Prześladowania

W kościołach jest to rzadki temat. Wszyscy się go boją.
Przeważnie myślimy, że prześladowania dotyczą innych.. gdzieś tam na świecie..
A czy powinny spotykać nas? Czy powinny być obecne w naszym życiu?

Poniżej zapraszam do obejrzenia i przeczytania nauczania dotyczącego tego właśnie problemu. Słowo Boże pomoże nam otworzyć oczy i przekonać nas do prawdy.

lub

 

PRZEŚLADOWANIA

Tym 3:12

Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.

Jest to werset, jaki rzadko usłyszymy z ust naszych księży, pastorów i nauczających. Pomijając ich denominacje i poglądy, nikt nie lubi myśleć, że będzie prześladowany za swoją wiarę. Prawdę mówiąc, często jest na odwrót. Wielu myśli, że właśnie z powodu wiary nie będą prześladowani.

Co sprawia, że ktoś sobie myśli, iż jest taki wyjątkowy, że nie będzie prześladowany, że nie będzie cierpiał za swoją wiarę? Czy jesteśmy więksi niż wszyscy prześladowani prorocy? Czy jesteśmy więksi niż prześladowani uczniowie? Czy jesteśmy więksi od naszego zbawiciela, który był prześladowany?

Posłuchajmy Jego słów:

Jan 15:18-21

Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem — nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą. A to wszystko uczynią wam dla imienia mego, bo nie znają tego, który mnie posłał.

Z powodu Słowa prześladowanie powinno pojawić się w naszym życiu. Im bardziej twe życie będzie odzwierciedlać Słowo, tym większa szansa na prześladowanie od świata. A co jest w tym śmieszne, jeśli spojrzymy na prześladowania proroków, uczniów, a nawet samego Jaszua, to widzimy, że pochodziły one z kręgów religijnych, które odrzucały Słowo Jahwe. Zatem nie dziw się, jeśli twoje prześladowanie pochodzi od ludzi ‘religijnych’ albo od świata. Obie grupy odrzucają całość Słowa Jahwe.

Lecz czy prześladowanie jest złą rzeczą? Cóż… zależy, jak spojrzymy. Jeśli akceptacji szukasz tylko w tym świecie, to prześladowanie nie jest dobrą rzeczą. Jednak gdy twoje cele mają wieczny wymiar, to jest ono dobrą rzeczą.

Mat 5:10-12

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios. Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie! Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

Prześladowanie nie powinno być czymś obcym w naszym życiu. Mamy się tego spodziewać. Jeśli od tego świata oczekujesz akceptacji i podziwu od wszystkich, to posłuchaj, proszę, tego ostrzeżenia Jaszua:

Łuk 6:26

Biada wam, gdy wszyscy ludzie dobrze o was mówić będą; tak samo bowiem czynili fałszywym prorokom ojcowie ich.

Kluczowe słowa to: „wszyscy ludzie”. Jeśli głosisz i żyjesz całym Bożym Słowem, to ludzie będą mówić źle o tobie. Wielu utożsamia prześladowania z uciskiem w czasach ostatecznych. Lecz to nie jedyny czas, kiedy będą prześladowania. W tamtych czasach też one będą, jednak Pismo mówi, że prześladowań mamy spodziewać się w codziennym życiu. Posłuchajmy słów Pawła:

1 Tes 3:4

Albowiem gdy byliśmy u was, mówiliśmy wam, że będziemy prześladowani, co się też stało, jak wiecie.

Paweł wiele przeżył z powodu ewangelii. Trudności i prześladowania nie były czymś obcym w jego życiu. Posłuchajmy…

2 Kor 1:8-11

Nie chcemy bowiem, abyście nie wiedzieli, bracia, o utrapieniu naszym, jakie nas spotkało w Azji, iż ponad miarę i ponad siły nasze byliśmy obciążeni tak, że nieomal zwątpiliśmy o życiu naszym; doprawdy, byliśmy już całkowicie pewni tego, że śmierć nasza jest postanowiona, abyśmy nie na sobie samych polegali, ale na Bogu, który wzbudza umarłych, który z tak wielkiego niebezpieczeństwa śmierci nas wyrwał i wyrwie; w nim też nadzieję pokładamy, że i nadal wyrywać będzie, przy waszym także współdziałaniu przez modlitwę za nas, aby za udzielony nam dar łaski składane były z ust wielu dzięki za nas.

Mówi o tym więcej:

2 Kor 11:23-28

… ja więcej pracowałem, częściej byłem w więzieniach, nad miarę byłem chłostany, często znajdowałem się w niebezpieczeństwie śmierci. Od Żydów otrzymałem pięć razy po czterdzieści uderzeń bez jednego, trzy razy byłem chłostany, raz ukamienowany, trzy razy rozbił się ze mną okręt, dzień i noc spędziłem w głębinie morskiej. Byłem często w podróżach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców, w niebezpieczeństwach od rodaków, w niebezpieczeństwach od pogan, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustyni, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach między fałszywymi braćmi. W trudzie i znoju, często w niedosypianiu, w głodzie i pragnieniu, często w postach, w zimie i nagości. Pomijając te sprawy zewnętrzne, pozostaje codzienne nachodzenie mnie, troska o wszystkie zbory.

Sporo tych rzeczy, nie? Łatwo zdystansować się od sytuacji, jeśli nie przydarza się nam. A jeśli już się zdarzy, to co robimy? Co powinniśmy robić? Jakie ma być nasze podejście, gdy z powodu wiary czeka nas prześladowanie? Czy powinniśmy jęczeć i narzekać? A może powinniśmy zwrócić się do Jahwe z naszymi prawami, mówiąc: Hej! Co się tu dzieje? Spójrzmy na podejście Pawła.

1 Kor 4:12

I trudzimy się pracą własnych rąk; spotwarzają nas, my błogosławimy; prześladują nas, my znosimy,

A jeszcze lepiej, spójrzmy, co Jaszua zrobił.

Fillipian 2:5-8

Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej.

A także…

Izaj 53:7

Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust.

Ktoś może rzec: Tak, to byli Jaszua i Paweł. Oczywiście ICH droga szła przez prześladowania, i tak było. Pamiętacie, co mówił Piotr, że Jaszua jest naszym przykładem; także w trudach i prześladowaniach?

Piotr 2:21-23

Na to bowiem powołani jesteście, gdyż i Chrystus cierpiał za was, zostawiając wam przykład, abyście wstępowali w jego ślady; On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego; On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi;

„Do tego powołani jesteście”. Oo… Pomyślcie nad tym – „Do tego powołani jesteście”. Jest to powołanie do wszystkich wierzących. Jak często słyszymy o tym kazania i nauczania? Takie powołanie nie powinno nas dziwić. W Biblii jest wielu, którzy cierpieli dla drogi sprawiedliwości.

Hebrajczyków 10:32-34

Przypomnijcie sobie dni poprzednie, kiedy po swym oświeceniu wytrwaliście w licznych zmaganiach z utrapieniami, czy to, gdy byliście wystawieni publicznie na zniewagi i udręki, czy też, gdy wiernie staliście przy tych, z którymi się tak obchodzono. Cierpieliście bowiem wespół z więźniami i przyjęliście z radością grabież waszego mienia, wiedząc, że sami posiadacie majętność lepszą i trwałą.

Spójrzmy do Hebrajczyków 11:35-40, gdzie wymienieni są ‘bohaterowie wiary’.

Heb 11:35-40

Inni zaś zostali zamęczeni na śmierć, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania. Drudzy zaś doznali szyderstw i biczowania, a nadto więzów i więzienia; byli kamienowani, paleni, przerzynani piłą, zabijani mieczem, błąkali się w owczych i kozich skórach, wyzuci ze wszystkiego, uciskani, poniewierani; ci, których świat nie był godny, tułali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi. A wszyscy ci, choć dla swej wiary zdobyli chlubne świadectwo, nie otrzymali tego, co głosiła obietnica, ponieważ Bóg przewidział ze względu na nas coś lepszego, mianowicie, aby oni nie osiągnęli celu bez nas.

„Świat nie był ich godny”. Oo.. co za tekst. Skupmy się na chwilę na tym – „świat nie był ich godny”. Fajnie by było, gdyby ktoś tak o nas powiedział. Prześladowanie za naszą wiarę nie powinno nam być obce. Powinno ono nam przypominać, że naprawdę nie jesteśmy z tego świata. Powinniśmy być obcymi i przechodniami.

Piotr 1:17

A jeśli wzywacie jako Ojca tego, który bez względu na osobę sądzi każdego według uczynków jego, żyjcie w bojaźni przez czas pielgrzymowania waszego.

Zatem choć żyjemy w tym świecie, nie zapominajmy, że nie jesteśmy częścią tego świata. Nie powinniśmy się dziwić, że ludzie źle o nas mówią, przewracają oczami, wykluczają nas ze swoich kręgów, itd. Ta lista będzie coraz agresywniejsza, gdy nadchodzące dni będą coraz mroczniejsze. Interesuje nas tylko to, że to, co od nich otrzymujemy, wynika z tego, że my przed nimi żyjemy Słowem. Jeśli nasze prześladowanie wynika z czego innego, to zapewne na niego zasługujemy.

Piotr 2:20

Bo jakaż to chluba, jeżeli okazujecie cierpliwość, policzkowani za grzechy? Ale jeżeli okazujecie cierpliwość, gdy za dobre uczynki cierpicie, to jest łaska u Boga.

Nasze życie powinno naśladować życie Zbawiciela w każdym aspekcie. To powinno być celem w naszym życiu. I powinniśmy się radować, cokolwiek wniesie to w nasze życie. Posłuchajmy Jakuba, co mówi o próbach.

Jakub 1:2-4

Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie, wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość, wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków.

I znowu, doświadczenia i prześladowania przypominają nam, że nie jesteśmy z tego świata.

Jesteśmy przechodniami. I mamy być Jego obrazem, nie tworem tego świata. Jak powiedział Jaszua:

Mat 12:30

Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza.

Wraz z upływem czasu linia podziału będzie wyraźniejsza, po której ktoś jest stronie. Grzech będzie coraz większy w tym świecie, sprawiając, że każdy będzie musiał wybrać jedną ze stron. Prędzej czy później każdy będzie musiał wybrać. Gdy linia będzie wyraźna a strony wybrane, prześladowanie się pogłębi. Co to będzie za linia?

Mat 10:32-33

Każdego więc, który mię wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie; ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie.

To ta linia wprowadzi podział. To jest to, co sprawia, że nienawiść wypływa z innych ku wierzącym. Opowiadanie się za całym Słowem Jahwe. Posłuchajmy, co Jaszua mówi dalej:

Mat 10:34-36

Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową. Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego.

Gdy będziesz stał z Jaszua, głosząc Słowo, całe Słowo, prześladowanie spadnie na ciebie ze wszystkich stron. I gdy będzie coraz bliżej przyjścia Jaszua, prześladowania się wzmogą.

Mat 24:9

Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.

Ktoś może rzec: chwileczkę, myślałem, że w czasach ostatecznych będziemy mieli ochronę. I taka jest prawda; niektórzy. Więcej na ten temat znajdziecie w nauczaniu pt. „The Seven Churches”. Obojętnie czy jesteśmy już przy końcu czasów, czy jeszcze dekady do tego, nieprzyjaciel krąży, by zniszczyć wierzących.

Piotr 5:8-9

Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. Przeciwstawcie mu się, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie.

Musicie wiedzieć, że ‘pochłonąć’ nie oznacza tutaj prześladować, lecz raczej zawrócić kogoś z drogi wiary pośród prześladowań. Stąd to zachęcenie do trwania w wierze, wiedząc, że inni przechodzą przez te same cierpienia. Takie samo zachęcenie widzimy w Hebrajczykach, gdzie mowa o przyjściu Antychrysta. Po wcześniejszym omówieniu prześladowań autor zachęca swych czytelników, by się nie poddawali i nie cofali, gdy nadejdzie Antychryst, co skutkowałoby ich zniszczeniem.

Heb 10:35-39

Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę. Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał. Bo jeszcze tylko mała chwila, a przyjdzie Ten, który ma przyjść, i nie będzie zwlekał; a sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania. Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę.

My nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę.

Dziś wydaje się, że słowa Jozuego wołają do nas ze szczytów gór…

Jozue 24:15

A jeśliby się wam wydawało, że źle jest służyć Jahwe, to wybierzcie sobie dzisiaj, komu będziecie służyć: czy bogom, którym służyli wasi ojcowie, gdy byli za Rzeką, czy też bogom amorejskim, w których ziemi teraz mieszkacie. Lecz ja i dom mój służyć będziemy Jahwe.

Możesz płynąć z prądem tego świata lub możesz stanąć i głosić Słowo Jahwe, i dołączyć do Bohaterów Wiary, którzy twardo stali pośród prześladowań. Zachęcamy cię do dopisania się do listy tych, których świat nie był godny.

tłumaczenie – Bogusław Kluz