Dwie Moce w Niebie

Kontrowersja Boskiej Natury w Judaizmie I wieku

autor: Brian Fulton
tłumaczenie: Bogusław Kluz

 

Wprowadzenie

Przeczytałem i przestudiowałem książkę pt. „Doktryna Trójcy” (ang. The Doctrine of the Trinity) oraz wiele innych materiałów przedstawiających pozycję Unitarian, po czym uważnie przypatrzyłem się argumentom w nich zawartych, dotyczących pochodzenia Jaszua (Jezusa). Jednym z ćwiczeń, jakie robiłem przy tym studiowaniu informacji, było spisanie sobie niektórych podstawowych wniosków, jakie były przedstawiane w tej książce. Dwa z nich chciałbym dziś omówić. Pierwszy z wniosków, jaki chciałbym omówić, wynika z następujących cytatów:

Gdyby nasze umysły nie były przyćmione wiekami indoktrynacji oraz niefortunnym rozumieniem znaczenia tytułu „Syn Boży” w żydowskim środowisku tamtego czasu, to mielibyśmy niewielkie trudności ze zrozumieniem, tak jak Piotr zrozumiał, że Jezus (Jaszua) był [ludzkim] Mesjaszem.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard and Hunting, str. 64

Kogo Piotr i reszta Izraela oczekiwali? … Spodziewali się człowieka, który odbudowałby i spocząłby na tronie Dawida… Określenie Syn Boży… oznaczało ludzką postać.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard and Hunting, str. 64-65

Żydzi z I wieku oraz chrześcijanie wyczekiwali ludzkiego Mesjasza, który rządziłby nowym porządkiem na świecie z ziemi obiecanej.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard and Hunting, str. 83

Z tych fragmentów oraz im podobnych wyciągnąłem wniosek, że autorzy mówią, iż wszyscy Żydzi I-wieku jednomyślnie spodziewali się czysto ludzkiego Mesjasza, który by przyszedł i wyzwolił ich od rzymskich okupantów, i że w ogóle nie mieli oni żadnej koncepcji o boskim preegzystencjalnym Mesjaszu, co stanowi dziś podstawę wiary odnośnie do Jaszua.

Drugi wniosek wyciągnąłem z poniższych cytatów:

Miejscem, gdzie grecka filozofia była w stanie zmieszać się z biblijną nauką, to Ewangelia według Jana, a zwłaszcza jej prolog. Niezrozumienie Ewangelii Jana doprowadziło do umiejscowienia Jaszua (Jezusa) w miejsce przedwiecznego „logosu-słowa”.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard and Hunting, str. 130

Pogląd, że Jaszua (Jezus) był faktycznie żywy i świadomy już przed swoim narodzeniem w Betlejem jest także bardzo nieżydowskim pojęciem. W myśli hebrajskiej ludzkie istoty nie istnieją (nie mają świadomości), zanim się nie urodzą. Takie istnienie dusz wywodzi się ze świata greckiej filozofii i było popierane przez niektórych Ojców Kościoła… Jednak nie wynieśli oni tej myśli z Biblii.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard and Hunting, str. 162

Takie przejście [uważanie Jaszua za preegzystencjalnego Syna Bożego] pojawiło się, gdy chrystologia została opisana określeniami pochodzącymi z greckiej filozofii, która była niezgodna z biblijnymi dokumentami.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard and Hunting, str. 319

Według tych wypowiedzi grecka myśl filozoficzna wpłynęła na tłumaczenie i interpretację tuzinów fragmentów z Nowego Testamentu dotyczących Jaszua, co skutkowało przypisaniem Mu boskich cech, które powinny być zarezerwowane tylko dla samego Jahwe.

W wyniku tego wpływu wnioskują, że pojęcie boskiej osoby mesjasza było zupełnie obce okresowi autorów NT i że wpływ greckiej myśli doprowadził do błędnego rozumienia natury Jaszua. Dalej, że każdy biblijny fragment, który może sugerować Mesjasza z boskimi atrybutami, takimi jak preegzystencja, musi być błędnym tłumaczeniem lub błędną interpretacją tekstu.

Po przebadaniu tych dwóch fundamentalnych wierzeń Unitarian, odkryłem, że obecna wiedza oferuje dowody, które sugerują przeciwne poglądy. Badania pokazują, że w I wieku nie było jednego standardowego poglądu na Mesjasza, i że faktycznie spora grupa Żydów spodziewała się Mesjasza, który miał boskie pochodzenie, istniał już wcześniej i był osadzony na tronie w niebiosach obok z Jahwe. Uważa się, że te wierzenia nie były skażone wpływem greckiej filozofii, lecz że były interpretacjami opartymi bezpośrednio na samym hebrajskim Piśmie. Badania pokazują też, że żydowska tradycja międzytestamentowa dostarcza nam solidnych podstaw na boskie atrybuty Jaszua. Można wykazać, że fragmenty, które odnoszą się do wcześniejszej egzystencji boskiej natury Jaszua, niekoniecznie są wynikiem interpretacji zakorzenionej w greckiej filozofii, lecz że te interpretacje są zgodne z żydowskimi tradycjami I wieku, dotyczącymi osoby mediatora, którego określano mianem Słowo.

To, co chciałbym zrobić, to podzielić się niektórymi wynikami tych badań, jakie przeprowadziłem na temat podstaw tych różnych wierzeń żydowskich, by móc lepiej zrozumieć historyczny i kulturowy kontekst, w jakim został napisany Nowy Testament.

Zanim pójdziemy dalej, chciałbym jasno określić swoje (Brian Fulton) stanowisko na temat natury Boga. Nie przychylam się do doktryny Trójcy i wierzę, że ta idea pojawiła się z pogańskich wpływów. Chociaż można by określić mój system wierzenia jako Binitarianizm, to jednak są pewne kluczowe różnice pomiędzy moim rozumieniem natury Jaszua, takie jak Jego pochodzenie, a rozumieniem, jakie ma kościół WCG* [*przyp. Worldwide Church of God z siedzibą w Kalifornii; obecnie ten kościół nazywa się Grace Communion International]. Tam, gdzie moje zrozumienie nie pokrywa się z nauczaniem kościoła WCG  dotyczy wiary w preegzystencję Mesjasza, zanim narodził się on z dziewicy. Przedstawię dzisiaj argumenty na preegzystencję Jaszua i będę bronił pozycji, że przypisywane Mu boskie cechy nie są wynikiem greckiego wpływu filozoficznego, lecz że mają głębokie korzenie w tradycjach judaizmu I wieku, a także w hebrajskim Piśmie.

Dwie Moce w Niebie

W okresie międzytestamentowym byli Żydzi, którzy wierzyli w drugą postać, która była partnerem Jahwe, wiceregentem lub wezyrem. Taka wiara była traktowana przez faryzejski judaizm jako herezja i mówili o niej doktryna Dwóch Mocy.

Muszę tu wyraźnie zaznaczyć, że w rabinicznych tekstach istniały dwa odrębne systemy wierzeń, które określali mianem doktryna Dwóch Mocy:

  • Dwie Uzupełniające się Moce – w żydowskim okresie tannaickim (30 p.n.e. – 200 n.e.) określała ona wiarę w drugą osobę, która była partnerem Jahwe, wiceregentem lub wezyrem; wierzono, że ma boskie cechy, o których wierzono, że posiada je jedynie najwyższy Bóg, Jahwe. Do zwolenników tego wierzenia zaliczali się Żydzi hellenistyczni, Żydzi mistyczni i/lub apokaliptyczni, a także niecni rabini (ang. Rogue Rabbis).
  • Dwie Przeciwstawne Moce – w żydowskim okresie amoraickim (200 n.e. – 375 n.e.) określała ona wiarę w to, że złośliwy bóg był stwórcą i władcą wszystkich fizycznych rzeczy, podczas gdy drugi dobrotliwy bóg był stwórcą i władcą wszystkich duchowych rzeczy. Zwolennikami tego systemu wierzeń byli gnostyccy Żydzi oraz gnostyccy chrześcijanie.

Do celów naszego studium skupimy się tylko na pierwszej z doktryn. Ta wiara i jej rabinistyczne odpieranie mogą być znalezione w zachowanych do dziś tekstach, takich jak Talmud, Miszna i Midrasz. Chociaż nie będziemy omawiać każdego odniesienia do Dwóch Mocy w tekstach rabinistycznych, niezmiernie ważne jest podkreślenie, że ten system wiary jest wspominany w ich literaturze literalnie dziesiątki razy. Ważne jest także napomknąć, że ludzie, którzy wierzyli w tę doktrynę, nie określali siebie tą terminologią; było ono uważane za uwłaczające określenie, które zostało im nadane przez rabinów.

W tym miejscu chciałbym zacytować jeden przykład, gdzie ta doktryna Dwóch Mocy była wymieniona w tekstach rabinistycznych. Ten tutaj cytat opisuje, co rabini wierzyli, że będzie karą dla tych, którzy wierzyli w dwie moce.

„I nie łącz się z tymi, co myślą inaczej” (Przyp. 24:21). Nie łącz się z tymi, którzy głoszą, że jest drugi bóg. Rabbi Juda, syn Szymona rzekł: „[Pismo mówi] I będzie w całym kraju, mówi Jahwe, że dwie części w nim zginą i wymrą, a tylko trzecia część w nim zostanie (Zach 13:8). Usta, które głoszą, że są dwie Moce, będą usunięte i zginą.”
– Deuteronomy Rabbah 2:33 (Komentarz żydowski do 5 Mojżeszowej)

Ten fragment ukazuje nam pogardę, jaką mieli rabini dla tych, którzy wierzyli w dwie moce. Dlaczego było to zwane doktryną dwóch Mocy, a nie doktryną dwóch Bogów? Podejrzewa się, że samo wspomnienie dwóch Bogów byłoby herezją, stąd określenie dwóch mocy. Było to zabezpieczenie, jakie odnosiło się do doktryny i zapobiegało, by nikt, kto o tym mówił, nie bluźnił.

Dalsze cechy wiary w Dwie Uzupełniające się Moce zawierały:

  • Jahwe był najwyższym Bogiem, niestworzonym i przedwiecznym.
  • Kolejną boską osobą był partner Jahwe, wiceregent lub wezyr, który był głównym przedstawicielem Jahwe w stworzeniu, porozumiewaniu się i w panowaniu.
  • Druga moc była utożsamiana jako jedna z następujących dwóch postaci, o których wiele mówiło się w judaizmie, w czasach drugiej Świątyni:
    • postać Mesjasza
    • postać Pośrednika

Do zwolenników wiary w Dwie Uzupełniające się Moce należeli:

  • Żydzi hellenistyczni:
    • żyjący w greckiej diasporze
    • w różnym stopniu będący pod wpływem greckiej kultury
  • Żydzi mistyczni:
    • Żydzi, którzy podawali opisy proroczych wizji Boga w niebiosach
    • boskiej świty aniołów, zastępów i istot niebiańskich wokół Boga
    • osoby te często mówiły, że ich wiedza o niebiańskiej rzeczywistości była wynikiem wstąpienia na niebiosa
    • przykład: Paweł – 2 Kor 12:2-4, Jan – Objawienie
  • Żydzi apokaliptyczni
    • apokaliptyczne wizje dotyczące nieuchronnego końca wieków
    • żywy symbolizm i topologia
    • zniszczenie złych i zbawienie sprawiedliwych
    • przykład: Jan – Objawienie
  • Niecni rabini (ang. Rouge Rabbis)
    • ostrzeżeni przed przyjmowaniem systemu wiary dwóch mocy
    • niektórzy rabini przyjęli tę pozycję doktrynalną
    • zmuszani do zmiany swoich poglądów, by zgadzały się z poglądem głównego nurtu rabinistycznego na temat natury Boga lub wykluczenie z szeregów faryzeuszów

Podczas gdy system wiary w Dwie Moce jest znany i potępiany w rabinistycznych pismach, to jednak nie ma w nich jasnych i wyraźnych przykładów. Aby uzyskać pełniejsze i bardziej kompletne zrozumienie z czego dokładnie ten system wierzeń się składał, musimy przebadać inne żydowskie pisma z okresu międzytestamentowego.

Jak już powiedziałem wcześniej, potępienie za wiarę w dwie moce było skierowane na tych Żydów, którzy znaleźli się w jednej z dwóch grup:

  • ci, których oczekiwanie na Mesjasza dotyczyło boskiego, preegzystencjalnego wojownika
  • ci, którzy wierzyli w osobę niebiańskiego pośrednika, który ustępował tylko samemu Jahwe.

W następnym rozdziale omówimy te dwie grupy oddzielnie i zbadamy dowody na ich system wierzeń.

Mesjańskie Nadzieje Judaizmu Drugiej Świątyni

Ewangelie pokazują, że Żydzi z Judei, od uczonego po wieśniaka znali określenie „Mesjasz” i że wielce spodziewali się jego przyjścia.

  • Uczniowie: Filip, jeden z pierwszych uczniów powiedział Natanaelowi, że „znaleźli Tego, o którym Mojżesz pisał w Prawie oraz pisali Prorocy” (Jan 1:45)
  • Samarytanie: kobieta samarytańska wyznaje „Wiem, że przyjdzie Mesjasz; gdy On przyjdzie, wszystko nam oznajmi.” (Jan 4:25)
  • Wieśniacy: oczekiwania tłumów wobec Mesjasza wyrażone są w Janie 7:40-42, gdzie wypytują Jaszua o jego rodowód, wiedząc że Mesjasz pojawi się z linii Dawida.
  • Uczeni: faryzeusze wyrażali głęboką znajomość charakterystyki Mesjasza, gdy cytowali proroctwa, które zapowiadały miejsce jego narodzenia (Mar 2:5-6).

Ich oczekiwanie na Mesjasza było oparte na wielu fragmentach Starego Testamentu, które odnosiły się do jego przyjścia. Niektóre z tych oczekiwań, dotyczących Mesjasza, dzielili wszyscy Żydzi I wieku. Dotyczyło to także ery mesjańskie* [*przyp. chrześcijanie określają to jako Tysiącletnie Królestwo], która miała nastąpić po jego przyjściu. Były to rzeczy powszechne i zawierały następujące rzeczy:

  • będzie z linii dawidowej (Izaj 11:1-10)
  • prorok Eliasz zapowie Jego nadejście (Mal 3:22-24)
  • światowy konflikt będzie panował pomiędzy Rzymem, identyfikowanym bardzo często z Gogiem, a Izraelem, z Mesjaszem wiodącym naród żydowski do zwycięstwa (Eze 38-39)
  • po wielkiej bitwie nastąpi drama wyjścia z Egiptu na światową skalę (Jer 23:7-8)
  • naród żydowski zostanie uwolniony z diaspory i poprowadzony do własnej ziemi; zagubione plemiona także wrócą i zostaną złączone z Judą (Eze 37:17-28)
  • Mesjasz przywróci Świątynię i odbuduje Jerozolimę, ciesząc się na wieki z Boskiej ochrony (Eze 40-48)
  • Mesjasz będzie panował nad całym światem i uczyni Torę uniwersalnym prawem ludzkości, stając się sprawiedliwym sędzią, rozdzielającym sprawiedliwość i równość, wstawiającym się za biednymi i uciśnionymi (Izaj 2:1-4)

Chociaż istniały wspólne nadzieje dotyczące Mesjasza i ery mesjańskiej, jaka zapanuje wraz z jego panowaniem, to istniał szeroki i bogaty wachlarz poglądów na temat pewnych cech, takich jak pochodzenie Mesjasza oraz jego indywidualne cechy. Jesteśmy w stanie spojrzeć na te ich przeróżne opinie dotyczące ich oczekiwań stawianych Mesjaszowi w rabinistycznych, pseudoepigraficznych i apokryficznych tekstach, które przetrwały do naszych czasów. Istniały żydowskie oczekiwania typowo ludzkiego Mesjasza, jak również i preegzystencjalnej, boskiej osoby.

nie istniało jedno, ’ortodoksyjne’ pojęcia ’Mesjasza’.
– Judaisms and Their Messiahs at the Turn of the Christian Era, Collins, str. 101

Niektórzy żydowscy autorzy wzięli pomysł preegzystencjalnej boskiej mesjanistycznej figury z fragmentów ST, takich jak poniżej:

Ale ty, Betlejemie Efrata, najmniejszy z okręgów judzkich, z ciebie mi wyjdzie ten, który będzie władcą Izraela. Początki jego od prawieku, od dni zamierzchłych [albo od wieczności].
Mich 5:1

Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje! Lud twój chętnie pójdzie za tobą w świętej ozdobie, gdy wystawisz wojsko swoje; Młódź twoja zrodzi ci się jak rosa z zorzy porannej.
Psa 110:1, 3

Powiedział Pan do mojego Pana: Usiądź po mojej prawej stronie, a ja Twoich wrogów położę jako podnóżek dla stóp Twoich. Twoje jest panowanie za dni mocy Twojej, gdy przyodziejesz się w święte, kosztowne szaty Twoje. Zrodziłem Cię przed najwcześniejszą jutrzenką, (na świat cię wydałem) jako pierwszą rosę.
Psa 110:1, 3 (BWP)

Dodatkowo do tych dwóch fragmentów Daniel 9:7-14 stanowił główny trzon dla tych, którzy wierzyli w przedwiecznego, boskiego niebiańskiego Mesjasza. W tym fragmencie tajemnicza postać, która jest pokazana jako Syn Człowieczy, przychodzi na obłokach niebios.

Zatem się przypatrywałem, aż zostały postawione trony i usiadł Wiekuisty, a Jego szata była biała jak śnieg, zaś włosy Jego głowy jak czysta wełna. Jego tron jak ogniste płomienie, a jego koła jak gorejący ogień. Sprzed Jego oblicza, płynąc, wychodziła ognista rzeka. Tysiąc tysięcy Mu służyło, a dziesięć razy tysiąc tysięcy przed Nim stało… Widziałem także w nocnym widzeniu, że oto na obłokach nieba przychodził ktoś podobny do Syna Człowieka i podszedł do Jahwe, i przyprowadzono go przed Niego. I dał mu władzę, cześć i królestwo, aby mu służyli wszyscy ludzie, narody i języki; a władza, jego władza jest do dalekiej przyszłości oraz nie będzie odjęta; a jego królestwo takim, które nie ulegnie zniszczeniu.
Dan 7:9-10, 13-14

Kolejnym kluczowym punktem w tym fragmencie jest werset 9, gdzie powiedziane jest, że postawiono trony, liczba mnoga. Wielu apokaliptycznych i mistycznych autorów żydowskich wierzyło, że jeden z tronów tam postawionych był dla Syna Człowieka, niebiańskiej postaci, którą interpretowali jako Mesjasza. Chociaż rabini nazywali to herezją, wielu z tych, co spodziewało się boskiego Mesjasza, wierzyło, że albo będzie on posadzony na tronie obok Jahwe, albo wspólnie z Nim będzie dzielił niebiański tron.

Księga Henocha (Pierwsza) jest jedną z takich ksiąg, która przedstawia ten pogląd. Ze względu na czas będzie to jedyne źródło, z jakiego będziemy w stanie skorzystać. Księga Henocha to zbiór, co oznacza, że na przestrzeni czasu wielu autorów przyczyniło się do jej powstania. Fragmenty, które omawiają niebiańskiego boskiego Mesjasza, to rozdziały 37-71, znane jako Similitudes. Według konserwatywnych szacunków datowane są one na okres 105-64 p.n.e. i zostały napisane przez apokaliptycznego Żyda jakieś 100 lat przed nauczaniem Mesjasza.

I w owej godzinie ów Syn Człowieczy został nazwany w obecności Pana Duchów i jego imię [zostało wspomniane] przed Głową Dni, zanim słońce i konstelacje zostały stworzone, zanim gwiazdy nieba zostały utworzone, jego imię zostało nazwane przed Panem Duchów. Będzie on łaską dla sprawiedliwych i świętych, aby mogli się oni na nim wesprzeć i nie upaść i [będzie on] światłem narodów i nadzieją tych, którzy smucą się w sercach swoich. Ci wszyscy, którzy mieszkają na suchym lądzie, padną i oddadzą mu pokłon i będą błogosławić, chwalić i sławić psalmami imię Pana Duchów. I z tego powodu został on wybrany i ukryty przed Nim, zanim świat został stworzony i na wieki. Lecz mądrość Pana Duchów objawiła go świętym i sprawiedliwym, bo ustrzegł los sprawiedliwych, bo oni znienawidzili i odrzucili ten świat niegodziwości i znienawidzili wszystkie jego czyny i drogi w imię Pana Duchów, ponieważ w jego imieniu są zbawieni i on jest tym, który zażąda ich życia. I w owych dniach królowie ziemi i mocarze, którzy posiadają suchy ląd, będą mieć przygnębione twarze z powodu czynów swoich rąk, gdyż w dzień ich ucisku i niepokoju nie zbawią się. I dam ich w ręce moich wybranych. Jak słoma w ogniu i jak ołów w wodzie tak będą się palić przed sprawiedliwymi i topić przed świętymi i nie znajdzie się żaden po nich ślad. I w dzień ich zmartwienia nastanie odpoczynek na ziemi i upadną przed nim i nie powstaną. I nikt się nie znajdzie, kto ich weźmie swoimi rękami i podniesie ich, bo zaparli się Pana Duchów i Jego Mesjasza.
Henoch 48:2-10

Ten fragment wymienia różne tytuły tej postaci, takie jak Syn Człowieczy, Wybrany i Mesjasz. Powiedziano nam także, że ta postać była ukryta w Bożej obecności zanim powstał świat, co jest oczywistą aluzją do jego preegzystencji.

W innym znaczącym fragmencie, preegzystencja tej postaci Mesjasza jest podkreślona.

Jedni spojrzą na drugich i przerażą się. Pospuszczają oblicza i przejmie ich ból, gdy ujrzą Syna Człowieczego siedzącego na tronie swej chwały. Potężni królowie i wszyscy panowie ziemscy będą wielbić, błogosławić i wysławiać tego, który posiada wszystkie tajemnice. Albowiem od początku Syn Człowieczy był ukryty i Najwyższy zachował go przed swą mocą mocy i objawił go [ tylko] wybranym. Społeczność świętych i wybranych rozrośnie się i wszyscy wybrani staną przed nim w owym dniu. Wszyscy potężni królowie, wielmoże i panowie ziemscy padną przed nim na twarz, pokłonią się i złożą nadzieję w tym Synu Człowieczym. Będą go błagać i prosić o łaskę.
Henoch 62:5-9

I znowu wspomniana jest preegzystencja tej postaci i odnosi się do poglądu autora, że zostanie objawiony On w czasach ostatecznych, po tym, jak był ukryty jeszcze zanim świat został stworzony. Następnym kluczowym punktem, na jakim skupia się autor, jest to, że Synowi Człowieczemu został dany tron chwały, na którym otrzyma chwałę od wszystkich ludów ziemi.

W innym miejscu wspomniany jest znowu wydatnie tron Mesjasza, jak również fakt, że cały sąd został złożony na niego.

Wielce się radowali, błogosławili, chwalili i uwielbiali, bo zostało im objawione imię Syna Człowieczego. Zasiadł on na tronie swej chwały i cały sąd został dany Synowi Człowieczemu. Sprawi on, że grzesznicy przeminą i zostaną zgładzeni z powierzchni ziemi. Ci zaś, którzy zwiedli świat, zostaną związani łańcuchami, zamknięci w miejscu ich zagłady, a wszystkie ich dzieła znikną z powierzchni ziemi. Odtąd nie będzie niczego zniszczalnego, bo na to Syn człowieczy pojawił się i zasiadł na tronie swej chwały, aby przeminęło i odeszło wszelkie zło. Słowo Syna Człowieczego będzie mocne przed Panem Duchów.
Henoch 69:26-29

A w kolejnym fragmencie mamy powiedziane, że nie tylko ta postać Mesjasza zasiądzie na tronie, lecz że zasiądzie także na tronie samego Jahwe.

W owych dniach Wybrany zasiądzie na Moim tronie i usta jego wyjawią wszystkie tajemnice mądrości, bo Pan Duchów wyjawił mu je i go uwielbił.
Henoch 51:3

W tym niesamowitym fragmencie mamy powiedziane, że Mesjasz siada na tronie samego Jahwe.

Interpretacja Daniela 7 przedstawiona przez autora księgi Henocha i innych apokaliptycznych pism tamtego okresu, w której Syn Człowieczy przedstawiony jest preegzystencjalny boski Mesjasz, który zasiądzie na tronie obok Boga lub nawet na samym tronie Jahwe, była uważana przez faryzejskich rabinów okresu tennaickiego (30 p.n.e. – 200 n.e.) za heretycką. Według doktryny rabinów wierzyć, uczyć lub pisać, że jakaś inna preegzystencjalna niebiańska postać siedziała na tronie obok Jahwe, oznaczało, że wierzyłeś w dwóch Bogów lub w dwie Moce w niebie.

Uczy się jako tradycję, że na wysokościach [lub w niebie] nie ma żadnego siedzenia [albo tronu innego niż Boży]…
– Talmud Babiloński, Chagigach 15a

Zgodnie z tradycją rabinów, jedynym tronem w niebiosach był Boży tron i jedynie On sam na nim zasiadał. Richard Buckham w swojej rozprawie na temat Bożego tronu tak podsumowuje doktrynę rabinów:

jedynym tronem w niebie jest Boży tron… jedynie Bóg siedzi, podczas gdy aniołowie, którzy Mu służą, regularnie są opisywani jak stoją, w postawie sług. Przewaga tego obrazu pokazuje jak… podkreślenie jedynej władzy Boga redukuje wszystkie inne postacie niebiańskie do roli podległych i usługujących, wykonujących wolę Tego, kto był posadzony na tronie. Nawet najwyżsi aniołowie, archaniołowie, nie mają udziału w rządzeniu z Bogiem, lecz działają jako służący, stojąc gotowi do wypełnienia Jego rozkazów.
– The Jewish Roots of Christological Monotheism, Bauckham, str. 52

Ze względu na tę doktrynę rabinów, fragment z Daniela 7:9-10 stanowił problem, gdyż opisywał, że trony – liczba mnoga – zostały postawione.

Zatem się przypatrywałem, aż zostały postawione trony i usiadł Wiekuisty…
Dan 7:9

Z tekstów rabinistycznych wynika, że ci, którzy wierzyli w dwie moce, twierdzili, że w tym wersecie wymienione są dwa trony; jeden tron był dla Jahwe, a drugi dla Mesjasza. Taki jest dokładnie pogląd żydowskiego autora księgi Henocha oraz innych apokaliptycznych autorów tego okresu. Autor księgi Henocha poszedł tak daleko, iż powiedział, że Syn Człowieczy usiadł na tronie samego Jahwe.

Dyskusję rabinów dotyczącą dwóch tronów możemy znaleźć pośród jednego z nauczań rabinów na temat tego, jak podważać tych, co wierzą w dwie moce. Najwyraźniej ci, co wierzyli w dwie moce, wykorzystywali dowód formy mnogiej hebrajskich słów we fragmentach, gdzie była mowa o Bogu. W trakcie nauczania rabinów pojawiło się pytanie dlaczego Daniel mówi, że więcej niż jeden tron zostały postawione, jaki był cel tego drugiego tronu?

Rabbi Johanan powiedział: „We wszystkich fragmentach, które Minim [lub sekciarze, odstępcy] przyjęli [za podstawę] do swej herezji [o dwóch mocach], ich obalenie jest bardzo łatwe. Zatem ’Uczyńmy [l.mn.] człowieka na nasz [l.mn.] obraz’ (1 Mojż 1:26), ’I Bóg stworzył [l.poj.] człowieka na swój obraz’ (1 Mojż 1:27); ’Chodźmy, zejdźmy [l.mn.] na dół i pomieszajmy im języki’ (1 Mojż 11:7), ’I zstąpił [l.poj.] Jahwe na dół, by zobaczyć miasto i wieżę’ (1 Mojż 11:5); ’Gdyż tam mu się objawił [l.mn.] Bóg’ (1 Mojż 35:7), ’Bogu, który mnie wysłuchał [l.poj.] w dniu mojej niedoli’ (1 Mojż 35:3); ’Bo gdzie jest jeszcze inny, wielki naród, któremu bóstwo byłoby tak bliskim [l.mn.], jak Jahwe, nasz Bóg, ilekroć Go wzywamy [l.poj.]’ (5 Mojż 4:7); ’I kto jak Twój lud Izrael, ten jedyny naród na ziemi, dla którego przyszedł [l.mn.] sam Bóg, by go sobie wyzwolić [l.poj.]’ (2 Sam 7:23); ’I zostały postawione trony [l.mn.] i usiadł Wiekuisty [l.poj.]’ (Dan 7:9)”.

Dlaczego były one [słowa w l.mn.] potrzebne? Nauczając, rabbi Johanan wypowiada: „Święty, niech będzie Błogosławiony, nie czyni On niczego bez konsultowania się ze Swoim niebiańskim dworem, gdyż jest napisane, ’Na rozstrzygnięciu stróżów opiera się ten wyrok, a sprawa jest postanowiona przez świętych’ (Dan 4:14).” Jest to zadowalające dla wszystkich [innych wersetów], ale jak wyjaśnisz ’I zostały postawione trony [l.mn.]’ (Dan 7:9)? „Jeden [tron] był dla Niego samego, a drugi dla Dawida [tj. Mesjasza]. I chociaż było uczone, ’Jeden dla Niego i jeden dla Dawida’, taki jest pogląd rabbiego Akiby.” Rabbi Jose sprzeciwił mu się, „Akiba, jak długo będziesz bluźnił Szekinie? Raczej, jeden [tron] do sprawiedliwości, a drugi do łaski.” Czy przyjął [tą odpowiedź] od niego czy nie? Chodź i posłuchaj! Gdyż uczono, „Jeden jest do sprawiedliwości, a drugi do miłosierdzia”, taki jest pogląd rabbiego Akiby. Odrzekł mu rabbi Eleazar, syn Azariasza, „Akiba, a co zrobisz z Haggadą [nieoficjalnymi częściami Pisma]? Ogranicz się do [studiowania] Negaim i Ohalot [traktatów z Miszny dotyczących rozpoznawania znaków trądu i regulacji dotyczących nieczystości]. Przecież jeden był tronem, a drugi podnóżkiem: tron do zasiadania, a podnóżek do podpierania Jego stóp.”
– Talmud babiloński, Sanhedryn 38b

Po zademonstrowaniu tego, jak podważyć biblijne interpretacje, gdzie słowa w liczbie mnogiej były użyte na poparcie doktryny o dwóch mocach, dyskusja prowadzi do tronów wspomnianych w Danielu 7. Interesującą rzeczą jest to, że rabbi Akiba postuluje, iż drugi tron był przeznaczony dla Mesjasza, co sugeruje, że siedziałby na tronie obok Jahwe. Inni rabini w tej dyskusji napominają rabbiego Akibę i oskarżają go o bluźnienie Bogu! Mówią mu, że te trony są metaforyczne i oznaczają Boże atrybuty sprawiedliwości i łaski. Rabbi Akiba został wtedy zmuszony przyjąć ich interpretację albo spodziewać się represji. Pod naciskiem rabbi Akiba ugina się i przyjmuje ich interpretację. Potem Akiba jest zbesztany, by trzymał się tych dziedzin Tory, w których jest ekspertem, a nie wtrącał się do tych niebezpiecznych spekulacji.

Ten fragment ukazuje, iż rabini nie wierzyli, że Mesjasz będzie siedział w niebiosach na tronie, obok Boga. I faktycznie, wierzyć w to, oznaczało przyznać się do doktryny dwóch mocy w niebie i być winnym bluźnierstwa. Stąd autorzy księgi Henocha oraz innych apokaliptycznych pism przedstawiających preegzystencję boskiego Mesjasza, siedzącego na tronie obok Jahwe, byli uważani za wierzących w dwie moce w niebie i dlatego byli oskarżani o bluźnierstwo.

… jeśli odrzucona jest mesjanistyczna interpretacja Akiby [Daniela 7:9], to jest jasne, że i inne grupy też były odrzucane… Zarówno apokaliptyczni Żydzi, jak i chrześcijanie łączą anielskie lub boskie interpretacje tego wersetu [w Danielu 7:13] z ich mesjańskim kandydatem. Żydzi… którzy oddają szczególny autorytet tej drugiej, anielskiej lub metafizycznej manifestacji Boga w niebie, można o nich powiedzieć, że przyjmują drugą moc. … kiedykolwiek ta druga postać, czy to w Pięcioksięgu, czy w Danielu może być identyfikowana jako prawie boska, anielska postać, to rabini będą z tym zaciekle walczyć.
– Two Powers in Heaven, Segal, str. 49-50, 51-52

Oczekiwania faryzeuszów wobec Mesjasza nie zgadzały się z tymi z sekty apokaliptycznych Żydów w tym, że ci pierwsi spodziewali się zwyczajnego ludzkiego zbawiciela, by wyzwolił ich z rąk rzymskich prześladowców. W wyniku tego nauczali oni, że niemożliwe było, by człowiek siedział na niebiańskim tronie, nie mówiąc już o zasiadaniu na tronie Jahwe. Przykładem ich spodziewanego Mesjasza może być Szymon bar Kochba, który został uznany za Mesjasza przez jednego z najbardziej szanowanych rabinów w judaizmie, Akibę, około roku 132 n.e. Pogląd rabinów na Mesjasza był taki, że będzie to ktoś, kto zwoła partyzantkę przeciwko rzymskiemu najeźdźcy i w efekcie pokona ich oraz zasiądzie na tronie w Jerozolimie.

Z drugiej strony teksty apokaliptyczne przedstawiały preegzystencjalnego boskiego Mesjasza, który z nieba zniszczy Swoich wrogów, po czym zasiądzie na tronie wraz z samym Jahwe.

Śnił mi się w nocy sen, oto wiatr powstał od morza i poruszył wszystką jego wodę. Spojrzałem, a oto w tym wietrze pojawiło się coś na kształt człowieka, który wyszedł ze środka morza. Spojrzałem, a oto ten człowiek płynął na obłokach nieba; i tam, gdzie skierował swój wzrok wszystko się trzęsło pod jego spojrzeniem, a gdziekolwiek z jego ust wyszedł głos, wszyscy którzy słyszeli jego głos rozpływali się, jak topi się wosk, gdy zbliży się go do ognia. … Potem spojrzałem, a oto wszyscy, którzy zebrali się przeciwko niemu, by toczyć z nim wojnę, byli bardzo przestraszeni, ale jednak odważyli się walczyć, i oto, gdy ujrzał on nadciągające masy, nie podniósł nawet ręki, ani nie wziął włóczni czy innego wojennego oręża; widziałem tylko jak z jego ust wyszedł jakby strumień ognia, z jego warg płonący oddech, a z jego języka wypuścił burzę iskier. Wszystko to mieszało się razem, strumień ognia i palący oddech z burzą błyskawic, i padło to wszystko na atakujące masy, przygotowane do walki, i spaliło ich to, tak że nagle nic nie zostało z tych niezliczonych mas, tylko popiół i zapach dymu. Gdy to zobaczyłem, byłem zdumiony.
4 Ezdrasza 13:1-4, 8-11

Prześledziliśmy faryzejskie oczekiwania wobec człowieczego Mesjasza i porównaliśmy to z żydowskimi apokaliptycznymi oczekiwaniami boskiego Mesjasza. Pojawia się zatem istotne pytanie, skąd możemy wiedzieć, jakie oczekiwania mieli sami autorzy Nowego Testamentu, jeśli chodzi o Mesjasza? Czy powinniśmy uwierzyć, że pierwsi uczniowie i wierzący nie mieli żadnej koncepcji dotyczącej preegzystencji boskiej mesjańskiej osoby, czy też rzeczywiście byli wystawieni na idee zawarte w niektórych apokaliptycznych i mistycznych księgach, które powstały przed, w trakcie, a także po pojawieniu się i zwiastowaniu Jaszua? Zerknijmy więc do samego NT, by znaleźć odpowiedź:

O nich też prorokował Henoch, siódmy potomek po Adamie, mówiąc: Oto przyszedł Pan z tysiącami swoich świętych, aby dokonać sądu nad wszystkimi i ukarać wszystkich bezbożników za wszystkie ich bezbożne uczynki, których się dopuścili, i za wszystkie bezecne słowa, jakie wypowiedzieli przeciwko niemu bezbożni grzesznicy. (Henoch 1:9)
Judy 1:14-15

Ten fragment z listu Judy, o którym twierdzi się, że prawdopodobnie był bratem samego Jaszua, dowodzi że wierzący Żydzi judejscy, żyjący w czasach NT, byli zaznajomieni z mesjańskimi oczekiwaniami boskiego preegzystencjalnego odkupiciela, takiego jak ukazuje to księga Henocha. Wiele razy sam Jaszua nazywa się w ewangeliach Synem Człowieczym, bez wątpienia tytułem odnoszącym się do Daniela 7 i do wielu, wielu innych miejsc w księdze Henocha, którą autorzy NT niewątpliwie znali.

A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.
Mat 25:31-32

Zasiadł on na tronie swej chwały i cały sąd został dany Synowi Człowieczemu
Henoch 69:26-29

Przez całą księgę Objawienia baranek opisywany jest, jak siedzi i dzieli ten sam tron, co Jahwe.

I nie będzie już nic przeklętego. Będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy jego służyć mu będą.
Obj 22:3

Te dwa wersety pokazują, że Jan widział Jaszua, jak siedzi na tronie razem z Jahwe, o czym rabini mówili, że było heretycką doktryną Dwóch Mocy.

Twierdzenie, że określenia Syn Boży i Syn Człowieczy odnoszą się tylko do ludzkiej istoty i że Żydzi I wieku oczekiwali wyłącznie czysto ludzkiego Mesjasza, jest nieprawdą. Widać wyraźnie, że portret Mesjasza jako preegzystencjalnego Boskiego wojownik przychodzącego z niebios nie został zapoczątkowany u zwiedzonych chrześcijan, którzy znaleźli się pod wpływem greckiej filozofii. Istniał on już wcześniej w żydowskich dziełach napisanych przed, w trakcie i po czasach Jaszua, i oparty był na interpretacjach tekstów ST, zwłaszcza Daniela.

Tak samo jak nieprawdą byłoby mówić, że każdy Żyd I wieku miał wyłącznie mesjanistyczne oczekiwania preegzystencjalnego boskiego wojownika, także nieprawdą byłoby twierdzić, że każdy Żyd I wieku spodziewał się tylko czysto ludzkiego króla. Jak już stwierdziliśmy wcześniej, w judaizmie drugiej świątyni nie istniał jeden ortodoksyjny pogląd na Mesjasza.

Jednakże uczeni i badacze potwierdzają, że oczekiwania na boskiego Mesjasza były zakorzenione w żydowskiej myśli apokaliptycznej I wieku i nie były one wynikiem greckiego wpływu filozoficznego.

Wzniosłe [lub boskie] koncepcje Chrystusa, Mesjasza Nowego Testamentu są w większości przypadków nie bezpośrednim wynikiem chrześcijańskiej wiary, lecz adaptacjami i modyfikacjami żydowskich wierzeń, które istniały w niektórych kręgach… niebiańska biografia [Mesjasza], jaką mamy w NT, składa się całkowicie z żydowskich motywów: Jezus, Mesjasz istniał przed założeniem świata; pojawił się na świecie… a nawet stworzył go; stał się ciałem – tutaj pojawia się nowość – a potem przyniósł odkupienie; on jest Mesjaszem – Bar Enasz (aram. Syn Człowieczy), ostatnim Adamem; i odkupuje za grzechy, tak jak ci, co odkupywali za grzechy Izraela [poprzez męczeństwo], po czym powraca do życia.
– Jewish Sources in Early Christianity, Flusser, str. 58, 59

Osoba Pośrednika w czasach Drugiej Świątyni

Podczas swojego pierwszego przyjścia Jaszua przyszedł w roli pośrednika pomiędzy człowiekiem a Jahwe. Interesujące jest, że Żydzi z okresu drugiej świątyni posiadali sporo tradycji na temat preegzystencjalnej osoby niebiańskiego pośrednika, która, jak wierzyli, była druga po Bogu i która także razem z Nim siedziała na tronie w niebiosach.

Zanim przejdziemy do samych głównych cytatów dotyczących tych żydowskich tradycji, wpierw musimy przebadać fragmenty ST odnoszące się do Anioła Jahwe, z których te wierzenia wzięły swój początek. Chociaż bardzo często przechodzi On niezauważony, Anioł Jahwe pojawia się prawie wyłącznie w opisanych teofaniach znajdujących się na kartach ST. Słowo teofania oznacza kiedy Bóg zjawia się przed człowiekiem.

Wtem ukazał mu [Mojżeszowi] się Anioł Jahwe w płomieniu ognia ze środka krzewu Gdy Jahwe widział, że podchodzi, aby zobaczyć, zawołał nań Bóg spośród krzewu i rzekł: Mojżeszu! Mojżeszu! A on odpowiedział: Oto jestem!
2 Mojż 3:2, 4

W wersecie 2 narracja opowiada nam, że Mojżeszowi ukazał się Anioł Jahwe w płonącym krzaku, potem w wersecie 4 mówi nam, że to Bóg zawołał do Mojżesza z płonącego krzaka. Chociaż za pierwszym razem może się to wydawać błędem w tłumaczeniu, to jednak w ST są dziesiątki podobnych przykładów, gdzie Jahwe kontaktuje się lub pojawia się patriarchom poprzez Swego Anioła.

I wtedy Anioł Boży rzekł do mnie we śnie: Jakubie! A ja odpowiedziałem: Otom ja… Jam jest Bogiem z Betel, gdzie namaściłeś pomnik i gdzie złożyłeś mi ślub…
1 Mojż 31:11, 13

Tutaj posłaniec Jahwe woła na Jakuba i mówi mu, że jest On „Bogiem z Betel”, któremu Jakub złożył przysięgę. Jednak gdy cofniemy się do fragmentu, gdzie Jahwe objawił się Jakubowi w Betelu, widzimy tam, że narracja nie mówi nam, iż to faktycznie był Anioł, który pokazał się Jakubowi.

I śniło mu się, że była ustawiona na ziemi drabina, której szczyt sięgał nieba, po niej zaś wstępowali i zstępowali aniołowie Boży. A Jahwe stał nad nią i mówił: Jam jest Jahwe, Bóg Abrahama, ojca twego, i Bóg Izaaka! Ziemię, na której leżysz, dam tobie i potomstwu twojemu.
1 Mojż 28:12-13

W tym fragmencie Jahwe potwierdza Swoje przymierze z Jakubem, przysięgając że pomnoży jego potomków. Jednak, jak dowiadujemy się z 31 rozdziału, to nie mówił sam Jahwe, lecz Anioł albo Posłaniec Jahwe. W tym fragmencie Anioł Jahwe przyjmuje rolę Jahwe i przysięga dać ziemię Izraela potomkom Jakuba.

I podobnie, w 32 rozdziale 1 Mojżeszowej Jakub siłuje się z tajemniczym człowiekiem, który, jak się później okazuje był Bogiem, z którym walczył Jakub.

Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien Mąż aż do wzejścia zorzy. A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwichnął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. I rzekł [ten Mąż]: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział: Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz. Wtedy rzekł [ten Mąż] do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział: Jakub. Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś. A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił [ten ż]. I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje.
1 Mojż 32:24-30

Jednak Ozeasz wyjaśnia, że to nie był sam Jahwe, jak sugeruje 1 Mojż 32, lecz że był to Anioł lub Posłaniec Jahwe, z którym walczył Jakub.

Już w łonie matki [Jakub] podszedł swojego brata, a będąc w pełni sił walczył z Bogiem. Walcząc z Aniołem zwyciężył, z płaczem błagał Go o zmiłowanie; w Betel znalazł Boga i tam z Nim rozmawiał:
Ozeasz 12:3-4

Dodatkowe przykłady Anioła Jahwe:

  • Przysięga rozmnożyć potomstwo Hagar, gdzie przez Hagar określany jest jako Jahwe (1 Mojż 16:7-13; 1 Mojż 21:17-18)
  • Rozmawia z Abrahamem zamiast Jahwe, gdy Abraham ’ofiarowuje’ Izaaka (1 Mojż 22:15-16)
  • Jest proszony przez Jakuba, by pobłogosławił Efraima i Manassesa (1 Mojż 48:14-16)
  • Pojawił się w słupie ognia i dymu, gdy wiódł Izraelitów z Egiptu (2 Mojż 14:19)
  • Opisuje swą rolę jako tego, który wiódł Izraelitów z Egiptu i zawarł przymierze z patriarchami (Sędz 2:1-5)
  • Objawił się Gedeonowi jako Jahwe (Sędz 6:11-24)

Ta lista nie jest pełna. Sami zbadajcie te i inne fragmenty ST, gdzie pojawia się Anioł Jahwe, a zobaczycie jaką główną rolę grał w całej hebrajskiej Biblii.

Jak zatem było możliwe, by Anioł Jahwe wypełnił wszystkie te role, jakie z reguły były przypisane wyłącznie samemu Jahwe? Odpowiedź jest taka, że ten Posłaniec był szaliachem Jahwe lub Jego przedstawicielem. Na Bliskim Wschodzie była to starożytna funkcja, w której najbardziej zaufany sługa posyłającego był odprawiany, by wykonał misję (biznes, interes) w imieniu posyłającego. Dowód, że taka relacja szaliachu istniała pomiędzy Jahwe a tym specjalnym Posłańcem, możemy znaleźć w 2 Mojżeszowej.

Oto Ja wysyłam przed tobą Anioła, aby cię strzegł na drodze i aby cię zaprowadził na miejsce, które przygotowałem. Strzeż się go oraz słuchaj jego głosu; nie sprzeciwiaj mu się, bo nie przebaczy waszego grzechu, gdyż w nim jest Moje Imię. Ale jeśli będziesz słuchał jego głosu i spełnisz wszystko, co powiem – wtedy będę przeciwnikiem twoich wrogów i będę gnębił twych gnębicieli. Kiedy pójdzie przed tobą, zaprowadzi cię do Emoryjczyka, Chittejczyka, Peryzejczyka i Kanaanejczyka, do Chiwity oraz Jebusyty i ich wytępię.
2 Mojż 23:20-23

W czasie izraelskiej wędrówki przez pustkowie Anioł Jahwe przybiera postać kolumny dymu w trakcie dnia i kolumny ognia w nocy, i w różnych miejscach Jahwe będzie się przez tego Anioła komunikował z Mojżeszem (2 Mojż 16:7; 10-12). Stąd Żydzi wysunęli następujące informacje dotyczące Posłannika Jahwe:

  • Anioł mówi tak samo, jak Jahwe
  • Anioł identyfikuje siebie z Jahwe
  • Anioł wykonuje zadania Jahwe, takie jak:
    • przebacza grzech
    • pomnaża nasienie (potomstwo)
    • zawiera przymierza
    • błogosławi ludzi
  • Anioł niesie w sobie obraz Jahwe
    • w wielu przypadkach osoby ze ST, które widziały Anioła Jahwe, bały się o swoje życie, ponieważ w ich własnych słowach „widzieli oni Jahwe”.

Jeżeli nie jesteś obeznany z rolą Anioła Jahwe, jaką grał w ST, to ta funkcja może ci się wydawać nieco pogmatwana. Jednakże taki układ pośrednictwa pomiędzy bogiem i jego poddanymi był typowy w kulturze Bliskiego Wschodu i nie został on zaczerpnięty z greckiej filozofii.

inne [mezopotamskie] ludy miały najwyższego boga oraz drugiego boga, jako wiceregenta w ich strukturach rady… główną strukturą kananejskiej (Ugaritic) boskiej rady był najwyższy Bóg (El) na szczycie, pod nim był drugi bóg (Baal), który był zwany „królem bogów”. Ten drugi bóg służył jako wiceregent suwerennego boga… Izrael zaadoptował tą strukturę rady Najwyższego Boga/wiceregenta
– Monotheism, Polytheism, Monalatry, or Henotheism?, Heiser, str. 24

Innymi słowy tak, jak kananejska religia posiadała najwyższego boga i mniejszego boga, jako wiceregenta, wykonującego wszystkie funkcje pośredniczenia, tak samo Izraelici mieli Jahwe, jako najwyższego Boga oraz Anioła, jako wiceregenta, pośrednika pomiędzy ludźmi i Bogiem.

Dokładna identyfikacja Posłańca Jahwe nigdy i nigdzie nie została objawiona na kartach ST, co prowadziło do wielu spekulacji w tej sprawie wśród Żydów drugiej świątyni. Kiedy czytamy żydowskie międzytestamentowe pisma, widzimy, że ten Anioł jest wymieniany tam wiele razy, pod różnymi imionami i tytułami. Niektóre z tych imion są następujące:

  • Jahoel
    • Apokalipsa Abrahama (I wiek n.e.)
  • Anioł, którego imienia nie można podać
    • Męczeństwo i Wniebowstąpienie Izajasza (I wiek n.e.)
  • Mądrość
    • Mądrości Syracha (180-175 p.n.e.)
    • Mądrości Salomona (38-41 n.e.)
  • Słowo
    • Ezechiel Dramaturg (II wiek p.n.e.)
    • Dzieła Filona (20 p.n.e. – 50 n.e.)
    • Mądrości Salomona (38-41 n.e.)
    • Targumy Palestyńskie (I-VII wiek n.e.)
  • Metatron; Książę Wszechświata; Książę ziemi; Młodość; Jahwe Hakaton (mniejszy)
    • literatura rabinistyczna

Dlaczego te tytuły były używane do określania Anioła Jahwe? Tytuł Słowo użyte jako odniesienie do Anioła Jahwe, wierzy się, że wzięło się z księgi Wyjścia (2 Mojż), gdzie Jahwe ogłosił, że Aaron będzie rzecznikiem (mówcą) Mojżesza wobec faraona.

Zatem będziesz z nim mówił i słowa wkładał w jego usta; a Ja będę z twoimi ustami oraz z jego ustami i nauczę was, co powinniście uczynić. On będzie za ciebie przemawiał [dabar] do ludu i on ci posłuży za mówcę [peh], a ty mu będziesz zamiast Boga.
2 Mojż 4:15-16

W tym fragmencie mamy wyjaśnione, że Aaron jest przeznaczony jako mówca Mojżesza przed faraonem. Fakt, że o Mojżeszu powiedziano, że będzie Bogiem, a Aaron jako jego Słowo, dla wielu Żydów drugiej świątyni wydaje się to nawiązywać do czegoś dużo bardziej znaczącego. Sugeruje się, że było to interpretowane jako relacja, jaka istniała pomiędzy Jahwe a Jego Aniołem.

Nazwa Metatron była tytułem dla Anioła Jahwe, używanym wyłącznie przez rabinów, i oznacza on „ten, który stoi za tronem”. W ostatniej sekcji wspomniałem o tym, jak ważna była doktryna rabinów, że w całych niebiosach tylko Jahwe zasiadał na tronie, wszystkie pozostałe postacie, bez względu na to, jak potężne były, musiały stać, pokazując tym swój podrzędny status. Ten rabinistyczny tytuł dla Anioła Jahwe podkreślał to, że choć mógł on być najbardziej zaufanym sługą, to jednak stoi on w obecności Jahwe i nie ma udziału w Bożej boskości, siedząc na tronie razem z najwyższym Bogiem.

W tym miejscu chciałbym zacząć cytować przykłady, gdzie w żydowskiej literaturze międzytestamentowej wymieniany jest Anioł Jahwe. Księga Mądrości Salomona została napisana przez hellenistycznego Żyda, najprawdopodobniej w Aleksandrii, w Egipcie, około roku 50 n.e. Chociaż Anioł Jahwe jest nazywany w tej księdze Mądrością i Słowem, poniższy fragment opisuje Anioła Jahwe jako wszechmocne Słowo Jahwe, srogiego i potężnego wojownika, który siedzi na tronie obok Jahwe.

Gdy głęboka cisza ogarniała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe Słowo z nieba, z królewskiego tronu, jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz. I stanąwszy, napełniło wszystko śmiercią; nieba dotykało, a zstąpiło na ziemię.
Mądrości Salomona 18:14-16

Tekst potwierdza, że Słowo miało swój tron w niebiosach; bez wątpienia rabini nazwaliby tego autora heretykiem Dwóch Mocy.

Idąc dalej, dochodzimy do pism Filona, napisanych pomiędzy 20 rokiem p.n.e. a 50 rokiem n.e. Filon był wpływowym Żydem, żyjącym w Aleksandrii, w Egipcie, gdzie mieszkała spora społeczność Żydów hellenistycznych i napisał swe dzieła tuż przed powstaniem pism NT.

Twierdzi się często, że pogląd Filona na koncepcję Słowa nie jest oparty na interpretacji ST, lecz jest raczej wynikiem ogromnego greckiego wpływu filozoficznego. Taki pogląd jest popierany przez uczonych od dekad, kiedy to teolodzy nie zagłębiali się w żydowskie pisma międzytestamentowe, by zobaczyć, jak myśleli i jaka była kultura judaizmu drugiej świątyni. Na szczęście współczesna nauka pokazuje coś przeciwnego:

Problem z pismami Filona jest taki, że nie wyjaśnia on wiary swoich ojców słowami swojej własnej kultury, lecz że transponuje to do świata współczesnego Hellenizmu. Używa języka filozofów, a jednak za każdym razem to, co pisze, nie jest ich filozofią… Filon ukazywał Judaizm swoich dni słowami Greków, lecz to, co przedstawiał, to był Judaizm, a nie mglisty [hellenistyczny] synkretyzm.
– The Great Angel, Barker, str. 114-116

W następnym fragmencie użycie przez Filona określenia Logos czyli Słowo jest prawie w całości ograniczone do tytułu lub imienia Anioła Jahwe, postaci silnie osadzonej w hebrajskiej Biblii.

to był Anioł, co zmienił imię Jakuba, będąc Słowem, sługą Boga
– Filon, O Zmianie Imion 87

Tutaj Filon utożsamia Anioła Jahwe, który zmienił imię Jakuba na Izrael, w 1 Mojż 32, ze Słowem.

… spójrzmy, czy rzeczywiście są dwaj Bogowie. Gdyż jest powiedziane: „Ja jestem Bogiem, którego ty widziałeś” (1 Mojż 28:13); nie na moim miejscu, lecz w miejscu Boga, jakby miał na myśli jakiegoś innego Boga. …to, jak tutaj nazywa Boga, to odwieczne Słowo
– Filon, O Snach, księga I, str. 228, 230

Filon utożsamia Anioła Jahwe, który ukazał się Jakubowi we śnie z drabiną, jako drugiego Boga, znanego jako Słowo.

… Gdyż Bóg, jak pasterz i król, panuje… nad ziemią… nad zwierzętami, jakie po niej chodzą… i rządzi też naturą niebios… wyznacza, jako swojego bezpośredniego nadzorcę, swoje własne mądre Słowo, swego pierworodnego syna, który ma otrzymać panowanie tej świętej wspólnoty, tak jak generał wielkiego Króla; gdyż jest gdzieś napisane, „Spójrzcie, oto jestem! Wysyłam przed wami swego posłańca, który będzie cię strzegł w drodze” (2 Mojż 23:20).
– Filon, O Małżeństwie, str. 50

Filon ponownie utożsamia Anioła Jahwe ze Słowem, dodając, że jest On pierworodnym Synem Jahwe i generałem lub drugim w dowodzeniu w niebiosach.

… Ojciec, który stworzył wszechświat, dał swemu archanielskiemu i najprzedwieczniejszemu Słowu najznakomitszy dar, stanąć na granicy ich obu i oddzielić to, co zostało stworzone przez Stwórcę. I to samo Słowo jest stałym wstawiennikiem u nieśmiertelnego Boga na rzecz śmiertelnej rasy… i jest także ambasadorem, wysłanym przez Władcę wszystkiego, u podległej rasy [ludzkości]. I Słowo cieszy się z daru, i ciesząc się z niego, ogłasza go i chełpi się nim, mówiąc: „I stanąłem pośrodku, pomiędzy Panem a tobą” (2 Mojż 14:19-20).
– Filon, Kto Jest Dziedzicem Boskich Rzeczy, str. 205-206

W tym fragmencie Filon interpretuje 2 Mojż 14:19-20 alegorycznie, gdzie Anioł Jahwe stanął pomiędzy Izraelitami a ścigającą ich armią faraona. Filon wierzył, że tak jak Anioł stał pomiędzy egipską armią a Izraelitami, tak samo Anioł stoi pomiędzy śmiertelnikami a Bogiem.

„Patrzcie, oto człowiek, który zwie się Latorośl [Gałąź]” (Izaj 4:2; 11:1; Jer 23:5; 33:15). Bardzo osobliwe imię, jeśli weźmiemy pod uwagę, że było skierowane do człowieka… lecz jeśli spojrzysz na to, jak na imię skierowane do nienamacalnej osoby [ Słowa], który w niczym nie różni się od boskiego obrazu, to zgodzisz się wtedy, że imię Latorośl zostało mu dane z wielką radością. Gdyż Ojciec wszechświata sprawił, że pojawił się on jako najstarszy syn, którego w innym miejscu nazywa pierworodnym (Psa 89:28) … [ Słowo] ukształtowało różne gatunki, patrząc na typowe wzory, jakie dostarczył Ojciec.
– Filon, O Pomieszaniu Języków, str. 62-63

W tym fragmencie Filon opisuje, jak Słowo, Anioł Jahwe jest dokładnym obrazem Jahwe, którego także zwie pierworodnym i najstarszym synem. Następnie Filon stwierdza, że to było Słowo, które stworzyło wszystkie rzeczy według planów, wyłożonych przez Jahwe.

Widać wyraźnie, że Filon używa określenia Słowo jako tytułu dla Anioła Jahwe, wierząc, że posiada On następujące cechy:

  • O Małżeństwie – 50
    • Słowo jest bezpośrednim doglądającym stworzenia
    • Słowo jest pierworodnym synem Boga
    • Słowo jest Aniołem Pana w ST
  • O Pomieszaniu Języków – 62, 146
    • Słowo jest „Latoroślą/Gałęzią” u Proroków
    • Słowo jest najstarszym synem, pierworodnym
    • Słowo niesie w sobie obraz Boga
    • Słowo stworzyło wszystkie rzeczy, na podstawie schematów dostarczonych przez Ojca
    • Słowo niesie w sobie imię Boga
  • Kto Jest Dziedzicem Boskich Rzeczy? – 203
    • Słowo jest aniołem, który prowadził Izraelitów po pustkowiu
    • Słowo jest pośrednikiem między człowiekiem a Bogiem
    • Słowo jest Bożym ambasadorem
  • O Ucieczce i Szukaniu – 108-111, 137-139
    • Słowo jest Najwyższym Kapłanem Boga
  • O Zmianie Imion – 87
    • Słowo pojawia się na podobieństwo Boga w ST
  • O Snach, księga I – 228, 230
    • Słowo jest drugim Bogiem

Czy określenie Słowo było tylko używane przez Żydów żyjących w greckim świecie, który znajdował się pod wpływem greckiej filozofii, czy żydowskie pisma wewnątrz Izraela także używały tego określenia w ten sposób? Literalnie istnieją setki przykładów a aramejskich Targumach, używanych w Izraelu, gdzie określenie Słowo jest używane do opisywania osoby pośrednika. Targumy to generalnie bardzo stare aramejskie tłumaczenia hebrajskiej Biblii z komentarzami interpretacyjnymi przeplatającymi się w tłumaczonym tekście. Nauczania zawarte w Targumach były uważane za autorytatywne i czytano je na głos w synagogach razem z przydzielonym na dany tydzień hebrajskim tekstem Tory.

Mówiąc o Targumach, istnieją cztery główne:

  • Targum Onkelosa (0-200 n.e.) – Tora
  • Targum Jerozolimski (fragmentaryczny) (600-700 n.e.) – Tora
  • Targum Pseudo-Jonatana (400-500 n.e.) – Tora
  • Targum Jonatana (400 n.e.) – Prorocy

Chociaż poskładane dopiero w VI wieku, prawie wszyscy badacze datują powstanie większości zawartości tych czterech Targumów w czasie lub przed I wiekiem.

Słowo Pana zostało objawione na świecie, gdy został stworzony; kiedy świat był bezkształtny i pusty, a ciemność zalegała nad powierzchnią głębi, Słowo Pana zajaśniało i uczyniło światło; i nazwał to pierwszą nocą.
2 Mojż 12:42 – Targum Jerozolimski

To Słowo stworzyło świat i oświeciło go, gdy Jahwe wyrzekł: „niech stanie się światłość”.

I Słowo Pana stworzyło człowieka na swoje podobieństwo, na podobieństwo obecności Pana On [Słowo] stworzył go [człowieka], mężczyznę i jego współtowarzyszkę stworzył ich. W dniu, w którym Pan stworzył człowieka, na podobieństwo Pana stworzył go. Mężczyzną i kobietą stworzył ich i pobłogosławił ich w imię Swojego Słowa.
1 Mojż 1:27 – Targum Pseudo-Jonatana

To Słowo stworzyło pierwszego człowieka i kobietę.

I Słowo Pana rzekło do Mojżesza, Ten, który powiedział światu „Stań się” i było; i który powie do niego: Bądź, a będzie. I powiedział: „Tak przemówisz do synów Izraela, Jahwe mnie do was posłał”.
2 Mojż 3:14 – Targum Jerozolimski

To Słowo zawołało do Mojżesza ze środka płonącego krzewu.

I Pan objawił się w Swoim Słowie Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, jako Bóg Nieba; lecz Imię Słowa Pana nie było im znane.
2 Mojż 6:3 – Targum Jerozolimski

W Targumach wyjaśnione jest, że to Słowo Jahwe zostało objawione patriarchom, a nie Sam Jahwe.

I Słowo Pana powiedziało do Mojżesza, Spójrz, oto Moje Słowo ukaże ci się w ciemnym obłoku, aby ludzie mogli słyszeć, gdy będę z tobą rozmawiał, i aby na zawsze uwierzyli słowom twojego proroctwa, Mojego sługi Mojżesza. I Mojżesz przedstawił Panu słowa ludu w modlitwie.
2 Mojż 19:9 – Targum Pseudo-Jonatana

To Słowo Jahwe ukazało się Mojżeszowi w postaci słupa dymu i ognia.

Moją Chwałę umieszczę pośród was, Moje Słowo będzie u was za Boga odkupiciela, a wy będziecie dla Mojego Imienia świętym ludem.
Izaj 64:13 – Targum Jonatana

W tym fragmencie, jak również i w wielu innych, Słowo Pana nazywane jest Bogiem.

Gdyż który naród jest tak wielki, któremu Pan jest tak bliski w Imieniu Słowa Pana? Zwyczajem (innych) narodów jest nosić swoich bogów na ramionach, aby wydawało się, że są im bliscy; ale nie słyszą oni na swoje uszy, (czy są blisko) czy daleko; jednak Słowo Pana siedzi na Swoim tronie wysoko wyniesionym i słyszy nasze modlitwy w każdy czas, gdy się przed Nim modlimy i przynosimy nasze prośby.
5 Mojż 4:7 – Targum Pseudo-Jonatana

Targumy zauważają nawet, że Słowo Boga siedzi na tronie w niebiosach.

Jaka była opinia faryzeuszów i późniejszych rabinów dotycząca tej postaci pośrednika, który był przedmiotem tak wielu spekulacji w literaturze międzytestamentowej? Chociaż nie zaprzeczali, że ten pośrednik Słowo istniał, to jednak spierali się, że:

  • Słowo i Anioł nie byli jedną i tą samą osobą.
  • Anioł Jahwe był najwyżej wyniesionym archaniołem, którego nazywali Metatron.
  • Słowo było hipostazą, co oznacza, że było przedłużeniem lub projekcją Boga w ludzkiej formie, którą używał, by komunikować się z ludźmi.
  • Wierzyli, że było konieczne dla Jahwe komunikować się w ten dziwny sposób, by antropomorfizm albo ludzkie cechy nie były bezpośrednio przypisywane Jahwe.

Różnice pomiędzy rabinami a zwolennikami Słowa, jako drugiej mocy Jahwe, są zilustrowane w przeróżnych miejscach pism rabinistycznych:

Rabin Nahman powiedział: „Ten, kto jest uzdolniony w podważaniu Minim [sekciarzy] jak rabin Idith, niech taki będzie, ale nie na odwrót”. Kiedyś Min [sekciarz] powiedział rabinowi Idith: „Napisane jest ’I rzekł do Mojżesza, podejdź do Pana [Jahwe] (2 Mojż 24:1). Z całą pewnością powinno tam być ’Podejdź do mnie”’. Odpowiedział: „To Metatron [który to powiedział]”, mniejszy Jahwe, „którego imię jest podobne do imienia swojego Pana, gdyż jest napisane, ’Gdyż moje imię jest w nim’ (2 Mojż 23:21)”. „Ale jeśli tak jest [ripostował], to powinniśmy go czcić!” „Ale ten sam fragment mówi”, odpowiadając rabbi Idith rzekł, „’Nie sprzeciwiaj mu się’ (2 Mojż 23:21), to znaczy nie zamieniaj Mnie na niego”. „Jeśli tak jest, to dlaczego jest powiedziane ’Gdyż On nie przebaczy waszego grzechu’ (2 Mojż 23:21?” Odrzekł „Wierzymy, że [Izraelici] nie przyjęliby go nawet jako posłańca, gdyż jest napisane ’I rzekł do niego, jeśli Twoja obecność nie pójdzie z nami…’ (2 Mojż 33:15)”.
– Talmud Babiloński, Sanhedryn 38b

W tym cytacie z Talmudu dyskusja pomiędzy zwolennikiem Dwóch Mocy a rabinem Idith daje nam fascynujący wgląd na to, jak wielu Żydów tak interpretowało fragmenty hebrajskiej Biblii, gdzie pojawiał się Anioł Jahwe.

W tym fragmencie rabin Idith jest skonfrontowany przez Żyda wierzącego w Dwie Moce, który wykorzystuje 2 Mojż 24:1 na poparcie swego stanowiska, gdzie wydaje się, że w tekście jest dwóch Jahwe, według oryginału hebrajskiego. W odpowiedzi rabin Idith mówi, że to tak naprawdę mówił Anioł Jahwe, którego on zwie Metatronem, a nie Jahwe, tłumacząc że Anioł niósł imię i tytuł Jahwe. Zwolennik Dwóch Mocy odpiera na to, mówiąc, że jeśli Posłaniec Jahwe miał tytuł i imię Jahwe, to jest godzien czci razem z Bogiem. Jednakże rabin Idith wyjaśnia swą interpretację 2 Mojż 23:21, tłumacząc że Anioł nie ma takiego samego statusu co Jahwe i dlatego nie powinien być czczony. Zwolennik Dwóch Mocy odpowiada wtedy mówiąc, że Anioł Jahwe ma moc odpuszczania grzechów 2 Mojż 23:21, sugerując, że ma wiele mocy równoważnych Bogu i powinien być czczony. Rabin Idith odpowiada interpretacją 2 Mojż 33:15, która oznacza, że Izraelici odrzucili Anioła jako swego przewodnika i nalegali, by sam Jahwe prowadził ich w czasie ich wędrówki po pustkowiu. Ta ostatnia riposta rabiego Iditha jest interesująca, zważywszy że hebrajska Biblia wyraźnie pokazuje, że Anioł Jahwe był tym, który prowadził Izraelitów przez pustkowie, a nie sam Jahwe. Ten fragment pokazuje, że zwolennicy wiary w Dwie Moce opierali swą wiarę na przykładach Biblii z Aniołem Jahwe.

W innym słynnym fragmencie Talmudu zanotowano, że pewien rabbi złamał szeregi swoich współtowarzyszy i został przekonwertowany na wiarę w dwie moce. Tym rabinem był Elisza ben Abuyah, urodzony w Jerozolimie około roku 70 n.e., i był współczesny apostołom, włączając w to Pawła. Ponieważ wśród Żydów jego imię było zabronione do werbalnego wymawiania, był po prostu określany mianem Aher, co literalnie oznacza „inna osoba” albo „podła rzecz”. Według legendy Talmudu, Elisza ben Abuyah miał wizję niebios, gdzie zobaczył inną postać siedzącą na tronie obok Jahwe, którą zidentyfikował jako Metatrona lub Anioła Jahwe.

… Aher… zobaczył, jak Metatronowi [Aniołowi Jahwe] zostało dane pozwolenie, by usiąść i spisać zasługi Izraela. Powiedział: „Uczy się nas jako tradycji, że na wysokościach nie ma siedzenia… Być może, broń Boże!, są tam dwie moce!” … Po jego apostazji Aher spytał się rabina Meira, mówiąc do niego: „Co oznacza werset ’Bóg uczynił jedno i drugie równych”’ (1 Mojż 2:20)? On odparł: Oznacza to, że dla wszystkiego, co Bóg stworzył, Stworzył On [także] odpowiednika. Stworzył On góry, i stworzył pagórki; stworzył On morza, i stworzył rzeki.
Talmud Babiloński, Chagigah 15a

Talmud stwierdza, że w swoje wizji niebios Elisza zobaczył wielką postać siedzącą na tronie, która najwyraźniej nie była Najwyższym Bogiem. Tą postacią był nie kto inny, niż Metatron, Anioł Jahwe, który był także znany jako Słowo pośród wierzących w dwie moce. Rabinistyczny judaizm zdecydowanie nauczał, że w niebiosach był tylko jeden, komu wolno było zasiąść na wspaniałym tronie, i że był to sam Jahwe. Wyjaśnienie rabina Meira, że Bóg stworzył odpowiedniki dla każdej rzeczy, doprowadziło Eliszę do wniosku, że jego wizja oznaczała, iż Bóg ma partnera porównywalnego z Nim, podobnie jak miał Adam. Gdy Elisza podzielił się tą wizją i jej interpretacją ze współczesnymi sobie, został on odrzucony jako apostata i był unikany w społeczności rabinów.

Talmud zawiera wiele opowieści i ilustracji, które zapewne są bardziej fikcją niż faktem i tak też faktycznie może być w przypadku historii Eliszy ben Abuyaha. Jednakże kluczowym punktem w tym fragmencie jest to, że ci, którzy wierzyli w dwie moce, wierzyli że Metatron siedział na tronie w niebiosach obok Jahwe. Na dodatek dowodzi on, że niektórzy z niecnych (ang. rogue) rabinów zmieniali swój system wiary pomimo poważnych ostrzeżeń ze strony swoich kolegów.

Wyraźnie widać, że istniały dwa przeciwne systemy wierzeń dotyczące ważności i natury postaci pośrednika w ST, pomiędzy faryzejskimi rabinami a żydowskimi zwolennikami Dwóch Mocy. Naszym zadaniem, współczesnych wierzących zarówno w Jaszua, jak i natchnienie tekstów NT, by poznać, co pierwotni autorzy starali się przekazać odnośnie do natury naszego Mesjasza. Czy autorzy NT przychylali się do rabinistycznego poglądu, że Słowo było hipostatyczną duchową projekcją (uosobieniem) człowieka, czy też wierzyli, że Mesjasz jest preegzystencjalnym Słowem, jak to twierdzili zwolennicy systemu wiary Dwóch Mocy?

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. W nim było życie, a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła… Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał… A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy… Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go.
Jan 1:1-5, 9-10, 14, 18

Chociaż teksty ST mówią, że Jahwe ukazywał się twarzą w twarz z Adamem i Ewą, Abrahamem, Izaakiem, Jakubem, Mojżeszem, Gedeonem, Izajaszem, Ezechielem i wieloma innymi, to Jan pisze w swoim prologu, że żaden człowiek nigdy nie widział Boga. Jak wiemy z innych fragmentów NT świadectwo Jana jest potwierdzane; to nie był Bóg, którego ci ludzie widzieli, lecz był to Anioł Jahwe reprezentujący Boga. Nigdzie w tych fragmentach nie ma żadnej wzmianki, że ten Anioł jest jakimś hipostatycznym nieosobowym, człekopodobnym przedstawieniem Jahwe.

Sama idea hipostazy wzięła się z greckiej filozofii i chciałbym powiedzieć, że to rabini byli tymi, którzy uciekli się do używania pogańskiej, greckiej koncepcji Słowa, uzasadniając swoją ideę tego, jak monoteizm należy rozumieć. Z drugiej strony Pismo ST ukazuje Anioła Jahwe jako niezależną osobę, której dano moc odpuszczania grzechów, dawania błogosławieństw i potwierdzania przymierzy w imieniu Najwyższego Boga, Jahwe. Jedyną inną postacią w całej Biblii, która niesie w sobie te same atrybuty, jest nasz Mesjasz, Jaszua.

Anioł Jahwe był wspominany w wielu żydowskich tekstach międzytestamentowych za pomocą takich imion jak Yahoel, Mądrość, a przede wszystkim Słowo. Czy jest to zwyczajnym przypadkiem, że apostoł Jan także użył tego określenia Słowo, do opisania preegzystencjalnego stanu Mesjasza, koncepcji, z jaką jego żydowscy odbiorcy byli bardzo dobrze obeznani? Słowo, które Jan przedstawia w swojej ewangelii, nie jest personifikacją, On był i jest niezależną osobą samą w Sobie.

Wiele razy sam Jaszua mówił swoim oponentom o swojej preegzystencjalnej naturze, że był On tego samego rodzaju co Jahwe, i że został mu dany autorytet do wykonywania rzeczy, które przedtem były zastrzeżone tylko dla samego Jahwe.

W ewangeliach:

  • Faryzeusze chcieli ukamienować Jaszua, ponieważ zrozumieli Jego wypowiedź dotyczącą Abrahama, że On już wtedy istniał (Jan 8:56-59)
  • Faryzeusze chcieli ukamienować Jaszua, ponieważ powiedział On, że jest jedno [echad] z Ojcem, wypowiedź którą rozumieli tak, że sam Siebie określa i czyni Bogiem (Jan 10:30-33; 19:7)
  • Faryzeusz oskarżali Go o czynienie siebie Bogiem, ponieważ On, podobnie jak Anioł Jahwe, ukazywał Swoje możliwości odpuszczania grzechów (Mar 2:4-7)
  • Faryzeusz rozumieli wypowiedź Jaszua, że Bóg jest Jego ojcem jako to, że był On równy lub tego samego rodzaju co Jahwe (Jan 5:14-18).

Czy mamy uwierzyć, że te wnioski, jakie wyciągnęli faryzeusze, to seria gaf wynikająca ze zwykłego niezrozumienia? Chciałbym zasugerować, że faryzeusze byli w o wiele lepszej pozycji niż my w dokładnym rozumieniu tego, co miał na myśli Mesjasz, gdy wypowiadał te słowa; zwłaszcza te niuanse, które dotyczyły ich własnego języka i pojęć.

W mojej opinii, patrzeć na faryzeuszy jak na nieudacznych strażników (ang. Keystone Cops – kreślenie zaczerpnięte z amerykańskiego serialu komediowego niemych filmów, w których występowali gliniarze nieudacznicy, fajtłapy.) ewangelii jest poważną pomyłką. Ci ludzie byli przewybitnymi uczonymi swoich czasów i byli wśród nich tacy rabini jak Gamaliel, który był bezpośrednim uczniem Hillela i Shammai, i wielu innych uczonych, którzy są szanowani przez współczesnych Żydów jako największe umysły żydowskie wszech czasów. Czy to naprawdę jest wyobrażalne, że nasz Mesjasz został ukrzyżowany w wyniku błędnego wrażenia faryzeuszów, gdy Jaszua mówił o Swojej wcześniejszej preegzystencji i tej samej naturze co Jahwe?

To własne słowa Mesjasza, że był On Drugą Mocą, doprowadziły do Jego ukrzyżowania.

Wówczas powstał arcykapłan i rzekł do niego: Nic nie odpowiadasz na to, co ci świadczą przeciwko tobie? Ale Jezus milczał: Wtedy arcykapłan rzekł do niego: Zaklinam cię na Boga żywego, abyś nam powiedział, czy Ty jesteś Chrystus, Syn Boga. Rzecze mu Jezus: Tyś powiedział. Nadto powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy i przychodzącego na obłokach nieba. Wtedy arcykapłan rozdarł swe szaty i zawołał: Zbluźnił! Czyż potrzeba nam jeszcze świadków? Oto słyszeliście bluźnierstwo. Co sądzicie! A oni, odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci.
Mat 26:62-66

Jest kilka kluczowych punktów, na jakie musimy zwrócić uwagę w tych wersetach:

  • Pierwszy – Mesjasz mówił o Sobie Syn Człowieczy i mówił o Swoim przyjściu na obłokach niebios, co bez wątpienia odnosiło się do Daniela 7. Widzieliśmy wcześniej, że Daniel 7 był gorąco dyskutowanym fragmentem między rabinami a zwolennikami systemu wiary Dwóch Mocy. Tytuł Syn Człowieczy był także szeroko stosowany w księdze Henocha, którą omawialiśmy wcześniej, a która zawierała koncepcję preegzystencjalnej boskiej mesjańskiej postaci, która dzieliła tron Jahwe i pokonywała wrogów Izraela za pomocą niebiańskich apokaliptycznych mocy.
  • Drugi – Jaszua mówi o Jahwe jako Mocy. Jest to jedyne miejsce w pismach NT, gdzie Bóg określany jest jako Moc. Jedynymi innymi miejscami w Piśmie są równoległe opisy u Marka i Łukasza. Czy jest to zwykły przypadek, że Jaszua używa tego samego słowa, jakie było używane do określania tej doktryny, którą rabini uważali za heretycką?
  • Trzeci – Mesjasz powiedział, że usiądzie On po prawicy Boga. To było sednem w deklarowaniu przez rabinów, że wiara w Dwie Moce jest heretycka. Utrzymywali oni, że poza samym Bogiem nikt w niebiosach nie siedział na tronie.

Deklaracja Jaszua, że zasiądzie On w niebiosach na tronie obok Jahwe, Mocy, jako Syn Człowieczy, oznaczało dla rabinów, że deklarował On samego Siebie Drugą Mocą! Badając ten fragment w świetle rabinistycznych pism międzytestamentowych nie pozostawia miejsca na żadne wątpliwości. Gwałtowna reakcja faryzeuszów na wypowiedź Mesjasza, że jest Drugą Mocą, skutkowała Jego oskarżeniem o bluźnierstwo i tym, że powinien zostać stracony.

Zbluźnił! Czyż potrzeba nam jeszcze świadków? Oto słyszeliście bluźnierstwo. Co sądzicie! A oni, odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci.
Mat 26:65-66

Ten fragment z Biblii jasno ukazuje, że ukrzyżowanie Mesjasza było wynikiem oskarżenia Go przez rabinów o bluźnierstwo [herezję] Dwóch Mocy.

Dokumenty NT konsekwentnie ukazują Jaszua jako preegzystencjalne Słowo Boga, który ukarze narody mieczem wychodzącym ze Swoich ust, co było tradycją apokaliptycznych i mistycznych Żydów, którzy wierzyli w Dwie Moce w niebie.

Wnioski

We wstępie do tego studium prześledziliśmy dwa fundamentalne argumenty Doktryny Trójcy, a dokładnie, że Żydzi I wieku spodziewali się tylko ludzkiego Mesjasza i że przypisywanie boskich cech do Jaszua, takich jak preegzystencja, są wynikiem wpływu greckiej filozofii. Choć poruszyliśmy tylko powierzchnię, to jednak sądzę, że informacje, jakie tu podałem, dowodzą wystarczająco, że tak nie było.

Jaszua będąc uważany za boskiego, preegzystencjalnego Mesjasza jest konsekwentny z mesjańskimi oczekiwaniami apokaliptycznych i mistycznych Żydów, zawartymi w licznych pismach judaizmu drugiej świątyni. Jak widzieliśmy, księga Henocha opisywała Mesjasza, który był preegzystencjalny i siedział na tronie w niebiosach obok Jahwe. To, że księga Henocha jest cytowana w samym NT dostarcza bardzo mocnego dowodu, że pierwsi żydowscy wierzący byli zaznajomieni i wspierali to przekonanie.

Wiara, że Jaszua był preegzystencjalny, że był instrumentem poprzez którego Jahwe stworzył światy, i że był pośrednikiem pomiędzy Jahwe a ludźmi, jest spójna z żydowskimi tradycjami dotyczącymi postaci pośrednika, na którego mówili Słowo. Jak widzieliśmy u Filona i w aramejskich Targumach, ta wiara ma swój początek w ich interpretowaniu Anioła Jahwe ST, którego traktowali jako postać siedzącą w niebiosach na tronie razem z Jahwe. Użycie przez Jana określenia Słowo w swoim prologu do ewangelii i w Objawieniu, w świetle jego żydowskiego pochodzenia, ukazuje, że wierzył on, iż Jaszua jest preegzystencjalnym pośrednikiem pomiędzy człowiekiem a Najwyższym Bogiem.

Żydzi drugiej świątyni, którzy wierzyli albo w preegzystencjalnego Mesjasza siedzącego na tronie razem z Jahwe, albo w preegzystencjalną postać pośrednika, opartą na Aniele Jahwe, byli uważani przez rabinów za heretyków Dwóch Mocy, zanim chrześcijaństwo jeszcze powstało. Te systemy wierzeń były osadzone w żydowskich interpretacjach ST, a nie w greckich wpływach filozoficznych. Wszystkie opisy w listach NT, które odnoszą się do boskich cech Jaszua, zgadzają się cechami przypisywanymi przez tradycje judaizmu drugiej świątyni oczekiwanemu boskiemu Mesjaszowi oraz niebiańskiemu preegzystencjalnemu pośrednikowi.

Własne świadectwo Jaszua dotyczące Jego preegzystencji i Jego jednoznacznemu twierdzeniu, że jest On Drugą Mocą, skończyło się Jego śmiercią. Chciałbym, abyście zastanowili się, jakie jest prawdopodobieństwo, że za każdym razem, kiedy Jaszua mówił o swojej boskiej preegzystencji, ci przewybitni rabinistyczni uczeni odchodzili, dochodząc do błędnych wniosków, wynikających z ich ułomności w niezrozumieniu niuansów ich własnego języka. Wyraźnie widać, że rabini nie mylili się w swoim rozumieniu słów Jaszua dotyczących Jego początków. Został ukrzyżowany za to, Kim był, preegzystencjalnym Synem Jahwe, Królem Żydów, i jak się sam nazwał, Drugą Mocą.

Chociaż bez wątpienia występują problemy z opisem natury Jaszua dokonanym przez kościół WCG, to zaprzeczyć Jego preegzystencji i przyjąć pozycję Unitarian, jest to według mnie, przyrównując to do przysłowiowego wahadła, wychylenie się w drugą stronę. Wypowiedzi Mesjasza w ewangeliach dotyczące Jego relacji służalczości w stosunku do Ojca, mogą być wyjaśnione całkiem prosto, gdy wciąż będziemy trzymać się wiary w Jego preegzystencję. Pozycja unitarian nie jest jedyną alternatywą do wytłumaczenia tych fragmentów dotyczących pozycji uległości Mesjasza wobec Ojca.

… Biblia powinna być studiowana w świetle swojego własnego kontekstu, a także często przy pomocy tych, których obowiązkiem jest poinformowanie o jej pochodzeniu i tle.
– The Doctrine of the Trinity, Buzzard & Hunting, str. 76-77

Całkowicie zgadzam się z tym stwierdzeniem i błagam was, byście spojrzeli na żydowskie tło pism NT, zwłaszcza tych dotyczących natury Jaszua. Jest wiele książek na ten temat i z chęcią wam jakieś polecę, jeśli ktoś jest zainteresowany. Jednak chociaż wszystkie te informacje są interesujące i wartościowe, chciałbym podkreślić, że nie wierzę, iż trzeba być uczonym, by uwierzyć w preegzystencjalną pozycję Mesjasza jako drugiej Mocy; wystarczy wiara i zaufanie w to, co Jaszua wyraźnie mówi o Swojej własnej tożsamości.

________________________________________________

pobierz artykuł jako plik pdf – Dwie_Moce_w_Niebie.pdf

Piękno Psalmu 37

Psalm Dawida.

1 Nie obruszaj się na złoczyńców i nie zazdrość tym, co czynią nieprawość.
2 Gdyż szybko będą ścięci jak trawa i powiędną jak zielony chwast.
3 Zaufaj Jahwe i czyń właściwie; żyj w kraju oraz pielęgnuj prawdę.
4 Napawaj się Jahwe, a spełni życzenia twojego serca.
5 Powierz Jahwe twą drogę oraz na Nim polegaj, a On wszystko dokona.
6 Wyprowadzi jak światło twoją sprawiedliwość, a Twoje prawo jak jasne południe.
7 Poddaj się Jahwe i Go wyczekuj; nie zazdrość temu, któremu się powodzi; człowiekowi, który spełnił zamiary.
8 Zaniechaj gniewu i porzuć zapalczywość; nie obruszaj się, bo to prowadzi do złego.
9 Bowiem złoczyńcy będą zatraceni; a ci, co ufają Jahwe – odziedziczą ziemię.
10 Jeszcze chwila, a nie będzie niegodziwego; spojrzysz na jego miejsce, a go nie ma.
11 Lecz pokorni posiądą ziemię oraz będą się napawać pełnią pokoju.
12 Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.
13 Ale Jahwe mu urąga, bo widzi, że Jego dzień nadchodzi.
14 Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
15 Lecz ich miecz przebije ich serce, zaś ich łuki będą połamane.
16 Lepiej z małym sprawiedliwemu niż wielu niegodziwcom w dostatku.
17 Ponieważ ramiona niegodziwców zostaną połamane, a sprawiedliwych wesprze Jahwe.
18 Jahwe zna losy nieskazitelnych, a ich dziedzictwo będzie wieczne.
19 Nie zawstydzą się w złą godzinę, a w dni głodu będą nasyceni.
20 Bo niegodziwcy zaginą; wrogowie Jahwe znikną jak piękno łąk, znikną jak dym.
21 Niegodziwy pożycza i nie płaci, a sprawiedliwy jest miłosierny i daje.
22 Jego błogosławieni posiądą ziemię, a Jego wyklęci będą zatraceni.
23 Kroki szlachetnego męża są kierowane przez Boga, bo upodobał sobie jego drogę.
24 Choć upadnie – nie będzie powalony, ponieważ Jahwe go wspiera.
25 Byłem młodym i się zestarzałem, a nie widziałem sprawiedliwego – opuszczonym ani jego potomstwa żebrzącego chleb.
26 Co dzień jest miłosiernym i pożycza; a jego potomstwo jest w błogosławieństwie.
27 Stroń od złego, czyń szlachetnie i bądź spokojnym na wieki.
28 Bowiem Jahwe miłuje prawość i nie opuści Swych pobożnych; w Swojej straży ma ich na wieki, zaś ród niegodziwych zaginie.
29 Sprawiedliwi odziedziczą ziemię i na wieki na niej zamieszkają.
30 Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
31 W jego sercu jest Prawo Pana, jego kroki się nie zachwieją.
32 Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
33 Ale Jahwe nie zostawi go w jego ręce oraz go nie potępi, kiedy będzie sądzony.
34 Miej nadzieję w Jahwe, przestrzegaj Jego drogi, a On cię wywyższy, byś odziedziczył ziemię; zobaczysz także zagładę niegodziwych.
35 Widziałem wyniosłego bezbożnika, rozpierającego się niby samorosłe, zielone drzewo.
36 Ale przeminął, otóż go nie ma; szukałem go i się nie znalazł.
37 Strzeż niewinnego, patrz prawego, bowiem dla męża pokoju jest przyszłość.
38 A występni razem poginą; przyszłość niegodziwych jest zniweczoną.
39 Zbawienie sprawiedliwych jest od Jahwe, On ich obroną w czas niedoli.
40 Jahwe ich wspomaga i ich ocala, ponieważ Mu zaufali; ocala ich, wybawia od niegodziwych.