za dnia około dziewiątej godziny anioła Bożego, który przystąpił do niego i rzekł mu: Korneliuszu! Ten zaś, strachem zdjęty, utkwił w nim wzrok i rzekł: Co jest, Panie? I rzekł mu: Modlitwy twoje i jałmużny twoje jako ofiara dotarły przed oblicze Boże. Przeto poślij teraz mężów do Joppy i sprowadź niejakiego Szymona, którego nazywają Piotrem (Kefasem); przebywa on w gościnie u niejakiego Szymona, garbarza, który ma dom nad morzem. A gdy odszedł anioł, który do niego mówił, przywołał dwóch domowników i pobożnego żołnierza spośród tych, którzy mu usługiwali, wyłożył im wszystko i posłał ich do Joppy. A nazajutrz, gdy oni byli w drodze i zbliżali się do miasta, wyszedł Piotr około godziny szóstej na dach, aby się modlić. Potem poczuł głód i chciał jeść; gdy zaś oni przyrządzali posiłek, przyszło nań zachwycenie i ujrzał otwarte niebo i zstępujący jakiś przedmiot, jakby wielkie lniane płótno, opuszczane za cztery rogi ku ziemi; były w nim wszelkiego rodzaju czworonogi i płazy ziemi, i ptactwo niebieskie. I odezwał się do niego głos: Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz! Piotr zaś rzekł: Przenigdy, Panie, bo jeszcze nigdy nie jadłem nic skalanego i nieczystego.

Pomyślcie nad tym, Piotr (Kefas) dość stanowczo deklaruje się, że nigdy nie jadł nic skalanego i nieczystego. A dzieje się to wiele lat po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jaszua. Fakt, że Piotr nieugięcie odmawia zjedzenia czegokolwiek nieczystego, mówi nam, że nigdy ani on, ani inni uczniowie, ani nawet Mesjasz nie zjedli niczego nieczystego. Tak na marginesie „pospolitego” (występującego w innych tłumaczeniach) to rabinistyczne określenie tego, co Pismo, dane przez Jahwe, nazywa „nieczystym”.

Jeśli więc Jaszua w Marku 7:19 lub w jakimkolwiek innym miejscu ustanowił wszystkie pokarmy czystymi, dlaczego Piotr uparcie odmawiał zjedzenia czegokolwiek nieczystego?

Kontynuujmy:

Dz. Ap. 10:14-17
Piotr zaś rzekł: Przenigdy, Panie, bo jeszcze nigdy nie jadłem nic skalanego i nieczystego. A głos znowu po raz wtóry do niego: Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane. A stało się to po trzykroć, po czym przedmiot został wzięty do nieba. Podczas gdy Piotra dręczyła jeszcze niepewność, co mogło oznaczać widzenie, które miał…

Rozbawiają mnie chrześcijanie twierdzący, że dokładnie wiedzą czego dotyczyła wizja Piotra – choć sam Piotr tego nie wiedział. Przynajmniej w tamtym momencie. Wielu chciałoby się tu zatrzymać i ogłosić, że odtąd dozwolone jest jedzenie nieczystych zwierząt. Lecz według poprzedniego wersetu, sam Piotr (Kefas) nie wiedział, co oznacza ta wizja… a to oznacza, aby się dowiedzieć, musimy czytać dalej, czyż nie?

Piotr zawsze wiedział, że jedzenie mięsa nieczystych zwierząt traktowane było z „obrzydzeniem” i że sami nie powinniśmy się stawać „obrzydzeniem” poprzez ich jedzenie.

3 Mojż 20:25
Będziecie odróżniać zwierzęta czyste od nieczystych, ptaki nieczyste od czystych. Nie będziecie plugawić siebie samych przez zwierzęta i ptaki ani przez wszystko, co się roi po ziemi, przez wszystko, co oddzieliłem od was jako nieczyste.

On wiedział, że jedzenie takich rzeczy czyni nas „nieczystymi” w oczach Jahwe. Wiedział także, że dla Jahwe zmienić swoje zdanie i powiedzieć, że to, co kiedyś było „obrzydliwością” do jedzenia, jest teraz doskonale święte i akceptowalne, nie mogło być tym, co Jahwe miał na myśli. Dlaczego mogę to powiedzieć? Ponieważ:

Mal 3:6
LECZ JA, JAHWE, NIE ZMIENIAM SIĘ.

Bez wątpienia Piotr znał to słowo.

Za każdym razem, gdy mamy w Piśmie sen lub wizję, otrzymujemy zawsze interpretację. Sny Józefa z 1 Mojż 37 nie dotyczyły zboża i ciał niebieskich… Pismo interpretuje te sny dla nas. Daniel interpretuje sen Nebokadnezara w Danielu 2 – i nie chodzi o posąg – lecz o królestwa. W Danielu 8 Daniel ma wizję kozła i barana. Interpretuje ją Gabriel – i znów nie ma nic wspólnego z kozłem i baranem… Pismo zawsze podaje nam wytłumaczenie snu albo wizji…

Wizja Piotra nie stanowi wyjątku.

Jahwe nie zostawiłby nas w niepewności w odniesieniu do tak ważnej sprawy. Aby zrozumieć, co ta wizja znaczyła, musimy pozbyć się tendencji do wyrywania wersetów z kontekstu, gdy czytamy dalej:

Dz. Ap. 10:17-28
Podczas gdy Piotra dręczyła jeszcze niepewność, co mogło oznaczać widzenie, które miał, mężowie wysłani przez Korneliusza, dopytawszy się o dom Szymona, stanęli u bramy i odezwawszy się, dowiadywali się, czy Szymon, zwany Piotrem, przebywa tam w gościnie. A gdy Piotr zastanawiał się jeszcze nad widzeniem, rzekł mu Duch: Oto szukają cię trzej mężowie; wstań przeto, zejdź i udaj się z nimi bez wahania, bo Ja ich posłałem. Wtedy Piotr zszedł do mężów i rzekł: Jestem tym, którego szukacie; co za przyczyna sprowadziła was tutaj? A oni rzekli: Setnik Korneliusz, mąż sprawiedliwy i bogobojny, cieszący się uznaniem całego narodu żydowskiego, otrzymał od anioła świętego polecenie, aby cię wezwać do swojego domu i posłuchać tego, co masz do powiedzenia. Poprosiwszy, aby wstąpili, udzielił im gościny. Nazajutrz zaś wstał i poszedł z nimi, a niektórzy z braci w Joppie towarzyszyli mu. Następnego dnia przybył do Cezarei; Korneliusz zaś, zwoławszy swoich krewnych i najbliższych przyjaciół, oczekiwał ich. A gdy Piotr miał wejść, Korneliusz wyszedł mu na przeciw, padł do nóg jego i złożył mu pokłon. Piotr zaś podniósł go, mówiąc: Wstań, i ja jestem tylko człowiekiem. I rozmawiając z nim, wszedł i zastał wielu zgromadzonych; i rzekł do nich: Wy wiecie, że dla Żyda przestawanie z ludźmi innego plemienia lub odwiedzanie ich jest niezgodne z prawem; lecz Bóg dał mi znak, żebym żadnego człowieka nie nazywał skalanym lub nieczystym.

Tutaj jest nasza interpretacja – pochodzi od tego samego człowieka, któremu w pierwszej kolejności została dana ta wizja! Kiedy przeczytamy cały kontekst, widzimy bardzo wyraźnie, co zostało pokazane Piotrowi. Jednak kościół ignoruje interpretację Piotra na rzecz interpretacji, przeciwnych Prawu ojców kościoła. Zwróćcie uwagę na szatę (płótno), jaka pojawiła się trzy razy – i trzech pogan przyszło eskortować Piotra? Przy okazji, jeśli chcielibyście wiedzieć, co to za płótno (szata, tallit), zobaczcie do 5 Mojż 22:12.

I zgadnijcie, co Piotr nigdy nie robi po tej wizji… tak, macie rację, nie je niczego nieczystego. Tak samo pozostali uczniowie. Nigdy. Widać, biedny Piotr nie zrozumiał, że ta wizja oznaczała, iż może sobie ugrillować sępa.

Wizja Piotra nie miała nic wspólnego z czystymi i nieczystymi zwierzętami, raczej Jahwe starał się pokazać Piotrowi i wszystkim innym uczniom, że muszą iść także z dobrą nowiną do pogan! W Mateuszu 28 Jaszua nakazał uczniom, by „szli i czynili uczniami wszystkie narody (pogan)…”, lecz do tego momentu tego nie robili. Zatem Jahwe zsyła wizję na Piotra, by pokazać mu, że wbrew popularnej (rabinistycznej) opinii nie było nic „nieprawego” lub niezgodnego z przykazaniami w „towarzyszeniu komuś lub pójściu do kogoś z innych narodów (pogan)”. Żydzi tak robili, gdyż uważali, że inni ludzie są zbyt skażeni lub nieczyści, by z nimi się nawet zadawać. Było to ponad to, co Jahwe kiedykolwiek nakazał. Taka wrogość nie była nigdy zamierzeniem Jahwe! Takie coś nie było niezgodne z Torą/Prawem Jahwe, za to było niezgodne z tradycjami ludzkimi. Określenie „niezgodne z prawem” użyte w powyższym wersecie, jest tłumaczeniem greckiego słowa athemitos (#111), które ma następujące znaczenie:

Określenie to odnosi się głównie nie do tego, co jest zabronione w zarządzeniach, lecz do przestępowania tradycji lub powszechnie uznawanych wartości, lub tego, co uważa się za właściwe. Tłumaczenie za Grecko-angielskim leksykonem Nowego Testamentu i innej wczesnej literatury chrześcijańskiej, trzecia edycja.

W Prawie Jahwe nigdzie nie jest powiedziane, że mamy się odseparowywać od pogan i traktować ich z pogardą. Raczej mówi:

2 Mojż 22:21
Przychodnia nie będziesz gnębił ani uciskał, bo sami byliście przychodniami w ziemi egipskiej.

3 Mojż 19:34
Obcy przybysz, który mieszka z wami, niech będzie jako tubylec wpośród was samych; będziesz go miłował jak siebie samego, gdyż i wy byliście obcymi przybyszami w ziemi egipskiej; Ja, Jahwe, jestem Bogiem waszym.

To nie było coś nowego, co przyszło wraz z Mesjaszem. Rozdzielający mur, który oddzielał Żydów od pogan na wzgórzu świątynnym, nie stanowił części projektu Przybytku, nie było go też w Świątyni Salomona. Został tam postawiony przez Heroda ze względu na naciski pochodzące ze strony rabinistycznego przywództwa. Oczywiste jest, że Jahwe nigdy nie zachęcał ani nie zamierzał takich praktyk. Nauczyciele głównego nurtu judaizmu mieli taką obsesję na punkcie czystości, że dodali setki praw do Tory, czego Jahwe nigdy nie planował ani nie inspirował. Piotr musiał zostać skorygowany w tej dziedzinie, a to właśnie było celem tej wizji.

Dz. Ap. 10:28-35
I rzekł do nich: Wy wiecie, że dla Żyda przestawanie z ludźmi innego plemienia (poganami) lub odwiedzanie ich jest niezgodne z prawem; lecz Bóg dał mi znak, żebym żadnego człowieka nie nazywał skalanym lub nieczystym; dlatego też wezwany, przyszedłem bez sprzeciwu. Zapytuję więc, dlaczego wezwaliście mnie? A Korneliusz rzekł: Przed czterema dniami około tej godziny, o dziewiątej, modliłem się w domu swoim, gdy nagle stanął przede mną mąż w lśniącym odzieniu i rzekł: Korneliuszu, wysłuchana została modlitwa twoja i jałmużny twoje zostały wspomniane przed Bogiem. Poślij przeto do Joppy i sprowadź Szymona, którego nazywają Piotrem; przebywa on w gościnie w domu Szymona, garbarza, nad morzem. Natychmiast więc posłałem po ciebie, a ty dobrze uczyniłeś, że przyszedłeś. A teraz jesteśmy wszyscy zgromadzeni przed Bogiem, aby wysłuchać tego wszystkiego, co ci Pan nakazał. Piotr zaś otworzył usta i rzekł: Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę, lecz w każdym narodzie (poganie) miły mu jest ten, kto się go boi i sprawiedliwie postępuje.

Zatrzymamy się tutaj, choć później w tym rozdziale Jahwe czyni cuda, gdy wylewa Swojego Ducha na pogan (inne narody). Dzieje się to w obecności Żydów z różnych zakątków świata i sprawia, że mówią w różnych językach. Czytając kontekst tej wizji, uzyskujemy zrozumienie, co ona znaczy. To, czym się podzieliłem, jest dokładnie tym, co ona znaczy. I nie musimy zgadywać, bo sam Piotr wyjaśnia znaczenie tej wizji. Jeśli ktoś wypowiada inne znaczenie, poza wytłumaczeniem Piotra, to nie mówi zgodnie z Biblią, lecz według swoich własnych pożądliwości ciała, by jeść to, co Jahwe wyraźnie zabrania…

Wielu chrześcijan będzie się trzymać tego wersetu, by bronić jedzenia tego, co Jahwe zabrania… lecz teraz już wiemy, co oznacza to Pismo. Jahwe nigdy nie dał nam zielonego światła do jedzenia szczurów, ślimaków, węży, skunksów, sępów, małp, tarantuli… a także mięsa świni, sumów, krabów, krewetek, homarów… Wybaczcie mi te nieprzyjemne obrazki, ale chyba przez to zrozumieliście.

Zatem prawidłowa interpretacja objawiona jest, kiedy sam Piotr wypowiada tę interpretację i widzimy potem, co się dzieje. Nie miała nic wspólnego z oczyszczaniem przez Jahwe obrzydliwych zwierząt. Za to miała wiele wspólnego z oczyszczaniem ludzi, którzy chcieli przyjąć Jaszua.

Ktoś chce opętanej świni?

W 8 rozdziale Mateusza i 5 rozdziale Marka czytamy interesujący opis tego, jak Jaszua wypędza z człowieka demony i pozwala im wejść w wielkie stado świń. Wiele razy czytałem tę historię, ale nigdy nie zastanawiałem się nad konsekwencjami z niej wypływającymi. Musimy zrozumieć, że Jaszua czynił wiele cudów w taki sposób, by pokazywały nam one coś głębszego. Na przykład historia ślepego uzdrowionego w Sabat jest głębsza, niż wielu to rozumie. Więcej na ten temat w moim artykule – ang. „The case for Shabbat”.

Co w takim razie z cudem „opętanych świń”? Co możemy się z tego nauczyć? Prawda jest taka, że z tego wydarzenia możemy się wiele nauczyć. Niektóre lekcje są oczywiste, niektóre mniej. Większość chrześcijan nigdy nie przestanie pytać: „Dlaczego w Izraelu trzymano wielkie stada świń?” Czy ci ludzie nie przestrzegali Tory, by być koszerni? Odpowiedź brzmi tak… Żydzi przestrzegali. Musimy jednak pamiętać, że znajdowali się oni pod grecko-rzymską okupacją. Więc istniały regiony, gdzie mieszkali tylko Grecy i Rzymianie. Na samym początku tej historii czytamy, że Mesjasz ze swoimi uczniami wsiedli do łodzi i przeprawili się przez jezioro (Morze Galilejskie) do „krainy Gadareńczyków”. Ale kim byli ci ludzie? Cała wschodnia część Morza Galilejskiego była okupowana przez Greków i Rzymian. Było to 10 miast Dekapolis. Gadara była jednym z miast, a także nazwą regionu, jaką nadali mu Żydzi. Więcej wikipedia.

Grecy i Rzymianie poświęcali świnie swoim bóstwom, no i oczywiście spożywali mięso świni po tym, jak została poświęcona. Z początku były to babilońskie i perskie praktyki, które później przejął grecko-rzymski świat. Z tego właśnie powodu ludzie jedli szynkę w dniu Isztar (Astarte/Easter/Wielkanocy), czyli w niedzielę (dzień słońca) – ale to zupełnie inna historia. Więcej o ofiarach (w jęz. angielskim) www.roman-empire.net.

Czyli teraz rozumiemy, dlaczego na pierwszym miejscu były tam świnie.

Ale jest jeszcze coś innego do rozważenia. W I wieku w większości regionów Izrael był raczej biednym krajem. Oczywiście, jak się możemy spodziewać, byli bogaci – lecz większość ludzi była biedna i byli głodni. Bardzo często ludzie podążali za Mesjaszem, bo mieli nadzieję, że uda im się dostać coś do jedzenia. Ludzie musieli uprawiać swoje pola i jedzenia było niewiele.

Biorąc to pod uwagę, musimy się zastanowić… jak u licha, nasz współczujący Jaszua mógł zniszczyć tak wielkie „źródło pożywienia”?? Pamiętacie, że opisano to jako „wielkie stado świń”.

Chciałbym wam zasugerować, że Jaszua nie traktował świń jak jedzenia, gdyż Jego Ojciec wyraźnie nazwał jedzenie świń „obrzydliwością”. On nie niszczył „jedzenia” – wypędzał On nieczyste duchy do nieczystych zwierząt. Przypadek?

I ostatnią rzeczą, jaką powinniśmy zauważyć w tej historii, była odpowiedź pogan mieszkających w tym regionie. Byli oni świadkami wielkiego cudu, gdzie człowiek został uwolniony od demonicznych duchów… a jaka była ich odpowiedź? Błagali Jaszua, by odszedł stamtąd!! Dlaczego? Ponieważ wiedzieli, że pójście za Nim wymagałoby od nich zaprzestania czynienia (i jedzenia) tych rzeczy, które Jahwe nazywa obrzydliwością. Oni wiedzieli, że pójście za Jaszuą wymagałoby zmiany ich dróg.

Kościół nie jest wcale inny. Pewnie, wyznają oni, że „miłują Pana”, ale tak jak Gadareńczycy… nie są zainteresowani zmianą. Oni także nie mają chęci do zrezygnowania z pogańskich praktyk i jedzenia rzeczy, o których Jahwe mówi, że są odrażające.

Czy wiecie, że Jahwe używa tego samego słowa na określenie jedzenia mięsa wieprzowego i innych nieczystych zwierząt, jak w przypadku określania tego, co czuje w stosunku do sodomii i homoseksualizmu? Kościół (prawie) nie problemu z potępianiem takich rzeczy, a jednak sam bierze udział w swoich własnych „obrzydliwościach”. Jest to szczyt hipokryzji.

Zastanówcie się and tym… w żadnym miejscy Biblii nie znajdziemy Mesjasza jedzącego albo karmiącego ludzi czymś nieczystym. Nigdzie.

Typowy pokarm to chleb, wino, ryby, figi, baranina… a nie wieprzowina, homar, krewetki… Nigdy w życiu nie uznaliby tych rzeczy za „pokarm”.

cdn…

Usunięte czy Uświęcone

Zapraszam na krótkie rozważanie nt. Usunięte czy Święte, w którym będziemy badać czy Boże Prawo, to jakie zostało przekazane przez Mojżesza, zostało usunięte, czy też w dalszym ciągu jest święte i pomocne do wychowywania człowieka w sprawiedliwości (2 Tym 3:16-17).

 

Hebrajczyków 4:9

Porównajmy kilka polskich tłumaczeń:

Biblia Brzeska – A tak zostało jakieś odpoczynienie ludowi Bożemu.
Biblia – A tak zostaje jeszcze odpocznienie ludowi Bożemu.
Biblia Poznańska – Przeto pozostaje jeszcze odpoczynek sobotni dla ludu Bożego.
Przekład Dosłowny – A zatem pozostaje odpocznienie sabatowe dla ludu Bożego;
Biblia Warszawsko-Praska – Tak więc lud Boży cieszy się posiadaniem odpoczynku szabatniego.
Biblia Tysiąclecia – A zatem pozostaje odpoczynek szabatu dla ludu Bożego.
Biblia Warszawska – A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego;
Przekład Nowego Świata – A zatem pozostaje odpoczynek sabatowy dla ludu Bożego.
Nowa Biblia Gdańska – Zatem wejście w odpoczywanie * jest pozostawione dla ludu Boga. (* z hebr. szabatowanie)

Grecka wersja mówi tak: ἄρα ἀπολείπεται σαββατισμὸς τῷ λαῷ τοῦ θεοῦ

Występujące tam słowo σαββατισμὸς oznacza ‘przestrzeganie sabatu‘!

Zatem autor listu do Hebrajczyków informuje nas, że chrześcijan wciąż obowiązuje przestrzeganie Sabatu, wbrew temu, jak to próbuje pokazać większość ‘niedzielnych’ przekładów, które natchnione są ludzkimi doktrynami i teologiami denominacji, z jakich się wywodzą.

Zachęcam do badania (nie tylko czytania) i studiowania Biblii.

Chodzenie w Duchu

Co to znaczy ‘Chodzić w Duchu’

 

Wiemy, że Duch nie może być sprzeczny z Pismem. Przebadajmy zatem Pismo i zobaczmy, jak pokrywa się nasze zrozumienie.

Jak to już wcześniej było powiedziane, to co nazywamy ‘Nowym Testamentem’, to po prostu komentarz do tego, co już zostało ustanowione w Starym Testamencie.

Wszystko to, co wydarzyło się w Nowym Testamencie, było wcześniej zapowiedziane w Starym Testamencie. Zatem interpretowanie czegoś z Nowego Testamentu, co nie zgadzałoby się ze Starym Testamentem, musi być uważane za złą interpretację.

Jeśli zatem coś ‘nowego’ wydarzyło się w Nowym Testamencie, to musi to być potwierdzone w istniejącym Piśmie… Starym Testamencie.

To dlatego Paweł powiedział w 2 Tym 3:16

2 Tym 3:16
Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości.

 Całe Pismo…”, a nie „niektóre” albo „część”, lecz całe Pismo. Nikt nie może powiedzieć: „ta część jest tylko dla Żydów”.

 Nie, on powiedział: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości.

 To tak, jak w przypadku zesłania Ducha Świętego w Pięćdziesiątnicę, w 2 rozdziale Dz. Ap., w rocznicę, kiedy Mojżesz przyniósł Prawo. Kiedy ludzi zobaczyli, co się dzieje, Piotr natychmiast wstał i rzekł…

 Dz. Ap. 2:16
Nie, to jest to, co było zapowiedziane przez proroka Joela:

Niczego nie wymyślił ani nie powiedział, że tak Chrystus rzekł przed odejściem (co byłoby prawdą, ale nie miałoby żadnej wiarygodności dla Żydów). Poparł to ugruntowanym Pismem Starego Testamentu i wyjaśnił, że jest to początek wypełniania się proroctwa Joela.

Przerabiając to nauczanie, sprawdź czy możesz podeprzeć wszystko, w co wierzysz… Pismem Starego Testamentu. Jeśli nie możesz, to może powinieneś przyjrzeć się bliżej temu, w co wierzysz.

Zacznijmy nasze nauczanie od słów Chrystusa dotyczących przyjścia Ducha Świętego.

Jan 14:26 mówi:

Jan 14:26
Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

Widzimy tutaj, że celem Ducha Świętego w nas jest to, by uczył nas wszystkiego i przypominał nam wszystko, co powiedział Chrystus.

Jak nam, 2000 lat później, pomaga to słyszeć WSZYSTKO, co powiedział Chrystus? Jak nam, 2000 lat później, może przypominać coś, czego nigdy nie słyszeliśmy? Jednakże, jeśli jest jakiś sposób, byśmy wiedzieli wszystko, czego uczył swoich uczniów, to wtedy możemy to znać i może nam to być przypominane, jak uczniom.

Czyli… czego Chrystus uczył swoich uczniów? Zobaczmy…

Jan 17:14
Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata.

Wiemy zatem, że dał im Boże Słowo. Powiedział to zanim pomyślano o Nowym Testamencie, zanim go spisano. Czyli, jak uczył, wszystko co nam ma być przypominane, znajduje się w Starym Testamencie. To tym ma nam przypominać Duch Święty.

Czy jest jeszcze coś, co możemy wyciągnąć ze słów Chrystusa, jakiś detal, który by nam podpowiadał, co On uważał za Boże Słowo? Zobaczmy…

Mar 7:8–13
Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować. Albowiem Mojżesz rzekł: Czcij ojca swego i matkę swoją; oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. Wy zaś mówicie: Jeśliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, to znaczy: To, co się tobie ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę, już nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla ojca czy matki; tak unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie.

Widzimy tu, jak Chrystus wyraźnie nazywa przykazania Boże, dane przez Mojżesza „słowem Bożym”.

Czyli, jeśli Duch ma nam przypominać wszystko, co On uczył… a wiemy, że uczył Słowa Bożego… i że Bożym Słowem nazywał Prawo dane Mojżeszowi…

To możemy powiedzieć, że chodzenie w Duchu to tak naprawdę chodzenie w Bożym prawie, które dał Mojżeszowi. Gdyż to o tym przypomina nam Duch.

Idealnie się to łączy z tym, co prorokował Jeremiasz na temat nowego przymierza…

Jer 31:31–33
Oto idą dni – mówi Jahwe – że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich mężem – mówi Jahwe – lecz takie przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Jahwe: Złożę moje prawo w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.

A także to, co prorokował Ezechiel…

Eze 36:26–28
I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je. I będziecie mieszkać w ziemi, którą dałem waszym ojcom; i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.

Czyli chodzenie w Duchu to chodzenie według Bożego prawa, ponieważ Duch jest w nas, by nam to przypominać.

To dlatego Paweł powiedział w Rzym 7…

Rzym 7:21–25
Znajduję tedy w sobie Prawo, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe; bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w Prawie Bożym. A w członkach swoich dostrzegam inne prawo, które walczy przeciwko Prawu, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę prawa grzechu, które jest w członkach moich. Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci? Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem Prawu Bożemu, ciałem zaś prawu grzechu.

Zauważcie, co powiedział w wersecie 23…

który walczy przeciwko Prawu, uznanemu przez mój rozum

Przypomnijmy sobie słowa Chrystusa…

Jan 14:26
Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

Zatem Duch przypomina nam wszystko o Prawie, by pomóc nam kroczyć w posłuszeństwie.

Zobaczcie, jak Paweł łączy to wszystko razem kilka wersetów dalej.

Rzym 8:5–9
Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem Prawu Bożemu, bo też nie może. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.

Zobaczcie w 7 wersecie, jak umysł, który nie jest prowadzony Duchem, jest wrogi Bogu i nie jest nawet w stanie iść według prawa.

Ktoś może rzec: „Ale ja nie znam Prawa. Jak można mi o tym przypominać, jeśli mnie nigdy nie uczono, co ono mówi?” Albo „Jak mogę być za to odpowiedzialny, skoro nikt mi tego wcześniej nie powiedział?”

Dokładnie o tym mówi Paweł w pierwszej części 7 rozdziału. Zobaczmy…

Rzym 7:5
Albowiem gdy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności rozbudzone przez Prawo były czynne w członkach naszych, aby rodzić owoce śmierci;

Czyli gdy byliśmy poza prawem, rodziliśmy śmierć. Werset 6

Rzym 7:6
Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od prawa, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery.

Dla jasności przyjrzyjmy się temu wersetowi…

Wielu interpretuje to tak, że jesteśmy teraz uwolnieni od Bożego Prawa, danemu Mojżeszowi… dzięki Duchowi. Ale po bliższemu przyjrzeniu się, widzimy że mówi on o prawie grzechu i śmierci – nieposłuszeństwie. Czemu tak naprawdę umarliśmy? Prawu? Czy też prawu grzechu i śmierci? Czy to Prawo nas zniewalało? Czy też nasz grzech? Zobaczmy, co jest powiedziane w poprzednim rozdziale…

Rzym 6:10–12
Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc, żyje dla Boga. Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego.

To dla grzechu powinniśmy umrzeć. Grzechowi. Temu, co jest zdefiniowane jako łamanie Bożego Prawa w 1 Jana.

1 Jan 3:4
Każdy kto popełnia grzech, i Prawo przestępuje, a grzech jest przestępstwem Prawa.

Zbyt często tam, gdzie Paweł pozwala kontekstowi decydować, o jakie prawo chodzi, ludzie błędnie interpretują go, że mówi o Bożym Prawie, zamiast o prawie śmierci i grzechu. To trzeba mocno podkreślić. Tylko dlatego, że Paweł kontekstowi pozwala decydować, o jakim mówi prawie, ludzie błędnie interpretują go, że mówi o Bożym Prawie, a nie prawie grzechu i śmierci.

Gdyż musimy zrozumieć, że Boże Prawo nikogo nie zniewalało, o czym była mowa w 7:6. W przeciwnym wypadku, jak mogłoby ono być ‘doskonałe’ albo ‘sprawiedliwe’, jak to mówią Psalmy?

Psalm 19:8
Prawo Jahwe jest doskonałe, pokrzepia duszę, świadectwo Jahwe jest wierne, uczy prostaczka mądrości.

Psalm 119:7
Dziękować ci będę szczerym sercem, Gdy się nauczę sprawiedliwych praw twoich.

Jeśli to Prawo nas zniewala, to jak mogłoby nas błogosławić w przypadku posłuszeństwa? Szczerze. Zastanówcie się nad tym. Zniewolenie nie daje błogosławieństwa, wywołuje ból i strapienie. Dla tych, co wciąż jeszcze sądzą, że to Boże Prawo zniewalało ludzi, zobaczcie poniżej… i zostańcie ze mną. Zobaczycie, o czym mówię.

5 Mojż. 28:1–13
Jeżeli zaś usłuchasz głosu Jahwe, Boga twego, i będziesz pilnie spełniał wszystkie jego przykazania, które ja ci dziś nadaję, to Jahwe, Bóg twój, wywyższy cię ponad wszystkie narody ziemi. I spłyną na ciebie, i dosięgną cię wszystkie te błogosławieństwa, jeżeli usłuchasz głosu Jahwe, Boga twego. Błogosławiony będziesz w mieście, błogosławiony będziesz na polu. Błogosławione będzie twoje potomstwo, plon twojej ziemi, rozpłód twego bydła, miot twojej rogacizny i przychówek twoich trzód. Błogosławiony będzie twój kosz i twoja dzieża; błogosławione będzie twoje wejście i twoje wyjście; Jahwe powali twoich nieprzyjaciół, którzy powstają przeciwko tobie; jedną drogą wyjdą przeciwko tobie, a siedmioma drogami uciekać będą przed tobą. Jahwe każe, aby było z tobą błogosławieństwo w twoich spichlerzach i w każdym przedsięwzięciu twoich rąk. Pobłogosławi cię na ziemi, którą daje ci Jahwe, Bóg twój. Jahwe ustanowi cię sobie jako lud święty, tak jak ci poprzysiągł, jeżeli będziesz przestrzegał przykazań Jahwe, Boga twego, i chodził jego drogami. I ujrzą wszystkie ludy ziemi, że imię Jahwe jest wzywane u ciebie, i będą się ciebie bać. Ponad miarę obdarzy cię Jahwe dobrem w twoim potomstwie, w rozpłodzie twego bydła, w plonach twojej roli, na ziemi, co do której Jahwe poprzysiągł twoim ojcom, że ci ją da. Otworzy Jahwe przed tobą swój skarbiec dobra, niebiosa, aby dawać deszcz na twoją ziemię w czasie właściwym i aby błogosławić wszelką pracę twoich rąk tak, że będziesz mógł pożyczać wielu narodom, ale ty sam nie będziesz pożyczał. I uczyni cię Jahwe głową, a nie ogonem, i będziesz zawsze tylko na górze, a nigdy nie będziesz na dole, jeżeli będziesz słuchał przykazań Jahwe, Boga twego, które ja ci dziś nadaję, abyś ich pilnie przestrzegał;

Czy to więc Boże Prawo zniewalało Jego lud? Czy też może łamanie Bożego Prawa zniewalało ich? To było właśnie łamanie Prawa. Grzech.

Jak wcześniej cytowaliśmy…

1 Jan 3:4
Każdy kto popełnia grzech, i Prawo przestępuje, a grzech jest przestępstwem Prawa.

Teraz widzimy, że służymy, bądź przestrzegamy w nowości Ducha, mając na sercu wypisane Prawo. Z Duchem, który przypomina nam, jak mamy żyć i wskazuje nam te kierunki, jakie są w Słowie, nie tylko samą literę Słowa. Duch bierze to, co zostało napisane i pomaga nam zrozumieć jego znaczenie i cel, by zastosować to w naszym życiu.

Biorąc samą literę Prawa, mamy tylko to, co jest spisane… i rzadko, jeśli w ogóle, patrzymy na to, po co zostało to dane.

Jeśli się nad tym zastanowimy, to czyż sam Chrystus nie toczył dyskusji z faryzeuszami na temat znaczenia Prawa? Zobaczmy poniżej…

Łuk 13:10–17
A nauczał w jednej z synagog w sabat. A oto była tam kobieta, od osiemnastu lat cierpiąca, pochylona tak, że zupełnie nie mogła się wyprostować. A Jezus, ujrzawszy ją, przywołał ją i rzekł do niej: Kobieto, uwolniona jesteś od choroby swojej. I położył na nią ręce; i zaraz wyprostowała się, i chwaliła Boga. A odpowiadając, przełożony bożnicy, oburzony, że Jezus uzdrowił w sabat, rzekł do ludu: Jest sześć dni, kiedy należy pracować. W te dni przychodźcie i dajcie się uzdrawiać, a nie w dzień sabatu. Odpowiedział mu Pan i rzekł: Obłudnicy! Czy nie każdy z was odwiązuje w dzień sabatu swego wołu, czy osła od żłobu i nie wyprowadza ich do wodopoju? A czy tej córki Abrahama, którą szatan związał już od osiemnastu lat, nie należało rozwiązać od tych pęt w dniu sabatu? A gdy On to mówił, zawstydzili się wszyscy przeciwnicy jego, natomiast lud cały radował się ze wszystkich chwalebnych czynów, jakich dokonywał.

Zastanów się także nad tym: o czym jest cały Mat 5? Chrystus wyjaśniał tam ducha Prawa. Czyli: cel każdego przykazania. Nie uczył tylko ‘litery’ Prawa, jak robili to faryzeusze. Mat 5 to tam, gdzie Chrystus mówił: „słyszeliście, jak powiedziano…” To w tych miejscach Chrystus odnosi się do nauczania faryzeuszy. Nie ma wątpliwości, że niektóre rzeczy, jakie „słyszeli” rzeczywiście były w Prawie. Jednak nie mówi o nich w formie ‘napisano’, lecz że ‘powiedziano’. Czyli to do nauczania odnosił się Chrystus. Tak, jak Chrystus przyniósł pełne znaczenie pisanego Prawa, tak i Duch przynosi znaczenie i cel Prawa, i pomaga nam zastosować Jego Słowo w naszym życiu.

Wróćmy do Rzymian 7…

Rzym 7:7–9
Cóż więc powiemy? Że Prawo to grzech? Przenigdy! Przecież nie poznałbym grzechu, gdyby nie Prawo; wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby Prawo nie mówiło: Nie pożądaj! Lecz grzech przez przykazanie otrzymał bodziec i wzbudził we mnie wszelką pożądliwość, bo bez Prawa grzech jest martwy. I ja żyłem niegdyś bez Prawa, lecz gdy przyszło przykazanie, grzech ożył,

Czyli według wersetu 9, kiedy zobaczył, że istnieją przykazania, jego grzech się uwidocznił, jako żywy.

Rzym 7:10
a ja umarłem i okazało się, że to przykazanie, które miało mi być ku żywotowi, było ku śmierci.

Musimy tu pamiętać, że śmierć jest dobrą rzeczą. Sam Chrystus powiedział…

Mar 8:34
A przywoławszy lud wraz z uczniami swoimi, rzekł im: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie.

Gdyż dopóki nie umrzemy, nie możemy żyć prawdziwie…

Mar 8:35
Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją dla mnie i dla ewangelii, zachowa ją.

Kontynuujmy…

Rzym 7:11–12
Albowiem grzech otrzymawszy podnietę przez przykazanie, zwiódł mnie i przez nie mnie zabił. Tak więc Prawo jest święte i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre.

Tak więc to Prawo Paweł nazywa tutaj „święte i sprawiedliwe, i dobre”, które ujawnia nam nasz grzech. Po to, abyśmy mogli umrzeć dla tego grzechu i chodzić drogami Chrystusa.

Odpowiadając więc tym, którzy mówią…

Ale ja nie znam Prawa. Jak można mi o tym przypominać, jeśli mnie nigdy nie uczono, co ono mówi?” Albo tym, którzy mówią: „Jak mogę być za to odpowiedzialny, skoro nikt mi tego wcześniej nie powiedział?”

Odpowiedź, jakiej udziela Paweł… kiedy Prawo zostaje nam ukazane, nie mamy żadnej wymówki, by nie żyć według niego.

Tak jak powiedział Chrystus…

Jan 15:22
Gdybym nie przyszedł i do nich nie mówił, nie mieliby grzechu; lecz teraz nie mają wymówki z powodu grzechu swego.

Dziś jest to możliwe dzięki Duchowi…

Jan 16:8
A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości, i o sądzie;

Czyli przekonuje świat o grzechu. Nie wolno nam zapomnieć, że grzech to łamanie Prawa…

Jak już to wspominaliśmy…

1 Jan 3:4
Każdy kto popełnia grzech, i Prawo przestępuje, a grzech jest przestępstwem Prawa.

Wracając do tego, co ustaliliśmy wcześniej, Duch przypomina nam wszystko związane z Prawem, by pomagać nam kroczyć w posłuszeństwie. Stąd, chodzenie w Duchu, to chodzenie zgodnie z Bożym Prawem. Gdyż Duch jest nam dany, by o tym przypominać.

Zastanówmy się także nad słowami Chrystusa dotyczącymi Ducha…

Dz. Ap. 1:8
Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.

Weźmiecie moc”. Czym dokładnie jest ta moc, o której mówi ty Chrystus? Ta moc pozwala im być świadkami.

Pomyślcie o tym przez chwilę. Jak już ustaliliśmy, Duch przypomni wszystko, co mówił Chrystus i nauczy nas wszystkiego. Czyli da nam poznanie i mądrość Pisma.

Czyli czym jest moc? Albo… czy jest to moc?

Zobaczmy…

Przyp 24:5
Człowiek mądry więcej potrafi niż mocny, a mąż światły więcej niż silny.

Czy może być, że to poznanie i mądrość, których uczy i przypomina nam Duch… jest właśnie tą mocą, jaką zwyciężamy świat?

Pomyśl, co robił Chrystus, gdy był kuszony? Cytował Prawo. Tak zwyciężył. Tą samą rzeczą, jaka ma być w naszych sercach, dzięki Duchowi, w nowym przymierzu – tym właśnie zwyciężył Chrystus.

Zobaczmy, co stało się, gdy zwyciężył…

Łuk 4:14
I powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o nim rozeszła się po całej okolicznej krainie.

Czy może być, że Duch uczy i przypomina nam, by kroczyć w posłuszeństwie i że to posłuszeństwo skutkuje nadprzyrodzonymi rezultatami w naszym życiu?

Cóż, ma to sens, gdyż Chrystus zaczął robić wielkie rzeczy po teście swojego posłuszeństwa.

Tuż przed testem wspomniane jest, że Duch zaprowadził go na pustynię. Potem widzimy Jego posłuszeństwo i cytowanie Prawa, by zwyciężyć. Dopiero PO tym widzimy, w wersecie 14, że powrócił On w ‘mocy’ Ducha.

MUSIMY tu zaznaczyć, że nie mówimy tu tylko o przestrzeganiu Prawa. Mówimy o wierze w Słowo, a przestrzeganie jest wynikiem tej wiary. Nawet Gal 3:5 mówi…

Gal 3:5
Czy ten, który daje wam Ducha i dokonuje wśród was cudów, czyni to na podstawie uczynków prawa, czy na podstawie słuchania z wiarą?

Czyli to wiara w Słowo sprawia posłuszeństwo, które daje później moc. Zatem wiara i uczynki działają razem.

Czy to oznacza, że Duch nie może w kimś działać, jeśli nie ma on pełnego poznania Prawa? Oczywiście, że nie.

Sądzę, że bezpiecznie można powiedzieć, iż wszyscy wierzą, że wzrastamy w Panu. Gdy wzrastamy, jesteśmy odpowiedzialni w miarę poznawania. Jeśli żyjesz w posłuszeństwie temu, co poznałeś, to Duch rzeczywiście w tobie działa.

Jednakże gdy ktoś zaczyna odrzucać to, co pokazuje mu Duch, to czy możemy spodziewać się, że ten Duch będzie dalej w nim działał?

Czy nie należałoby tego zaliczyć co najmniej do „zasmucania” Ducha?

Efez 4:30
A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.

Efez 5:1
Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane.

Niektórzy dzisiaj, gdy słyszą, że Prawo nie zostało usunięte, szydzą i wyśmiewają się. Nie mogą po prostu przyjąć rzeczy, jakie Duch daje w sercu. Do takich właśnie ludzi zwraca się 2 rozdział 1 Kor…

1 Kor 2:14
Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać.

Na swoją obronę szybko mówią, że Prawo NIE jest czymś duchowym. Czyli ten werset NIE mówi o nich.

Jednakże Prawo JEST duchowe…

Rzym 7:14
Wiemy bowiem, że Prawo jest duchowe, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi.

Zbyt często ci ludzie wypełniają słowa Rzym 8…

Rzym 8:7
Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem Prawu Bożemu, bo też nie może.

Ale jak widzimy na przykładzie ukazanym przez Chrystusa w Łuk 4, że możemy przyjąć, iż posłuszeństwo Duchowi, który objawia nam Prawo, uzdalnia nas do chodzenia w mocy Ducha.

Nie zapominajmy, że sam Chrystus powiedział, iż głównym powodem przyjścia Ducha, było przypominanie nam o Prawie. A to zgadza się z tym, co mówi Paweł w Rzym 15.

Rzym 15:4
Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli.

Nie zapominajmy też, co prorokował Ezechiel.

Eze 36:26–28
I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je. I będziecie mieszkać w ziemi, którą dałem waszym ojcom; i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.

Czyli chodzenie w Duchu, to chodzenie w Bożym Prawie. Gdyż dlatego Duch nam został dany, aby go przypominał.

Nie zapominajmy, jak Chrystus pouczył nas, że Duch przypomni nam wszystko, czego uczył. Dlatego chodzenie w Duchu, to chodzenie w Bożym Prawie. Gdyż mamy Ducha, by nam o tym przypominał.

Szalom!

Tłumaczenie: Bogusław Kluz

Powyższy materiał stanowi skrypt do materiału/nauczania wideo znajdującego się pod tym adresem:  http://119ministries.com/walking-in-the-spirit

Paweł nigdy nie powiedział, że Prawo zostało zniesione

Paweł nigdy nie powiedział, że Prawo zostało zniesione!

Zobaczcie sami…

Poniżej przedstawię wersety, z których widać, że Paweł nigdy nie powiedział, iż mamy być nieposłuszni Prawu Jahwe i go nie przestrzegać. Zachęcam
do przeczytania całości, nie przeskakiwania po fragmentach, i dopiero gdy przeczytasz, wyrób sobie zdanie.

Paweł sam wierzył w przestrzeganie Prawa:
Dz. Ap. 24:14 (BWP) Lecz jedno sam chcę wyznać przed tobą: Wierząc we wszystko, co zostało napisane w Prawie i u Proroków, służę Bogu moich ojców zgodnie z zasadami tej drogi życia, którą oni nazywają sektą.

Dz. Ap. 25:8 (BWP) A Paweł bronił się, mówiąc: Nie dopuściłem się niczego ani przeciwko Prawu żydowskiemu, ani przeciwko świątyni, ani przeciwko cesarzowi.

Dz. Ap. 18:21 (NBG) Pożegnał się z nimi i powiedział: Nadchodzące święto muszę niewątpliwie obchodzić w Jerozolimie; niemniej znowu do was wrócę, jeśli Bóg sobie tego zażyczy. Więc został wyprowadzony do Efezu.

Rzym 7:25 (BWP) Dzięki niech będą Bogu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę w duchu Prawu Bożemu, ciałem zaś podlegam prawu grzechu.

Paweł powiedział uczniom, by nie pozwalali nikomu osądzać ich za przestrzeganie Prawa:
Kol 2:16 (BWP) Nie pozwalajcie więc, by ludzie wyrokowali o tym, co jecie i pijecie lub jakie zachowujecie święta, czy przestrzegacie nowiu albo szabatu.

Paweł mówi, że ci, których nieprawości zostały odpuszczone i których grzechy zostały zakryte, wykonują Prawo, i ci będą usprawiedliwieni, a ci, co go łamią, będą osądzeni:
Rzym 2:12-13 (BWP) Wszyscy ci, którzy bez Prawa grzeszyli, bez Prawa również zginą, ci zaś, którzy pod Prawem grzeszyli, przez Prawo będą sądzeni. Nie ci bowiem są sprawiedliwi u Boga, którzy przysłuchują się Prawu, lecz ci, którzy je wypełniają, ci będą usprawiedliwieni.

Użyte tu określenie „bez Prawa” to nr Stronga #460, oznaczające „nie podlegający Prawu(Żydowskiemu/Mojżeszowemu) – patrz leksykon –
http://www.biblestudytools.com/lexicons/greek/kjv/anomos-2.html

Paweł mówi, że znamy Jego wolę i wiemy, co jest lepsze – jeśli opieramy się na Prawie:
Rzym 2:17-20 (BWP) Tymczasem ty, który się nazywasz Żydem, polegasz całkowicie na Prawie, chlubisz się Bogiem, znasz Jego wolę i pouczony Prawem wiesz, co lepsze, jesteś przekonany, że potrafisz być przewodnikiem ślepych, światłem dla tych, którzy pozostają w ciemności, wychowawcą nie mających pełnego rozeznania, nauczycielem nieukształconych, bo Prawo uważasz za wyraz wszelkiej wiedzy i prawdy…

Paweł powiedział, że jeśli łamiemy Prawo, znieważamy Boga i bluźnimy Jego imieniu.
Rzym 2:21-24 (BWP) Otóż ty, który pouczasz innych, czemu siebie samego nie uczysz? Ty, który głosisz, że nie wolno kraść, dlaczego sam dopuszczasz się kradzieży? Ty, który mówisz, że nie wolno cudzołożyć, dlaczego sam cudzołożysz? Ty, który mówisz, że czujesz odrazę do bożków pogańskich, czemu sam dopuszczasz się świętokradztwa? Ty, który chlubisz się Prawem, przez sprzeniewierzanie się Prawu znieważasz Boga. Jest bowiem napisane: To z waszej winy poganie bluźnią imieniu Bożemu.

Paweł dwa razy podkreśla, że dzięki Prawu dowiadujemy się, czym jest grzech. Potwierdza to także wypowiedź Jana w 1 Jana 3:4, gdzie grzech jest przestępowaniem Prawa:
Rzym 3:20 (BWP) gdyż nikt w oczach Jego nie będzie usprawiedliwiony wskutek uczynków prawa. Dzięki Prawu bowiem poznaje się jedynie grzech.

Rzym 7:7 (BWP) Cóż więc powiemy? Czy Prawo jest grzeszne? Ależ nigdy! Lecz gdyby nie Prawo, w ogóle nie poznałbym grzechu. Nie wiedziałbym, co to jest pożądliwość, gdyby Prawo nie powiedziało: Nie pożądaj!

A tutaj kluczowy werset dowodzący, że Paweł wierzył, iż przez wiarę nie unieważniamy Prawa, lecz go utwierdzamy:
Rzym 3:31 (BW) Czy więc Prawo unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, Prawo utwierdzamy.

I jeszcze jeden werset potwierdzający, że Paweł nie wierzył, iż kiedy znajdujemy się pod łaską, to wolno nam dalej grzeszyć (łamać Prawo):
Rzym 6:15 (NBG) Cóż więc? Możemy zgrzeszyć, bo nie jesteśmy pod Prawem, ale pod łaską? Nie może być!

Paweł porównuje Prawo i przykazania i mówi, jakie są:
Rzym 7:12 (NBG) Tak, że Prawo jest święte i przykazanie jest święte oraz sprawiedliwe i dobre.

Kolejna, niepopularna wypowiedź Pawła. Wielu lubi myśleć, że Prawo jest cielesne:
Rzym 7:14 (NBG) Bo wiemy, że Prawo jest duchowe, zaś ja jestem wewnętrznie cielesny, sprzedany na skutek grzechu.

Paweł rozkoszuje się Prawem Jahwe:
Rzym 7:22 (BWP) Mój wewnętrzny człowiek bowiem znajduje upodobanie w Prawie Bożym.

Teraz zajmiemy się określeniem ‘bezprawie’, którego używa Paweł. Słowo ‘bezprawie’, jako tłumaczenie greckiego słowa anomia, ma następujące znaczenie:
numer Stronga #458
nieprawość, przestępować zakon (Prawo), przestępstwo zakonu (Prawa)
bezprawie, zaprzeczenie Prawa, występek, nieprawość.
http://www.biblestudytools.com/lexicons/greek/kjv/anomia.html
Słowniki podają, że wywodzi się od słowa nr #459 anomos, oznaczającego: pozbawiony Prawa (Mojżeszowego).

Oto jak używa to Jan:
1 Jan 3:4 (BWP) Każdy zaś, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia, ponieważ grzech jest bezprawiem.

W poniższych wersetach Paweł wyjaśnia, że sprawiedliwość to przeciwieństwo bezprawia (przestępowania Prawa). Dlatego ten, kto przestrzega Prawa, musi chodzić w sprawiedliwości:
Rzym 6:19 (BWP) Ze względu na waszą przyrodzoną słabość będę mówił czysto po ludzku: jak ongiś wydawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości, która prowadziła do dalszego znieprawienia, tak teraz wydajecie wasze członki na służbę sprawiedliwości, która zapewni wam uświęcenie.

2 Kor 6:14 (BWP) Nie sprzęgajcie się z niewierzącymi do jednego jarzma. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością?

A tutaj Paweł przyrównuje nieprawość do grzechu:
Rzym 4:7 (BWP) Błogosławieni ci, których nieprawości zostały odpuszczone i których grzechy zostały zakryte.

Inny przykład zastosowania tego słowa w NT:
Heb 1:9 (BWP) Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość i dlatego Bóg – właśnie Twój Bóg – bardziej niż twoich przyjaciół Ciebie namaścił olejkiem sprawiedliwości.

Jest to interesujące, gdyż ten fragment cytuje ST:
Psa 45:7-8 (BWP) Twój tron, o Boże, będzie trwał na wieki, a berło Twojego królowania jest berłem prawości. Ty kochasz prawdę, a nieprawości nienawidzisz, dlatego Bóg, Twój Bóg, pomazał Cię olejkiem wesela i postawił ponad wszystkimi braćmi Twymi.

Czyli ST także używa określenia ‘nieprawość’. Na dodatek, na tym przykładzie widać, jak prawość jest przeciwstawna nieprawości, dokładnie tak samo, jak uczy Paweł.

Następne wersety pokażą nam, jak Paweł uczy nas, że posłuszeństwo Jahwe (Jego Prawu) daje nam sprawiedliwość:
Rzym 6:16 (BWP) Czy nie wiecie, że czemu służycie z uległością, tego też stajecie się niewolnikami: Czy to grzechu, który wiedzie ku śmierci czy też posłuszeństwa Bogu, które zapewnia sprawiedliwość?

Rzym 10:5 (BWP) Już bowiem sam Mojżesz powiedział, że jeśli ktoś wypełnia sprawiedliwość Prawa, w sprawiedliwości owej będzie miał życie.

Kolejne wersety mówią nam, że mamy chodzić w sprawiedliwości:
Efez 5:8-11 (BWP) Kiedyś trwaliście w ciemności, lecz teraz, dzięki waszemu zjednoczeniu z Panem, znajdujecie się w światłości i dlatego musicie postępować jak synowie światłości. Owocem światłości jest bowiem wszelka prawość, sprawiedliwość i prawda. Starajcie się też zawsze o to, co miłe Panu, i nie miejcie nic wspólnego z tymi, którzy dopuszczają się uczynków ciemności. Starajcie się raczej odwieść ich od złego.

Efez 6:14 (BWP) Przygotujcie się więc do walki! Przepaszcie swe biodra prawdą, przyodziejcie się w pancerz sprawiedliwości.

Filipian 1:9-11 (BWP) Modlę się zaś o to, aby miłość wasza była coraz większa, żeby jej towarzyszyła prawdziwa mądrość i zrozumienie; byście mogli dostrzegać to, co lepsze; abyście byli czyści i bez zarzutu w dzień przyjścia Chrystusa; byście obfitowali w uczynki sprawiedliwości nabytej przez Jezusa Chrystusa ku chwale i czci Boga.

2 Tym 2:22-23 (BWP) Nie poddawaj się młodzieńczym zachciankom, natomiast – wraz z tymi, którzy czystym sercem zwracają się do Pana – zabiegaj usilnie o sprawiedliwość, wiarę, miłość i pokój. Unikaj głupich i niedorzecznych dyskusji, pamiętając, że zazwyczaj prowadzą one do kłótni.

Tutaj mamy kolejny dowód Pawła mówiący, że CAŁE PISMO (czyli, gdy to pisał, to miał na myśli tylko Stary Testament, Torę, gdyż innej Biblii nie mieli) jest natchnione i pożyteczne do wychowywania:
2 Tym 3:16-17 (BW) Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

Przeczytawszy te wersety, trudno chyba komuś będzie wciąż twierdzić, że Paweł pisał, mówił, uczył i głosił o zniesieniu Prawa. Z całą pewnością utwierdzał Prawo i sam żył zgodnie z Prawem i Przykazaniami Jahwe. Uczył, że łamanie tych przykazań to nieprawość, bezprawie, niesprawiedliwość, a przede wszystkim GRZECH. Czyli możemy wysnuć taki wniosek, że ilekroć mówił o grzechu, to miał na myśli nieposłuszeństwo przykazaniom wynikającym z Prawa.

Paweł, pierwsi uczniowie, apostołowie spodziewali się od uczniów Jaszua posłuszeństwa Prawu, by już więcej nie grzeszyli – gdyż nieposłuszeństwo Prawu jest grzechem (1 Jan 3:4). Przecież co Sabat spotykali się w synagogach, gdzie czytany był Mojżesz, i to samo polecali nawracającym się poganom (Dz. Ap. 15:21).

I tak, na sam koniec:
Rzym 8:6-7 (BW) Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem Prawu Bożemu, bo też nie może.

Oznaczenia:
BWP – Biblia Warszawsko-praska
BW – Biblia Warszawska
NBG – Nowa Biblia Gdańska

Pobierz jako plik pdf – Paweł nigdy nie powiedział, że Prawo zostało zniesione