Jaszua Zakonodawca – część 2

Jezus Prawodawca (część 2)

Zapraszam do wysłuchania i przeczytania nauczania pt. „Jaszua Zakonodawca (cz. 2)”, w którym dowiemy się, że to Jezus (jego hebrajskie imię Jaszua) dał nam Torę na górze Synaj.

 

________________________________

Jaszua Zakonodawca – część 2

Witam. Jestem Eddie Chumney z Hebraic Heritage Ministries. Zapraszamy was dzisiaj do naszego wykładu o hebrajskich korzeniach chrześcijaństwa.

Musimy pamiętać, że kiedy uczymy się o hebrajskich korzeniach chrześcijaństwa, zawsze musimy skupiać się na Jaszua, na Mesjaszu. Tak powinno być, gdyż w Psalmie 40:8 napisane jest:

Wtedy rzekłem: Oto przychodzę; w zwoju Księgi napisano o mnie.

Werset ten cytowany jest w Hebrajczykach 10:7, gdzie mowa jest o Jaszua. Nawet sam Jaszua powiedział w Łukaszu 24:44

To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach.

Czyli Jaszua poinformował ich, że Hebrajskie Pisma mówią o Nim, że Tora opowiada o Nim. Jeśli przyjmujemy słowa Jaszua, w jakich twierdzi, że Tora pisze o Nim, to aby w pełni dostrzec Jaszua w Starym Testamencie, musimy dostrzec, w jaki sposób Tora pisze o Nim.

To nauczanie to część 2 Jaszua Zakonodawca. Celem tego nauczania jest podzielenie się z wami tym, że to Jaszua dał nam Torę na górze Synaj. W części 1 czytaliśmy werset z Mateusza 1:21, gdzie było powiedziane, że Jaszua zbawia Swój lud od ich grzechów. Oraz Łukasza 2:11, gdzie powiedziano nam, że Jaszua jest naszym Zbawicielem. Przyjmując więc, że to Jaszua zbawia Swój lud od ich grzechów i że Jaszua jest naszym Zbawicielem, łączymy to z wersetem z Jakuba 4:12, gdzie jest powiedziane:

Jest tylko jeden Zakonodawca, który może zbawić.

Przeczytajmy ponownie te fragmenty. Mateusz 1:21 mówi:

A ona (mowa o Marii) urodzi syna i nadasz mu imię Jaszua.

Po hebrajsku Jaszua oznacza zbawienie. A dlaczego imię Mesjasza Izraela to zbawienie?

Ponieważ On zbawi Swój lud od ich grzechów.

A Łukasz 2:11 tak pisze:

Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym.

Zatem Jaszua zbawia Swój lud od ich grzechów. Jaszua jest naszym zbawicielem. A teraz spójrzmy do Jakuba 4:12, gdzie jest tak napisane:

Jeden jest zakonodawca, który może zbawić.

Czyli ten, kto może zbawić (czyli Jaszua), jest tym, który dał nam Torę na górze Synaj. Jaszua nie tylko dał Torę na górze Synaj, lecz zawarł też przymierze z Abrahamem. A ten, kto zawarł przymierze z Abrahamem, jest tym, kto wyprowadził Swój lud z Egiptu, oraz tym, kto dał Torę na górze Synaj.

Przyjrzyjmy się teraz, jak te sprawy się łączą. Zaczniemy od przyjrzenia się 1 Mojżeszowej 12:1 i 3, gdzie mamy napisane:

Jahwe powiedział do Abrama: Wyjdź ze swojej ziemi, zostaw swoich krewnych i dom swojego ojca i idź do ziemi, którą ci wskażę.

A teraz werset 3:

Będę błogosławił błogosławiącym tobie, a gardzących tobą przeklnę, i będą błogosławione w tobie wszystkie plemiona ziemi.

W ArtScroll, ortodoksyjnym żydowskim komentarzu do Pisma, w komentarzu do 1 Mojżeszowej na temat tego wersetu, jest tam wyjaśnione, że w języku hebrajskim, można to też odczytywać jako: i w tobie będą wszczepione lub wmieszane wszystkie plemiona ziemi. I jest to rzecz, którą tak naprawdę przekazuje nam Nowy Testament. Będziemy chcieli zobaczyć, jak 1 Mojżeszowa 12:3 wiąże się z Jaszua.

Otwórzmy Psalmy 72:1, gdzie jest powiedziane:

Boże, daj królowi sądy twoje, a sprawiedliwość twoją synowi królewskiemu.

Głębsze znaczenie tego ‘syna królewskiego’ odnosi się do Jaszua, gdyż werset 2 tak mówi:

Aby (syn królewski) sądził lud twój w sprawiedliwości, a ubogich twoich w prawości.

A to odnosi się do Jaszua. Gdy zaś chodzi o tego syna królewskiego, który sądził będzie swój lud w sprawiedliwości, werset 17 mówi:

Imię jego (tego syna królewskiego) będzie na wieki. Dopóki słońce trwa, dziedziczyć będzie imię jego, a ludzie będą w nim błogosławieni, a wszystkie narody wielbić go będą.

W Psalmie 72 widzimy, że wszystkie narody będą wielbić (błogosławić) syna królewskiego. Zaś w 1 Mojżeszowej 12:3 to przez Abrahama wszystkie narody ziemi będą błogosławione (lub wszczepione albo wmieszane). Jak to jest, że w Abrahamie wszystkie narody będą błogosławione, a także w synu królewskim wszystkie narody będą błogosławione? Ano tak, że są oni ze sobą w przymierzu.

Zobaczmy, w jaki sposób są ze sobą w przymierzu. Zobaczmy też, jak Jaszua ukazał się Abramowi. W 1 Mojżeszowej 17:1 mamy napisane:

Gdy Abram miał dziewięćdziesiąt dziewięć lat, ukazał mu się Jahwe i powiedział do niego: Ja jestem Bogiem Wszechmocnym (po hebr. El Szadaj), żyj blisko Mnie i bądź nienaganny (pełny, doskonały).

Tak więc tym, kto ukazał się Abramowi, był El Szadaj. Zrobimy teraz odnośnik do Objawienia 1:7-8, gdzie zobaczymy, jak Jaszua jest nazwany Wszechmogącym lub Bogiem Wszechmogącym. Objawienie 1:7

Oto nadchodzi wśród obłoków. Ujrzy Go każde oko, również ci, którzy Go przebili.

Mowa tu o powtórnym przyjściu Jaszua. Po czym werset 8 tak mówi:

Ja jestem Alfą i Omegą.

A jak to mówimy po hebrajsku? Jestem Alef i Taw. Są to pierwsza i ostatnia litera hebrajskiego alfabetu.

Ja jestem Alfą i Omegą (Alef i Taw, początek i koniec), mówi Pan, Bóg, który jest, który był i który nadchodzi, Wszechmogący.

Takie jest znaczenie Jahwe. Jahwe oznacza wiecznie istniejący albo ten, który był, który jest i który przyjdzie. Czyli ten, który jest Alfą i Omegą, który był, który jest i który przyjdzie, jest również – Objawienie 1:8 – Wszechmogącym. Abramowi również ukazał się Wszechmogący. Zatem widzimy, że tym, kto pokazał się Abrahamowi, był Jaszua.

W Galacjan 3:16 Paweł wyjaśnia, że tym, kto zawarł przymierze z Abrahamem, jest Jaszua. Wyjaśniając to, odwołuje się do potomka z 1 Mojżeszowej 17:7. Przeczytajmy więc 1 Mojżeszową 17:7, gdzie napisane jest:

I ustanowię moje przymierze między Mną a tobą i twoim potomstwem, po wszystkie ich pokolenia. Będzie to przymierze wieczne. Na jego podstawie będę Bogiem twoim i Bogiem twojego potomstwa.

I to jest to, do czego odnosi się Paweł w Galacjan 3:16, gdzie jest napisane:

Otóż obietnice zostały przekazane Abrahamowi i jego potomstwu. Nie powiedziano: „i potomkom”, jak gdyby miały dotyczyć wielu, ale jednego: i potomkowi twemu, którym jest Mesjasz.

Przymierze zostało zawarte z Abrahamem i potomkiem. Tym potomkiem jest Mesjasz. Po czym parę wersetów dalej, w Galacjan 3:29, mówi:

A jeżeli należycie do Mesjasza (do Chrystusa), to jesteście potomstwem Abrahama i – zgodnie z daną obietnicą – spadkobiercami.

Chwila, chwila, jak to jest możliwe, że ja, wierząc w Jaszua, jako Mesjasza, staję się spadkobiercą (dziedzicem) tego, co zostało obiecane Abrahamowi? Cóż, dzieje się to poprzez przymierze. Ponieważ jeśli przyjmę Jaszua (Jezusa) jako mego Pana i Zbawiciela, wchodzę z Nim w przymierze. Jest to przymierze małżeństwa. A ponieważ jestem w przymierzu z Jaszua, to jestem także w przymierzu z każdym, kto zawarł z Nim przymierze. A Jaszua zawarł przymierze z Abrahamem. I tak to się dzieje, że ja, wierząc w Jaszua, jako Mesjasza, staję się dziedzicem obietnic przymierza, jakie Jaszua zawarł z Abrahamem.

Tu mieliśmy potwierdzenie tego, że to Jaszua zawarł przymierze z Abrahamem. Przy zawieraniu przymierza z Abrahamem w 1 Mojżeszowej 15:17 ten, który zawierał przymierze z Abrahamem, opisany jest jako dymiący piec i płonąca pochodnia. W 1 Mojżeszowej 15:17 tak jest napisane:

A kiedy słońce zaszło i nastała głęboka ciemność, ukazał się dymiący piec i ognisty znicz, który przemieszczał się pomiędzy rozciętymi na połowy zwierzętami.

Przyjmując, że tym, kto zawarł przymierze z Abrahamem, był Jaszua, i że przy zawieraniu przymierza ten, kto przeszedł między połówkami, opisany jest jako dymiący piec, porównamy to sobie z innym odnośnikiem z 2 Mojżeszowej 19:18, gdzie opisane jest to, co wydarzyło się przy górze Synaj. 2 Mojżeszowa 19:18 tak mówi:

Góra Synaj cała dymiła. To dlatego, że Jahwe zstąpił na nią w ogniu. Dym wznosił się z niej jak z pieca, a ona sama mocno się trzęsła.

Czyli ten, kto zawarł przymierze z Abrahamem, opisany jest jako dymiący piec, i ten, kto był na górze Synaj, kto dał Torę, przedstawiony jest jako dymiący piec. Spróbujmy sobie teraz zrobić połączenie między przymierzem zawartym z Abrahamem a powołaniem Mojżesza. A od powołania Mojżesza, który potem wyprowadził synów Izraela z Egiptu, przejdziemy do góry Synaj, gdzie dano im Torę. W 2 Mojżeszowej 2:23-24 tak mamy napisane:

Po wielu latach umarł król Egiptu, a synowie Izraela nadal wzdychali i wołali o pomoc z powodu ciężkiej pracy. Ich wołanie dotarło w końcu do Boga. Bóg usłyszał ich jęk i (patrzcie na to) wspomniał swe przymierze z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem.

Jak to się stało, co motywowało Boga Izraela, że wyprowadził Swój lud z Egiptu? Mamy powiedziane, że to dlatego, iż pamiętał o Swoim przymierzu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. Ten, kto zawarł przymierze z Abrahamem, powiedział takie słowa do Abrahama w 1 Mojżeszowej 15:13-14.

Wtedy Jahwe powiedział do Abrama: Pamiętaj, że twoje potomstwo będzie przechodniem w obcej ziemi. Twoich potomków będą tam zniewalać i ciemiężyć przez czterysta lat. Ale naród, któremu będą służyć, Ja sam osądzę. Potem wyjdą stamtąd z wielkim dobytkiem.

Czyli podczas zawierania przymierza z Abrahamem, częścią tego przymierza było wyjaśnienie Abrahamowi, że jego potomkowie pójdą do ziemi, gdzie będą obcymi. Jest tu oczywiście mowa o Egipcie. A po pewnym czasie zostaną oni wyprowadzeni z tegoż Egiptu. Gdy więc synowie Izraela płakali w Egipcie z powodu niewoli, w jakiej się znaleźli, służąc faraonowi, czytamy w 2 Mojżeszowej 2:24, że Bóg wspomniał na Swe przymierze z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. Powołał Mojżesza, by ten wyprowadził synów Izraela z Egiptu. Po czym tak instruuje Mojżesza w 2 Mojżeszowej 3:11-12

Mojżesz jednak powiedział do Boga: A kim ja jestem? Dlaczego ja miałbym iść do faraona, by wyprowadzić synów Izraela z Egiptu? Wtedy usłyszał: Dlatego, że JESTEM z tobą – i to będzie dla ciebie znakiem, że Ja cię posłałem. Gdy wyprowadzisz ten lud z Egiptu, oddacie cześć Bogu na tej górze.

Tak więc w tej obietnicy danej Abrahamowi, że jego potomkowie pójdą do Egiptu, skąd później zostaną wyzwoleni, mamy teraz taką sytuację, Mojżeszowi przekazane jest, że podczas wyjścia udadzą się oni na górę Synaj i będą tam, na górze Synaj, służyli Temu, który ich wyprowadził z Egiptu. W Janie 14:15 Jaszua rzekł następujące słowa:

Jeśli Mnie miłujecie, to przestrzegajcie Moich przykazań.

Gdy Jaszua wypowiadał słowa: miłujcie Mnie i przestrzegajcie Moich przykazań, to odnosił się On lub wskazywał na pierwsze miejsce w Biblii, gdzie widzimy to wyrażenie: miłujcie Mnie i przestrzegajcie Moich przykazań. Znajdują się one w 2 Mojżeszowej 20. 2 Mojżeszowa 20 to rozdział mówiący o nadaniu Tory na górze Synaj oraz daniu 10 przykazań. Ten, który dał 10 przykazań, tak powiedział w 2 Mojżeszowej 20:6

A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

Gdy Jaszua powiedział: miłujcie Mnie i przestrzegajcie Moich przykazań, to odnosił się On do wersetu z 2 Mojżeszowej 20:6, gdzie ten, który przemawiał, powiedział: okazuje łaskę tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. Tym, kto to powiedział, to – 2 Mojżeszowa 20:2 – Jahwe Elohim. 2 Mojżeszowa 20:2

Ja jestem Jahwe, twój Elohim, który cię wywiódł z Egiptu.

A ten, kto wyprowadził swój lud z Egiptu, uczynił tak, ponieważ wspomniał na swoje przymierze z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. Gdy Jaszua mówił: jeśli Mnie miłujecie, to przestrzegajcie moich przykazań, to tak naprawdę twierdził – łącząc tym sposobem kontekst z 2 Mojżeszowej 20 – że jest On Jahwe Elohim, że to On jest tym, kto wyprowadził synów Izraela z Egiptu, a rozszerzając to dalej, że to On dał i zawarł przymierze z Abrahamem. Gdyż ten, który wyprowadził synów Izraela z Egiptu, jest także tym, który zawarł przymierze z Abrahamem. Spojrzymy teraz do 5 Mojżeszowej 33:2, gdzie mamy napisane:

Jahwe przyszedł z Synaju.

Czyli opisywany jest ten, który przyszedł z Synaju lub ten, który dał Torę na górze Synaj. A tak jest powiedziane o tym, który przyszedł z Synaju:

I przyszedł z dziesięcioma tysiącami świętych; z jego prawicy wyszło dla nich ogniste prawo (Tora). Doprawdy, on umiłował lud; wszyscy jego święci są w twych rękach i oni usiedli u twoich stóp; przyjmują twoje słowa.

Przyjrzyjmy się bliżej 2 Mojżeszowej 33 i zobaczmy, jak opisany jest ten, który przyszedł z Synaju, ten, który dał Torę na górze Synaj. Zobaczmy, jak odnosi się to do Jaszua. Po pierwsze w 5 Mojżeszowej 33:2 ten, który przyszedł z Synaju, przyszedł z dziesięcioma tysiącami świętych. U Judy 1:14 napisane jest:

O nich to prorokował Henoch, siódmy [patriarcha] po Adamie, głosząc: Oto nadchodzi Pan z dziesiątkami tysięcy swych świętych.

Do kogo odnosi się Judy 1:14? Odnosi się do Jaszua, do tego, że nadejdzie On z dziesiątkami tysięcy swych świętych. A 5 Mojżeszowa 33:2 mówi: ten, który przyszedł z Synaju, przyszedł z dziesięcioma tysiącami świętych. A teraz, jeśli spojrzymy do 5 Mojżeszowej 33:3, to zobaczymy:

On umiłował lud… i oni usiedli u twoich stóp; przyjmują twoje słowa.

Czyli ten, który przyszedł z Syjonu, był tym, u którego stóp usiedli i przyjęli jego słowa. W Łukaszu 10:39 mamy takie słowa:

Ta (mowa o Marcie) miała siostrę, a na imię jej było Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała jego słowa.

Zatem to była mowa o Jaszua, że siadali u jego stóp i przyjmowali jego słowo. Wyrażenie ‘siedzieć u czyichś stóp’ to hebrajski idiom, oznaczający ‘uczę się Tory’. W Dz. Ap. 22:3 Paweł daje takie świadectwo:

Jestem Żydem urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz wychowanym w tym mieście u stóp Gamaliela.

Co zatem Paweł nam przekazuje, mówiąc, że wychował się u stóp Gamaliela? Co to było? Czytajmy:

… starannie wykształconym w zakonie (Torze) ojczystym naszych ojców.

Zatem siedzenie u czyichś stóp to idiom oznaczający uczenie się Tory. Czyli w Łukaszu 10:39 Maria siedzi u stóp Jaszua i przyjmuje jego słowo, a jego słowo to jego przykazania, a jego przykazania to jego Tora. Czyli Maria uczyła się Tory, jakiej uczył ją Jaszua. W 5 Mojżeszowej 33:2 lud siedział u stóp tego, który przyszedł z Synaju, i przyjmowali jego słowa. Czyli ten ktoś z góry Synaj przekazywał przykazania Tory ludowi Izraela lub Domowi Jakuba, który zebrał się u stóp góry Synaj, gdzie przekazano im Torę lub przykazania tego, który wyprowadził ich z Egiptu, czyli Jaszua, Mesjasz.

Raz jeszcze przeczytamy sobie 5 Mojżeszową 33:2, gdzie przy opisie tego, kto przyszedł z Synaju, końcówka wersetu tak mówi:

Z jego prawicy.

W Piśmie Świętym to Jaszua jest nazywany prawicą. W języku hebrajskim prawica i prawe ramię to synonimy, to ta sama rzecz. A prawe ramię, prawica reprezentuje moc, siłę, zwycięstwo. Jest to zatem określenie na Mesjasza. W Psalmie 44:4 napisane jest:

Bo nie mieczem swoim zdobyli ziemię.

Jest tu mowa o synach Izraela, gdy wchodzili do Ziemi Obiecanej i musieli toczyć walki ze swoimi wrogami lub olbrzymami w tej ziemi.

Ani ramię ich pomogło im, lecz prawica twoja i ramię twoje oraz światło oblicza twego, gdyż ich sobie upodobałeś.

Zatem to prawa ręka, prawe ramię dało zwycięstwo ludowi Izraela nad ich wrogami, gdy wchodzili do Ziemi Obiecanej. Jeśli weźmiemy sobie teraz tego, kto pokonał faraona i utopił jego armię w Morzu Czerwonym, to 2 Mojżeszowa 15:4 mówi nam, że armia faraona zatonęła w Morzu Czerwonym, zaś werset 6 mówi:

Wspaniała jest potęga Twej prawicy, o Jahwe! Prawica Twoja, o Jahwe, starła nieprzyjaciela.

To była prawica, która pokonała faraona i jego armię w Morzu Czerwonym. W Hebrajczykach 12:2 tak jest napisane:

Utkwijmy wzrok w Jaszua, w Tym, który wzbudza i doskonali wiarę, i który ze względu na czekającą Go radość wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zajął miejsce po prawej stronie tronu Boga.

Otwórzmy Izajasza 53:1. Jaszua nazwany jest ramieniem Pana. Pamiętajcie, że ramię i prawa ręka są synonimami w hebrajskim rozumieniu. Izajasz 53:1

Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Jahwe komu się objawiło?

To odnosi się do Jaszua, gdyż w Dziejach Apostolskich powiedziano nam, Dz. Ap. 8:32

A czytał akurat ten fragment Pisma: Jak owca na rzeź prowadzona i jak baranek niemy przed tym, który go strzyże, podobnie nie otworzył swych ust.

Jest to cytat z Izajasza 53. Po czym Dz. Ap. 8:35 tak mówią:

Filip otworzył usta i rozpoczynając od tego fragmentu Pisma, głosił mu dobrą nowinę o Jaszua.

Zatem Izajasz 53 mówi nam o Jaszua. On jest ramieniem Pana, a ramię Pana (Jahwe) to synonim prawej ręki. Prawica (prawa ręka) pokonała faraona i jego armię w Morzu Czerwonym. Oraz prawica nadała nam Torę. 5 Mojżeszowa 33:2

Powiedział: Jahwe przybył z Synaju.

Pod koniec wersetu o tym, kto przyszedł z Synaju, powiedziane jest:

Z jego prawicy wyszło dla nich ogniste prawo (Tora).

Widzimy zatem, że ten, kto przyszedł z Synaju, przyszedł z dziesiątkami tysięcy świętych, że usiedli u jego stóp i przyjmowali jego słowo i że z prawicy wyszła do nich ognista Tora. Łącząc sobie to wszystko razem, widzimy, że to Jaszua nadał Torę na górze Synaj.

Badając dalsze dowody i przyglądając się temu, otworzymy sobie 4 rozdział Łukasza. Czytając Łukasza 4:1-13 bardzo ważne jest, byśmy zrozumieli, że to Jaszua jest kuszony przez diabła. Diabeł kusi bezpośrednio Jaszua i rzuca wyzwanie Jaszua. Nie kusi on bezpośrednio i nie wyzywa Boga Ojca. Zatem Łukasz 4:1 tak nam pisze:

Następnie Jaszua (Jezus) pełen Ducha Świętego wrócił znad Jordanu i wiedziony przez Ducha chodził po pustyni, gdzie przez czterdzieści dni diabeł poddawał Go próbie.

Oto co mamy w Łukaszu 4: Jaszua powtarza to samo, co przydarzyło się synom Izraela. Po tym, jak wyszli z Egiptu, znaleźli się na pustyni i na tejże pustyni byli wypróbowywani. Powiedziano nam, że byli wypróbowywani na pustyni, by objawiło się, co też jest w ich sercach. W 5 Mojżeszowej 8:2-3 mamy napisane:

Zapamiętaj też całą drogę, którą Jahwe, twój Bóg, prowadził cię przez te czterdzieści lat po pustyni, aby nauczyć cię uległości, wypróbować cię i poznać, co jest w twoim sercu, czy będziesz przestrzegał Jego przykazań (Jego Tory), czy nie. Upokarzał cię, głodził, ale też karmił manną, której nie znałeś ani ty, ani twoi ojcowie. Chciał ci przez to dać poznać, że nie samym chlebem żyje człowiek, lecz wszystkim, co pochodzi z ust Jahwe.

Wracamy teraz do Łukasza 4 i kuszenia Jaszua. Łukasz 4:5-7

Potem diabeł wyprowadził Go na górę, gdzie w ułamku sekundy pokazał Mu wszystkie królestwa zamieszkałego świata. Zaproponował: Tobie dam całą władzę i chwałę tych królestw, ponieważ mnie została przekazana i daję ją, komu zechcę. Jeśli więc Ty się przede mną pokłonisz – wszystko będzie Twoje.

Diabeł przedstawił Jaszua ofertę: jeśli oddasz mi cześć, wszystko będzie twoje. To Jaszua jest bezpośrednio kuszony. Pamiętajmy, to Jaszua jest kuszony przez diabła. W Łukaszu 4:8 Jaszua odpowiada w taki sposób:

Idź precz za Mnie, szatanie; Idź precz za Mnie, szatanie, ponieważ napisano…

To Jaszua jest kuszony i Jaszua mówi do diabła:

Idź precz za Mnie, szatanie, ponieważ napisano…

Weźmy sobie kontekst słów, gdyż napisano o Mnie:

Panu, twojemu Bogu (Jahwe Elohim), będziesz oddawał pokłon i tylko Jemu będziesz służył.

Czyli Jaszua mówi o sobie, że jest Jahwe Elohim i że będziesz służył i oddawał cześć tylko Jahwe Elohim. Wypowiadając te słowa, Jaszua cytuje 5 Mojżeszową 6:13, gdzie napisano:

Będziesz się bał swego Boga (Elohim), Jahwe, będziesz Mu służył i na Jego imię będziesz przysięgał.

Jeśli spojrzymy na hebrajski tekst tego wersetu, to język hebrajski mówi nam coś takiego: alef-taw Jahwe Elohim. Wyrażenie alef-taw w języku hebrajskim pozwala nam określić, co jest bezpośrednim podmiotem w tekście. Ale w głębszym znaczeniu alef-taw odnosi się do Jaszua. W Objawieniu 1:8 Jaszua powiedział:

Jam jest Alfa i Omega.

Są to pierwsza i ostatnia litera alfabetu greckiego. Zaś po hebrajsku powiedzielibyśmy: Jam jest Alef i Taw. Zatem Alef i Taw odnosi się do Jaszua. A 5 Mojżeszowa 6:13 mówi:

Będziesz służył tylko Alef-Taw Jahwe Elohim.

Czyli Jaszua mówi o sobie jako Jahwe Elohim. A czyniąc tak, wskazuje na siebie – co zaraz zobaczymy – że to On jest tym, kto wyprowadził synów Izraela z Egiptu. A ten, kto wywiódł ich z Egiptu, jest także tym, kto dał im Torę na górze Synaj. Główną rzeczą, jaką mamy dostrzec z kuszenia, jest to, że Jaszua nie powiedział tam: idź, stań za Bogiem Ojcem, ponieważ napisane jest o Bogu Ojcu. Powiedział natomiast: idź za Mnie, ponieważ napisano… On siebie nazwał Jahwe Elohim.

Kontynuując Łukasza 4:9-10, mamy tam takie słowa:

W końcu diabeł zaprowadził Go do Jerozolimy, postawił na szczycie świątyni i powiedział do Niego: Skoro jesteś Synem Boga, skocz stąd w dół. Przecież napisano: On swym aniołom poleci cię strzec.

Czyli diabeł (szatan, przeciwnik) znowu kusi Jaszua i rzuca mu wyzwanie, mówiąc: jeśli jesteś Synem Boga, zrób to. I cytuje mu fragment Pisma. A Jaszua odpowiada mu w ten sposób, Łukasz 4:12 tak mówi:

Nie będziesz kusił Pana, Boga twego.

Mamy więc, że to Jaszua jest kuszony przez szatana (diabła, przeciwnika). I kiedy to Jaszua jest kuszony przez szatana, Jaszua odpowiada: nie będziesz kusił Pana, Boga twego. Tymi słowami wskazuje na siebie, że jest Panem, twoim Bogiem lub Jahwe Elohim. A czyniąc tak, Jaszua cytuje Torę, 5 Mojżeszowa 6:16. Jeśli spojrzymy na hebrajski tekst, to jest tam powiedziane: Alef-Taw Jahwe Elohim. Czyli kolejny raz widzimy, jak Jaszua wskazuje na siebie, że jest Jahwe Elohim.

Jeśli spojrzymy teraz na cytowany przez Jaszua werset z 5 Mojżeszowej 6:16 i spojrzymy na kontekst tego wersetu (wersety 12 i 13), to mamy tam napisane:

Strzeż (pilnuj) się, abyś nie zapomniał Jahwe, który cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli.

Opisany jest tam ten, kto wyprowadził synów Izraela z Egiptu. O tym, kto ich wyprowadził z Egiptu, tak jest powiedziane:

Jahwe, twego Elohim, bać się będziesz, jemu służyć, a przez imię jego przysięgać. Nie będziecie kusić Jahwe, waszego Elohim, jakżeście go kusili w Massa.

W 1 Koryntian 10:4 Paweł tłumaczy, że Jaszua był tą skałą, która towarzyszyła Izraelowi na pustyni. Tak pisze:

Wszyscy pili ten sam duchowy napój, bo pili z towarzyszącej im duchowej skały, a tą skałą był Mesjasz.

Odnieśmy sobie 1 Koryntian 10:4 do Psalmu 78:35, gdzie jest napisane:

Przypominali sobie, że Bóg jest ich skałą, że Najwyższy Bóg jest ich Odkupicielem.

Czyli w 1 Koryntian 10:4 Jaszua jest skałą, która była z synami Izraela na pustyni. W ewangelii Mateusza 7, od wersetu 24 Jaszua opisuje siebie jako skałę i tak mówi:

Każdy więc, kto słucha moich słów…

A jego słowa to jego przykazania, jego słowa to jego Słowo, jego słowa to jego Tora. Zatem każdy, kto podąża według przykazań lub Tory Jaszua, Jaszua przyrównuje go do człowieka mądrego, który swój dom postawił na skale. Jeśli ktoś podąża według nauki Jaszua, jego drogami, według jego Tory i jego przykazań, to Jaszua mówi, że taki jest mądrym człowiekiem. Przypowieści 28:7 mówią tak:

Kto przestrzega Tory, jest mądrym synem.

Czyli mądry człowiek albo mądry syn, to ktoś taki, kto podąża według Tory, a co Jaszua nazwał słuchaniem i wykonywaniem jego słów:

… jest podobny do człowieka rozsądnego, który zbudował dom na skale. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom. Ale on nie runął, bo zbudowany był na skale. Każdy, kto słucha tych moich słów, ale nie wprowadza ich w czyn, podobny jest do człowieka głupiego, który dom zbudował na piasku.

Jeśli mądry człowiek podąża za Torą, to głupi człowiek nie podąża za Torą. A ten, kto nie podąża za Torą, grzeszy. Jeśli ktoś prowadzi życie w grzechu i rebelii, to Biblia nazywa takiego głupcem. Mateusz 7:27

Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom, a on się zawalił. I upadek jego był wielki.

Jaszua mówi, że jeśli ktoś idzie według jego nauki, według jego instrukcji, jego przykazań, jego dróg, to przyrównany jest do mądrej osoby, która buduje swój dom na skale. On siebie nazywa tą skałą, na której mamy budować nasze życie. W 1 Koryntian 10:4 Paweł powiedział, że skałą, która była na pustyni z synami Izraela, że tą skałą był Mesjasz. Psalm 78:35 mówił:

Przypominali sobie, że Bóg jest ich skałą, że Najwyższy Bóg jest ich Odkupicielem.

Czyli ten, kto jest odkupicielem narodu Izraelskiego, jest ich Bogiem. I ich odkupiciel jest także ich skałą. A teraz Psalm 78:40

Ileż razy drażnili Go w pustyni i zasmucali Go na pustkowiu!

Kogo drażnili i zasmucali? Ich skałę, ich Odkupiciela. Psalm 78:41

Odwracali się i kusili Boga, ograniczali Świętego Izraela.

Czyli ten, którego drażnili i zasmucali na pustyni, jest Skałą, jest Odkupicielem, jest Świętym Izraela, którego synowie Izraela kusili. A sposób, w jaki kusili Boga Izraela, odbywał się poprzez ich nieposłuszeństwo. Ponieważ On musiał rozprawiać się z nieposłuszeństwem swego ludu na pustyni. Mamy zatem, że ich Skałą był Święty Izraela. A gdy chodzi o Świętego Izraela, Psalm 16:10 mówi:

Albowiem nie zostawisz duszy mojej w piekle ani nie dasz świętemu twojemu oglądać skażenia.

A to, mówiąc o Jaszua, cytowane jest w Dz. Ap. 2:27, gdzie mamy:

Albowiem nie zostawisz duszy mojej w piekle ani nie dasz świętemu twojemu oglądać skażenia.

Zaś Dz. Ap. 2:29 wyjaśniają:

tu nie jest mowa o patriarsze Dawidzie, bo on umarł i został pogrzebany, a jego grób jest u nas aż po dzień dzisiejszy.

Gdyż Dawid, pisząc Psalmy, prorokował o Jaszua – Dz. Ap. 2:31 tak mówią:

(Dawid) … widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Jaszua, że ani nie pozostanie w piekle, ani ciało Jego nie ujrzy skażenia.

Dz. Ap. 2:27 i 31 to odnośniki do Psalmu 16:10. Psalm 16:10 mówi o Świętym bądź Świętym Izraela, co stanowi określenie lub tytuł dla Jaszua. A jeśli chodzi o Świętego Izraela – Psalm 78:41 – oni kusili Go na pustyni. A On jest Bogiem, On jest Jahwe Elohim, On jest ich Skałą, On jest ich Odkupicielem. Gdy chodzi zaś o tego, którego synowie Izraela kusili na pustyni, 5 Mojżeszowa 6:16 tak mówi:

Nie będziecie kusić Jahwe, waszego Elohim, jakżeście go kusili w Massa.

Ten właśnie werset zacytował Jaszua, gdy był kuszony przez diabła w Łukaszu 4. A czyniąc to, Jaszua wskazywał na siebie, gdy mówił: nie kuś mnie, ja jestem Jahwe, twój Elohim. W Łukaszu 4 Jaszua powiedział diabłu, że będziesz służył jedynie Jahwe Elohim. Cytował tym sposobem 5 Mojżeszową 6:13

Będziesz się bał swego Elohim, Jahwe, będziesz Mu służył i na Jego imię będziesz przysięgał.

Jest to druga część naszego nauczania na temat Jaszua Zakonodawca. Staramy się pokazać różne wersety z Pisma, łączące się ze sobą, i pokazujące, że to właśnie Jaszua dał Torę na górze Synaj. Jest to fundamentalna i podstawowa prawda w zrozumieniu i zaakceptowaniu hebrajskich korzeni chrześcijaństwa.

Bo chociaż jesteśmy zbawieni z łaski przez wiarę, to po tym, jak już zostaliśmy zbawieni z łaski przez wiarę, mamy żyć świętym życiem, mamy żyć sprawiedliwym życiem. Mamy miłować Pana, naszego Boga całym sercem, umysłem, duszą i siłą. Mamy miłować bliźnich jak samych siebie. Mamy czynić innym dobro lub ukazywać dobre uczynki. A poprzez ukazywanie dobrych uczynków, ukazujemy owoc Ducha. W odpowiedzi na nasze zbawienie z łaski przez wiarę, w Efezjan 2:8-9 mamy powiedziane:

Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga; nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.

A w odpowiedzi na to, że zostaliśmy zbawieni z łaski przez wiarę, w Efezjan 2:10 jest nam powiedziane:

Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Mesjaszu, Jaszua do dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy w nich chodzili.

Chodzili w czym? – W dobrych uczynkach! W odpowiedzi na co? Na bycie zbawionym z łaski przez wiarę. W Rzymian 3:28-30, gdy je czytamy, widzimy, jak Paweł wyjaśnia, że zarówno Żyd, jak i nie-Żyd są usprawiedliwiani przez wiarę lub usprawiedliwiani z łaski przez wiarę. I w odpowiedzi na to Paweł zadaje pytanie w Rzymian 3:31, czy z powodu wiary unieważniamy albo pozbywamy się Tory lub dlatego, że jesteśmy zbawieni z łaski przez wiarę? I Paweł odpowiada na to pytanie:

Broń Boże! Utwierdzamy Torę!

A dlaczego utwierdzamy Torę? Ponieważ to Jaszua dał Torę na górze Synaj. Zatem nasza wdzięczność dla tego, kto nas zbawił, kto jest naszym zbawicielem, wyraża się w okazywaniu Mu miłości, poprzez przestrzeganie Jego przykazań. On sam tak zresztą powiedział w Janie 14:15

Jeśli Mnie miłujecie, to przestrzegajcie Moich Przykazań.

Pamiętajcie też stale o słowach z 1 Jana 2:6, gdzie jest napisane:

Kto mówi, że trwa w Nim (kto mówi, że wierzy w Jaszua jako Mesjasza), powinien chodzić tak, jak On chodził.

Jak chodził Jaszua? – Chodził w Torze swego Ojca!

Nam też tak kazał w Janie 14:15

Jeśli Mnie miłujecie, to przestrzegajcie Moich Przykazań.

Szalom. W imieniu Jaszua, Mesjasza – Amen.

tłumaczył – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Jaszua Zakonodawca 2

Jaszua Zakonodawca – część 1

Jezus Prawodawca (część 1)

Zapraszam do wysłuchania i przeczytania nauczania pt. “Jaszua Zakonodawca”, w którym dowiemy się, że to Jezus (jego hebrajskie imię Jaszua) dał nam Torę na górze Synaj.

_________________________

 

Jaszua Zakonodawca

Witam. Jestem Eddie Chumney z Hebraic Heritage Ministries. Zapraszamy was dzisiaj do naszego wykładu o hebrajskich korzeniach chrześcijaństwa.

Musimy pamiętać, że kiedykolwiek uczymy się o hebrajskich korzeniach chrześcijaństwa, zawsze musimy skupiać się na Jaszua, na Mesjaszu. Tak musi być, gdyż w Psalmie 40:8 napisane jest:

Wtedy rzekłem: Oto przychodzę; w zwoju Księgi napisano o mnie.

Werset ten cytowany jest w Hebrajczykach 10:7, gdzie mowa jest o Jaszua. Nawet sam Jaszua powiedział w Łukaszu 24:44

Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach.

Jaszua zatem powiedział, że hebrajskie Pisma, a w szczególności pierwsze pięć ksiąg, piszą o Nim. Aby więc zobaczyć Jaszua we wszystkich Pismach, musimy widzieć Go od księgi Rodzaju aż po Objawienie. Musimy widzieć Go w Torze. Taką podstawą, fundamentem, by widzieć Jaszua w Torze oraz rozumieć hebrajskie korzenie chrześcijaństwa jest zrozumienie, że to Jaszua nadał Torę na Górze Synaj.

W tym nauczaniu dowiemy się, jak to jest możliwe. Aby zacząć, musimy zrozumieć, że Pismo tłumaczy nam, iż to Jaszua jest tym, który zbawia Swój lud z ich grzechów, a także to, że to Jaszua jest naszym Zbawicielem. Spójrzmy na te fragmenty i zobaczmy, jak pokazują nam one, że to Jaszua dał Torę na Górze Synaj.

W Mateuszu 1:21 napisane jest:

A ona (mowa o Marii) urodzi syna i nadasz mu imię (po hebrajsku) Jaszua – co oznacza zbawienie.

Dlaczego Mesjasz Izraela oraz Mesjasz świata ma na imię ‘zbawienie’? Gdyż jest napisane o Nim, że On zbawi Swój lud od ich grzechów. Następnie w Łukaszu 2:11 tak jest napisane:

Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym.

Mamy więc, że to Jaszua zbawia Swój lud od ich grzechów. Jaszua jest naszym Zbawicielem. Zerknijmy teraz do Jakuba 4:12. Pierwsza część tego wersetu mówi tak:

Jeden jest zakonodawca, który może zbawić.

Ten, kto może nas zbawić, jest zarazem zakonodawcą, czyli dał Torę na górze Synaj. Czyli łącząc Jaszua zbawiającego Swój lud od ich grzechów, Jaszua będącego naszym Zbawicielem, NOWY TESTAMENT (!!) informuje nas, że to Jaszua dał Torę na Górze Synaj.

Przyjrzymy się temu, badając i inne fragmenty Nowego Testamentu. Przeczytamy sobie teraz Hebrajczyków 12:24-26 Czytając to, musimy zwracać baczną uwagę na to, co czytamy. Jeśli będziemy uważnie czytać, to także z tych wersetów dowiemy się, że to Jaszua dał Torę na Górze Synaj. W Hebrajczykach 12:24 tak jest napisane:

I do Jaszua, pośrednika Nowego Przymierza.

Czyli tematem tego wersetu jest Jaszua. Po czym werset 25 mówi coś takiego:

Uważajcie, abyście nie sprzeciwili się Mówiącemu!

A kto nim jest? – Musicie wrócić do poprzedniego wersetu. Kto był tematem poprzedniego wersetu? – Jaszua, pośrednik Nowego Przymierza. I to On jest tym, o kim mówi werset 25, byśmy uważali, aby nie sprzeciwiać się temu, który mówi.

Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary za to, że sprzeciwili się przemawiającemu na ziemi,

Mamy tam powiedziane, że Jaszua – pośrednik Nowego Przymierza – przemówił na ziemi. Werset 26 tak mówi:

Jego głos wówczas wstrząsnął ziemią.

Jaszua, pośrednik Nowego Przymierza – Jego głos wstrząsnął całą ziemią. Jest to odniesienie do tego, co wydarzyło się przy górze Synaj. W Hebrajczykach 12:20 mamy powiedziane, że z powodu rezonacji Jego głosu, jakim przemówił na górze Synaj, Hebrajczyków 12:20 tak mówi:

Nie mogli bowiem znieść tego, co było nakazane: Nawet jeśliby zwierzę dotknęło góry, ma być ukamienowane.

Gdy cofniemy się do wersetu 19, mówiącego o górze Synaj, mamy tam:

Ani do dźwięku trąby i głośnych słów, na których odgłos ci, którzy je słyszeli, prosili, aby już do nich nie przemawiano.

Widzimy więc, że 12 rozdział Hebrajczyków mówi o tym, co wydarzyło się na górze Synaj. Mówiąc o tym, informuje nas, że Jaszua jest pośrednikiem Nowego Przymierza i że Jego głos wstrząsnął ziemią. Czyli możemy też dostrzec z tych wersetów, że to Jaszua dał Torę na górze Synaj.

Spójrzmy na inne dowody z Nowego Testamentu, że tak właśnie jest. W Janie 14:15 Jaszua powiedział takie słowa:

Jeśli mnie miłujecie, zachowujcie MOJE przykazania.

Gdy Jaszua wypowiadał słowa: miłujcie Mnie i zachowujcie Moje przykazania, to odnosił się tym do pierwszego miejsca w Biblii, gdzie napotykamy słowa: miłujcie Mnie i przestrzegajcie Moich przykazań. Gdzie się one znajdują? Znajdujemy je w 20 rozdziale księgi Wyjścia. 20 rozdział księgi Wyjścia to rozdział na temat nadania 10 przykazań. A ten, który dał 10 Przykazań, powiedział coś takiego, 2 Mojżeszowa 20:6

A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają Moich przykazań.

Zatem słowa „miłujcie Mnie i przestrzegajcie Moich przykazań” zostały powiedziane po raz pierwszy na górze Synaj. A w Janie 14:15 Jaszua też mówi: jeśli Mnie miłujecie, to przestrzegajcie Moich przykazań. Słuchający Go byli obeznani z 10 przykazaniami i wiedzieli, że gdy wypowiada słowa „miłujcie Mnie i przestrzegajcie Moich przykazań”, to nawiązuje On do 2 Mojżeszowej 20. I Jaszua czyniąc to, tworząc to połączenie, to skojarzenie z 2 Mojżeszową 20, twierdził tym sposobem następujące rzeczy:

1. Że to On dał Torę na górze Synaj.

2. Że to On jest Jahwe Elohim.

3. Że to On wyprowadził dzieci Izraela z Egiptu, gdyż w 2 Mojżeszowej 20:2 mamy tak napisane:

Jam jest Jahwe, Bóg (Elohim) twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Czyli Jahwe Elohim, który wyprowadził Swój lud z Egiptu, tak mówi dalej w wersecie 6:

A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają Moich przykazań.

Widzimy więc tutaj, że to Jaszua dał Torę na górze Synaj. Zobaczymy teraz kolejne połączenie z Nowego Testamentu, pokazujące nam twierdzenie Jaszua, że to On dał Torę na górze Synaj. Zerkniemy sobie teraz na odnośniki, łączące Jeremiasza 6:16 z Mateuszem 11:28-30.

W Jeremiaszu 6:16 tak jest napisane:

Tak mówi Jahwe: Przystańcie na drogach i patrzcie, pytajcie się o odwieczne ścieżki, która to jest dobra droga i chodźcie nią.

Pojawia się tu pytanie: co to są odwieczne ścieżki, drogi? Odwieczne ścieżki to podążanie za Torą. Mamy też tam powiedziane, że te odwieczne ścieżki to dobra droga i że Jego ludzie mają nią iść. I jeśli nią pójdą, to końcówka tego wersetu Jer 6:16 mówi:

… a znajdziecie odpoczynek dla waszej duszy!

Zobaczymy teraz odniesienie do słów „znajdziecie odpoczynek dla waszej duszy” (co związane jest z naśladowaniem Tory) ze słowami Jaszua, jakie wypowiedział w Mateuszu 11:28-30.

Chodźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja dam wam odpocznienie. Weźcie jarzmo moje na się, a uczcie się ode mnie.

Zwróćcie uwagę na te słowa, gdy Jaszua mówi: weźcie jarzmo i uczcie się. Czyli to jarzmo oznacza, że coś na siebie nakładamy. W hebrajskiej kulturze, gdy ktoś wybiera dla siebie podążanie za Torą Boga Izraela, to mówi się, że ta osoba zakłada na siebie jarzmo pójścia za Torą. Czyli branie Jego jarzma oznacza podążanie według Jego instrukcji, podążanie według Jego Przykazań, podążanie według Jego Tory. Jaszua mówi: jestem cichy i pokornego serca. I spójrzcie, jeśli weźmiemy Jego jarzmo i będziemy się od Niego uczyć, to znajdziemy odpocznienie dla dusz naszych. W umysłach Jego słuchaczy natychmiast łączyło się to z Jeremiaszem 6:16. Potem Jaszua dodaje, że moje jarzmo jest łatwe a brzemię lekkie. Czyli Jaszua mówi nam, że podążanie za Torą jest łatwe, a Jego brzemię jest lekkie.

Natomiast gdy chodzi o faryzeuszy, to Jaszua powiedział, że nakładają na ludzi ciężkie jarzmo. Jeżeli, w odniesieniu do Tory, Jaszua powiedział, że Jego jarzmo jest łatwe a brzemię lekkie, a o faryzeuszach powiedział, że każą ludziom zakładać ciężkie jarzmo, to nie mówił o tej samej rzeczy. Czyli Tora pochodząca od Jaszua nie jest tą samą Torą, jaką mają faryzeusze. Jaka jest główna różnica? Tora Jaszua to Tora, którą wypisał na naszych sercach. Tym, którzy w Niego wierzą, dał Ducha Świętego, by ich prowadził, kierował ich i instruował ich w tym, jak podążać za Torą. Widzicie, jeśli przyjmiecie Jaszua jako Mesjasza, wchodzicie z Nim w przymierze – jest to przymierze małżeństwa. Przymierze, jakie rządzi tą relacją, nazywa się Nowym Przymierzem, choć po hebrajsku jest to tak naprawdę Odnowione Przymierze. Spójrzmy na warunki Nowego Przymierza, o których mówi Jeremiasz 31:33, a które są powtórzone lub zacytowane w Hebrajczykach 8:10.

Takie natomiast przymierze zawrę z Domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Moją Torę włożę w ich umysły i wypiszę ją na ich sercach, i będę ich Bogiem, a oni będą Moim ludem.

Nowe Przymierze to Tora wypisana na twoim sercu. I to jest wolą Boga Izraela, by Jego Tora była wypisana na twoim sercu. W Psalmie 40:8, który odnosi się do Jaszua, a który jest odnośnikiem do wersetu z Hebrajczyków 10:7, mamy takie słowa – Psalm 40:8

Wtedy rzekłem: Oto przychodzę; W zwoju księgi napisano o mnie.

A werset 9 mówi:

Pragnę czynić Twą wolę, mój Boże.

A co jest Bożą wolą? Psalm 40:9 odpowiada tak:

Twoja Tora tkwi w moim sercu.

Pragnę czynić Twą wolę – Twoja Tora tkwi w moim sercu. I to jest Nowe Przymierze! Nowe Przymierze to coś takiego – wypiszę Moją Torę w twoim wnętrzu, zapiszę ją na twoim sercu. A sposób, w jaki Tora jest wypisywana na twoim sercu, dzieje się poprzez i dzięki Duchowi Świętemu.

Widzicie, jeśli wierzący w Jaszua, Mesjasza nie chce iść według Tory, to Biblia mówi o nim, że ma kamienne serce. Może też tak być z powodu niewiedzy. Może być tak, że nie idziemy według Tory Jaszua z powodu niewiedzy, bo na przykład byliśmy niewłaściwie uczeni. Drugim przypadkiem może być to, że mamy kamienne serca. W Ezechielu 36:26-27 mamy tak napisane:

Dam wam serce nowe, nowego ducha włożę w wasze wnętrza. Usunę z was serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Zwróćcie baczną uwagę na werset 27. Mojego Ducha włożę w wasze wnętrze i sprawię, że będziecie postępować według moich ustaw, będziecie przestrzegać moich praw i stosować je.

Chcę, byście dostrzegli, że wkładając w nasze wnętrze Swego Świętego Ducha, Bóg Izraela usuwa kamienne serce, i wkładając w nas Swego Ducha, Duch Święty będzie sprawiał, że będziemy chodzić według Bożych ustaw i wykonywać Jego prawa. Widzicie, w Janie 16:13 Duch Święty nazwany jest Duchem Prawdy, który będzie nas uczył lub prowadził w Prawdzie.

Jan 16:13 tak mówi:
Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę.

A co to jest Prawda? Psalm 119:142 tak to przedstawia:

Twoja sprawiedliwość jest sprawiedliwością wieczną, A Twoja Tora jest prawdą.

A kolejny werset tak mówi: Psalm 119:151

Lecz Ty jesteś bliski, Jahwe, a WSZYSTKIE Twe przykazania są prawdą.

Następnie, jeśli zerkniemy sobie do Malachiasza 2, to dowiemy się, że werset 1 mówi:

A teraz, kapłani, to przykazanie jest dla was.

Jakie jest to przykazanie dla kapłanów Boga Izraela? Malachiasz 2:6

A Tora prawdy będzie w jego ustach.

Czyli Prawda zdefiniowana jest jako pójście za Torą, jako podążanie według Przykazań Boga Izraela. Musimy zrozumieć, że Tora oraz Boże Słowo to określenia synonimiczne. W słowniku Stronga słowo Tora ma numer 8451 i wywodzi się z hebrajskiego słowa ‘yara’. A hebrajskie słowo ‘yara’ w słowniku Stronga ma numer 3384. Oznacza ono – uczyć, instruować, wskazywać (jak przy pokazywaniu palcem). Zatem Tora oznacza nauki lub pouczenia od Boga. Inna nazwa to Przykazania Boga, nakazy Boże. Tora nazywa się także Bożym Słowem.

W Izajaszu 2:3 widzimy przykład hebrajskiego paralelizmu. Końcówka tego wersetu tak mówi:

Będzie nas uczył dróg Swoich i będziemy chodzili Jego ścieżkami.

Czym są te Jego drogi, czym jest Jego ścieżka?

Odpowiedź: albowiem z Syjonu wyjdzie Tora, a słowo Pańskie z Jeruzalemu.

Zatem Syjon i Jerozolima są dla siebie synonimami oraz Tora i Słowo Boże są dla siebie synonimami. Musimy zrozumieć biblijną definicję Tory, że to Boże instrukcje, Boża nauka, i że jest to synonim Bożego Słowa. Wierzę, że to, co trzymam (Biblię), to Słowo Boże. Słowo Boże – od 1 Mojżeszowej do Objawienia. Zatem Mateusz to Tora, Objawienie to Tora, 1 Mojżeszowa to Tora, ponieważ są to nauczania lub instrukcje od Boga. Psalmy to Tora. Sam Jaszua w Janie 10:34 powiedział:

Czyż w waszej Torze nie napisano: Rzekłem: Bogami jesteście?

Nie znajdziecie tego w 1, 2, 3, 4, 5 Mojżeszowej, ale znajdziecie ten cytat w Psalmie 82:6, gdzie jest napisane:

Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy jesteście synami Najwyższego.

Czyli Jan 10:34 cytujący Jaszua, mówi, że Psalmy to Tora, ponieważ są to nauki lub instrukcje Boga Izraela. Widzimy zatem, że Jaszua nadał Torę na górze Synaj. Następnie Izajasz 33:22 mówi coś takiego, następujące słowa:

Bo Jahwe jest naszym Sędzią, Jahwe – Prawodawcą naszym, Jahwe – naszym Królem! On nas zbawi!

Werset ten mówi nam, że ten, kto nas zbawia, jest naszym sędzią. Ten, kto nas zbawia, jest naszym prawodawcą. I ten, kto nas zbawia, jest naszym królem. Pojawia się więc pytanie – czy Jaszua jest naszym sędzią? I czy Jaszua jest naszym Królem? Cóż, jeśli chodzi o to, czy Jaszua jest naszym królem, w Objawieniu 19:16, gdzie mowa o powtórnym przyjściu Jaszua,

A na szacie oraz na biodrze wypisany miał tytuł: Król królów i Pan panów.

Jaszua jest Królem królów. On jest Panem panów. Kolejny werset to Jan 1:49, gdzie Natanael odpowiedział i rzekł mu (Jaszua):

Odpowiedział Mu Natanael: Rabbi, ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!

Jaszua jest królem Izraela. Jaszua jest Królem królów i panem Panów. A jeśli chodzi o Jaszua będącego naszym sędzią, w Rzymian 14:10 mamy tak powiedziane:

Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo czemu lekceważysz swego brata? Wszyscy bowiem staniemy przed tronem sędziowskim Mesjasza.

Jeśli staniemy przed tronem sędziowskim Mesjasza, to znaczy, że On jest Sędzią. A ponieważ On jest naszym sędzią, werset pyta się: Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo czemu lekceważysz swego brata? Bo przecież to Jaszua jest naszym sędzią. Skoro rozumiemy już, że Jaszua jest naszym Królem, że Jaszua jest naszym sędzią, to werset z Jakuba 4:12 mówi nam tak:

Jest tylko jeden Prawodawca i Sędzia, Ten, który może zbawić lub potępić. Ty natomiast, kim jesteś, że sądzisz bliźniego?

Postawione pytanie: Ty natomiast, kim jesteś, że sądzisz bliźniego? W Jakubie 4:12, jest postawione w kontekście tego, że jest tylko jeden zakonodawca, dlaczego więc sądzicie jeden drugiego? Zaś w Rzymian 14:10, gdy pada to samo pytanie: dlaczego sądzicie jeden drugiego? I dopowiada tam, przecież wszyscy staniemy przed tronem sędziowskim Mesjasza. Czyli stanięcie przed tronem sędziowskim Mesjasza równa się temu, że On jest prawodawcą. A te dwie rzeczy są powiązane z pytaniem: dlaczego sądzicie jeden drugiego?

Wracamy teraz do Izajasza 33:22, gdzie mamy powiedziane, że ten, który nas zbawia, jest naszym sędzią. Że ten, kto nas zbawia, jest naszym Królem. I że ten, kto nas zbawia, jest naszym sędzią, naszym Królem i naszym Prawodawcą. Jeśli więc wierzysz, że Jaszua jest twoim zbawicielem, jeśli wierzysz, że Jaszua jest twoim królem, jeśli wierzysz, że Jaszua jest twoim sędzią, to MUSISZ także wierzyć, że On dał Torę na górze Synaj.

Ponieważ Jaszua dał Torę na górze Synaj, mówi teraz, jeśli naprawdę Mnie miłujesz, jeśli naprawdę chcesz okazać swą miłość dla Mnie, oto co zrobisz – będziesz przestrzegał Moich przykazań. Zauważcie, że Jaszua nazwał Torę swoimi przykazaniami. Jest tak, ponieważ to On nadał Torę na górze Synaj. A następnie w Mateuszu 11:28-30 mówi: chodźcie i uczcie się ode Mnie, ponieważ Moje jarzmo jest łatwe a brzemię lekkie. Chce nam pomóc w naśladowaniu Jego Tory. A ponieważ Jego Tora ma być wypisana na sercu, ponieważ Jego wolą jest, by Tora była w naszym sercu, Jego wolą jest, byśmy szli za Jego Torą. Nie jesteśmy w stanie tego zrobić naszymi zdolnościami, więc aby nam pomóc, daje nam Swojego Ducha Świętego. Jest on Duchem Prawdy, bo będzie kierował i prowadził nas w prawdzie. Wypisze on także Torę w naszym sercu. I to jest Tora, jaką podążał Paweł, to jest wierzył w Jaszua jako Mesjasza i naśladował Torę, będąc prowadzonym przez Ducha Świętego. W Rzymian 7:22 Paweł powiedział:

Bo według człowieka wewnętrznego zachwycam się Prawem Bożym.

W wewnętrznym człowieku zamieszkuje Duch Święty. Taką właśnie Torą zachwyca się Paweł. Torą Jaszua, będąc prowadzonym przez Ducha Świętego. Skoro rozmawiamy o tym, że to Jaszua nadał Torę na górze Synaj, musimy zrozumieć, że Biblia jest bardzo jasna, że Tora jest bardzo jasna w tym, że jesteśmy zbawieni z łaski, dzięki wierze. Efezjan 2:8-9 tak mówi i tak jest napisane:

Albowiem łaską jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, dar to Boży jest; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.

Jesteśmy więc zbawieni z łaski, przez wiarę – a kto nas zbawia z łaski przez wiarę? To Jaszua nas zbawia. To dzięki jego przelanej krwi możemy mieć przebaczone nasze grzechy, jeśli przyjdziemy do Niego i okażemy skruchę za nasze grzechy, i uczynimy Go naszym Panem i Zbawicielem. Zauważcie, że po tym, jak Pismo mówi, iż jesteśmy zbawieni z łaski, przez wiarę, to samo Pismo mówi dalej w Efezjan 2:10

Albowiem czynem jego jesteśmy stworzeni w Mesjaszu Jaszua ku dobrym uczynkom, które przedtem Bóg zgotował, abyśmy w nich chodzili.

Mamy zatem chodzić w dobrych uczynkach lub inaczej mamy prowadzić święte życie, po tym, jak zostaliśmy już zbawieni z łaski, dzięki wierze. W Rzymian 3:28-30 Paweł wyjaśnia, że zarówno Żyd oraz nie-Żyd są usprawiedliwieni lub uznani za prawych w oczach Boga Izraela, z łaski, przez wiarę. Po przedstawieniu tej prawdy Paweł pyta się w Rzymian 3:31

Czy więc przez wiarę usuwamy Torę?

Usuwać znaczy pozbywać się. Czy zaprzestajemy podążać za Torą, ponieważ zostaliśmy zbawieni z łaski, poprzez wiarę? Tak brzmi postawione przez Pawła pytanie. I teraz, gdyby nie odpowiedział on na pytanie, to mogłaby się pojawić wątpliwość, można by dyskutować nad tą sprawą. Ale Paweł odpowiedział na pytanie! Oto jak odpowiada na pytanie:

Broń Boże! Utwierdzamy Torę!

Paweł mówi, że utwierdzamy Torę po tym, gdy zostaliśmy zbawieni z łaski przez wiarę. A co jest tą Torą, jaką utwierdzamy? Jest nią to, wiara, że Jaszua jest Mesjaszem, że czyniąc tak, jesteśmy z Nim w przymierzu, przymierzu małżeńskim, jesteśmy w Nowym Przymierzu bądź w Odnowionym Przymierzu, jakim jest Tora wypisana na naszym sercu (co jest wolą Bożą), oraz jest nam dany Duch Święty, by nas kierował i prowadził w całej prawdzie.

A prawda to droga, jaką masz iść (żyć) w swoim życiu, wierząc w Jaszua jako Mesjasza. Gdyż u Jana 8:31-32 tak jest napisane:

I właśnie do tych Żydów, którzy uwierzyli, Jezus powiedział: Jeśli wytrwacie w moim Słowie, – Jego Słowo to Jego Przykazania, czyli Jego Tora – to istotnie jesteście moimi uczniami i poznacie prawdę (Jego Słowo jest Prawdą), a prawda was wyzwoli.

A w Psalmie 119:142 mamy powiedziane:

Twoja sprawiedliwość jest sprawiedliwością wieczną, A Twoja Tora jest prawdą.

Psalm 119:151

Wszystkie Twe przykazania są prawdą.

Zatem podążanie za Torą lub za Przykazaniami lub za Słowem Jaszua jest prawdą, a to czyni cię Jego uczniem, a ta prawda cię wyzwoli. Co jest przeciwieństwem wolności? Zniewolenie. A co mówi nam Nowy Testament, że czym jest zniewolenie? To grzech! Grzech i służenie grzechowi wiedzie nas do zniewolenia. A co to jest grzech? Co musimy zrobić, by zgrzeszyć? Nowy Testament podaje nam definicję grzechu. Znajduje się ona w 1 Jana 3:4, gdzie jest napisane:

Każdy, kto popełnia grzech, łamie Torę, bowiem grzech to łamanie Tory.

Jeśli chcesz więc zgrzeszyć, musisz złamać Torę. A to znaczy, że jeśli nie chcesz zgrzeszyć, to nie możesz łamać Tory. A jeśli nie łamiesz Tory, to nie grzeszysz. Jeśli nie grzeszysz, to żyjesz świętym życiem. Jeśli żyjesz świętym życiem, to żyjesz w wolności. Chodzisz wtedy w prawdzie i czynisz siebie uczniem Jaszua. Pokazujesz tym, że Go miłujesz, bo przestrzegasz Jego przykazań.

Zobaczmy dalej, że to Jaszua dał Torę na górze Synaj. Przeczytamy sobie nieco odnośników biblijnych, by to dostrzec. Spójrzmy na Psalm 16:10, gdzie jest powiedziane:

Albowiem nie zostawisz duszy mojej w piekle ani nie dasz świętemu twemu oglądać skażenia.

Psalm 16:10 jest cytowany w Dz. Ap. 2:27 oraz 31. Zobaczmy zatem kontekst. Dz. Ap. 2:27

Albowiem nie zostawisz duszy mojej w piekle ani nie dasz świętemu twojemu oglądać skażenia.

Dz. Ap. 2 wyjaśniają dalej, że to nie chodzi o króla Dawida. Werset 29

Mężowie bracia! Mogę bezpiecznie mówić do was o patriarsze Dawidzie, że umarł i pogrzebany jest, a grób jego jest u nas aż do dnia dzisiejszego. Będąc tedy prorokiem i wiedząc, że mu się Bóg obowiązał przysięgą, iż z owocu bioder jego według ciała miał wzbudzić Mesjasza i posadzić na tronie jego. To widząc, powiedział o zmartwychwstaniu Mesjasza, iż nie została dusza jego w piekle, ani ciało jego nie widziało skażenia.

Czyli Psalm 16:10 odnosi się Jaszua, do jego śmierci, grobu i zmartwychwstania. Ale Psalm 16:10 nie używa słowa Jaszua, jest tam użyte Twój Święty. Czyli Twój Święty jest określeniem i tytułem Jaszua. Wiedząc, że Święty to określenie i tytuł dla Jaszua, spójrzmy teraz do Psalmu 89:19, gdzie jest powiedziane:

Pan bowiem jest naszym puklerzem, a królem naszym – Święty Izraela.

Widzieliśmy, że Psalm 16:10 odnosił się do Jaszua, gdy była tam mowa, że Jego Święty nie doświadczy skażenia. Tutaj mamy powiedziane, że Święty Izraela jest naszym królem. Nieco wcześniej, w Janie 1:49 widzieliśmy, jak Natanael nazywa Jaszua królem Izraela. W Objawieniu 19:16 widzieliśmy, że Jaszua nazwany jest Królem królów, że Jaszua jest Panem panów. Kolejną rzeczą, jaką zrobimy, to spojrzymy do Izajasza 43:3, gdzie jest powiedziane:

Bo Ja, Jahwe, jestem twoim Bogiem, Ja, Święty Izraela, jestem twoim zbawicielem.

Powiedziano nam tutaj, że Święty Izraela, co stanowi określenie lub tytuł dla Jaszua, jest naszym Zbawicielem! Czy Jaszua jest naszym Zbawicielem? Tak, w Dz. Ap. 13:23 tak jest napisane:

Z tegoż nasienia Bóg, według obietnicy, wywiódł Izraelowi zbawiciela, Jaszua.

Czyli Jaszua jest naszym zbawicielem. Spójrzmy teraz na dwa wersety do Tytusa 2:13-14, gdzie jest napisane:

Oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jaszua, Mesjasza.

Czyli Jaszua to Bóg (Elohim) Jahwe. Jaszua jest naszym Wielkim Bogiem. I jest także naszym Zbawicielem. Werset 14:

Który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości.

Zauważcie w Tytusie 2:14, że Jaszua odkupuje nas od wszelkiej nieprawości. W greckiej wersji tam gdzie występuje nieprawość, mamy greckie słowo anomia. Odpowiadający mu numer Stronga to 458. W 1 liście Jana 3:4 również tam mamy greckie słowo anomia, numer Stronga 458, gdzie tam przetłumaczone jest jako łamanie Tory.

Każdy, kto popełnia grzech, łamie Torę, bowiem grzech to łamanie Tory.

Grzech to anomia. Czyli grzech to numer Stronga 458. Jeśli tłumacze w 1 Jana 3:4 przetłumaczyli anomia jako łamanie Tory, to Tytusa 2:14 moglibyśmy przetłumaczyć w ten sposób: że Jaszua odkupuje nas od wszelkiego łamania Tory. Widzicie, Jaszua nie chce, by Jego lud łamał Torę. Spojrzymy teraz do 41 rozdziału Izajasza. A dokładnie do Izajasza 41:14, gdzie końcówka tego wersetu mówi:

Ja ci pomogę, mówi Jahwe, twój Odkupiciel, Święty Izraela.

Tutaj ten Święty Izraela nazwany jest naszym Odkupicielem. W Tytusie 2:14 mamy powiedziane, że ten Odkupiciel odkupi nas od wszelkiej nieprawości. Czyli Święty Izraela jest naszym Królem. Święty Izraela jest naszym Zbawicielem. Święty Izraela jest naszym Odkupicielem. Spojrzymy teraz do 47 rozdziału Izajasza, gdzie werset 4 mówi nam następującą rzecz:

Tak mówi nasz Odkupiciel – (Kto jest tym Odkupicielem? Jaszua!) – jego imię Jahwe Zastępów, Święty Izraelski.

Święty Izraela, który jest naszym Odkupicielem, jest nim Jahwe Zastępów. Jeśli spojrzymy teraz do Jakuba 5:4, jest tam powiedziane:

Oto zapłata, zatrzymana przez was robotnikom, którzy zżęli pola wasze, krzyczy, a wołania żeńców dotarły do uszu Jahwe Zastępów.

Lub jak to jest tu oddane Pan Zastępów. Sposób, w jaki wymawia się ‘zastępów’ po hebrajsku to ‘za-wa-tov’. A w tłumaczeniu KJV mamy tam ‘sabaot’.

Zobaczyliśmy zatem, że Jaszua jest Świętym Izraela. Psalm 16:10, Dz. Ap. 2:27 i 31.

Jaszua, który jest Świętym Izraela, jest naszym Królem – Psalm 89:19.

Jaszua jest Królem Izraela – Jan 1:49.

Jaszua jest Królem królów i Panem panów – Objawienie 19:16.

Jaszua jest naszym Zbawicielem – Izajasz 43:3.

A naszym Zbawicielem jest Jaszua – Dz. Ap. 13:23 i Łukasz 2:11.

Jaszua jest naszym Odkupicielem, którym jest Święty Izraela – Izajasz 47:4.

Jaszua odkupi nas z wszelkiej nieprawości – Tytus 2:14.

A teraz przeczytamy sobie ostatnią część wersetu z Izajasza 5:24, gdzie jest powiedziane:

Bo odrzucili Torę Jahwe Zastępów, wzgardzili słowem Świętego Izraela!

Mówiąc o narodzie Izraelskim, czyli o Domu Jakuba, Izajasz 5:24 mówi, że odrzucili Torę Jahwe Zastępów i wzgardzili słowem Świętego Izraela. Mamy tu paralelizm, w którym Tora nazwana jest Słowem Świętego Izraela. A Święty Izraela to Jahwe zastępów. Widzimy, że lud Izraela odrzucił jego Torę. Widzimy z tego kolejny raz, że to Jaszua jest tym, który nadał Torę na górze Synaj. W Mateuszu 7:21-23 mamy napisane:

Nie każdy, kto się do Mnie zwraca: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios. Wejdzie tam tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

Co jest wolą Jego Ojca? Psalm 40:9

Pragnę czynić Twą wolę, mój Boże. Twoja Tora tkwi w moim sercu.

Mamy wykonywać wolę Jaszua. Mamy wykonywać wolę naszego Niebiańskiego Ojca. A tą wolą jest Tora wypisana na naszym sercu. W 6 rozdziale Mateusza uczniowie poprosili Jaszua, naucz nas się modlić. Mateusz 6:9-10.

Wy tedy tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie. Święć się imię twoje. Przyjdź królestwo twoje.

Módlcie się, by przyszło Jego królestwo. Co to za Królestwo? Jego Królestwo to Królestwo Mesjasza.

Módlcie się, przyjdź królestwo twoje. Bądź wola twa jako w niebie tak i na ziemi.

Widzicie, gdy nadejdzie Jego Królestwo, wtedy Jego wola będzie wykonywana na ziemi, jak ma to miejsce w niebie. Co jest wolą? Tora zapisana na naszym sercu. Gdy Jaszua powróci i ustanowi swe Królestwo, kiedy powróci i postawi swe stopy na Górze Oliwnej, kiedy już ustanowi Swe Królestwo, to będzie On uczył z Jerozolimy Tory wszystkie narody. Wtedy jego wola będzie się działa na ziemi, jak i w niebie. Pamiętajcie zawsze o tych słowach z 1 Jana 2:6

Kto mówi, że w Nim mieszka (mówi, że wierzy w Jaszua jako Mesjasza), sam powinien chodzić (to znaczy żyć) tak jak On (Jaszua) chodził.

A jak Jaszua chodził w swym życiu? Żył według Tory Swego Ojca! On sam w Janie 14:15 nakazał tym, którzy w Niego wierzą:

Jeśli Mnie miłujecie, przestrzegajcie Moich Przykazań.

Szalom w imieniu Jaszua, Mesjasza. Amen.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz nauczanie jako plik pdf – Jaszua Zakonodawca – 1

Czy masz Ducha Świętego?

Jesteśmy w Nowym Przymierzu, którego pośrednikiem jest Jaszua, nasz Mesjasz (Jezus, Chrystus). Mamy to potwierdzone w Heb 7:22 i Heb 8:6.

Warunki Nowego Przymierza są szczegółowo opisane w Jeremiaszu i Ezechielu.

Jer 31:31-33
Oto idą dni – mówi Jahwe – że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem – mówi Jahwe – lecz takie przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Jahwe: Złożę moją Torę (mój zakon) w ich wnętrzu i wypiszę go (Torę) na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.

Natomiast Ezechiel wspomina, jak się to stanie i co będzie się z nami działo.

Eze 36:26-27
I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw (Mojej Tory) będziecie przestrzegać i wykonywać je.

Pytanie zatem brzmi:

  • czy Duch Święty w tobie sprawia pragnienie postępowania według Bożych Przykazań (wszystkich!)?
  • czy Duch Święty w tobie sprawia, że przestrzegasz Tory?
  • czy Duch Święty w tobie sprawia, że wykonujesz Boże nakazy i zarządzenia?
  • czy masz wypisaną Torę na sercu?

Jeśli nie masz czegoś takiego w swoim życiu, to może… nie jesteś wszczepiony w Nowe Przymierze? Albo może coś się popsuło i działa niewłaściwie w twoim życiu?

 

Czy masz takiego Ducha?

Kilka pytań

Zapraszam do obejrzenia krótkiego nauczania, gdzie usłyszymy kilka pytań dotyczących naszej wiary w Biblię.

Jeśli sądzisz, że wierzysz całej Biblii, to w takim razie nauczanie to jest dla ciebie.

 

lub

Kto nie wejdzie do Królestwa?

Kto nie wejdzie do Królestwa?

1 Kor 6:9
Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą.

– wszetecznicy

– bałwochwalcy

– homoseksualiści

– sodomici

– złodzieje

– chciwcy

– pijacy

– oszczercy

– zdziercy

Obj 22:15
Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, i zabójcy, i bałwochwalcy, i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je.

– psy

– czarownicy

– wszetecznicy

– zabójcy

– miłujący kłamstwo i czyniący je

Efez 5:5
A rozpusta i wszelka nieczystość lub chciwość niech nawet nie będą wymieniane wśród was, jak przystoi świętym, także bezwstyd i błazeńska mowa lub nieprzyzwoite żarty, które nie przystoją, lecz raczej dziękczynienie. Gdyż to wiedzcie na pewno, iż żaden rozpustnik albo nieczysty, lub chciwiec, to znaczy bałwochwalca, nie ma udziału w Królestwie Chrystusowym i Bożym. Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowy, z powodu nich bowiem spada gniew Boży na nieposłusznych synów.

– rozpustnik

– nieczysty

– chciwiec

– bezwstydny

– głupia/błazeńska mowa

– zwodziciele

Gal 5:19-21
Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą.

– wszetecznicy

– nieczyści

– rozpustnicy

– bałwochwalcy

– czarownicy

– pielęgnujący wrogość

– zazdrośnicy

– intryganci

– kłótliwi

– rozłamcy

– zabójcy

– pijacy

– obżerający się

Mat 7:21-27
Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie. Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce. I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce. A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, i runął, a upadek jego był wielki.

– nieczyniący, nie wykonujący woli Ojca

– czyniący bezprawie (greckie słowo to anomia, oznaczające przestąpienie Prawa [Tory])

– słuchający, lecz nie wykonujący słów Jaszua

I tym podobne rzeczy.

Ale dobra nowina jest taka, że wszystko, co znajduje się na tej liście, może być przebaczone!

 

Pobierz artykuł w pdf – Kto nie wejdzie do Królestwa.pdf

Gorzkie Wody – czyli Wielki Ucisk Kościoła

Gorzkie Wody – czyli Wielki Ucisk kościoła

Jest to tłumaczenie transkryptu następującego nauczania: Rico Cortes, The bitter waters and the church in the great tribulation.

Dziś zajmiemy się tematem, który jest dość kontrowersyjny wśród chrześcijańskich kościołów. Wiele chrześcijańskich kościołów zżyma się, gdy powie się im, że będą musieli przejść przez Wielki Ucisk. Mają zaledwie kilka wersetów, którymi bronią swojej teologii. I kiedy próbuje się ich ruszyć z tej strefy komfortu, w jakiej się znajdują, to nie wiedzą, co z tym wszystkim zrobić.

W tym nauczaniu z Tory postaram się pokazać Wielki Ucisk, korzystając tych samych wersetów, jakich oni używają. Pewien rozdział z 4 Mojżeszowej (Księga Liczb) pokazuje, że kościół (zgromadzenie) będzie musiał przejść przez Wielki Ucisk, bez względu na to, czy ktoś jest mesjanistyczny, Żydem, z pogan, czy wierzącym w Mesjasza. Nie ma to żadnego znaczenia, cały świat będzie tego świadkiem.

Mam nadzieję, modlę się, że pod koniec tego nauczania dostrzeżesz, jak wyraźnie Tora mówi i pokazuje, co się stanie. Problem jest taki. Żydzi, czyli ortodoksyjny judaizm, tak naprawdę nie badają Tory. Nie czytają też Nowego Testamentu, w tym Księgi Objawienia. Chrześcijanie znowu wybierają tylko kilka wersetów ze Starego Testamentu jako odnośników, ale tak naprawdę nie rozumieją hebrajskiego myślenia. My staramy się być takim dodatkiem, czymś pośrodku, starając się połączyć tę wyrwę. Łącząc tę wyrwę, odsuwamy się od kościoła i próbujemy zrozumieć judaizm.

Wiedzcie, że nie chcemy judaizmu jako religii, ale nie chcemy też chrześcijaństwa jako religii, ponieważ odsuwamy się od obu stron. Nie potrafimy wyjaśnić niektórych rzeczy zgodnie z Torą, gdyż jesteśmy w trakcie uczenia się. Nie jesteśmy też w stanie odpierać zarzuty chrześcijan, gdy chodzi o niektóre podstawy naszej wiary. Tak oto znajdujemy się pomiędzy przysłowiowym młotem a kowadłem. Jesteśmy przyparci do muru i powinniśmy mieć lepsze sposoby, by nauczać naszych braci rzeczy, jakich nauczali ludzie (np. Paweł) w Nowym Testamencie. Paweł uczył ich, że nie wszyscy zaśniemy, że w mgnieniu oka zostaniemy przemienieni. Ale co to znaczy? Czy to znaczy, że teraz, gdy staję się ciałem Mesjasza, nie będę w tym brał udziału, ale jestem częścią Izraela, że wszyscy nim jesteśmy? Czy znaczy to, że jestem teraz kimś lepszym, że ci wszyscy poganie oraz Żydzi będą tu pozostawieni? Ponieważ wierzę w Jezusa, to pójdę do nieba? Choć tak naprawdę Biblia mówi, że tam nie pójdziemy, bo przez 1000 lat będziemy tu, na ziemi. Dostrzegacie tu tę kontrowersję, ten spór? Żydzi nie chcą przyjąć pogan, a poganie nie chcą przyjąć Żydów. Tak więc utknęliśmy dokładnie pośrodku.

Oto co ja staram się czynić. Wracam do Tory i staram się patrzeć na to, co mówi nam Pismo. Tak właśnie powinniśmy robić w tych ostatecznych czasach. Powinniśmy wracać do starych (odwiecznych) dróg, powinniśmy wrócić do Tory. Mam nadzieję, że po tym nauczaniu będziecie mieli szersze pojęcie na temat tego, jak dowodzić kościołowi chrześcijańskiemu i jak dowodzić ortodoksyjnym Żydom, że wszyscy jesteśmy jedno w Mesjaszu i że wszyscy przejdziemy przez ten sam sąd, że Szatan będzie nas wszystkich prześladował. Cały świat będzie brał udział w gniewie Wszechmogącego, ponieważ wszyscy zostaliśmy uznani za cudzołożników, okazaliśmy się winnymi.

Na początek przeczytam wam Efezjan 2:11-22. Gdy głoszę Żydom albo poganom, staram się zawsze zacząć od tego. Staram się im wszystkim pokazać, że wszyscy powinniśmy się postrzegać jako część Izraela. Widzicie, problem jest taki, że kościół nie postrzega się jako części Izraela, bo oni widzą siebie jako kościół. Nie rozumieją oni, że greckie słowo ekklezja (kościół) jest dokładnie tym samym słowem co hebrajskie słowo na określenie społeczności kachal. Jest to to samo słowo. W pewnym momencie nagle w teologii kościoła, ojcowie kościoła oddzielili kościół w jedno miejsce, a Żydów w inne miejsce, choć Paweł mówi, że nie ma Żyda ani poganina, gdyż jesteśmy jedno w Mesjaszu. Nie ma różnicy między mężczyzną i kobietą, w Mesjaszu jesteśmy jednym.

Zatem musimy najpierw udowodnić, że kościół jest częścią Izraela. Gdyż jeśli nie udowodnimy, że kościół jest częścią Izraela i że jesteśmy jedno w Mesjaszu, to uczenie o tym z Tory jest dla mnie bezcelowe, gdyż nie uważają oni, że to się do nich odnosi. Musimy więc sprawić, by przyjęli oni, że przykazania z Góry Synaj odnoszą się do mnie i do ciebie, gdyż wszyscy jesteśmy jedno dzięki Mesjaszowi. Wszyscy też musimy przechodzić przez to samo.

Przeczytajmy teraz ten fragment do Efezjan. Pamiętajmy, że Paweł zwraca się do Efezjan, gdzie było mnóstwo pogan. Pamiętajmy też, że pisał to przywódcom zgromadzenia, którzy rozumieli te podstawy. Ponownie się do nich zwraca, do tych, którzy się nawrócili.

Efezjan 2:11-22

Dlatego pamiętajcie, że wy, niegdyś poganie w ciele, zwani nieobrzezaniem przez tych, których zwano obrzezaniem dokonanym ręką na ciele (idiomatyczne określenie na Żydów); Byliście w tamtym czasie bez Mesjasza, obcy względem społeczności Izraela (tu nie jest powiedziane „od kościoła”, od Izraela, lecz od wspólnoty Izraela) i obcy przymierzom obietnicy, niemający nadziei i bez Boga na świecie. Lecz teraz w Mesjaszu, w Jaszua, wy, którzy niegdyś byliście daleko (by to zrozumieć, musicie się cofnąć do księgi Ozeasza i przeczytać całą księgę Ozeasza – 10 plemion Izraela, które wymieszało się z poganami, straciło swoją tożsamość, utracili swoją kulturę – my wszyscy zresztą – a Jaszua przychodzi, by odnowić ten Dom Izraela, przywrócić go z ponownie do przymierza. Oto co się stało – oni się wymieszali, pożenili z poganami tak, że nie widzą, kto jest kim, kto jest Domem Izraela; więc zgadnijcie, co? – trzeba więc głosić ewangelię każdemu; gdy usłyszą szofar, słyszą wezwanie, by opuścić Babilon; to o to chodzi), staliście się bliscy przez krew Mesjasza. On bowiem jest naszym pokojem, on, który z obydwu (Żydów i pogan) uczynił jedno i zburzył stojący pośrodku mur, który był przegrodą (Czym jest ten mur podziału? Na pewno nie ma on nic wspólnego z zasłoną w świątyni. W czasie, gdy istniała świątynia mieli tam świątynię, dziedziniec dla kobiet, miejsce najświętsze, miejsce, gdzie stał ołtarz. Wokół dziedzińca dla kobiet znajdował się dziedziniec dla pogan, na tym dziedzińcu dla pogan znajdował się mur – tak przy okazji, znaleziono jego pozostałości i pisze o tym Józef Flawiusz – znaleźli oni pozostałości muru i kamienia, na którym był napis, że poganom nie wolno dalej przechodzić – mówi też o tym Miszna. Żadnemu poganinowi nie wolno było przez niego przechodzić, a jeśli by przeszedł, to zostanie ukamienowany. To z tego powodu Paweł znalazł się w kłopotach, gdy zabrał tam Tymoteusza. Za to go aresztowano. To jest właśnie ten mur podziału między Żydem i poganinem. Żaden poganin nie może wejść do miejsca świętego, by wielbić Pana. A teraz dzięki Mesjaszowi mamy dostęp do tronu łaski – tak jest napisane w Hebrajczykach. Wielu ludzi myśli, że to chodziło o zasłonę, ale to nie miało nic wspólnego z zasłoną. Jeśli poszlibyście do świątyni, to co zasłona ma do tego? Najpierw musielibyście dostać się na dziedziniec, by mieć dostęp do zasłony, do miejsca najświętszego.); Znosząc przez swoje ciało nieprzyjaźń, prawo przykazań wyrażone w przepisach, aby z dwóch stworzyć w samym sobie jednego nowego człowieka, czyniąc pokój (Jedną z największych kontrowersji w tym wersecie jest to, że jeśli nie spojrzycie do greckiej wersji, to nie wiecie, o czym jest tam mowa. Interesującą rzeczą jest to, że gdy tam spojrzycie, to jest tam słowo dogma, przetłumaczone jako przepisy. Mówi on tam o przepisach, prawach, które są ludzkimi prawami. A Jaszua przyszedł, wziął te ludzkie przykazania, dogmy, ludzkie wymyślone przepisy, starające się chronić Torę – nie wiem, co wy uważacie, ale ja sądzę, że Tora nie potrzebuje ochrony, Bóg nie potrzebuje chronić swego Słowa; dla mnie to ma sens. Człowiek więc mówi, chcę przestrzegać Sabatu – i wymyśla do tego 1400 nowych przykazań, mających ochraniać Sabat, który istnieje od początków czasu. Nie wydaje mi się, by Bóg potrzebował chronić go przed tobą i mną. Tak więc jest tu mowa o dogmie.); I aby pojednać z Bogiem obydwu w jednym ciele przez krzyż, zgładziwszy przez niego nieprzyjaźń (Czym jest ta nieprzyjaźń? Nasze ciało, nasza natura. On to usunął przez śmierć. To jest nasza niebiańska nagroda, nie umrzemy.). A gdy przyszedł, zwiastował pokój wam, którzy byliście daleko, i tym, którzy byli bliscy (Mamy tu kolejne określenia na Północne Królestwo Izraela i na Żydów.). Przez niego bowiem my, obie strony, mamy przystęp w jednym Duchu do Ojca. A więc nie jesteście już więcej obcymi i przybyszami, ale współobywatelami ze świętymi i domownikami Boga (Nie wiem, jak wyraźniej jeszcze można napisać ten werset. Ja nawet tego nie muszę wyjaśniać, bo tam jest jasno napisane, że gdy Żyd i poganin znajdzie się w Mesjaszu, to stajemy się jedno; mamy dostęp do Pana, dzięki krwi Mesjasza); Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jaszua, Mesjasz; Na którym cała budowla razem zespolona rośnie w świętą świątynię w Panu; Na którym i wy razem się budujecie, aby być mieszkaniem Boga przez Ducha.

Jest więcej wersetów mówiących, że jesteśmy jedno w Mesjaszu, że nie jesteśmy już oddzieleni, że jesteśmy Izraelem – obojętnie czy to Żyd, czy poganin – jesteśmy Izraelem. Możemy przeczytać więcej wersetów, ale to tutaj jest dość wyraźne. Skoro stwierdziliśmy, że jesteśmy częścią Izraela, że jesteśmy częścią wspólnoty Izraelskiej, to widzimy, że Tora dotyczy także mnie, gdyż Jaszua w Mateuszu 5:17 mówi: Nie przyszedłem unieważnić Prawa, Proroków, ani Tory. Nie przyszedłem tego niszczyć, lecz wypełnić.

Wypełnić w języku greckim to pleroo. Pleroo, co oznacza sprowadzić na nowo pełnię znaczenia, lepsze zrozumienie. Jest to jednym ze znaków Mesjasza – Mesjasz, który nadejdzie, który będzie podobny Mojżeszowi, sprowadzi na nowo właściwe nauczanie Tory, jak to miało miejsce na Górze (Synaj). Nie jest to zbyt popularne nauczanie. Jeśli w śmierci i zmartwychwstaniu Prawo zostało zniesione, to Jaszua jest kłamcą, gdyż w wersetach 18 i 19 powiedział: Zaprawdę powiadam wam, dopóki niebiosa i ziemia nie przeminą – a wciąż mamy te same niebiosa i ziemię – ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Torze, aż się wszystko spełni. Musimy więc rozważyć, że skoro nasz Mesjasz mówi nam coś takiego, to Tora trwa na wieki. On będzie nauczał Tory z Syjonu – tak mówi Izajasz i Micheasz. Musimy więc zrozumieć, że jesteśmy częścią Izraela. Gdy zrozumiemy, że jesteśmy częścią wspólnoty Izraela, musimy powrócić do Tory, w tym do 4 Mojżeszowej 5.

Abyście to lepiej zrozumieli i zobaczyli, pokażę wam całą procedurę, jaka odbywała się w świątyni. Jeśli jakiś mąż podejrzewał swoją żonę o cudzołóstwo, brał ją przed ołtarz do świątyni. Pamiętajcie, że Wielki Ucisk zacznie się od zbezczeszczenia ołtarza. Tak więc zazdrosny mąż przyprowadza żonę przed ołtarz. Wiem, że przy uczeniu Tory, zabrzmi to teraz kontrowersyjnie i niektórzy powiedzą: chwila, to brzmi trochę egoistycznie, czemu tu jest mowa tylko o kobiecie, a nie o mężczyźnie? Wiedzcie, że tu tak naprawdę chodzi o pojednanie, o przywrócenie oblubienicy mężowi. Jest to historia o chodzeniu z Mesjaszem, On jest oblubieńcem, a ja jestem oblubienicą. Jeśli zostanę znaleziony winnym, to czeka mnie kara śmierci za bałwochwalstwo. Tu chodzi o bałwochwalstwo. Jeśli jej męża ogarnie duch zazdrości i przyprowadzi swoją żonę przed ołtarz, przed najwyższego kapłana (Kohen ha-Gadol). Miszna opisuje, że zdejmą z niej jej biały strój i ubiorą ją teraz w czarne, egipskie szaty. Odkryją jej nagość, innymi słowy nie zakryją jej, rozpuszczą jej włosy, bo było oznaką wstydu, odsłonią jej górę, obnażając jej piersi, rozpuszczając na nie włosy. Następnie wręczą jej dzbanek, kielich z wodą – zwą go kielichem gorzkiej wody. Nazbierają oni prochu z dziedzińca świątyni lub namiotu zgromadzenia i wsypią go do kielicha. Był też niewielki zwój, na którym wypisywano przekleństwo i wsadzano go do wody. Tu zaczyna robić się ciekawie. Gdy wypiła tę wodę i była winna cudzołóstwa, jej brzuch napuchnął, a biodra wiotczały. Zasadniczo jej końcem była śmierć.

Gdy wrócimy teraz do historii z Góry Synaj, gdzie czcili oni złotego cielca. Są tam jakieś 3 miliony ludzi, w tym z Egiptu wyszło multum mieszanego ludu wraz z dziećmi Izraela (2 Mojżeszowa 12:38). A werset 49 mówi tak: Jedna Tora obowiązywać będzie tubylca i cudzoziemca, goszczącego wśród was. Było więc 3 miliony ludzi, a 3 tysiące z nich zginęło, to czy nie sądzicie, że te 3 tysiące dość łatwo ukryje się pośród 3 milionów? Musimy wiedzieć, musimy udowodnić, że to, co wydarzyło się w 5 rozdziale 4 Mojżeszowej przy Górze Synaj, zostało ustanowione jako wzór (ostrzeżenie).

Udajemy się zatem do 2 Mojżeszowej 32:20. Zobaczmy, co zrobił Mojżesz, czytamy od wersetu 19. A gdy Mojżesz zbliżył się do obozu, ujrzał cielca i tańce. Wtedy Mojżesz zapłonął gniewem i wyrzucił tablice z rąk swoich i potłukł je pod górą. Potem wziął cielca, którego sobie zrobili, spalił go w ogniu, starł na proch, wsypał do wody i dał ją wypić synom izraelskim.

Chwila, oni przecież byli na pustyni. Gdy otworzymy 5 Mojżeszową 9:20-21, to dowiemy się, że był tam potok, który spływał z Góry Synaj. Na Aarona też rozgniewał się był Pan bardzo, chcąc go zatracić; tedym się też za Aaronem modlił tegoż czasu. A grzech wasz, któryście byli uczynili, to jest cielca, porwałem, i spaliłem go ogniem, i skruszyłem go, tłukąc dobrze, aż się w proch obrócił, i wrzuciłem proch jego w potok, który płynął z onej góry. Czyli, innymi słowy, całe zgromadzenie Izraela musiało wypić gorzkie wody. Tym, którzy czcili złotego cielca spuchły brzuchy i zwiotczały biodra. To dzięki temu Lewici wiedzieli, kto jest winny. Widzicie, tu nie było żadnych wyjątków, jakichś uprzywilejowanych ludzi. W ortodoksyjnym judaizmie powiedzą wam, że to dotyczyło tylko tego mieszanego ludu. Chcę wam powiedzieć, że oni oskarżają ten mieszany lud o namawianie Żydów lub Izraelitów do czczenia złotego cielca. Takie jest ich nauczanie. Ale gdy przeczytamy 2 Mojżeszową 12, nie dostrzegają oni, że gdy wyszli oni z Egiptu, wersety 37 i 38: Synowie izraelscy wyruszyli z Ramses do Sukkot w liczbie około sześciuset tysięcy mężów pieszych oprócz dzieci. A szło z nimi także mnóstwo obcego ludu i trzody, i bydła, bardzo liczny dobytek. Innymi słowy, ci ludzie, tak jak lud Izraela, by mogli wyjść z Egiptu, musieli być chronieni krwią baranka. Oni przyjęli to wiarą, uwierzyli. Musieli obrzezać swoje dzieci, musieli być w stanie powiedzieć: ok, chcemy być w tym samym przymierzu co lud Izraela, nawet pomimo tego, że nie znali wcześniej Boga Izraela. Oni uwierzyli. Dokładnie tak samo jak ty lub ja, gdy przychodzimy do Ojca, prawda? Wersety 47, 48, 49 w tym samym 12 rozdziale mówią, że nie ma rozróżniania na Izrael i na obcy lud. Cały zbór izraelski będzie tego przestrzegał! A jeśli zatrzyma się u ciebie cudzoziemiec i będzie chciał obchodzić Paschę Pana, spraw wpierw, żeby wszyscy męscy członkowie jego rodziny zostali obrzezani, i wtedy może brać udział w święcie, i będzie zrównany z tubylcem; lecz żaden nieobrzezany nie będzie z niej spożywał. Jedna Tora obowiązywać będzie tubylca i cudzoziemca, goszczącego wśród was. Bóg nie gra z nami, On nie jest stronniczy. Mówiąc w skrócie, mówi coś takiego: jeśli przychodzisz i chcesz Mi służyć, to jesteś jak Mój lud. To dlatego Paweł pisze, że nie ma różnicy między Żydem i poganinem, Grekiem czy kimkolwiek, ponieważ rozumie on Jego zasady. To było takie przedstawienie podstaw.

Wracamy teraz do świątyni. Całym sednem gorzkiej wody była chęć pojednania się, odnowienia. Pytanie brzmi: czy to takie złe być zazdrosnym? Jeśli odpowiedź brzmi ‘tak’, to w takim razie Bóg jest zły, gdyż jest On zazdrosnym Bogiem. W 2 Mojżeszowej 20:5 jedno z przykazań mówi, że jest On Bogiem zazdrosnym. Pierwsze cztery przykazania mówią nam, by nie rozglądać się za innymi bogami. Wiedząc, że On jest Jahwe, naszym Elohim, mamy nie czcić żadnych innych bogów. Innymi słowy: Ja Jestem twoim mężem, Ja Jestem twoim stwórcą, więc nie chodź i nie sypiaj z innymi facetami. Ponieważ cudzołóstwo to jest to samo co bałwochwalstwo (idolatria). Duchowe i fizyczne. Jeśli idziesz z kimś innym, to popełniasz duchowe bałwochwalstwo (cudzołóstwo), prędzej czy później popełnisz fizyczne cudzołóstwo. Jest to odbicie. Jeśli ta pionowa relacja pomiędzy tobą i Bogiem jest nie w porządku, gdy nie chodzisz właściwie, to twoja pozioma relacja w rodzinie też cierpi. Pionowe i poziome. Jeśli między mną i Bogiem jest wszystko w porządku, to w poziomie też będzie dobrze. To dlatego jesteśmy kapłanami w domu. Zatem Bóg mówi, że jest Bogiem zazdrosnym, prawda? Przeczytajmy (2 Mojżeszowa 20:2-5): Jam jest Pan, twój Elohim, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, twój Elohim, jestem Bogiem zazdrosnym. Czyli On jest zazdrosnym Bogiem. Gdy przyszedł, by zawrzeć przymierze z ludem Izraela, oni przyszli i odpowiedzieli, wszystko, co nam Pan przekaże, uczynimy. Gdy tylko Mojżesz się odwraca i zaczyna się wspinać na Górę, by przyjąć przykazania, lud Izraela idzie do łóżka z obcym facetem. Widzimy więc, że z powodu kilku, którzy okazali się cudzołożnikami, bałwochwalcami, cały lud Izraela musiał wypić gorzkie wody. Nie czynił żadnej różnicy. Skoro Bóg przy Górze ustanowił ten precedens, czemu nie miałby wykorzystać go teraz? Dlaczego chrześcijaństwo miałoby być tak wyjątkową grupą, tylko dlatego, że nie chcą przestrzegać Bożych przykazań, i tylko dlatego, że wierzą w Jezusa? Dlaczego nagle nie mieliby przechodzić przez ból i ucisk, a na dodatek czynią rzeczy, które są przeciwne Bożym przykazaniom? Czynimy to samo, co Izraelici. A wiecie, kto zawinił? Nauczyciele i kaznodzieje, którzy mówią wam, że wystarczy tylko przyjąć Jezusa jako osobistego zbawiciela, wyznać Go ustami. A gdy spojrzymy do Nowego Testamentu na grecki słowo ‘wyznać’, to oznacza ono ‘przymierze’. Oni proszą cię, byś przyszedł zawrzeć przymierze z Bogiem Izraela, a następnie głoszą ci, byś łamał przykazania przymierza, jakie właśnie zawarłeś. To nie ma sensu, nie? To tak jakbyś podpisał umowę na samochód i zapomniał odebrać ten samochód. Podpisałeś umowę, ale jej nie przeczytałeś. Podpisałeś i odszedłeś. Jaki chaos to wprowadza. Ogromne raty do spłacenia. Nie przeczytałeś umowy, nie zerknąłeś do niej. Nie przeczytałeś warunków Przymierza, a zgodziłeś się na niego. Kaznodzieje i pastorzy każą ludziom dokładnie coś takiego zrobić. Przyjmij Jezusa (Jaszua), ale nie przestrzegaj niczego, czego On od ciebie wymaga, gdyż jesteś zbawiony z łaski. Mieszają oni zbawienie z posłuszeństwem. Zbawienie pozwala ci wejść do obozu. Wchodzisz i jesteś częścią rodziny. Widzicie, łaska pozwala mi wejść do waszego domu. Ale co pozwala mi tam zostać? Co, jeśli wezmę kij i zacznę wszystko rozwalać? Pozwolicie mi tam zostać? Jeśli będę robił, co mi się podoba, to mnie wyrzucicie, gdyż łaska już na to nie wystarcza. Teraz liczy się posłuszeństwo. To posłuszeństwo pozwala mi pozostać w domu. Tu mamy tę samą zasadę. Wracamy teraz do 4 Mojżeszowej 5:12-18, gdzie czytamy: Powiedz synom Israela i im objaśnij: Jeśli czyjaś żona wykroczyła, dopuściła się względem niego wiarołomstwa i obcując z nią – złączył się z nią mężczyzna, a byłoby to utajnione przed oczami jej męża, ponieważ się ukrywała, kiedy się zbezcześciła i nie było przeciw niej świadka oraz nie została schwytana; zaś na niego przypadłby duch zazdrości i podejrzewa swoją żonę, która byłaby zbezczeszczoną; względnie przypadłby na niego duch zazdrości i podejrzewa swoją żonę, która nie była zbezczeszczoną; wtedy ów mąż zaprowadzi swoją żonę do kapłana i zarazem przyniesie za nią dziesiątą część efy mąki jęczmiennej – jednak nie wylewając na nią oliwy ani nie kładąc na nią kadzidła, jest to bowiem ofiara zazdrości z pokarmów, ofiara pamięci z pokarmów, która przypomina winę. Zatem przyprowadzi ją do kapłana i postawi przed oblicze Jahwe. A kapłan nabierze w gliniane naczynie poświęconej wody i do tej wody wsypie nieco prochu, który się znajduje na podłodze Przybytku. Potem kapłan postawi niewiastę przed obliczem Jahwe, rozpuści włosy na głowie tej niewiasty i poda jej w ręce ofiarę pamięci z pokarmów, ową ofiarę zazdrości z pokarmów; zaś w ręku kapłana będzie woda goryczy, która sprowadza klątwę.

Widzicie, wielu ludzi to czyta i mówi sobie, ee… to jakieś tam dziwne historie ze Starego Testamentu. Ten rytuał nie ma żadnego sensu. Nie rozumieją oni, że to my jesteśmy oblubienicą Mesjasza. Jeśli wrócimy i zbadamy proroctwa, to dowiemy się, że wkrótce zostanie przywrócony ołtarz. Mam nadzieję, że za naszego życia. Wiemy też, że ołtarz zostanie zbezczeszczony i wtedy rozpocznie się sąd. Dostrzegacie tu wzór? Trzyma ona nagle ofiarę, dziesiątą cześć efy. Wyjaśniam, że cała efa to jakieś 35 litrów. Dziesiąta część efy to 3,5 litra, zgadza się? Ile ma trwać Wielki Ucisk? 3,5 roku! Ziarno obrazuje nam uczynki. Ziarno, nasienie obrazuje też Boże Słowo. Kobieta, czyli kościół (społeczność) ma przyjść przed ołtarz i położyć Słowo Boże, swoje uczynki, co zrobiłem ze Słowem Bożym. Przed kim ona ma stanąć? Przed najwyższym kapłanem. A kto jest naszym Arcykapłanem? Mesjasz! Kim on jest również? Naszym oblubieńcem. To On ma ducha zazdrości, gdyż my okazaliśmy się cudzołożnikami (bałwochwalcami). Jeśli jednak nie oddawałeś czci innym bogom, to nie masz się o co martwić. Bierzesz wodę i jeśli jesteś niewinny, to wiecie… to dlatego 144 000 będzie chronione. To dlatego wielu wierzących przetrwa to. Jeśli nie czcisz innych bogów, to nie musisz się obawiać sądu, przejdziesz go, a On przekona się, że jesteś niewinny. Możesz się z Nim na nowo pojednać. Natomiast ludzie, którzy są winni, albo zginą, albo będą mieć szansę na upamiętanie. Widzicie, tu tkwi ten klucz. Mają szansę na upamiętanie i skruchę.

Jeśli wrócimy teraz do teksu i przeczytamy werset 19, to mamy tam: Potem kapłan ją zaklnie i powie do niewiasty: Jeżeli nikt z tobą nie obcował, zatem nie wykroczyłaś zbezczeszczeniem przeciw twojemu mężowi – bądź nienaruszona od tej wody goryczy, która sprowadza klątwy (sąd).

Kto jest naszym Mesjaszem? Jaszua. Czy nie On będzie naszym mężem? W tej chwili jesteśmy jego oblubienicą. Jeśli więc świętujemy niedzielę, mówiąc – to ten dzień wybrał Pan, a nie Sabat – a wiemy, że sam Jaszua przestrzegał Sabatu – czyż nie okażemy się cudzołożnikami? A co, jeśli świętujemy Wielkanoc, jeśli obchodzimy Boże Narodzenie, jeśli święcimy inne święta, które są pogańskimi świętami i nie obchodzimy tych, które są nam nakazane. Czynimy ślub, wyznając naszymi ustami, że Jaszua jest naszym Mesjaszem i naszym oblubieńcem, a gdy się odwracamy, czynimy dokładnie to samo, co synowie Izraela uczynili pod Górą Synaj. Co niby czyni chrześcijan lepszymi niż Żydzi albo co czyni Żydów lepszymi niż chrześcijanie? Wszyscy jesteśmy winni. Będziemy musieli przejść przez sąd, będziemy musieli za wszystko odpowiedzieć.

Werset 20: Ale jeśli wykroczyłaś przeciwko twojemu mężowi, będąc pod jego autorytetem – a przecież my znajdujemy się pod autorytetem naszego oblubieńca, jesteśmy pod przykazaniami naszego Pana, poprzez Jaszua, Mesjasza – i zostałaś zbezczeszczona, bo ktoś z tobą obcował oprócz twojego męża… Dostrzegacie ten obraz? Gdy czcicie innych bogów, to znaczy, że kładziecie się z kim innym do łóżka. Jeśli więc mówicie – chcę służyć Bogu Izraela, lecz chcę służyć Panu po swojemu, to mieszacie pogańskie wpływy w kościele. Chcę czcić Boga po swojemu – oznacza, że mieszacie, że śpicie z innym facetem, duchowo i fizycznie.

Werset 21: wtedy kapłan zaklnie niewiastę klątwą przekleństwa, przemawiając do tej niewiasty jako kapłan – Niech cię Jahwe poda na przekleństwo i klątwę pomiędzy twoim ludem, czyniąc twoje łono zapadłym, a twoje wnętrzności opuchłe. Niechaj te wody klątwy przenikną w twoje wnętrzności, aby opuchł twój brzuch i zapadło się twoje łono. Zaś niewiasta odpowie: Amen, amen (niech tak się stanie). Wiecie, że to jest pierwsze miejsce w Torze, gdzie występują słowa: amen, amen – niech tak się stanie? Innymi słowy, mówi: zrobię to, niech tak będzie! Jeśli kobieta jest winna i wypije tę wodę, to umrze. A jeśli się skruszy i to weźmie…, to już zupełnie inna historia. O co tu chodzi? Chodzi tu o pojednanie i odnowienie. Mąż ma ducha zazdrości. Przyprowadza żonę przed ołtarz. Ona okazuje skruchę. Wracają razem pojednani. Mąż jej przebacza. To chyba łaska, nie? Jeśli wypija gorzką wodę i umiera, to mąż miał rację. Natomiast jeśli jest niewinna, to on okazuje skruchę i wracają pojednani bez względu na wszystko. Interesującą rzeczą jest to, że 3000 ludzi zginęło przy Górze Synaj. Ilu ludzi wróciło do ewangelii, gdy Piotr zwiastował po raz pierwszy? 3000! I to dokładnie tego samego dnia, w to samo Święto! Pięćdziesiątnica została nadana. Przez 40 dni ukrywali się, lecz w czasie Pięćdziesiątnicy Jaszua wszystko przywrócił. 3000 ludzi zginęło – 3000 ludzi wróciło do ewangelii, powróciło do życia. Mamy tu wzór, tę samą rzecz.

Musimy teraz zrozumieć, że skoro jesteśmy częścią Izraela i zgodnie z Rzymian 11, które mówi nam dokładnie to samo, i wiemy, że wyznanie wiary wprowadza nas w ślub, w przymierze z Bogiem Izraela, to musimy przestrzegać Jego przykazań, musimy wrócić do Tory. Musimy teraz znaleźć wersety w Biblii, które pozwolą nam zrozumieć tutaj pewne rzeczy. Czytając dalej, 4 Mojżeszowa 5:23-29 – Potem kapłan napisze na zwitku te przekleństwa oraz spłucze je w owej wodzie goryczy. I da się napić niewieście wody goryczy i klątwy, tak, aby te wody klątwy przeniknęły ją na jej gorycz. Ale przedtem kapłan weźmie z rąk niewiasty ofiarę zazdrości z pokarmów, przedstawi tę ofiarę przed oblicze Jahwe i zaniesie ją do ołtarza. Zauważcie, że tu cały czas jest mowa o ołtarzu, gdyż ołtarz oznacza Bożą własność tu na ziemi, wszystkiego. Lekceważąc ołtarz, mówisz, że ziemia nie należy do Pana. Musisz więc udać się przed oblicze Pana (Jego obecność), gdyż ołtarz zwany jest Stołem Pańskim, tak mówi o nim Malachiasz 1:7 i 12.

Werset 27-29 A kiedy da się jej napić tej wody, to jeśli była zbezczeszczona i dopuściła się wiarołomstwa względem swojego męża – wtedy woda klątwy przeniknie ją goryczą, opuchną jej wnętrzności oraz zapadnie się jej łono, a ta niewiasta stanie się przekleństwem między swym ludem. Zaś jeśli niewiasta nie była zbezczeszczona i jest czystą – wtedy zostanie nienaruszoną i będzie obdarzona potomstwem. Oto ustawa (Tora) o zazdrości.

Co tutaj jest interesujące, to że kilkukrotnie wspomniano tu, raz za razem, że żona musi być wierna swojemu mężowi, jest to bardzo ważne. A my głosimy, że jesteśmy ciałem Mesjasza (ciałem Chrystusa), a nie wiemy, czym jest wierność. Nie rozumiemy wymagań Bożej wierności i tego, co On uważa za cudzołóstwo (bałwochwalstwo), dlatego że wmieszaliśmy się do Wielkiej Nierządnicy Babilonu.

W Torze mamy przekleństwa (3 Mojżeszowa 26). Mamy przekleństwa i błogosławieństwa. Są one także w 27 i 28 rozdziale. W tej Księdze, w Torze dostrzegamy błogosławieństwa i przekleństwa. I zgadnijcie, jeśli zostanę uznany za winnego bałwochwalstwa (cudzołóstwa), to będę brał udział w gorzkich wodach. Mam nadzieję, że dostrzegacie, iż dotknie to całego świata. Pierwszy raz wydarzyło się to w Micraimie, czyli w Egipcie, który oznacza chaos i spustoszenie. Uczynił to na mniejszą skalę. Egipt oznacza chaos i spustoszenie, Micraim. Teraz uczyni to całemu światu. To dlatego ewangelia ma być głoszona po całym świecie, aby nikt nie miał wymówki. Przed Panem wszyscy jesteśmy winni.

Udamy się teraz do Objawienia 8:10-11 i posłuchajmy, co tam jest powiedziane. Trzeci anioł zadął w swój szofar i wielka gwiazda, płonąc jak pochodnia, spadła z nieba na jedną trzecią rzek i na źródła wód. Imię tej gwiazdy brzmiało „Gorycz”, i jedna trzecia wody zrobiła się gorzka, a wielu ludzi zmarło od wody, która zrobiła się gorzka. Mamy tu gwiazdę, która spadnie na ziemię i sprawi, że wody staną się gorzkie. Ludzie będą to pić i zgadnijcie, ci, którzy okażą się bałwochwalcami (cudzołożnikami), umrą. A ci, którzy okażą się niewinni, pójdą sobie do domu. Gdyż to, co im przydarzyło się na Górze Synaj, przydarzy się i nam. Paweł w 1 Koryntian 10:11 mówi: A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas, którzy znaleźliśmy się u kresu wieków. Musimy zrozumieć, że to, co wydarzyło się naszym ojcem, stanie się i nam. To jest taka oczywista prawda – to, co im się przydarzyło, przydarzy się i nam. To, co czytaliśmy, wydarzy się po tym, jak ołtarz zostanie zbezczeszczony przez antychrysta (antymesjasza). Bo jeśli zabierzemy ołtarz, zabieramy Bożą własność ziemi. Dlatego teraz smok spadnie – tak pisze o tym Księga Objawienia – i przyniesie sąd na Boże dzieci. Gniew smoka na kobietę, którą w Objawieniu jest kościół, zgromadzenie, społeczność Izraela. Mamy też gniew Boży, który spadnie na cały świat. Tak więc nie jesteśmy przeznaczeni na gniew, chrześcijanie nie są przeznaczeni na Boży gniew. Amen i amen. Jednak wciąż jesteśmy przeznaczeni do okazania się, czy jesteśmy winni, czy niewinni według Bożych standardów. Diabeł będzie cię prześladował, będzie prześladował zgromadzenie, czyż nie? Okazuje się, że świat i Juda okazali się winni, Dom Izraela i Dom Judy.

Widzimy, jak gwiazda spada z nieba i będziemy musieli pić gorzkie wody. Interesujące jest tutaj to, że kiedy spojrzymy do Jeremiasza 8:14, to jest tam powiedziane: Dlaczego tu siedzimy bezczynnie? Zbierzcie się i wejdźmy do miast obronnych i tam zgińmy, gdyż Pan, nasz Bóg, każe nam zginąć, poi nas wodą zatrutą, bo przeciwko Panu zgrzeszyliśmy! A teraz posłuchajcie, co mówi Jeremiasz 9:12-16. A Pan rzekł: Dlatego że porzucili mój zakon (moją Torę), który im dałem, nie słuchali mojego głosu i według niego nie postępowali. Ilu wierzących w Mesjasza tego nie robi? Ilu wierzących, praktykujących ortodoksyjnych Żydów robi to samo, nie przestrzega Tory? Wierzą bardziej w ludzkie przykazania niż w Boże przykazania. Tak samo się ma z większością chrześcijańskich braci. Tolerancja! Musimy być tolerancyjni. Widzicie, żyjemy w czasie, kiedy musimy się opamiętać, przetestować swoje śluby, jakie złożyliśmy i powrócić do starych dróg Pańskich. Innymi słowy, czas powrócić do tych dróg, które kiedyś były. Werset 13 – lecz kierowali się uporem swojego serca i szli za Baalami, jak ich nauczyli ich ojcowie. Boże Narodzenie to Baal. Wielkanoc to Baal, obcy bóg. Czy wiecie, że Izrael okazał się winny, Salomon okazał się winny z powodu tej samej rzeczy? Północne Królestwo Izraela wprowadziło bałwochwalstwo do Izraela. Wprowadzili fałszywy ołtarz. Uczynił to Jeroboam. Postawił na ołtarzu złotego cielca. Dokładnie to samo. Wersety 14-15, które są proroctwem. Dlatego tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Oto Ja nakarmię ich, to jest ten lud, piołunem i napoję ich wodą zatrutą, i rozproszę ich między narodami, których nie znali ani oni, ani ich ojcowie, i poślę za nimi miecz, aż ich wytracę.

Dokładnie przez coś takiego przechodzili synowie Izraela przez ostatnie 2000 lat. To proroctwo stało się rzeczywistością. Ponieważ odwróciliśmy się od Pana, znaczy to, że odwróciliśmy się od Tory. Wiecie, jedno z proroctw mówi, że ześle On głód. Nie głód chleba, lecz głód Bożego Słowa. W Ozeaszu powiedziane jest, że uważali Torę za rzecz dziwną. Chodzi o pogan. Wiecie przecież, że Izraelici wymieszali się z poganami. Kiedy porozmawiacie z chrześcijanami o Torze, to uważają to za dziwną rzecz. Nie potrzebujemy Tory, ona została zniesiona. Jednak wyznajemy, że służymy Bogu Izraela poprzez Jego syna, Jaszua. Zapominamy, że służymy hebrajskiemu Mesjaszowi. Oni uważają, że służą greckiemu Mesjaszowi. Zauważyłem i powiedziałem to kiedyś w księgarni: Nie widzę tu żadnych książek opartych o hebrajskie podejście, hebrajski sposób myślenia. Służymy hebrajskiemu Mesjaszowi czy greckiemu? Przecież On pochodzi z plemienia Judy, musi stamtąd być.

Ale taki był Boży plan, bo kiedy przyjrzymy się historii Józefa, to widzimy, że został on zabrany od swoich braci. Znalazł się w Egipcie, gdzie zmieniono mu imię, zmieniono wygląd, że nawet jego braci go nie poznali. Poślubił córkę Potifera, który był kapłanem boga-słońce Ra. Widzicie? To, co dzieje się teraz, wydarzyło się wcześniej. To wszystko jest w Bożym planie. Przypominacie sobie, co spowodowało, że Beniamin został ukarany i zatrzymany pod strażą w Egipcie? Pamiętacie, jak znaleziono u niego kubek do wróżenia? Wtedy chodziło o kubek (puchar) i tak samo jest teraz, co zamierzam udowodnić.

Objawienie 16:4-6. A trzeci anioł wylał swoją czaszę na rzeki i źródła wód; więc pojawiła się krew. I usłyszałem anioła wód, mówiącego: Sprawiedliwy jesteś Panie, Ty, który jesteś i byłeś, Ten Święty, ponieważ osądziłeś te sprawy. Dlatego, że wylali krew świętych i proroków – dałeś im także wypić krew; są tego warci.

Powinniście również pamiętać, że krew oznacza sąd. Przypomnijcie sobie Mojżesza w Egipcie zamieniającego wody w krew. A pamiętacie pierwszy cud Jaszua? Nie zamienił on wody w krew. Odkryłem to zupełnie niedawno. Opisuje to Jan 2:6. A było tam sześć kamiennych stągwi, ustawionych według obrzędu oczyszczania Żydów, które mieściły w sobie po dwie albo trzy miary. Dla tych, którzy nie rozumieją hebrajskich korzeni, jest to nic nieznaczący fakt. Wiecie, że 4 Mojżeszowa 19 mówi o czerwonej jałówce? Właśnie czerwona jałówka ma wiele wspólnego z wodą oczyszczenia. Jaszua zamienił wodę w wino, używając dokładnie tyle samo części wody oczyszczenia, jak w przypadku popiołu z czerwonej jałówki. Bardzo interesujące… to samo w sobie jest tematem do nauczania. Wracając do tego, co czytaliśmy, to jak wziął gorzkie wody i zamienił je w krew, co również oznacza sąd. Jak widzicie, my wszyscy, chrześcijanie, Żydzi, mesjanistyczni itd., wszyscy przejdziemy przez tę próbę (gorzkich wód), ponieważ złożyliśmy ślub, że przyjmujemy Mesjasza jako naszego zbawiciela, a w tym samym czasie wymawiamy się i usprawiedliwiamy się tymi nieistotnymi (głupimi, idiotycznymi) wymówkami. Wiecie, te głupie wymówki, o jakich wcześniej rozmawialiśmy, rozdzielą nas. Rozdzielą nas do tego stopnia, że niektórzy będą sądzić, że są lepsi od innych i znajdą się tu (w niebie). Gdy jednak przyjdzie wielki ucisk, te wszystkie wymówki okażą się takie nieistotne, gdyż będą was wtedy potrzebować bardziej niż kogokolwiek innego, bo nie będą mogli polegać na chrześcijanach. Po prostu nie będą mogli na nich polegać, bo pojawi się wielkie zwiedzenie, jakie zapanuje. Wyobraźcie sobie coś takiego: załóżmy, że służyliście Panu w Kościele Zielonoświątkowym (tak jak ja służyłem długi czas), powiedzmy minimum 30-40 lat. I przez te 30-40 lat naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę wierzyliście, że Pan pochwyci was do siebie. Ołtarz zostaje postawiony w Izraelu, a ty miałeś już być pochwycony 3,5 roku wcześniej przed ołtarzem, a wciąż tu jesteś. Jak byś się czuł? Twój pastor nie ma już żadnej wiarygodności w twoich oczach. To dlatego Mateusz 24:12 mówi, że miłość wielu oziębnie i zamieni się w nienawiść, bo całe twoje życie opierało się na jednym wydarzeniu. A tu nagle okazujesz się winnym i musisz przechodzić Wielki Ucisk jak wszyscy inni. Mogę być zaszokowany, bo na przykład zabiłeś tę osobę, bo cię okłamała i zabrała ci pieniądze. Pan miał cię porwać, a ty tu wciąż jesteś, na dodatek mają twoje pieniądze. To wszystko się właśnie dzieje. Widzicie, Kościół Chrześcijański, Kościół Katolicki rozpropagowali fałszywe Święta i niedzielę jako święty dzień. To już wtedy rozpoczęła się ohyda spustoszenia.

Jeśli udamy się teraz do Objawienia 17:3-6… jesteście jeszcze ze mną? Jest to odmienne podejście, czyż nie? Jeżeli zaczniesz używać Tory, Proroków, to stwierdzasz, chwileczkę, to tutaj zgadza się z tym tekstem, tu mamy potwierdzenie w Objawieniu, a to jest dokładnie to, o co modlił się Jaszua, zanim umarł, niesamowite! Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego Jaszua modlił się, Panie, jeśli to możliwe, zabierz ten kielich ode mnie? Czy zastanawiałeś się, co to znaczy? To wydaje się takie niepoukładane. Modli się do Ojca i mówi o kielichu? Nigdy wcześniej o nim nie mówił. Czy zastanawiałeś się, co to znaczy? Dowiesz się dzisiaj.

Objawienie 17:3-6 I zaniósł mnie w duchu na pustynię. I widziałem kobietę siedzącą na czerwonym jak szkarłat zwierzęciu, pełnym bluźnierczych imion, mającym siedem głów i dziesięć rogów. – Zauważcie, że to kobieta, że chodzi tu o kobietę. Cały czas chodzi o kobietę. O relację między mężem i kobietą. – A kobieta była przyodziana w purpurę i w szkarłat, i przyozdobiona złotem, drogimi kamieniami i perłami; a miała w ręce swej złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości jej nierządu. A na czole jej wypisane było imię o tajemniczym znaczeniu: Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. I widziałem tę kobietę pijaną krwią świętych i krwią męczenników Jaszua. Kto zabijał tych wszystkich Żydów w imię Jezusa? Jest to krew świętych, nawet jeśli nie wierzą w Jaszua, to wciąż wierzą, wciąż są ludem Boga. Izrael jest wciąż Bożym ludem. Wiemy, że to był Kościół Katolicki. To było łatwe. Jest to łatwe, podstawowe nauczanie i proroctwo. Nie trzeba tu głęboko wchodzić. Czytając Objawienie 14:9-10, pamiętajcie, że w tych wersetach, jakie właśnie przeczytaliśmy, występuje kielich. Ponownie kielich i picie. Przypomnijcie sobie kobietę z 4 Mojżeszowej 5, która musiała pić z kielicha przed ołtarzem, by okazać się winną lub niewinną. Czy wiecie, że Kościół Katolicki zinfiltrował praktycznie cały świat? Kościół chrześcijański mówi, nie chcemy być związani z Kościołem Katolickim, ale przyjęli kłamstwa kościoła chrześcijańskiego, przyjęli pogańskie praktyki Kościoła Katolickiego i różne kultury. Chrześcijanie są świętsi niż Bóg, myślą sobie, że są lepsi niż pozostali, ale nie zdają sobie sprawy, że odziedziczyli te same pogańskie praktyki i nie chcą się ich pozbyć. To nagle my okazujemy się wariatami, bo chcemy trzymać się Bożych przykazań. To dla mnie nie ma sensu. Gdy bywam w Porto Rico, niektórzy tamtejsi nauczyciele sądzą, że wszedłem do jakiejś sekty. Powiem wam, co zrobiłem jednego dnia. Powiedziałem im, czemu nie siądziemy sobie kiedyś w waszej społeczności i nie otworzymy Bożego Słowa i kontekstu z nim związanego, i jeśli się okaże, że się mylę, to ukorzę się i porzucę to wszystko, co robię i dołączę do was. Ale musicie mi to udowodnić. To co, robimy tak, chcecie to zrobić? Odpowiedź: No wiesz… no… ee… Nikt nie chciał stanąć po stronie Słowa Bożego. Widzicie, ja nie ma jakichś ukrytych zamiarów. Nie boję się otwierać Bożego Słowa, a jeśli się mylę, to muszę się ukorzyć. Wolę się ukorzyć, zanim będę musiał wypić gorzkie wody. Wolę się ukorzyć, by pojednać się z moim oblubieńcem, bym mógł odejść w pokoju, pojednany.

Objawienie 14:9-10 A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on – posłuchajcie tego – to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. Widzicie, o co chodzi? Jeśli wielbimy – kogo? – bestię i jego proroka, przyjmiemy znamię, to okazuje się, że będziemy musieli to wypić. To dlatego mamy ostrzeżenie, że jeśli pójdziemy za bestią i przyjmiemy jej znak, to generalnie jesteśmy skończeni. A czy nie może być, że znak bestii to również system? Wiemy, że będzie to wyraźny znak na prawej ręce i na czole, ale czy nie może to być także system czci i uwielbienia? Bo kiedy spojrzymy na kościół chrześcijański – mam nadzieję, że bracia chrześcijanie się nie obrażą, bo nikogo nie osądzam, pokazuję jedynie przykład i staram się być wierny Bożemu Słowu, by to wszystko wyprostować. Generalnie wiele kościołów chrześcijańskich sądzi, że idzie własną drogą, ale tak naprawdę to system, jaki przejęli od Kościoła Katolickiego. Wciąż w tym tkwią, nie chcą z tego wyjść. Jak to możliwe, że pierwsze przykazanie mówi, nie będziesz miał innych bogów przede mną (tu widzimy, co znaczą słowa Jaszua, idź za mnie, Szatanie), ja jestem Jahwe, twój Elohim, a jednak Kościół Katolicki uznaje posiadanie Świętych, setek Świętych, których czczą? Jak to można wyjaśnić? Łatwo. Usuńcie pierwsze przykazanie, ja jestem Jahwe, twój Elohim.

Kim jest Bóg? Słowo Bóg to ogólne określenie, to tytuł, to nie jest to, co się powszechnie uważa. To dlatego w Bibliach to zostało pozmieniane. Ponad 6000 razy zmieniono imię Jahwe (albo Jehowa lub podobnie) na Pan lub coś innego. Słowo Bóg to Elohim. Zatem określenie Bóg to po prostu tytuł. Jeśli więc nie wiecie, kim jest Bóg, a mówicie, że jesteście osobą duchową, że wierzycie w boga, to możecie być np. hinduistą albo muzułmaninem. Ale chwileczkę, o jakim bogu rozmawiamy? Czy mówimy o tym samym Bogu Izraela i muzułmanów? Nie robimy rozróżnienia, nie identyfikujemy ich. Lecz gdy mówię, że służę Jahwe, Bogu synów Izraela, Bogu Abrahama, Bogu Izaaka, Bogu Jakuba, to natychmiast oddzielasz się od całej reszty. Teraz będą cię osądzać, bo jesteś zupełnie odmienny, rozumiecie?

Udamy się teraz do Ozeasza. Czytając Ozeasza, pamiętajmy, że wino jest symbolem krwi. Dlaczego jest symbolem krwi? Dlatego praktycznie wszyscy będą musieli przez to przejść, by przekonać się, czy są winni duchowego cudzołóstwa (bałwochwalstwa) – o to tu generalnie chodzi. Każdy musi przez to przejść, by przekonać się, czy wielbi innych bogów (śpi z innymi facetami). Czy zdajecie sobie sprawę, że mówiąc Monday (poniedziałek), Tuesday (wtorek), Wednesday (środa), Thursday (czwartek), Friday (piątek), Saturday (sobota), wypowiadamy tak naprawdę słowa ślubu? Widzicie, w Izraelu tak nie jest. Oni liczą, pierwszy dzień, drugi dzień, trzeci dzień… Szabat jest jedynym dniem, który ma swoją nazwę. Wypowiadamy słowa ślubu i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Cały czas musimy się skruszać w nadziei, że Prawo (Tora) oświeci nasze umysły i da nam mądrość i rozeznanie, byśmy chodzili w posłuszeństwie Jego przykazaniom. To po to będzie Wielki Ucisk, by nas wyostrzyć i wyciosać.

Niektórzy bracia z tak zwanego Ruchu Świętego Imienia trochę ich za to podziwiam, ale ich podejście jest ekstremalne, bo zamiast uczyć, czego się dowiedzieli, oskarżają innych, że nie idą ich śladem. Widzicie, o co mi chodzi? Podobnie jak chrześcijańscy bracia albo jak wierzący z Kościoła Katolickiego – są tam ruchy, w których naprawdę starają się szukać – ale wciąż znajdują się pod komfortowym parasolem Kościoła Katolickiego. Jeśli będziemy się krytykować nawzajem, to jak uda nam się ich stamtąd wyciągnąć? Przecież to nie ma sensu. Jeśli znalazłeś i objawiło ci się imię Jahwe, a my nie wiemy, jak je wymawiać, to jeśli wydaje ci się, że to odkryłeś, to chwała Bogu za to, ale nie osądzaj mnie za to, że nie wymawiam go tak jak ty. Bo wiecie co, w tej czy innej kwestii każdy z nas jest winny.

Ozeasz 5:10 mówi: Książęta judzcy postępują jak ci, którzy przesuwają granicę; wyleję na nich swój gniew jak wodę. Jak wodę, można by tam wstawić gorzką wodę. Ciekawe jest to, że Paweł mówi o tym rozdziale Ozeasza w Rzymian 11 i Efezjan 2. Daleko, ci ludzie są daleko, chodzi o powracające Północne Królestwo. Jaszua dwa razy powiedział coś takiego: przyszedłem tylko po zagubione owce z Domu Izraela. Swoim uczniom przykazał: nie idźcie na drogę do pogan, do gojim, wpierw idźcie do zagubionych dzieci, do zagubionych owiec Domu Izraela. Czy wiecie, że gdyby Jaszua nie powiedział tych słów w ten sposób, to nie byłby Mesjaszem? Ponieważ przyszedł On przywrócić (odnowić) przymierze, które Północne Królestwo zerwało. W Jeremiaszu 3:8 mamy przedstawiony list rozwodowy. Wiem, że przekazuję wam mnóstwo informacji, ale widzicie, jak wiele rzeczy nie dostrzegaliśmy, jaki mieliśmy problem? Przez cały czas karmiono nas tylko małymi łyżeczkami, kropelkami mleka, mówiąc, że to jedzenie. Aż pojawiają się tacy zapaleńcy, jak my, mówiąc, wracajmy do Pisma. Chcę wam to przeczytać w kontekście, byście to dostrzegli, bo przecież Pismo mówi samo za się. Posłuchajcie tego, Jeremiasz 3:7-10 W czasach króla Jozjasza rzekł Pan do mnie: Czy widziałeś, co uczyniła odstępna żona, Izrael? Chodziła na każdą wysoką górę i pod każde zielone drzewo i tam oddawała się nierządowi. Nawet wtedy jeszcze myślałem, że gdy uczyniła to wszystko, powróci do mnie, lecz nie powróciła. I widziała to niewierna jej siostra – Juda. Widziała także, że Ja właśnie z powodu wszystkich cudzołóstw odrzuciłem odstępną żonę, Izraela, i dałem jej list rozwodowy. Jednak jej siostra, niewierna Juda, nie ulękła się, lecz poszła i także oddawała się nierządowi; przez bezwstydny swój nierząd zbezcześciła ziemię, cudzołożyła z kamieniem i drewnem. Mimo to wszystko niewierna jej siostra, Juda, nie powróciła do mnie ze szczerego serca, lecz obłudnie – mówi Pan.

Mamy tu karę. Widzicie, Juda uczyniła dokładnie to samo, uczyniła te same rzeczy. Wyjątek jest taki, że Bóg obiecał Dawidowi i Salomonowi, że zawsze będą mieć jakiegoś potomka. A On nie może złamać obietnicy. Nie wręczył Judzie, Południowemu Królestwu, listu rozwodowego, gdyż obiecał Dawidowi, że na wieki będzie utrwalony. Jednak Północnemu Królestwu wręczył list rozwodowy. Innymi słowy, mówi coś takiego: tak wyglądała sprawa, chcę, byście się nad tym zastanowili, chcę, byście do mnie wrócili. A co ona (Juda) robi? Odwraca się i wraca do nierządu. Zamiast się skruszyć i nawrócić, zamiast się pojednać z Mesjaszem, pojednać z Bogiem Izraela, ona wraca i dalej się bawi w nierząd ze wszystkimi bogami dookoła. Księga Ozeasza jest doskonałą paralelą do przestudiowania wraz z tym nauczaniem. Naprawdę polecam wam gorąco przestudiowanie Księgi Ozeasza. Przeczytajcie Księgę Ozeasza, wysłuchajcie tego nauczania, a wiele wam to pomoże. Posłuchajcie teraz Jeremiasza, ale zerknijcie też do odnośnika w 5 Mojżeszowej 24:1-5. Jeremiasz 3:1 Następnie usłyszałem: Gdy mąż odprawi swą żonę, a ta od niego odejdzie i zostanie żoną innego, to czy może on jeszcze do niej powrócić? Czy ta ziemia nie byłaby przez to zupełnie zbezczeszczona? (zobacz 5 Mojżeszową 24:1-4). A ty, choć uprawiałaś nierząd z wieloma kochankami, powróć do Mnie – oświadcza PAN. Chwila! Jeśli w 5 Mojżeszowej 24 mówi, że tak nie może się wydarzyć, czy w takim razie kłamie tutaj? Pamiętacie, na Górze Synaj dał przykazanie, że jeśli żona odejdzie, to nie może ponownie wrócić, bo spała z kim innym. Nie może wrócić. A tu Bóg mówi, wróć do Mnie. I czytamy dalej: Podnieś oczy na wzgórza i zobacz: Gdzie nie uprawiałaś nierządu? Czekałaś na swych kochanków przy drogach jak Arab na pustyni! I tak zbezcześciłaś tę ziemię swoim nierządem i niegodziwością. Dlatego ustały deszcze jesienne i nie było deszczów wiosennych. Ty jednak masz czoło kobiety nierządnej i nie chcesz się ukorzyć. Za to znów zawołałaś do Mnie: Ojcze mój! Ty jesteś przyjacielem z mojej młodości! Czy wiecznie będziesz się gniewał? Czy nigdy nie dasz się przejednać? Tak właśnie powiedziałaś – i czynisz zło, ile tylko możesz! Prorok mówi coś takiego: znasz Słowo Pana, wysłuchałaś go, ale byłaś nieposłuszna, popełniłaś cudzołóstwo, dlatego wręczę ci list rozwodowy. Jaszua przyszedł odnowić, przywrócić to przymierze z ludem Izraela, które Północne Królestwo złamało.

A teraz Jeremiasz 25:15-17 tak mówi: Oto co powiedział do mnie PAN, Bóg Izraela: Weź z mojej ręki ten kielich napełniony winem gniewu. Napój nim wszystkie narody, do których sam cię wysyłam. Niech piją i niech się zataczają! Niech szaleją przed mieczem, który Ja między nie poślę. Dla mnie to brzmi jak Wielki Ucisk. Werset 17: Wziąłem więc kielich z ręki PANA i napoiłem wszystkie narody, do których mnie PAN posłał. Rzecz interesująca. Kogo posłał Pan? Mesjasza. Mamy więc interesującą rozmowę w Jeremiaszu. Ktoś weźmie kubek (kielich) z czyjejś ręki i napoi nim cały świat. A kto będzie sądził, kto jest Arcykapłanem? Jaszua. W 5 Mojżeszowej też najwyższy kapłan daje kobiecie kielich. Zatem Jaszua jest nie tylko oblubieńcem, ale też Arcykapłanem. Zatem to On da ci gorzkie wody do picia, by się okazało, czy jesteś winny, czy nie. Czy też może się ukorzysz? A jeśli jesteś winny, jeśli jesteś uparty i jesteś twardego karku, to po wypiciu umrzesz. W Objawieniu mamy powiedziane, że wielu ludzi umrze. Jeremiasz 25 daje nam szerszy pogląd na to, co się tam dzieje.

Czytając niektóre fragmenty w Torze, u Proroków, na przykład czytając Psalm 75:9, zobaczymy, że mowa w nich jest o kielichach.

Joba 21:20 Oglądają oczy jego nieszczęście swoje, a z popędliwości Wszechmocnego pić będzie.

Psalm 75:9 W rękach PANA jest kielich! I wino spienione od przypraw, On je nalewa, owszem – do samego dna wypiją je wszyscy bezbożni tej ziemi.

Izajasz 51:17 Obudź się! Obudź się! Powstań, Jerozolimo, która piłaś podany przez PANA kubek z Jego wzburzeniem, wysączyłaś do dna kielich pełen odurzającego napoju!

Izajasz 51:22 Tak mówi twój Bóg, PAN, Bóg, który prowadzi sprawę swego ludu: Oto zabieram z twej ręki kubek z odurzającym napojem, kielich pełen mojego wzburzenia, już więcej nie będziesz z niego pić!

Chwila, chwila! Przeczytam raz jeszcze ten werset. Kto zabiera ten kielich z rąk ludu? To tu na przykład widać Mesjasza, On jest wszędzie u Proroków. Tu jest tak powiedziane: Tak mówi twój Bóg i twój PAN. Jeśli otworzycie swoje Biblie, to tak jest tam napisane. Ten, który mówi, jest Panem – który prowadzi sprawę swego ludu. Widzicie to? Ja wziąłem z twoich rąk, z rąk Izraela kubek z odurzającym napojem, kielich pełen mojego wzburzenia, już więcej nie będziesz z niego pić. Chwila, chwila! Czy to Bóg bierze na siebie karę śmierci? Widzicie teraz, dlaczego Jaszua powiedział, jeśli to możliwe, to weź ten kielich ode mnie? To cała puenta. Każdy ma szansę z niego pić, musisz wybrać, czy chcesz pić, czy nie. 1 Koryntian 10:21 mówi: Nie możecie pić kielicha Pańskiego i kielicha demonów; nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu demonów. Wiecie, o czym mówi? O Pesach, o Passze. Pascha jest tematem tego wersetu. Paweł stara się uczyć pogan, że nie można tak czynić, brać udział w Passze, a potem święcić niedzielę i udawać się do świątyń greckiej mitologii. Nie możemy tak czynić. Dziś mamy taką chwilową modę, kościoły na przykład organizują kolację sederową. Nie zrozumcie mnie źle – fajnie, ale problem jest taki, że biorąc udział w kolacji sederowej, nie zdają sobie sprawy, że wchodzą w przymierze z Bogiem Izraela, składają przysięgę małżeńską wobec Niego, po czym odwracają się, idą i mówią, że niedziela jest dniem, jaki wybrał Pan. To nie ma żadnego sensu. Dostrzegacie tę kontrowersję? Robią te rzeczy z nieświadomości. Dziękujmy Bogu za to, że nie nie sądzi cię za rzeczy, których nie wiesz, On patrzy na serce.

Jan 19:29-30 A stało tam naczynie pełne octu; włożywszy więc na pręt hizopu (znów hizop jak w 4 Mojżeszowej 19) gąbkę nasiąkniętą octem, podali mu do ust. A gdy Jaszua skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha.

Mateusz 27:45-50 A od szóstej godziny do godziny dziewiątej ciemność zaległa całą ziemię. A około dziewiątej godziny zawołał Jaszua donośnym głosem: Eli, Eli, lama sabachtani! Co znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? – Tu to trzeba zrozumieć. Jest to pewien sposób nauczania, ktoś cytuje pewien werset, a ludzie recytowali cały fragment, cały rozdział. Cytuje On Psalm mesjanistyczny. – Niektórzy zaś z tych, co tam stali, usłyszawszy to, mówili: Ten Eliasza woła. I zaraz pobiegł jeden z nich, wziął gąbkę, napełnił octem, włożył na trzcinę i dał mu pić. A inni mówili: Poczekaj, zobaczymy, czy Eliasz przyjdzie, aby go wyratować. Ale Jaszua znowu zawołał donośnym głosem i oddał ducha.

Marek 15:36 I przybiegł jeden, napełnił gąbkę octem, włożył ją na trzcinę i dał mu pić, mówiąc: Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby go zdjąć.

Te same wersety, co? Czy wiecie, że gdyby Jaszua nie miał udziału w tych gorzkich wodach, to nie byłby Mesjaszem? Przyjął On karę śmierci za Dom Izraela. Jedyną możliwością, by mógł On ponownie przyjąć Izraela, to umrzeć i powstać jako nowy człowiek. On zmartwychwstał! Jaszua wziął na siebie karę cudzołożnej żony, Izraela, przyszedł na ziemię i umarł, gdyż Izajasz 51:22 mówi, że to On wziął ten kielich, by ludzie nie musieli go pić. On to zrobił. Poczekajcie… bracia chrześcijanie wierzą w Mesjasza, ale w tym samym czasie łamią przykazania, jakie Mesjasz przyszedł odnowić i przywrócić. Jak to możliwe, że przyszedł On, by umrzeć, by przyjąć karę cudzołożnej żony, a gdy my przyjmujemy Mesjasza, to wracamy do tego samego wzorca, do tego, co uczynili synowie Izraela przy Górze Synaj? Widzicie, jakie to ważne? Musimy spojrzeć na słowa Jaszua, na to, czy chciał pić, czy nie.

Mateusz 20:22 A Jaszua, odpowiadając, rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja pić będę i być ochrzczeni chrztem, jakim będę ochrzczony? Mówią mu: Możemy. Nie sądzę, ponieważ Jaszua przyszedł, gdyż to oni złamali przymierze, oni okazali się winni. Gdyby więc Jaszua nie powiedział, przyszedłem tylko do zagubionych owiec Izraela i gdyby nie poszedł i nie zwiastował ewangelii w Galilei, to nie byłby Mesjaszem.

Jest takie nauczanie, teoria na temat brakujących 18 lat Mesjasza, od 13 roku do 30. Oglądałem to DVD, ale natychmiast wiedziałem, że się mylą. Za to wielu wierzących może sądzić, że tak jest. Problemem jest to, że Jaszua powiedział, iż przyszedł TYLKO po zagubione owce z Domu Izraela. Jak więc może udawać się do Indii i głosić tam przez 18 lat, jeśli jego jedynym celem było przywrócenie Ojcu Izraela? Nie mógł udać się najpierw do pogan. Pamiętacie 70 uczniów, których wysłał dwójkami? To wydarzyło się dopiero po zmartwychwstaniu. Czy zdajecie sobie sprawę, że gdyby wybrał tych 70 i kazał im iść do pogan, zanim poszliby do Domu Izraela, zanim umarł i powstał z martwych, że byłoby to nie po kolei, nie w porządku? Zobaczmy do Łukasza 9:10, to było po zmartwychwstaniu i po przywróceniu przymierza, po Pesach, po Passze. Teraz dopiero mówi 70, gdyż 70 oznacza pogan, cały świat, idźcie dwójkami, dwóch świadków, Dom Izraela i Dom Judy, idźcie teraz, by ich zdobywać, ponieważ wymieszali się oni ze światem i każdy potrzebuje usłyszeć ewangelię. A kto jest Mój, usłyszy Mój głos, gdyż jestem Pasterzem, i nawróci się do Mnie. Czy ma to sens? Jest to proste nauczanie, jeśli usłyszy się całą historię. A my żyjemy tak, wierzę w Mesjasza, ale będę łamał wszystkie przykazania, o jakich Bóg mówi, i wciąż będę pochwycony. Przecież to nie ma żadnego sensu. Jaszua przyszedł przywrócić przymierze z Izraelem, ze Swoim ludem, ja to wszystko przyjmuję, ale będę robił, co chcę, ponieważ żyję pod łaską. To też nie ma sensu.

Mateusz 26:42 mówi: Znowu po raz drugi odszedł i modlił się, mówiąc: Ojcze mój, jeśli nie może mnie ten kielich minąć, żebym go pił, niech się stanie wola twoja.

Marek 14:36 I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie co Ja chcę, ale co Ty.

Jan 18:11 – posłuchacie tego – Na to rzekł Jezus do Piotra: Włóż miecz swój do pochwy; czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec?

Podsumowując, widzimy zatem, że kielich (kubek), o jakim mówił Jaszua, to gorzkie wody. Jaszua wziął na Siebie karę Izraela, cudzołożnej żony i umarł w jej miejsce. To dlatego Paweł, apostoł mówi, że jest On głową i że był gotów za nas umrzeć, ponieważ wszyscy jesteśmy winni i odeszliśmy od Przymierza, a On za nas przyjął karę śmierci.

Przeczytam wam teraz 5 Mojżeszową 24, gdzie znajduje się przykazanie dotyczące męża, który rozwodzi się z żoną. A wy, jeśli chcecie poznać Bożą miłość i to, jak naprawdę się o nas troszczy, to przestudiujcie to nauczanie i powróćcie do Pisma, wtedy zrozumiecie, o co tak naprawdę chodzi w łasce. Widzicie, łaska nic nie znaczy, dopóki nie zrozumiecie, kto za was cierpiał, byście wy mogli tę łaskę przyjąć. Czyż nie tak? Do tego momentu łaska nic nie znaczy. Przyjmujemy ją za coś oczywistego, dopóki nie poznasz ceny, jaka została zapłacona, byś mógł tę łaskę przyjąć. W USA mamy wolność i możemy robić, co chcemy. Jeśli zrobisz coś głupiego, ludzie zaczynają cię pytać, czy masz coś przeciwko USA. Ktoś w końcu przypomni ci, hej, nasi ludzie walczyli w Wietnamie, w obu Wojnach Światowych, mieliśmy Rewolucję, Irak. Cieszysz się tą wolnością, bo niektórzy ludzie poświęcili za to swoje życie. Tak samo dzieje się i tutaj. Bóg, w Swej litości, w Swej łasce dał nam Swe przykazanie. Mówi tak – 5 Mojżeszowa 24:1-4Jeżeli ktoś pojmie kobietę za żonę, a potem zdarzy się, że ona nie znajdzie upodobania w jego oczach, gdyż on odkrył w niej coś odrażającego, to wypisze jej list rozwodowy, wręczy jej go i odprawi ją ze swego domu (dokładnie to stało się w Jeremiaszu 38). Jeżeli ona odejdzie z jego domu i wyjdzie za mąż za innego, a także ten drugi mąż znienawidzi ją i również wypisze jej list rozwodowy, wręczy jej go i odprawi ją ze swego domu, albo też, jeżeli ten drugi mąż, który ją pojął za żonę, umrze, to ten pierwszy jej mąż, który ją odprawił, nie będzie mógł ponownie pojąć jej za żonę, skoro została ona przezeń uznana za nieczystą, gdyż jest to obrzydliwością przed Panem. Nie sprowadzaj więc grzechu na ziemię, którą Pan, Bóg twój, daje ci w posiadanie.

Mamy problem! Powinniśmy umrzeć bez żadnej litości. I jeśli teraz Izajasz 51 mówi, że to On weźmie ten kielich, to jest dopiero miłość! Chcesz wiedzieć, jak traktować swą żonę, przyjrzyj się Jaszua i Bożej miłości względem nas.

W 1 Mojżeszowej 15 wydarzyło się coś interesującego – Przymierze z Abrahamem – poćwiartowane zwierzęta; pięcioro zwierząt, jakie poćwiartował Abraham. I wiecie co? Abraham nie przeszedł między nimi. Tylko sam Bóg przeszedł między nimi. Ze względu na Swoje imię przeszedł między nimi. Jeśli więc widzicie w Biblii ‘ze względu na Moje imię’, to oznacza to, że tylko Bóg musi być wierny i dotrzymać Swojej obietnicy. Abraham nie ma nic do tego. Nawet jeśli Abraham złamałby to przymierze, jeśli jego potomkowie złamaliby to przymierze, to zgadnijcie, tylko Bóg musiałby umrzeć, by przywrócić to przymierze, gdyż taka właśnie była kara za złamanie przymierza. Dostrzegacie teraz spójność tego wszystkiego? Jest to ekscytujące, gdyż teraz wiemy, co znaczy prawdziwa Boża miłość. To, że nasz Mesjasz wziął na siebie karę za mój grzech i zapłacił za to na krzyżu. Jeśli więc nie wypiłby gorzkiej wody – pamiętacie gąbkę, hizop, kwaśne wino? I zaraz po tym zmarł.

To stąd wiemy, że On jest moją ofiarą czerwonej jałówki. To stąd wiemy, że to On jest tym z 4 Mojżeszowej 5. Rozdział o gorzkiej wodzie, jaką musiał pić. Skoro On wykonał swe zadanie, a to przecież my się sprzeniewierzyliśmy, to teraz nasza kolej, by wypić gorzkie wody. On swoje zrobił. Rozumiecie teraz, dlaczego my wszyscy musimy przejść przez Wielki Ucisk? Ponieważ jeśli On przyjął karę, a my wciąż grzeszymy, to w czym jesteśmy od nich lepsi? Nic się nie różnimy.

Nie wiem, czy słyszeliście kiedykolwiek o tym w tej formie. Jest to trochę inne podejście, bo wracamy do Tory. Ale widzicie, że przeszliśmy od 1 Mojżeszowej 15 przez całą Księgę, aż do Objawienia. Jeśli więc ktoś mówi, że jesteśmy lepsi i zostaniemy pochwyceni, to zastanówcie się dwa razy i spójrzcie do Biblii. Jeśli wierzycie w pochwycenie przed Wielkim Uciskiem, co jeśli pochwycenie się nie wydarzy się wtedy, kiedy się tego spodziewacie? Ja wolę czekać do samego końca, a jeśli zostanę zabrany wcześniej, to chwała Panu. Nie zamierzam jednak liczyć na coś, o czym Biblia mi w ogóle nie wspomina. Amen.

Mam nadzieję, że podobało wam się to nauczanie. Jeśli macie jakieś pytania i komentarze, pozytywne lub negatywne, to piszcie do mnie emaila na wisdomintorah@yahoo.com

Jeśli przy studiowaniu tego nauczania odkryliście, że coś jest nie tak, że powiedziałem coś nie tak i że chcecie to poprawić, proszę o konstruktywną krytykę, napiszcie emaila, a w następnym nauczaniu to poprawię.

Niech was Bóg błogosławi. Szalom.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Plik pdf – Gorzkie-Wody-Wielki-Ucisk-Kościoła.pdf