39. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 11

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – część 11

 

Zapraszam na nowy odcinek nauczania z serii „Koniec Objawiony w Początku”.

______________________________________________________________________________

______________________________________________________________________________

 

Poniżej zamieszczam skrypt z tego nauczania.

Ezaw – człowiek pola – część 11

Szalom. Witam ponownie w WildBranch Ministry. Jestem Brad Scott a wy nie. Ten program to „Koniec Objawiony w Początku”. Mówimy o Ezawie, człowieku pola. Dyskutujemy na temat dwóch nasień z Genesis 3:15.

Gdy kończyliśmy ostatnim razem, cytowałem Psalm 2, proroctwo o tych rządzących ziemią, o królach ziemi itp., którzy zgromadzają się razem, to całe drugie nasienie, zbierają się razem w jedno w czasach końca, by zgromadzić się przeciwko Jahwe i Jego Pomazańcowi. Celem – pamiętajcie o tym – zniszczenia drugiego nasienia. Patrząc na to w rolniczej scenerii – by zniszczyć inne nasienie. Pamiętajcie, że Łukasz, w swojej ewangelii, powiedział nam, cytując Jaszua: nasieniem jest Boże Słowo. A Boże Słowo to wszystkie Jego przykazania, nakazy i ustawy. Wszystkie Boże drogi są w Jego Słowie. Jeśli nasieniem jest Słowo Boże, to wszystkie Jego drogi są w nasieniu. Jeśli to jest prawdą, jeśli cała Boża dobroć, sprawiedliwość i błogosławieństwo – pamiętacie, jeśli będziesz przestrzegał mego Słowa, będę ci błogosławił – zawarte są w nasieniu, to nie da się zasłużyć na to nasienie. Pamiętacie, że Paweł powiedział, że z łaski jesteście zbawieni, przez wiarę, nie z siebie, jest to Boży dar; nie z dobrych uczynków, aby się żaden człowiek nie chlubił. Takie jest nasienie. Z łaski, przez wiarę – tak otrzymujecie nasienie. I mówi dalej, gdyż Jego dziełem jesteśmy, stworzeni w Mesjaszu, Jaszua, do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich chodzili. Dlaczego On chce, byśmy chodzili w tych dobrych uczynkach, które objawione są od początku w Bożych drogach? Bo taki jest nasz owoc, w którym znajduje się też nasienie. Jeśli więc cała Jego dobroć jest w nasieniu, wszystkie Jego przykazania i wszystkie Jego prawa są w nasieniu, to oczywiście nie istnieje takie przykazanie, które mógłbyś wypełnić, by zdobyć nasienie, bo przykazania do jego zdobycia są w nim. Czyli On musi ci go dać, to musi być darem. Nasienie, Mesjasz zawsze musi być darem od Boga dla tych, którzy z łaski, przez wiarę, przyjmują nasienie. Teraz gdy przyjąłeś nasienie, możesz teraz chodzić we wszystkich rzeczach, jakie są w nasieniu.

Skąd wiem, że tak jest w Biblii? Bo tak działają te rzeczy w moim ogródku, w moim polu, które mogę posmakować, dotknąć, poczuć, powąchać i wziąć. Nie muszę polegać na tym, co ty, ja lub ktoś inny sądzi, że dzieje się w Piśmie. Ja widzę, jak rośnie to codziennie przed moimi oczami, gdy wychodzę na zewnątrz przez drzwi. Takiemu Bogu służymy. Wiara jest substancją rzeczy, jakich się spodziewamy, dowodem rzeczy, jakich nie widzimy. To drugie nasienie zna te rzeczy. To drugie nasienie wie, że cała ta dobroć znajduje się w nasieniu kobiety. Zatem chodzi o to, by zniszczyć nasienie. Bo jeśli zniszczysz nasienie, to zniszczysz owoc, jaki daje nasienie. Czyli trzeba złączyć swe siły, porozrywać te wszystkie tradycje ojców – Psalm 2 – by zniszczyć owoc. Jeśli zniszczysz owoc, to masz nasienie.

To jest jednym z powodów służby Eliasza w czasach ostatecznych, odnowić wszystkie rzeczy. Nasienie oraz owoc. Ale jeśli cofniecie się na początek i poczytacie o przeciwniczce Eliasza, Jezabel, to zobaczycie, że jest duch Eliasza, którym jest odnowienie wszystkich rzeczy, by przygotować drogę Panu; lecz jest też duch Izebel. Duch Izebel – pamiętacie – chciał przejąć winnicę Nabota. Objawił się w jej podstępie poprzez Achaba, który był królem mięczakiem. To ona jest tą, która czasami reprezentuje wielkie organizacje, o których się mówi, że są feministyczne. Chodziło tam o przejęcie winnicy sąsiada, której on nie chciał jej oddać. I ona, jak dobrze wiecie, sprawiła, że jej sąsiad został zabity, po to, by mogli przejąć jego winnicę. Dlaczego chcieli tę winnicę? Bo tam są owoce. Owoc jest w winnicy. Jeśli masz owoc, jeśli zniszczysz owoc – a w nim jest Tora – to zniszczysz i nasienie. Bo gdzie jest nasienie? – W owocu. Prawdę mówiąc, pojawiające się tam imię Nabot pochodzi od hebrajskiego rdzenia ‘nuw‘ i jest rolniczym określeniem, które oznacza wydawać owoc. I jeszcze, to słowo ‘nuw‘ – rdzeń imienia Nabot – jest także rdzeniem ‘nawi‘ – profit, zysk. Jest to rdzeń słowa na profit lub proroctwo. Czyli w zysku, proficie chodzi o to, że cokolwiek wychodzi z ust, zgadza się z nasieniem. Owoc będzie wynikiem nasienia. I to jest podstawą proroctw i profitów.

Teraz gdy sobie powiedzieliśmy, że nasienie przeciwnika chce zniszczyć nasienie kobiety, bo takie jest proroctwo od samego początku, możemy sobie przejść teraz do właściwego imienia Ezawa. Kyle, czy mógłbyś to pokazać na ekranie? Ezaw, po polsku e-z-a-w. My mówimy Ezaw, ale właściwie powinno być Esaw. Tak to widzimy w Polskim. Lecz gdy sobie go rozłożymy, to otrzymujemy z niego tak zwany główny rdzeń. Tutaj będą to dwie litery. Pierwsze dwie litery to ajin i szin. Ajin i szin lub sin, i te dwie litery razem mają znaczenie. Oznaczają marnować, niszczyć. Ale nigdy nie zobaczycie tych dwóch liter samotnie w hebrajskim tekście. Musi istnieć trzecia litera po to, by słowo mogło komunikować pełną myśl. Tak działa język hebrajski. Jest zaledwie kilka hebrajskich słów w waszym Starym Testamencie, które mają w sobie tylko dwie litery. Większość z nich to jakieś partykuły i tego typu rzeczy. Ale słowa, jakie komunikują myśl w hebrajskim, muszą mieć trzyliterową podstawę, by móc przekazać pełną myśl. Ale to, jak zaprojektowany jest hebrajski, dwie litery mają swoje znaczenie. Dwie litery posiadają znaczenie. Zatem ajin i szin lub sin oznaczają marnotrawić, niszczyć. A to oznacza, że dowolne słowo hebrajskie, które zaczyna się od tych dwóch liter, będzie miało w sobie oddźwięk niszczenia czegoś.

Teraz, dodamy na ich końcu waw – oto te trzy litery. Jeśli poszukacie sobie tego w jakimś leksykonie, to powie wam, że to włochaty, owłosiony. Jest to biologiczne znaczenie. A ponieważ Ezaw jest osobą, będzie to podstawą jego imienia. Może niektórzy pamiętają, że uczę czegoś takiego, jak agro-bio-lingwistyka. Proszę, zostaw to na ekranie, Kyle. Agro-bio-lingwistyka. Co oznacza, że każde ze słów ma coś wspólnego z ludźmi, ma korzeń w rolnictwie. Agro – to rolnictwo; bio – to biologia. Czyli biologiczne znaczenie odnosi się do osoby jak np. nadawanie komuś imienia Ezaw. Wymawia się go Esaw. Ale to nie jest rdzeniem tego słowa. Celowo używam tego słowa. Jeśli wstawię tam teraz bet, otrzymam teraz coś rolniczego. Ajin, szin, bet. Teraz jest to hebrajskie słowo na trawę lub chwast. Widzimy teraz jego rolnicze pochodzenie, czyli takie, jakie Ojciec przedstawił nam w pierwszym rzędzie. Jeśli udamy się z tym słowem do naszego Nowego Testamentu, to jak zgadujecie, jest ono tam tłumaczone jako kąkol. Kąkol. Nie zmieniaj tego, Kyle. Mat 13:25 mówi: Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał… Ezawa, że tak powiem. Tym słowem jest kąkol.

Prawdę mówiąc, chcę wam zasugerować, że w księgarni, tutaj w GLC, w tej pięknej księgarni, jaką mają, możecie sobie kupić Stary i Nowy Testament w jednej księdze, Hebrajsko-Angielską Biblię. Angielski tekst jest po lewej, hebrajski po prawej. Także Nowy Testament. Jeśli otworzycie sobie Mat 13:25 i zobaczycie sobie, jak ten werset przetłumaczony jest na hebrajski, to takie słowo tam ujrzycie. Jest ono podstawą imienia Ezawa. I nasiał kąkolu między pszenicę. Hebrajskim słowem na pszenicę jest sitos. O przepraszam, to greckim słowem na pszenicę jest sitos. Hebrajskim słowem jest ‘bar‘. Głównie tłumaczone z hebrajskiego słowa bar. Tłumaczone jest i z innych, ale głównym jest bar. Bar po hebrajsku oznacza czysty. Czysty. Prawdę mówiąc… Kyle, jeśli mógłbyś na chwilę do mnie wrócić. Prawdę mówiąc, to słowo bar użyte jest… Niektórzy z was go kojarzą, bo brzmi po aramejsku. No bo jest to także aramejskie słowo. Szymon bar Jona oznacza syn kogoś. Jednak w hebrajskim to słowo odnosi się do syna, zboża, pszenicy i czystości. W hebrajskim jest między nimi relacja do tego pięknego słowa ‘bar‘, które jest także rdzeniem słowa baruch – błogosławieństwo. Jego rdzeń wiąże się z synem, wiąże się także z czystością, oraz z pszenicą, co czasem tłumaczy się jako zboże. Tak więc widzicie połączenia, jakie Ojciec czyni w tym słowie. Po grecku to sitos, a po hebrajsku to bar.

Podam wam przykład użycia tego słowa. Otwórzcie sobie ponownie Psalm 2, gdzie właśnie byliśmy, gdyż jest to kontynuacja nauczania o władcach i królach ziemi, którzy zbierają się razem przeciwko Panu i Jego Pomazańcowi. Kończy się takimi słowami w wersetach 11 i 12. Chcę powiedzieć, że tłumacze KJV postrzegali to jako aramejskie słowo, a ja wam mówię, że tak nie jest. Ono jest hebrajskie, co dostrzeżecie też w wielu żydowskich publikacjach na temat ST. Oto co mówi KJV od wersetu 11. Służ Panu z bojaźnią i raduj się z drżeniem. Pocałuj Syna, by się nie rozgniewał i byś nie zginął w drodze, gdy jego gniew się trochę zapali. Dlaczego tak strasznie się gniewa? Cóż, z powodu tych ludzi, którzy Mu się sprzeciwiają i Jego Pomazańcowi. Teraz przetłumaczę to tak, jak leci to w hebrajskim, bo słowa ‘pocałuj syna’ po hebrajsku są dwoma słowami. Naszach oraz bar. Naszach i bar. Słowo naszach przetłumaczone jest tutaj jako ‘pocałuj’. Jednak to słowo tak naprawdę oznacza otoczyć i przytulić coś. Otoczyć i przytulić. Na przykład jest ono także rdzeniem hebrajskiego słowa na zbroję. Zbroję żołnierza. Dzieje się tak, ponieważ, kiedy żołnierz zakłada zbroję, jest otoczony – jego zbroja otacza i obejmuje go. Tutaj przetłumaczone jest jako pocałunek, bo jest to hebrajskie słowo na pocałunek, bo… sami to możecie sobie wyobrazić. Mąż i żona całujący się, on ją przytula. Ale hebrajska koncepcja wiąże się z przytuleniem czegoś. Słowo ‘syn’, które po hebrajsku brzmi tam ‘bar’, tłumaczone jest jako czystość. Czystość. Będę wam to teraz czytał po angielsku, tam, gdzie jest ‘pocałuj syna’. Zupełnie nie pasuje do harmonii i kontekstu. Ale jeśli przestawimy się na hebrajski, to przeczytam wam po hebrajsku, jak brzmiałoby ‘pocałuj syna’ i zobaczymy, czy ma to dla was większy sens. Służ Panu z bojaźnią i raduj się z drżeniem. Obejmij to, co czyste, by się nie rozgniewał i byś nie zginął na drodze, gdy się Jego gniew rozpali. Powiedzcie mi teraz, patrząc na to literalnie po hebrajsku, która z tych wersji ma dla was większy sens? Taki jest rdzeń, fundament słowa całować coś. A także pszenicy z przypowieści z Mat 13:25, kiedy przyszli oni i nasiali kąkolu pośród pszenicy. Mamy tam to greckie słowo sitos. Po grecku sitos.

Jeśli poszukacie sobie tego, nawet w słowniku Webster’a, jeśli poszukacie sobie słowa pasożyt – pamiętajcie, że przypowieść o pszenicy i kąkolu jest taka, że przychodzi przeciwnik i sieje kąkol pośród lub wzdłuż pszenicy. I taki jest cel kąkolu. Zniszczyć pszenicę. Jak kąkol niszczy pszenicę? Cóż, jeśli poszukacie sobie słowa pasożyt w słowniku Webster’a, to zauważycie, że pochodzi ono z greckiego słowa. Para – które oznacza wzdłuż czegoś; oraz sitos – które oznacza pszenicę. Czyli, technicznie, pasożyt oznacza wzdłuż pszenicy. Tym jest właśnie kąkol. Pojawia się wzdłuż (wśród) pszenicy. To, co robi pasożyt, tak naprawdę ich zadaniem nie jest coś zniszczyć. Na przykład ludzie, którzy mają jakieś insekty, które od nich zależą, albo jakieś rośliny na polu, które chorują itp. czyli mają pasożyty. Dzieje się tak, że to nie pasożyt niszczy to, co próbuje on niszczyć, lecz tak naprawdę pojawia się i osłabia ich system immunologiczny. Więc to zwierzę, owad, cokolwiek, opanowują wszystkie inne choroby. Pasożyty są stworzone, by osłabiać. Osłabiać. Słowo osłabiać po hebrajsku bardzo często tłumaczone jest w waszych Bibliach jako profanować, zanieczyszczać. Profanować lub zanieczyszczać. Na przykład jednym z głównych słów na profanie lub zanieczyszczanie czegoś to halal po hebrajsku. Chet, lamed, lamed. I tak naprawdę halal piktograficznie oznacza, piktograficznie oznacza kogoś biorącego kawałek drewna lub nawet kawałek żelaza i wiercenie w nim wstępnego otworu. Mam nadzieję, że dostrzegacie ten obraz, bo w naszym języku mamy profanować coś. Jak np. nie będziesz bezcześcił Moich Szabatów, Moich Świąt, Moich Praw i Przykazań. Gdy weźmiemy słowo profanować lub zanieczyszczać i cofniemy się z nim do hebrajskiego, to jednym z hebrajskich słów, jakie jest tak tłumaczone, jest halal. Halal jest obrazem osłabiania czegoś. Jeśli wezmę jakiś kawałek i chcę go przeciąć na pół lub przewiercić go na wylot, wiele razy wiercimy tak zwanego pilota. Co to robi? Generalnie otwiera dla nas, byśmy łatwiej mogli dokończyć robotę. Tak więc zasadą profanowania lub zanieczyszczania jest osłabianie czegoś. Czyli Ojciec mówi nam, nie osłabiajcie Moich Praw i Przykazań.

Ale to właśnie chce czynić kąkol, Jeden ze sposobów, by to zrobić, to powiedzieć w czasach końca, rozerwijmy na kawałki ich tradycje i odrzućmy od nas ich ojców. My jesteśmy nowym drzewem oliwnym w Chrystusie – rzekł Konstantyn. Rzekomy chrześcijanin powiedział, że my jesteśmy nowym drzewem oliwnym w Chrystusie. Paweł również i przed tym przestrzegał. O tym, że może ktoś przyjść do ciebie z czymś nowym. Od samego początku istnieje tylko jedno drzewo. A tu ten człowiek, który jest przywódcą współczesnego chrześcijaństwa, mówi chrześcijanom w jego czasach, że są nowym drzewem oliwnym w Chrystusie. Nie, mówi Paweł, my jesteśmy dzikim drzewem oliwnym wszczepionym w drzewo, jakie tam jest od samego początku. Nie powinniśmy słuchać tego kolesia. Bo tu chodzi o zniszczenie owocu. Jeśli zniszczysz owoc, to zniszczysz nasienie. Czyli o to chodzi w tym całym sianiu, by go nasiać wzdłuż pszenicy, tylko po to, by ją zniszczyć. Czy widzicie, że te proroctwa dotyczące Ezawa, Antymesjasza, Przeciwnika, można wszystkie dostrzec, dziejące się na polu, za waszymi oknami? To samo dzieje się za naszymi drzwiami. Być może przesadziłem, ale podam wam teraz kilka przykładów obrazów graficznych, co to znaczy, że kąkol jest pośród pszenicy. Jest to trochę głupie, ale zostańcie ze mną.

To kilka przykładów, jak kąkol znalazł się wśród pszenicy. Czy możesz pokazać pierwszy na ekranie? Są to przykłady kąkolu wśród pszenicy. Jak widzicie, jeśli się temu dokładnie przyjrzycie, przyjaciele, to widać tam trzy szopy. W rzeczywistości na górze jest kot, udający szopa. Musicie się jednak uważnie przyjrzeć, że ktoś się tam wkradł, udając, że wygląda jak szop. Kolejny przykład. Wydaje mi się, że ten ktoś tylko próbuje wyglądać jak flamingi. Dorwał gdzieś jakieś szczudła. To jest przykład złej roboty kogoś, kto jest kąkolem, a próbuje wyglądać jak pozostałe żurawie. Wskoczył na szczudła, ale wydaje mi się, że mu nie idzie. To chyba dość oczywiste, że on tylko próbuje być jak pozostałe. Oto kolejny przykład złej roboty w udawaniu pingwina. Można ją ubrać i przybrać we frak, ale jeśli przyjrzymy się dłużej, to wydaje mi, że ona tylko próbuje wyglądać na pingwina. To samo tutaj – znany obrazek. Wilk w owczym przebraniu. Możecie go całego przywdziać w skórę owcy, ale jeśli spojrzycie uważnie, pojawił się przeciwnik i nasiał kąkolu pośród pszenicy. Jest to przykład tego, co próbuję powiedzieć, że one tylko udają, iż są jak pszenica. Tylko udają, że są owcami. Paweł ostrzegał nas przed wilkami w owczej skórze. Powróć na chwilę do mnie, Kyle. Paweł ostrzegał nas przed tym. Prawdę mówiąc, chcę wam powiedzieć, że jest to ten sam obraz, jaki jest w tych trzech greckich literach z Obj 13:18. Pamiętacie te 3 greckie litery, identyfikujące tego, kim jest Bestia? Co innego dzieje się na zewnątrz, a co innego w środku. Kyle, jeśli możemy to pokazać.

Mat 13:36-39. Oto co tu mamy: Wtedy Jaszua odprawił tłum i przyszedł do domu. Podeszli do niego jego uczniowie i mówili: Wyjaśnij nam przypowieść o kąkolu na polu. A on odpowiedział im: Tym, który sieje dobre ziarno, jest Syn Człowieczy. Kto sieje dobre nasienie? Ty? Ja? Nie! To Syn Człowieczy sieje dobre nasienie. Polem jest świat. Dobrym ziarnem, czyli tym, co jest czyste, pszenicą (bar, sitos), są synowie królestwa. Kąkolem zaś są synowie złego. Mamy tylko dwie opcje na początku. Nasienie kobiety i nasienie węża. Mamy tylko dwa wybory w środku i tylko dwa wybory na końcu. Jesteś albo dzieckiem królestwa, albo dzieckiem przeciwnika. Żniwem jest koniec świata, a żniwiarzami są aniołowie. Ok, wróć do mnie, Kyle.

To, co chcę wam tu przekazać, ale to za chwilę… chodzi o pojęcie nasienia i siewu, że to dobre nasienie rozsiewane jest przez Syna Człowieczego. Chcę wam zasugerować, że ty i ja, zapewne byliśmy uczeni przez całe życie, bo ja tak kiedyś robiłem, jako pastor. Uczyłem w swojej społeczności, że to my idziemy i siejemy. Idziemy i siejemy ziarno. Ile razy starsi, diakoni itp. w społeczności byli wysyłani, by świadczyć. Czasami w weekendy. Żyję w Utah, gdzie Mormoni wysyłali ich dwójkami, więc my też uważaliśmy za konieczne wysyłać ich dwójkami. Taki też mamy wzorzec w Biblii. Ile razy wracali i mówili, jak poszło poprzedniej nocy. Czy ktoś został zbawiony? Oni odpowiadali, tak, dwóch ludzi zostało zbawionych. Skąd to wiedzieli? Bo z nimi rozmawiali, wytłumaczyli i zmówili modlitwę grzesznika. Zmówiliśmy z nimi w domu modlitwę grzesznika i zostali zbawieni. Albo inny scenariusz, jaki też możecie znać. Jak poszło wczoraj, ktoś został zbawiony? Nie. Skąd wiedzieli, że nikt nie został zbawiony? Bo z nikim nie usiedli i nie poprowadzili ich w modlitwie grzesznika. Tak, jakby to oni byli tymi, którzy o tym decydują. A ja wam mówi, że tak naprawdę siewcą jest Syn Człowieczy. De facto to On jest tym, kto sieje nasienie. Ty i ja, jako wierzący w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, wydajemy owoc. Mam nadzieję, że widzicie ten obraz. My jesteśmy ‘wydawaczami’ owocu. Gdyż na początku mamy powiedziane, że nasienie jest w owocu. 1 Mojż 1:11 – nasienie jest w owocu. Jeśli wydajesz owoc i oni go przyjmą, co dostają? Nasienie! Jeśli zrozumiemy i przyjmiemy fakt, że my jesteśmy tylko odpowiedzialni za wydawanie owocu – wszystko, co mówię – czyli to, co mówił Paweł, co mówił Mesjasz, co mówił Ojciec, jest moim owocem. Wszystko, co robię – czyli to, co Paweł robił, co Mesjasz robił, co Ojciec robił – to jest moim owocem. I jeśli mówię to, co On mi każe mówić, robię to, co On mi każe robić, to On mówi, że w tym owocu jest nasienie i ludzie albo je przyjmują, albo je odrzucają. Dlaczego to jest ważne? Bo to, przyjaciele, zabiera z naszych rąk sąd. Zwalnia nas to z osądzania ludzi. Ja nie jestem sędzią ludzi. To nie ja decyduję, czy ktoś jest wierzącym, czy nie jest. Tylko Gospodarz to wie, bo nasienie siane jest w sercu, nie w palcach, nasienie nie jest siane w uszach, we włosach, w gałkach ocznych. Nasienie jest siane w sercu. Nie znam ludzkiego serca. Gdy się cofniemy do czasów Dawida, powiedziane jest, my widzimy tylko zewnętrznego człowieka, lecz tylko Bóg wie, co jest w jego sercu. Zostawmy Mu to więc. Idźmy i wydajmy po prostu owoc. Róbmy, co każe nam robić i mówmy, co każe nam mówić. To jest mój owoc, a Ojciec zatroszczy się o sianie.

Jeśli szedłbym lub jechałbym koło pola i nie dostrzegłbym kawałeczka owocu, nie widziałbym moreli, żadnych kwiatów, gałązki, widzę tylko płaską ziemię, to najlepsze co mogę powiedzieć o tym polu – pamiętacie, pole to świat – najlepsze co mogę o tym polu powiedzieć, to że nie wiem, czy tam jest posiane jakieś nasienie, czy nie. Ale jeśli pójdę do farmera i zapukam, puk, puk, puk, i zapytam go – zapytam gospodarza lub winogrodnika (Jan 15:1-2) – on wie, czy na polu jest nasienie, czy nie. Nie tylko wie, czy tam jest, ale wie, gdzie je posiał. Wie także, kiedy ono powinno się pojawić, bo farmer wie, że czasem nasienie nie pojawia się przez 4-5 lat. Więc to On jest sędzią, to On wie, czy nasienie zostało posiane, czy nie zostało posiane. Nie bądźmy więc, ty i ja, sędziami ludzi. Jesteśmy wolni od tego. Chodźmy i wydawajmy owoc, jaki On nam kazał wydawać. A sianie zostawmy Synowi Człowieczemu.

Ok, w przyszłym tygodniu będziemy kontynuować paradygmat, model Ezawa. Będziemy szukać go w Nowym Testamencie. A na razie przylgnijcie do waszych korzeni, aby dni wasze były długie i by szczęściło się wam we wszystkim, do czego przykładacie swoją rękę. Jeszcze raz – do zobaczenia.

Szalom Alechem.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.11.pdf

38. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 10

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – część 10

Zapraszam do obejrzenia kolejnego wykładu.

 

_____________________________________________________________

_____________________________________________________________

 

A poniżej zamieszczam skrypt z tego nauczania:

 

Ezaw – człowiek pola – część 10

Szalom, szalom. Witam ponownie. Jest to „Koniec objawiony w początku”. A ja jestem Brad Scott z WildBranch Ministry. Tematem tych nadchodzących programów jest „Ezaw, człowiek pola”. Pamiętacie? Dokładnie taki opis Ezawa mamy podany na samym początku – człowiek pola. My oczywiście odnosimy te wszystkie rzeczy do pola, gdyż proroctwa z Tanachu, ze Starego Testamentu, Izajasz, Zachariasz, Daniel, Jeremiasz itp., są otoczone i przybrane w formę przypowieści z Nowego Testamentu. Wszystkie przypowieści, a przynajmniej większość, zawierają wypowiedzi o nasieniu. Na przykład nasiona, które wydają kwiaty i drzewa. A Biblia mówi nam, że dni drzew są jak dni Mego ludu. Lub też nasienie człowieka. Nasienie, jakie jest w człowieku.

Ostatnim razem rozstaliśmy się, omawiając przypowieść o pszenicy i kąkolu, o pasożytach i tym podobne. Weźmiemy sobie teraz ten sam obraz – na początku mamy dwa nasienia, dwa drzewa w Ogrodzie, jest życie Kaina i Abla, życie Izaaka i Ismaela, Jakuba i Ezawa, Dawida i Goliata, Mesjasza i Antymesjasza, jeśli wolicie, a nawet Mesjasza i Barabasza. Są to kolejne obrazy tego ciągłego kontrastu od początków – nie tylko dwóch nasion, które w przypowieści określone są jako pszenica i kąkol; ale ciągłego kontrastu, od początku do końca, między sprawiedliwym człowiekiem i niesprawiedliwym człowiekiem. Człowiek sprawiedliwy idzie za drzewem życia, co zaowocuje życiem. Niesprawiedliwy człowiek ukazany jest, jako przeżywający swe życie według dobra i zła, zła, zła, dobra, dobra, zła, zła i dobra, itd. Nawet ten piękny obraz, np. z ewangelii Jana – Jaszua i Barabasz. Syn Tego Ojca, w przeciwieństwie do Barabasza, syna jakiegoś ojca. Stojąc przed tłumami ludzi, widzimy tam ten ciągły kontrast pomiędzy tymi dwoma ludźmi. Stoją oni, prezentują się przed wszystkimi ludźmi. Stoją przed polem, przed światem, jeśli wolicie. Mamy tam wybór, jaki ludzie muszą dokonać. Pomiędzy kryminalistą, Barabaszem, który nie przestrzegał Bożych przykazań. Dlatego był kryminalistą, nie przestrzegał Tory, człowiekiem nieprawości. I Jaszua, czyste Boże Słowo, który przyjął ciało i mieszkał między nami. Przestrzegał wszystkich przykazań, jakie sam napisał i powiedział: bierzcie swój krzyż i naśladujcie Mnie. Czyli świat od początku może wybierać między tym, który przestrzega Tory i tym, który nie przestrzega Tory. Proroctwo z Jana oraz rzeczywistość jest taka, że większość ludzi – to dlatego mamy zawsze tę resztkę – większość ludzi woli pójść za osobą tam pokazaną, niepodążającą za Torą, niż za tym, który ją przestrzegał. I taka jest rzeczywistość, że większość ludzi wybierze tego, który nie przestrzegał Tory.

Dlatego identyfikacją człowieka nieprawości w Biblii, zwłaszcza w Nowym Testamencie, jest to, że jest on człowiekiem bezprawia. Człowiek nieprawości – anomia po grecku – bezprawie, tak to jest tłumaczone z greckiego, ale jest to bez-Torze, bez-Tory. Dlatego ci, co idą za tym bez-Tory, też będą bez-Tory. Dlatego, że nie mają oni Jego nasienia, nigdy nie mieli z Nim relacji, bo nie przyjęli Jego nasienia. Mają jakieś nasienie, ale nie jest to nasienie Bożego Słowa. Więc on chce zniszczyć to dobre nasienie.

Chcę wam pokazać kolejny kontrast tej całej sprawy o Ezawie w przypowieści o owcach i kozłach. Będziemy mieć tu teraz ukazany kolejny obraz – owce i kozy. Kyle, jeśli mógłbyś to pokazać. Mateusz 25:32. I będą zgromadzone przed nim (Jaszua) wszystkie narody, a on odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. Na końcu, za kozłami, widzicie tam słowo sa’jir. Sa’jir, jak to tam widzicie. Jest to hebrajskie słowo tłumaczone potem na grecki, a potem na nasze polskie słowo ‘kozły’. Przebadajmy trochę to słowo ‘kozły’. Potrzymaj to trochę dłużej na ekranie, Kyle. Pamiętacie, mieliśmy słowo Ezaw? Składało się z ajin, szin i waw. Pamiętajcie, że jeżeli słowo zawiera w sobie ajin i szin, to ma ono coś wspólnego z marnowaniem, niszczeniem, z czymś, co idzie i niszczy rzeczy. Rdzeniem tego słowa sa’jir, które tłumaczone jest jako włochate kozły, lecz jest to także słowo na Górę Seir. Tak się składa, że Góra Seir jest miejscem, gdzie udał się Ezaw, gdy oddzielił się od Jakuba. I pamiętajcie, moja propozycja jest taka, że jego potomkowie, Edomici, ludzie podobni do Hebrajczyków, przyszli z Góry Seir, gdyż znajduje się ona na północ i na wschód od Egiptu. Ci ludzie przyszli z tamtych terenów. Prawdopodobnie przenieśli się na północ, co dziś nazywamy Asyrią, i przyszli do Egiptu jako Hyksosi. Czyli Góra Seir oznacza włochaty kozioł.

To właśnie to słowo sa’jir. Składa się z trzech hebrajskich liter. Szin lub sin, ajin oraz resz, co oznacza gwałtowną burzę. Chcę poświęcić na to trochę czasu, więc potrzymaj to jeszcze, Kyle, na ekranie, potem przełączysz na mnie. Pamiętajcie, każde słowo zawierające ajin i szin będzie miało coś wspólnego z niszczeniem. A gdy chodzi o osobę, to jest włochata. Gdy zaś chodzi o rolnictwo, to jest to kąkol, nic niewarta trawa lub chwasty na polu. Interesujące w tym jest to… wiesz co Kyle, wróć do mnie na chwilę.

Wyobraźcie to sobie, dlaczego te dwie rzeczy są powiązane. Gdy mamy osobę, Ezawa, to jest on włochaty. Wyobraźcie go sobie włochatego. Nie tylko to. Biblia mówi, że był taki włochaty, że wyglądał, jakby nosił kożuch, skórę. Pamiętacie to? Jak mówi mój dobry przyjaciel, Bill Cloud, to jest to brzydkie dziecko. Ale niech sam Bill może o tym opowie. Mam nadzieję, że macie już w głowie ten obraz włochatego. A teraz wyobraźcie sobie pole pokryte kąkolem. Zaczynacie teraz dostrzegać, dlaczego słowo na Ezawa i słowo na kąkol jest praktycznie tym samym. Bo wiąże się z niszczeniem, z czymś niepotrzebnym. Jest różnica między kąkolem, który nie daje niczego do jedzenia, czegoś dobrego dla ciebie, a pszenicą, którą mielimy na chleb. Jaszua jest chlebem życia, jeśli wolicie. Czyli mamy tu kontrast na polu między czymś, co jest do wyrzucenia, co nie wydaje żadnego owocu, a polem pszenicy. Lecz niestety kąkol będzie wymieszany z pszenicą.

A zatem to hebrajskie słowo używa się także na kozły. Co robią kozły, gdy wpuści się je do nowego ogródka? Pamiętam, jak parę lat temu dostałem e-maila od kogoś, kto wysłuchał mojego wykładu i nie chcieli tego przyjąć. Oni w ogóle nie wierzyli w Boga. Sądzili, że Biblię napisali ludzie, że jest pełna błędów i sprzeczności. Spierali się ze mną na temat mojej pasji, języka stojącego za Biblią, jak to wszystko jest zaprojektowane. Podali mi jeden przykład tego, dlaczego Biblia jest sprzeczna, że została napisana przez ludzi, a nawet przez współczesnych ludzi. Podali jeden przykład. Wydaje mi się, że z jakiegoś proroka, Izajasza lub Ezechiela, gdzie jest mowa o koszeniu trawy, o sianokosach. Oto co powiedziała ta osoba: to dowodzi, że Biblia została napisana współcześnie, bo oni nie mieli wtedy kosiarek. Mówię sobie: dobra, dobra. Na takie coś mogłem jedynie dać sobie na wstrzymanie i stwierdzić, takie jest życie, w jakim przyszło nam żyć. W tamtych czasach, przyjaciele, jeśli mieli trawniki przed domem, większość ludzi i tak ich nie miała, gdy chcieli to skosić, to wpuszczali tam kozły. Oczywiście, że nie posiadali kosiarek… Wpuszczali tam kozły i te kozły wyjadały wszystko, co widzą, włącznie z trawą. Tak właśnie kosili trawę. Używając kozłów. Bo tak czynią kozły. Cokolwiek tam jest, wszystko wyjadają. Takie jest tło wyniszczania.

Jest to także hebrajskie słowo na burzę. Możesz to znowu pokazać, Kyle? Burza – szin, ajin i resz. Trzecie słowo sa’ar, to słowo na gwałtowną burzę. Co robią gwałtowne burze? Wpadają do miasta – np. Nowy Orlean – i wszystko niszczą. Możecie tu z tego zauważyć, że jeśli uważnie przyjrzycie się tym słowom, to zauważycie, że w słowie Ezaw są ajin i szin. Za to w kozłach i Górze Seir są one zamienione miejscami. Zauważyliście, że pierwsze jest szin a drugie ajin? A jednak oznaczają to samo. Nazywamy to metatezą. Podam wam przykład, celem wyjaśnienia. Możesz wrócić do mnie, Kyle. Przykład jak to jest zamiennie używane w Piśmie, znajduje się w 1 Mojż. 27:11. Powiedziane jest: mój brat Ezaw jest człowiekiem owłosionym. Sa’jir, człowiekiem owłosionym. Czyli imię Ezawa oznacza owłosiony i powiedziane jest, że jest człowiekiem owłosionym, czyli sa’jir, w którym ajin i szin są przestawione.

Chcę poświęcić parę minut, by porozmawiać o wyszukanym słowie, jakie używamy w lingwistyce, jakie zwie się metateza. Metateza to po prostu wymyślny sposób, wymyślne słowo na opisanie czegoś, co już znamy. Dodam, że jest to także określenie chemiczne. I czy używasz go do celów chemicznych, czy też używasz go względem słów, to samo jest prawdą. Widać to zwłaszcza przy przechodzeniu z jednego języka na drugi, z jednego systemu sylab lub systemu alfabetycznego na inny system alfabetyczny, w drugim języku. Ale dość często zachodzi to także wewnątrz danego języka. Generalnie słowa będą miały podobne znaczenia, ale litery są zamienione. Dzieje się tak, bo wiele razy słowa pojawiają się ze słyszenia. Przekazujemy je dźwiękowo. Może zauważyliście, że hebrajska litera cadi, która przedstawiana jest jako t-z lub t-s, w zależności, jak się ją transliteruje; wiele razy, gdy ta litera przechodzi do innego języka, kiedy jest transliterowana – pamiętacie, transliteracja to słowo, jakiego używamy na opisanie transferu dźwięków danego słowa. Tłumaczenie to zastępowanie tego samego znaczenia. Tłumaczenie stosujemy wtedy, gdy chcemy osiągnąć to samo znaczenie danego słowa w innym języku. I według dobrej, zdrowej lingwistyki, powinniśmy to tylko stosować do rzeczowników głównych. Nazwy własne powinny być transliterowane. Co to oznacza? Transliteracja oznacza wybór innych dźwięków w innym języku. Powinniśmy to stosować dla nazw własnych, bo pamiętacie, czym są nazwy własne? Nazwy własne to imiona ludzi, nazwy miejsc. Na przykład gór, miast, państw, imion.

Moje imię, Brad, to nazwa własna. Gdy przechodzę więc do innego systemu językowego, to nie powinni oni tłumaczyć słowa Brad na swój język. Gdy na przykład wyszukacie słowa ‘brad‘ w słowniku, to mówi on – cienki, chudy gwóźdź, który czasem jest scentrowany. Wydaje mi się, że to dość dobry opis mnie. Innymi słowy, jest to łebek szpilki (lub tuman). Poszukajcie słowa ‘brad‘, a znajdziecie coś, jakby szpilka. Mówi, że jest to cieniutki gwóźdź z małą główką, który czasem jest scentrowany. Takie jest tłumaczenie słowa ‘Brad’, ok. Czasem więc ktoś mógłby przetłumaczyć Brad na inny język jako szpilka (lub tuman, głupek). Jednak Brad to nazwa własna, tak, jak Jaszua jest nazwą własną; jak Jahwe jest nazwą własną. Każdy lingwista wie, że transliterujemy takie słowa, nie tłumaczymy ich.

Na przykład w naszej kulturze, zwłaszcza w latach 40-tych i 50-tych, wielkim przywódcą Chin był Mao Zedong. Zatem nasze książki historyczne nie mówią Marek Młody, ok. Nie próbują tłumaczyć tych słów na coś innego. Co mówią więc książki historyczne? Mao Zedong. Dlaczego mówią Mao Zedong, zamiast tłumaczyć to na jakieś inne słowa? Ponieważ Mao Zedong to nazwa własna. Dlatego to transliterujemy. Tłumaczymy rzeczowniki proste jak np. król lub but albo pole i tego typu rzeczy. Ok?

Mając to w pamięci, podczas procesu przechodzenia z jednego systemu na inny system językowy, a nawet w tym samym języku, litery się zamieniają. Czyli t-z, hebrajska litera cadi czasem zmienia się na s-t-z w innych językach. Głoska ‘sta‘, bo dźwięk jest bardzo podobny. Zatem ajin i szem, to jak są wymawiane, czasem ulegają zamianie, gdy ktoś chce je zapisać. Wciąż jednak oznaczają to samo. Wciąż mają coś wspólnego z niszczeniem. Przeszły po prostu proces metatezy.

Podam wam przykłady. Chyba już to podawałem w przeszłości, ale podam wam przykłady, jak to działa w angielskim. Dziś mówimy ‘ask’, a-s-k (pytać). Ale pierwotnie, 400-500 lat temu, w starszym języku angielskim, pisało się to i wymawiało jako ‘aks’, a-k-s. Z upływem czasu, ze względu na jego brzmienie, zmieniło się na a-s-k. Jednak tak naprawdę na początku, było to wymawiane, w tamtym angielskim jako a-k-s. 600 lat temu mieliśmy bryd, b-r-y-d. Dziś mamy b-i-r-d. Kiedyś było ‘bryd’, dziś mówimy ‘bird’ (ptak). Parę wieków temu mieliśmy hros, h-r-o-s, lecz z biegiem czasu litery się zamieniły i teraz jest horse (koń), jak to dziś wymawiamy. Wiele lat temu pewne ptaki latające koło rowów przydrożnych, nurkowały do tych rowów i zjadały trawę, jaka tam rosła. Nazywali więc to sparrow grass (wróbla trawa). Lecz z biegiem czasu litery się pozamieniały i teraz mówimy asparagus (szparagi). Jednak pierwotnie było to sparrow grass. Jeszcze jeden przykład, jakim was pomęczę. Lata temu, gdy wychodziliśmy do ogrodu, latały tam sobie takie małe owady z różnymi wzorami na skrzydłach. Nazywały się flutter-bys, flutter-bys. Innymi słowy, nazywały się dokładnie tak, jak to widziałeś. Jednak z upływem czasu litery się pozmieniały i teraz nazywamy to butterfly (motyle). Nie ma to sensu, bo to nie są muchy (flies) i nie mają nic wspólnego z masłem (butter). Ale, widzicie, to język się zmienił. Chcę wam powiedzieć, że to często się dzieje w językach. I lingwistyka jest świadoma tych rzeczy.

To samo dzieje się tutaj. Mimo że litery się zmieniły, mają to samo znaczenie. Dowód tego mamy w 1 Mojż. 27:11, gdzie jest powiedziane, że Ezaw – czyli ajin, szin, wawmój brat jest człowiekiem owłosionym. Ezaw właśnie to oznacza, ale tutaj jest sa’jir, ten kozioł. Mówiliśmy o tym. W Mateuszu. Kolejny przykład – pokaż to na ekranie, Kyle. Zobaczymy kilka, więc trzymaj to na ekranie. Bereszit 25:25. I wyszedł pierwszy czerwony, cały pokryty owłosieniem jak szatą (sa’ar); (sa’ar) i nadali mu imię Ezaw, co oznacza owłosiony. Widzicie tu bezpośrednią relację między słowem na kozły a imieniem Ezawa. To chciałem pokazać. Kolejny przykład. 3 Mojż. 17:7. Oto jak to jest przetłumaczone w naszych Bibliach. Teraz zobaczymy głębsze, prorocze znaczenie Ezawa, będącego paradygmatem lub przykładem bestii z końca. I nie będą już więcej składać swoich ofiar demonom (sa’jir). Niektóre angielskie tłumaczenia mogą mieć ‘satyrom‘. Satyrom, s-a-t-y-r. Ale hebrajskie słowo to sa’jir. Innymi słowy, satyr oznacza demon lub diabeł koźlęcy. W rzeczywistości satyr to demon koźlęcy. Wywodzi się to z hebrajskiego sa’jir, co oznacza włochatego kozła. Jak widzicie, jest to transliteracja – satyr – sa’jir. I czytamy dalej: z którymi uprawiali nierząd. To będzie dla nich wieczna ustawa przez wszystkie ich pokolenia. Innymi słowy, tak długo, jak będą się sprzeciwiać drugiemu nasieniu, będą stale wydawać owoc nasienia drzewa poznania dobra i zła.

W ‘Divre HaJamim Bet‘, czyli w 2 Kronik, posłuchajcie, co jest powiedziane w 2 Kronik 11:14-15. Lewici bowiem… Kontekst – jest to w czasach, dzieje się to w czasach Salomona, który skupił się na sobie samym. Innymi słowy, ponieważ się odwrócił i nie czynił tego, co powinien był czynić, Królestwo zostało podzielone na Dom Izraela i na Dom Judy. I dlatego, od tego momentu, wszystkie pisma i prorocy, przepowiadające dni Mesjasza, mówią o ponownym złączeniu lub odbudowaniu Domu Izraela z Domem Judy. Nazywa się to Nowym Przymierzem w Jer 31:31. Jest to kontekst, kiedy się to dzieje. Ci ludzie, tych 10 plemion, się rozproszy i będą robić swoje – takie jest ich przeznaczenie, choć nie lubię tego słowa. Jednak będziemy dokładnie wiedzieć, co będzie robiła Juda i co Dom Izraela będzie robił. Czytamy: Lewici bowiem – to są ludzie wyznaczeni przez Boga na kapłanów – opuścili swoje pastwiska i posiadłości i przyszli do Judy i do Jerozolimy, gdyż Jeroboam i jego synowie odsunęli ich od pełnienia służby kapłańskiej dla Jahwe. Bóg namaścił kapłanów. Oni poszli z Domem Izraela, ale Jeroboam, który był królem Domu Izraela, wyrzucił ich, by nie wykonywali służby kapłańskiej. Zamiast nich Jeroboam, który był królem Domu Izraela, Domu Efraima – zamiast nich, wyznaczył siebie na kapłana na wyżynach, kapłana demonów i cielców, które sam uczynił. Chodzi o to, że ich przeznaczenie lub wiedza o tym, co uczyni Dom Izraela, jest takie, że wymiesza się z narodami. A gdy się tak stanie, zapomną o kapłanach, których Bóg wyznaczył i ustanowią sobie swoich. Wymyślą sobie własne święta, własne festiwale, własne szabaty. Wiemy, że to przytrafi się Domowi Izraela, gdy wymiesza się wśród narodów. Będą oddawali kult cielcom itp. Mieli więc swoich kapłanów na wyżynach. Chciałbym dodać – wróć do mnie, Kyle – Chciałbym dodać, że głównym hebrajskim słowem na wyżyny to ‘bama‘. Wymawia się go ‘bama‘. My zaś używamy ‘bema‘. My używamy ‘bema‘, ale to jest ‘bama‘. Bama. To była wstawka dla tych, co się interesują. Jest to coś na wyżynie i zastępuje kapłanów, których Bóg wyznaczył.

Ok, idziemy dalej. Daniel 11:38-40. Nie musisz tego pokazywać, Kyle. A pod koniec czasu… Dobra, pokaż to, nie będę tego czytał całego. Spójrzcie na werset 40, który mówi: A pod koniec czasu będzie z nim walczył król południa; ale król północy uderzy na niego jak burza (sa’ar) – z czym? – z rydwanami, jeźdźcami i licznymi okrętami, wtargnie do krajów, zaleje [je] i przejdzie. Pamiętacie? Jest to dokładny wzorzec Hyksosów pojawiających się w Egipcie. I co przynoszą ze sobą? Rydwany, jeźdźców. Jedynej rzeczy, jakiej tu brakuje, to łuk. Ale przychodzą jak burza – wróć do mnie, Kyle – przychodzą jak trąba powietrzna. Co to jest trąba powietrzna? Sa’ar – by zniszczyć to miejsce. Jest wiele sposobów na niszczenie miejsc. Ale tutaj jest wzorzec tych Hyksosów. Pokaż następny, Kyle.

Ezechiel 35:1-5. I doszło do mnie słowo Jahwe mówiące: Synu człowieczy, zwróć swoją twarz przeciwko górze Seir i prorokuj przeciwko niej. Mów do niej: Tak mówi Bóg Jahwe: Oto jestem przeciwko tobie, góro Seir, wyciągnę moją rękę przeciwko tobie i wydam cię na wielkie spustoszenie. Twoje miasta zamienię w ruiny i będziesz spustoszona. Spustoszone miasta – zauważyliście to? Jest to podstawą imienia Ezawa, podstawą kąkolu, potężnej burzy oraz koźlęcych demonów. Ponieważ żywiłaś wieczną nienawiść… Widzicie to słowo nienawiść? To ‘ejbah‘, jakie pierwszy raz pojawia się w Gen 3:15. Żywiłaś wieczną nienawiść i przelewałaś krew synów Izraela. Co mamy w Gen 3:15? Nasienie węża będzie wrogie i będzie nienawidzić nasienie kobiety. I wydałaś synów Izraela pod ostrze miecza w czasie ich utrapienia, w czasie wykonywania ich kary.

Przełącz na mnie, Kyle. To były kolejne przykłady proroctw, dotyczących tych kozłów. Udamy się teraz do Brit Hadasza i przeczytamy sobie o kolejnej wskazówce Ezawa, o wzorcu i modelu bestii z końca, która objawiona jest na początku. Pokaż to, Kyle.

Psalm 92:7-8. Przeczytam to teraz, a następnym razem przyjrzymy się temu, gdy się spotkamy. Psalm 92:7-8. Gdy niegodziwi – spójrzcie na te słowa – gdy niegodziwi wyrastają jak ziele (esew, Ezaw), i kwitną wszyscy czyniący nieprawość… Spójrzcie na bezpośredni związek między czyniącymi nieprawość, co powinno brzmieć znajomo, z Ezawem i tymi, którzy wyrastają jak ziele. …i będą oni wykorzenieni aż na wieki. Wiemy, że na końcu pszenica wygrywa. Ty zaś, Jahwe, jesteś Najwyższy na wieki. Dlatego doceniam – wróć do mnie, Kyle – doceniam ten napis, jaki mają na ścianie, tu, w nowym, pięknym studio. Psalm 100:5 Twoja prawda trwa przez wszystkie pokolenia.

A nim się znów zobaczymy, przylgnijcie do swoich korzeni, aby dni wasze były długie i by prawdziwie się wam szczęściło we wszystkim, do czego przykładacie swoją rękę. Do zobaczenia w kolejnym programie.

Szalom Alechem. Pokój wam.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.10.pdf

37. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 9

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – część 9

 

Zapraszam do obejrzenia następnego odcinka:

*********************************************************

*********************************************************

 

Poniżej zamieszczam skrypt z tego nauczania:

Ezaw – człowiek pola – część 9

Szalom. Witam ponownie w „Końcu objawionym w początku”. Boker-tow, erew-tow lub lila-tow. W sumie to nie wiem, o jakiej porze dnia to oglądacie. Może rano lub wieczorem, albo w środku nocy. W każdym razie witajcie. Ostatnim razem, zrobię tu krótkie podsumowanie, by przypomnieć nam, gdzie jesteśmy. Rozpoczęliśmy tę serię na temat „Ezawa, człowieka pola” i rozmawiamy o proroczym znaczeniu rzeczy, jakie zawarte są w naturalnych rzeczach stworzenia, już od początku – jak powiedział Izajasz, że tam znajduje się koniec. Zaczęliśmy rozważać dwa nasienia. I jak pamiętacie, moja sugestia jest taka, że te dwa nasienia, to nie są fizyczne nasienia. Lecz są to – opierając się na najważniejszej przypowieści z Biblii, przypowieści o siewcy – są to nauki naszego Ojca, Jego słowa do Jego ludu, jak już mówiłem, objawione w naturalnych rzeczach; oraz nauki i słowa przeciwnika. To są te dwa nasienia, jak wierzę, pokazane w Genesis 3:15. Obecnie szukamy wstecz modeli tych dwóch nasień, jak są wyrażone na końcu, przyglądając się, jak były wyrażone na początku. I głównie, nasienie kobiety będzie się wyrażało w Abrahamie, Izaaku i Jakubie. I dlatego, jeśli należysz do Mesjasza, to według Rav Szaula, czyli Pawła, jesteś nasieniem Abrahama. Obojętnie czy żyłeś w czasach Abrahama i wierzyłeś lub żyłeś w czasach Izajasza i wierzyłeś, lub żyjesz dzisiaj w Ameryce (Polsce też) i wierzysz. Jeśli należysz do Mesjasza, który jest wieczny, który według Jana 1:1 jest od początku, to jesteś nasieniem Abrahama. Czyli wzorzec, przykład tego, kim są dzieci Abrahama, Boże dzieci, nasienie kobiety, jest wzorowany na przykładzie Abrahama, Izaaka i Jakuba. Drugie zaś nasienie jest wyrażane i modelowane poprzez Kaina, Ismaela i Ezawa. Jak pamiętacie, śledziliśmy tego ‘człowieka’, który pojawił się w Hitgalut lub Objawieniu 13:18. Zaczęliśmy od tego i szliśmy wstecz, poprzez człowieka, posąg Nebokadnezara, z księgi Daniela, doszliśmy do Ezawa, widzieliśmy go w Ismaelu, w Kainie, a następnie widzieliśmy go w pierwszej postaci pola, w bestii, w wężu z Genesis 3. W najprzebieglejszej bestii pola. Jest to jedną z identyfikacji Ezawa, który – w co ja osobiście wierzę – jest najbardziej demonstracyjnym przykładem Antymesjasza z końca. Nie z powodu fizycznej linii, w jakiej urodził się Ezaw, ale dlatego, że nie będzie słuchał, nie będzie słuchał Ojca. Nie przyjmie więc nasienia Ojca. Reprezentuje więc jedyne nasienie, jakie pozostało. Gdyż od początku mamy tylko dwa nasienia, nasienie kobiety – wyrażone w drzewie życia, oraz nasienie przeciwnika – wyrażone w drzewie poznania dobra i zła.

Gdy się rozstaliśmy ostatnim razem, mówiliśmy o Hyksosach. Wielu historyków wierzy, że byli Hebrajczykami, większość historyków wierzy, że byli podobni do Hebrajczyków, którzy przyszli do Egiptu z północy i ze wschodu, w czasie, gdy był tam Izrael. Są historycy, możecie sami to sobie wyszukać, którzy wierzą, że byli oni Edomitami. Oczywiście ja się z nimi zgadzam. Poszukałem, pogrzebałem, poświęciłem czas, by przygotować to do tej serii. Są to więc Edomici, a Edomici pochodzą od Ezawa. Sześć razy w Starym Testamencie, Tanaku, Torze, Ojciec mówi nam, że Ezaw to Edom. Trzy razy z tych sześciu, jad dobrze pamiętam trzy razy z tych sześciu, wydaje się, że to jest bez kontekstu, jakby to tam nie pasowało. Jakby Ojciec, no wiecie, opowiadał wam coś, prowadził narrację, coś sobie tam nawija i nagle, och, tak przy okazji, Ezaw to Edom. Po czym tekst sobie biegnie dalej. Wydaje się, jakby Ojciec próbował powiedzieć coś takiego: chcę, byście naprawdę zrozumieli, że ten gościu, Ezaw, który pragnie zabić Jakuba – o czym będziemy mówić za parę minut – to Edom. Gdy więc czytacie o Edomitach, to jest to wskazówka, że czytacie o naturze, modelu samego Ezawa. Więc ci Hyksosi, co oznacza królowie ziemi, władcy obcych krajów, na nich skończyliśmy.

Jedną z rzeczy, jaką wspomniałem, jest to, że Wielikowski, jego imię to Emanuel Wielikowski – jest on znanym historykiem, kontrowersyjnym, tak przy okazji – w swojej książce „Wieki i chaos” pisze, że Hyksosi byli Amalekitami. W literaturze rabinicznej Hyksosi to ciernie, byli nazywani cierniami. Będziemy czytać o cierniach, jakie dość szybko napotka Izrael na pustkowiu. Czyli znamy ich jako ciernie, jako Amalekitów. Amalek był wnukiem Ezawa. Wspominaliśmy również, że czcili oni jednego boga i że sprowadzili tego boga ze sobą do Egiptu. W tamtym czasie Egipt był najpotężniejszym narodem na świecie. A oni tego boga, w którego wierzyli, sprowadzili ze sobą, ale utrzymywali go incognito, że tak powiem. Ten jeden bóg nazywał się Set. Set.

Za chwilę się nim zajmiemy, gdyż w Genesis 27:41-42 ujrzymy – Kyle, możesz to dać na ekran? – oto co Bereszit 27:41-42, mówi tak: Dlatego Ezaw nienawidził Jakuba… W większości przypadków możecie to sobie podmienić na Izraela, dlatego że Izrael to Jakub, gdy Jakub jest wierny. Dlatego Ezaw nienawidził Jakuba z powodu błogosławieństwa, którym mu błogosławił jego ojciec. I Ezaw mówił w swym sercu – zwróćcie uwagę, gdzie to mówił – Zbliżają się dni żałoby po moim ojcu – to oznacza, że zbliża się śmierć Izaaka – wtedy zabiję, wtedy zgładzę mego brata Jakuba. Ezaw nienawidził Jakuba. Wróć do mnie, Kyle. Rozłóżmy go i porozmawiajmy chwilę o tym wersecie. Mówiliśmy już o Ismaelu i jego naturze. Pamiętacie, powiedziane jest, że będzie on dzikim człowiekiem, czyli adamem, i że zawsze będzie mieszkał w obecności swego brata. Jeszcze raz, dlaczego zawsze będzie w obecności swego brata? Ponieważ zostało mu przekazane to nasienie, które jest wrogie nasieniu Bożego Słowa. A jego wyraźnym celem jest zniszczenie Izraela. To jego cały cel – zabić Izraela. Żeby więc zabić Izraela, musisz być tam, gdzie jest Izrael. Sugeruję wam, że Ojciec to wiedział, gdyż On jest mądrzejszy od nas.

Zatem w samym środku swego grzechu, gdy znajdują się w niewoli w Egipcie, w środku swojej historii, gdy Izrael jest wysłany – karą Izraela było rozesłanie ich po wszystkich narodach świata. Taka była kara Izraela. Rzadko kiedy karą Izraela było ściąć mu głowę, ok. Nie, tradycyjną karą było – ja cię wygnam. Ja chcę cię trzymać, chcę ci błogosławić, chcę cię otaczać Swoją obecnością i uczynić cię szlachetnym drzewem w Moim domu. Ale nie będę tolerował, jak krzywisz się na Moje przykazania. I gdy tak robią, gdy odwracają od nich swe serca, gdy czczą Go ustami, lecz ich serca są daleko od Niego, rozprasza ich po narodach. Ale Józef… w historii Józefa z Genesis 50 widzimy inny model. A jest nim to, że to, co ludzie zamierzają użyć do złego, Bóg używa do dobrego. Zatem z powodu ich grzechu – to jest to, o czym mówi Paweł w liście do Rzymian 11, gdzie mówi, że ich gałęzie zostały odcięte ze względu na was, byście mogli być wszczepieni. To wszystko jest częścią idei zbawienia Izraela. Z powodu ich grzechu Bóg ich rozpędza, lecz to, przyjaciele, tak naprawdę ich ochrania. Bo ciężko jest zniszczyć przeciwnika, jeśli jest rozproszony po całym terenie. Bóg więc tego używa.

Jesteśmy teraz w 1 Mojż. 27:41-42. Dowiedzieliśmy się, że Ezaw nienawidził Jakuba. Typowym hebrajskim słowem na ‘nienawidzić’ jest ‘sane‘. S-a-n-e, wymawiane sane(j). Sane – to słowo użyte jest, gdy Bóg nienawidził Ezawa. Pamiętacie, 2-3 razy w Biblii powiedziane jest: Bóg miłował Jakuba i nienawidził Ezawa. Sane jest hebrajskim słowem, w którym zawiera się idea preferencji. Innymi słowy, On nie preferował (wolał) Ezawa. Takie użycie, nie jest nienawistnym hebrajskim słowem na nienawiść. Czyli powiedziane jest tam, że Bóg miłuje Jakuba i nie woli (nie podoba) Ezawa. Dlaczego nie wolał Ezawa? Ponieważ Ezaw wzgardził swoim pierworództwem. Z punktu widzenia Jakuba, jego pozycja z Ojcem, z jego tatą – paradygmat lub model, jaki mamy między Jakubem i jego ojcem, Izaakiem – jego pozycja w relacji ze swoim ojcem była ważniejsza niż jego nagłe potrzeby. Nagłe potrzeby Ezawa były ważniejsze niż jego pierworództwo u ojca. To również jest przykładem tego, o co chodzi w wierze. Czy twoja pozycja z Bogiem jest ważniejsza od twoich nagłych potrzeb. Czasem nasze nagłe potrzeby są ważniejsze niż nasza relacja z naszym Ojcem. Takie jest znaczenie słowa sane, gdy chodzi o Boga nienawidzącego Ezawa.

Jednak nie takie słowo jest tu użyte – Ezaw nienawidził Jakuba. Użyte tutaj słowo występuje w Piśmie tylko 6 razy. Zwróćcie uwagę na liczbę 6. Użyte jest tylko 6 razy. Jest to satam. S-a-t-a-m. Kyle, jeśli znów mógłbyś to na chwilę pokazać na ekranie. Widać to na dole ekranu. Mam tam słowo satam; s-a-t-a-m. Obok niego jest hebrajska (aramejska) wersja. Czytamy od prawej do lewej. Mamy tam szem, tet oraz mem. Końcowe mem, które nazywamy mem sofit. To słowo satam oznacza strzelać biczem tam i z powrotem oraz uderzać w coś. Utworzone jest z rdzenia z pierwszych dwóch liter. Dwóch pierwszych, jakie widzicie. Pamiętajcie, w hebrajskim czytamy od prawej do lewej. Litera po prawej, wyglądająca jakby coś zaraz miało zaboleć, to szem. Potem mamy ‘tam‘, jest to sin i tak się to wymawia. Mamy więc sin, tet i mem. To słowo utworzone jest z dwóch pierwszych liter – set. Brzmi znajomo – set? Był to bóg Hyksosów, kiedy przyszli i go czcili. Jest to dwuliterowe słowo, oznaczające strzelać biczem tam i z powrotem. Wędrować tam i z powrotem. To oznacza, że dowolne słowo hebrajskie – trzymaj to dalej, Kyle – każde hebrajskie słowo zaczynające się od tych dwóch liter, będzie miało coś wspólnego z czymś, co chodzi tam i z powrotem, lub z uderzaniem, lub trzaskaniem biczem. Zapewne dostrzegliście już obraz węża, jaki widzicie na ścieżce, gdy idziecie drogą i widzicie węża wijącego się tam i z powrotem na żwirze, i atakującego, uderzającego w coś. Czyli dwie pierwsze litery są hebrajskim słowem na przyznanie zwycięstwa. Chodzi mi o nienawiść, jaką mamy na myśli, gdy mówimy, że ktoś czegoś nienawidzi albo kogoś nienawidzi. Takie słowo jest tam użyte.

Spójrzcie na słowo poniżej, gdyż tworzy ono bardzo znane słowo, z jakim jesteśmy obeznani – satan. My mówimy szatan, ale jest to satan. Składa się ono z sin, tet oraz nun. Piktograficznie, czyli rozbierając to słowo na znaczenia poszczególnych liter, każdą literę po kolei, po hebrajsku słowo satan – polskie słowo szatan pochodzi z hebrajskiego – oznacza otoczyć i zniszczyć życie. Spójrzcie na to, zanim przełączysz na mnie, Kyle. Występująca tam litera sin oznacza niszczenie. Jest to obraz zębów wbijających się w coś, wrzynających się w coś. Tet oznacza otoczyć coś. Tet wygląda jak okrąg z wielkim x na nim. Nun to hebrajskie słowo na rybę. Jest to symbol ryby. Jest to także symbol spermaty, komórki spermy, ok. Wygląda jak komórka spermy i jak ryba. Jest to hebrajska litera na życie. Gdy to wszystko się poskłada, to oznacza to – otoczyć i zniszczyć życie, które reprezentowane jest przez rybę. Wróć teraz na mnie, Kyle.

Dlaczego to takie istotne? Cóż, dlatego, że od samego początku, zwłaszcza w Genesis 48 i 49, Gdy Jakow daje… Nie Jakow, gdy Izaak daje… Oj, przepraszam, wracam do Jakuba… gdy wypowiada proroctwa nad swoimi wszystkimi synami, pamiętacie to, mówi, że Efraim i Manasses, którzy są synami Józefa; pamiętacie, jak przemienia ręce nad Efraimem i Manassesem? Manasses jest pierworodnym Józefa, ale próbuje pokazać, że Efraim będzie reprezentował Bożego pierworodnego. Czyli ponownie mamy ten sam wzorzec, jaki zawsze mieliśmy, w którym Bóg stara się nas uczyć rozróżniać, byśmy potrafili dostrzegać różnicę między naszym pierworodnym, który to nie wchodzi do Bożego Królestwa, a Jego pierworodnym, który to wchodzi do Bożego Królestwa. Przemienia więc ręce i mówi im, niech moje imię – kto to mówi? Jakub=Izrael – niech moje imię Izrael będzie na tych chłopcach i niech mnóstwo narodów wyjdzie z Efraima. Multum gojimmelo ha gojim – takie słowa są tam użyte. Pojawi się mnóstwo narodów. To samo określenie użyte jest w Rzym 11:25. Pozwólcie, że to wezmę i przeczytam – Rzym 11:25 zawiera dokładnie tę samą grecką wersję proroctwa o Efraimie, bo, powtórzę raz jeszcze, Efraim reprezentuje tego, kto przyjmuje Boże nasienie oraz Bożego pierworodnego. Zatem to nasienie sprawiedliwości i wiary, i zaufania, i posłuszeństwa Bogu, nieważne kim jesteś lub skąd pochodzisz, będzie teraz wyrażane w Efraimie, który będzie reprezentował Dom Izraela przez całą resztę Starego Testamentu. I jest on jedną z dwu osób mających udział w Nowym Przymierzu w Jer 31. To samo określenie ‘multum narodów’ wychodzących z Efraima, jest użyte w Rzym 11:25, gdzie jest powiedziane: Nie chcę bowiem, bracia, abyście nie znali tej tajemnicy – żebyście sami siebie nie uważali za mądrych – że zatwardziałość po części przyszła na Izrael, dopóki nie wejdzie melo ha gojim, pełnia pogan. Dopóki wszyscy wierzący nie wejdą do tego drzewa. Częściowa ślepota przyszła na Izrael. Izrael został podzielony na dwa Domy. Na Dom Izraela i Dom Judy. Juda jest częściowo ślepa i Dom Izraela jest częściowo ślepy. Wszyscy są częściowo zaślepieni, dopóki nie przejrzą. Nieprzypadkowo hebrajskie słowo na ślepotę jest spokrewnione, ma relację z hebrajskim słowem ‘hebrajczyk’, dodaję to na marginesie. To taka dygresja.

Czyli mamy satan – otaczanie i niszczenie życia. W Genesis 48, gdy mówi, że z Efraima wyjdzie multum narodów i że rozmnożę cię na powierzchni ziemi, to hebrajskie słowo na ‘rozmnożę’ to ‘ryby’. Ryby. To właśnie to Szatan próbuje zniszczyć. To, kogo próbuje on zniszczyć, to nasienie kobiety. To o to chodzi. Od samego początku, czy jesteś Żydem, czy poganinem, jeśli masz Boże nasienie, to on poluje na ciebie, bo jesteś – z punktu widzenia przeciwnika – tym złym. Jesteś tym, którego on chce zniszczyć. To nie jest przypadek, tak myślę, że od jakiś 2000 lat istnieje tradycyjny symbol dla sporej grupy ludzi na ziemi – symbol ryby. I tak się dzieje, że jest to podstawą imienia Satana, który na pierwszym miejscu chce otoczyć i zniszczyć rybę.

W Dziejach Apostolskich Jaszua mówi, że Duch Święty zstąpi na was i poślę was – pamiętacie? – do Jerozolimy i Judei, czyli do Domu Judy; do Samarii oraz najdalszych krańców ziemi, czyli do Domu Izraela, którego znamy już ze Starego Testamentu. A wysyła ich jako rybaków. Gdy ich rozsyła, wszyscy, poza Mateuszem i paru innymi, byli rybakami. Pójdziecie więc i będziecie ich wyławiać (jak ryby). To jest powodem, dlaczego im odpowiedział, kiedy Go zapytali, kiedy nadejdzie Królestwo Izraela, nie wasza to rzecz teraz wiedzieć. Ale najpierw zstąpi na was Ruach HaKodesz lub Duch Święty i was roześlę. Co więc Jaszua mówił? Mówił coś takiego: Królestwo nie może przyjść do Izraela, dopóki Izrael nie przyjdzie do Królestwa. Idźcie więc i ich zdobywajcie! To nie jest kosmiczna nauka. I mówi, oto jak to zrobicie: pójdziecie i będziecie szukać zaginionych owiec z Domu Izraela. Gdyż Jaszua powiedział, że przyszedł tylko po zagubione owce z Domu Izraela. Czyli waszym zadaniem jest zgarnąć Mój lud, który został rozproszony po narodach i zmieszał się z poganami na każdy sposób. Gdy ich sprowadzicie – innymi słowy, wyjdą tylko ci, którzy uwierzą, bo niewierzący nie wyjdą z Babilonu – gdy ich sprowadzicie, Bóg to już wie, bo On jest bystrzejszy od nas, że pełnia (multum) narodów, melo ha gojim, wyjdzie razem z nimi. I gdy wyjdą, spełnią się proroctwa, bo one się jeszcze nie wypełniły, wezmę dwa i uczynię je jednym stadem z jednym Pasterzem. Dwa drzewa staną się jednym drzewem – Ezechiel 37. I będzie jedno stado – jedna grupa, jeśli wolicie – z jednym Pasterzem. Tak mówi wyraźnie proroctwo i tak mówi Jaszua w Janie 10, gdy mówi o Swojej śmierci, na tym drzewie. Mówi tam o całym ukrzyżowaniu. I pamiętacie, co mówi? Nikt nie zabiera mojego życia, ja je daję, ja je kładę. Mówi o Swojej śmierci, grobie i zmartwychwstaniu. A celem tego wszystkiego jest, mówi, wziąć dwa i uczynić je jednym. Jedno stado z jednym Pasterzem. Ok, to była kolejna dygresja.

Wracamy do naszego tekstu – 1 Mojż. 27:41-42. Mamy tu nienawistną nienawiść, jaką ma Ezaw względem Jakowa. Dlaczego? Z powodu błogosławieństwa. Błogosławieństwa, gdyż Jakow ma błogosławieństwo. A Ezaw chce z powrotem to błogosławieństwo. Myśli więc sobie – błędnie, mogę dodać, bo Tora nie mówi czegoś takiego, że możesz odzyskać pierworództwo, jeśli zabijesz swego brata. Ok? W każdym razie on sobie myśli, że zdobędzie z powrotem błogosławieństwo, zabijając Jakuba. Bo on widział, co Jakub zrobił. Pamiętacie? On widział, co Jakub zrobił. Co takiego zrobił Jakub? Cóż, generalnie, uważa się to za bardzo przebiegły czyn. Jednak Jakub miał swoje priorytety w porządku. Technicznie rzecz biorąc, sugeruję wam, że to nie Jakub miał właściwe priorytety, lecz matka Jakuba, Rivka, miała właściwe priorytety, gdyż to Rebeka była tą, której Bóg powiedział: w twoim łonie są dwa narody, w twoim łonie są dwaj chłopcy. Zanim zostali urodzeni, Rebece zostało objawione, że starszy będzie służył młodszemu. To Rivce zostało coś przekazane. Ona miała informacje, jakich nie miał Izaak, jakich nie miał Jakub, jakich nikt nie miał. Bóg osobiście jej powiedział, że chociaż pierworodnym Izaaka będzie Ezaw, Moim pierworodnym będzie Jakow lub Jakub, lub Izrael. To ona jest tą, która faktycznie namówiła, jeśli przeczytacie kontekst, która namówiła Jakuba, by udawał, że jest Ezawem. Miał założyć ubrania, które miały utożsamiać go z pierworodnym. Jakub przystał na to, gdyż uważał pierworództwo u swego ojca za ważniejsze niż cokolwiek innego. Jak pamiętacie, z początku Ezaw o to nie dbał, gdyż był gotów sprzedać swoje pierworództwo – za chwilę do tego przejdziemy – za swoje nagłe potrzeby, za potrawkę, za jakąś zupę. Znacie całą historię. I chcę wam zasugerować, jest to tylko sugestia, ok? Z tego, co widzę, że miało miejsce w Biblii, a także historycznie, od tego momentu, gdy Ezaw widział Jakowa udającego Ezawa, wierzę, że od tego momentu Ezaw pragnął udawać, że jest Jakubem, by odzyskać pierworództwo. Co przez to rozumiem. Ezaw – to imię oznacza kąkol.

Jaszua opowiada przypowieść o pszenicy i kąkolu. Że kąkol jest zasiany przez przeciwnika, który przychodzi i sieje kąkol wśród pszenicy. Mówiliśmy wcześniej, że nie odróżnimy kąkolu, jeśli pszenica nie wydaje owocu. Jeśli pszenica nie wydaje swego owocu, to pszenica wygląda jak kąkol. Więc sugeruję wam, że on wmieszany jest w pszenicę i udaje, że wygląda jak ona. Sądzę, odwróćmy to teraz, że on, widząc, co zrobił Jakub, udaje teraz, że jest jak Jakub. Wierzę, że jest to też częścią tego, że są tacy, którzy mówią, że są Żydami, lecz nimi nie są. Innymi słowy, są przeciwnikami. Gdziekolwiek jest Izrael, gdziekolwiek jest Juda, gdziekolwiek jest Dom Izraela, tam będą wmieszani, pośród nich, terroryści. Dlaczego? Z powodu tego tutaj proroctwa. Czytajmy dalej – I Ezaw mówił w swym sercu – 1 Mojż. 27:41-42. Zauważcie, że powiedział to najpierw w swoim sercu. Gdyż Ojciec wie, że tam zaczyna się nasze zachowanie. Zachowanie zaczyna się od twojego serca. Zachowanie nie jest czymś, co automatycznie czynisz. Jest ono filtrowane przez twój umysł, ale pochodzi z tego, co leży tutaj (w sercu). Zanim więc Ezaw – patrząc z perspektywy zachowania – zabije Izraela, musi to wiedzieć, powiedzieć to i wierzyć w to w swoim sercu. Zaczyna się to w sercu i mówi: zbliżają się dni żałoby po moim ojcu – i dodaje później – wtedy zabiję mego brata Jakuba. Czyli celem Ezawa jest zniszczenie Izraela. Wierzę, że tylko po to, by odzyskać z powrotem prawo pierworództwa.

To jeden z powodów, dlaczego jedna z głównych religii na świecie, Islam, naciska w sprawie proroctwa dotyczące tego, do kogo należy ziemia, czyja jest ta ziemia, kto był prawdziwym synem Abrahama. Oni mówią, że Ismael, a nie Izaak – sprzecznie z tym, co Biblia mówi. Próbują odzyskać pierworództwo, bo uznają oni, Islam, Awrahama jako ojca. Próbują więc odzyskać pierworództwo od Abrahama i czynią to, zamieniając wszystkie proroctwa, jakie wypowiedziane są o Izaaku. W Izaaku będzie nazwane twoje potomstwo. A ich doktryna mówi: w Ismaelu będzie nazwane twoje potomstwo, bo chcą odzyskać pierworództwo. W przyszłym tygodniu będziemy dalej rozmawiać o tych proroctwach, dotyczących Ezawa. Myśmy nawet jeszcze nie doszli do tego, by rozpracować imię Ezawa. Zapewne uczynimy to w następnych odcinkach. Będziemy dalej omawiać te modele, te paradygmaty z początku w życiu Kaina, Ismaela i Ezawa. I wyciągniemy je, byśmy mogli zrozumieć słowa, jakie zapisane są w księdze Objawienia, na końcu, o Antymesjaszu.

Nim się ponownie zobaczymy, przylgnijcie do swoich korzeni, by dni wasze były długie i by szczęściło się wam we wszystkim, do czego przykładacie swoją rękę. Do zobaczenia za tydzień.

Szalom. Szalom Alechem.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.9.pdf

36. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 8

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 8

Zapraszam do obejrzenia ósmego już odcinka z serii: Ezaw, człowiek pola.

 

_________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________

Poniżej zamieszczam transkrypt tego nauczania. Są tacy, którzy wolą czytać 🙂

 

Ezaw – człowiek pola – część 8

Szalom. Witam ponownie w WildBranch Ministry. I witam też w „Końcu objawionym w początku”, gdyż takie coś omawiamy już od paru tygodni. A przynajmniej jedną z nich, która opisana jest na końcu, w Objawieniu 13:18 i staramy się ją pokazać na samym początku. Staramy się pokazać, że cała prawda od Ojca, całe Jego zrozumienie, Jego wola, pragnienie i cel są objawione na samym początku. Prawdę mówiąc, nie widzicie tu tego teraz, ale tu w studio, w tym pięknym, nowym studio, tutaj w GLC, na bocznej ścianie, nie widzicie jej, ale na tej ścianie znajdują się słowa z Psalmu 100:5, który mówi – Jego prawda trwa dla wszystkich pokoleń. Ile prawd tam mamy, przyjaciele? I dla ilu pokoleń ona trwa? Dla wszystkich pokoleń! Jego prawda trwa dla wszystkich pokoleń. To ludzie ją dzielą i dają trochę temu odłamowi, trochę tamtemu odłamowi. Ale Ojciec od początku ma tylko jedno nasienie i jeden lud. To takie krótkie przypomnienie tego.

Ostatnim razem, gdy się rozstaliśmy, mówiliśmy o cierniach oraz o tożsamości Kaina. Te wszystkie rzeczy wiążą się z Kainem na samym początku. Jeszcze raz, gdy dojdziemy do przypowieści o glebie i o siewcy w Mateuszu 13, ujrzymy, jak te ciernie i tym podobne rzeczy ponownie się pojawiają. Odnajdziemy tam tych, którzy nie przyjmą nasienia, w różnych stopniach nie będą słuchać. Co jest także ukazane w samym imieniu Ismaela. Bo on nie usłucha i nie będzie słuchał słów Boga. Czyli wracamy sobie do naszego słowa ‘satar‘. Wróćmy do tego, o czym mówiliśmy kilka tygodni temu. Jak mówiłem, w arabskim ten, kto mówi i rozumie ten język, kulturę i religię, patrząc na te trzy greckie litery w Obj 13:18, widzi, że jest tam napisane – w imieniu Allacha. Gdy spojrzymy na to z greckiego języka, czyli to, jak widziałby to Jan w I wieku n.e., widzimy, że te trzy greckie litery pokazują, że coś innego dzieje się na zewnątrz, a coś innego wewnątrz. A to, co kryje się w środku nich, to ukryta grecka litera oznaczająca węża. Następnie, gdy weźmiemy to do hebrajskiego, mówiliśmy wtedy o tym słowie satar, które zachowuje tę trój-spółgłoskową wartość, że tak powiem. Natomiast gdy stawi się tam suruk, które technicznie jest samogłoską, nie spółgłoską i zmienia się to w ‘satur‘. Czyli wciąż mamy te trzy litery, lecz dodajemy teraz do tego numeryczną wartość waw i uzyskujemy w ten sposób 666. Są to różne sposoby, przeróżne, przez które, jak wierzę, Ojciec chce nas nauczyć tych rzeczy, nie tylko w jednym miejscu. Biblia nie jest tak zaprojektowana. Biblia nie jest zaprojektowana jak większość naszych książek do historii. Biblia nie ma sekcji ‘chrztu’ tutaj albo ta część nie tylko poświęcona pojednaniu, albo tutaj udajemy się, by czytać o darach Ducha, a tutaj czytamy sobie o plamieniach, tu znów czytamy sobie o aniołach itd. To samo przesłanie rozłożone jest w całym paśmie Pisma, od Genesis po Objawienie. Jest ona wszędzie rozłożona. Zatem, jeśli wolicie, to wszystko by trzeba zniszczyć. A ponieważ Ojciec zaprojektował to w taki sposób, że to samo przesłanie znajduje się w Torze, to samo przesłanie jest w pierwszych czterech rozdziałach Bereszit (Genesis), to samo przesłanie jest w reszcie Pięcioksięgu, które jest tym samym przesłaniem w Psalmach, w Izajaszu, Zachariaszu, Jeremiaszu, w Mateuszu, Marku, Łukaszu, Janie, aż do Objawienia. To samo przesłanie mówione jest od początku do końca. I nie tylko to, przypominam, że jest to objawione w kwiatach, drzewach, owocach, nasionach itd. Każde Boże Słowo jest w ten sposób nam objawione.

Wracamy teraz ponownie do paradygmatu Antymesjasza, jaki znajdujemy w Kainie. Coś mi się wydaje, że aniołowie wołają. Dobra. To samo odnajdujemy w paradygmacie Antymesjasza, w życiu Kaina. Kontynuujemy. Kyle, jeśli mógłbyś to wrzucić na ekran. Ujrzymy tu kilka rzeczy na temat życia Kaina. Numer jeden – dostrzegamy tam pierwszy raz fakt, że ziemia nie będzie wydawać mu plonów. Taka jest natura kąkolu, w przeciwieństwie do pszenicy, kiedy to ziemia wydaje jej owoc. Ziemia nie będzie produkować dla Kaina. Czyli Kain nie będzie ogrodnikiem itd., że tak to ujmę, bo ziemia mu nie produkuje. Jest on człowiekiem pola. A ponieważ pole nic nie produkuje – bo jest on kąkolem, jeśli wolicie – nie doszliśmy jeszcze do tego – zatem stanie się on wynalazcą i wytwórcą brązu oraz innej broni, ale do tego też nie doszliśmy. Mamy pierwsze pojawienie się kłamstwa. Budowniczowie wielkich miast pierwszy raz pojawiają się w życiu Kaina. Chcę wam zasugerować, że w czasach ostatecznych nie będziecie chcieli żyć w ogromnych metropoliach. Nie będziecie chcieli żyć w tych miejscach. Jednym z przekazów czasów ostatecznych jest – uciekajcie z miast. Jednak nasza kultura… Kyle, wróć do mnie, jeśli możesz… Jednak kultura (społeczeństwo) będzie z tym walczyć. Zwłaszcza zieloni, ci od środowiska itp. Całe to globalne ocieplenie i tego typu rzeczy. Oni będą z tym walczyć. W czasach ostatecznych będziemy mieć ten kontrast. Ja wierzę, że Boży ludzie będą uciekać na wieś, gdzie jest trawa, roślinność itp., uciekając od wielkich metropolii. Jednak świecka kultura będzie zachęcać ludzi do powrotu do wielkich miast, bo nie chce, by ci, pożerający ropę, ludzie tam żyli, spalając całą ropę na podróżowanie. Zobaczycie, jak zaczną pojawiać się sprzedawcy rowerów. Zwłaszcza, najprawdopodobniej, przy nadchodzącej administracji. Będzie chodziło o to, by ściągnąć ludzi do wielkich miast. Zgromadzić tłumy w jedno miejsce w czasach końca i zmusić ludzi do ekologicznego myślenia; by nie zużywali tylu zasobów naturalnych i jeździli na rowerach, a nie tymi paliwożernymi samochodami itp. Tym, który to zaczął, ojcem wielkich miast jest Kain. To on będzie budowniczym wielkich miast.

Wiemy również… Kyle, jeśli mógłbyś to znowu pokazać. Kolejne – będzie on wynalazcą uwodzicielskich rzeczy. Wraz z Kainem zaczyna się wytwarzanie broni z brązu i żelaza. Spójrzcie na te słowa z ekranu uważnie, bo będziemy je widzieć w kilku innych miejscach, przy omawianiu tego paradygmatu, tego modelu Kaina, Ismaela i Ezawa. Ujrzymy to np. u Daniela, przy posągu Nebokadnezara, Wykuwanie brązu. Po hebrajsku to słowo to nachasz. To akurat nie jest pierwsze pojawienie się tego słowa. Jednak po raz pierwszy przetłumaczone jest jako brąz. Pierwszy raz przetłumaczone jest jako brąz. Rdzeniem tego słowa jest nachasz. Tutaj ne·cho·szet jako brąz. Jest ono rdzeniem słowa. Tym słowem jest nachasz, które jest hebrajskim słowem na węża. Zatem w hebrajskim koncepcja węża oraz brązu ma te same rdzenie, ponieważ wiąże się to z kimś lśniącym oraz lśniącą powłoką brązu. Ujrzycie to połączenie z nachasz (lub wężem) w życiu Kaina.

Pierwszy raz pojawia się żelazo, barzel. Żelazo to barzel po hebrajsku. Jeśli spojrzycie na to słowo, przyjrzycie mu się uważnie, bo później, gdy dojdziemy do Księgi Daniela, gdzie mamy ten posąg, to ujrzymy, że ten posąg uczyniony jest z żelaza wymieszanego z gliną, lub gliny zmieszanej z żelazem, cokolwiek. Spójrzcie na to, gdyż ujrzymy to słowo barzel, jak pojawia się ponownie przy posągu człowieka Nebokadnezara. Wtedy – nie będę teraz tego robił – chcę, byście to ujrzeli teraz, rozłożę to na bet, resz, zajin i lamed, na te cztery litery, jakie widzicie – b, r, z, l. Zrobię to, gdy dojdziemy do księgi Daniela. Lecz chcę, byście teraz zobaczyli to słowo, bo zaczyna się przy Kainie, zaczyna się w życiu Kaina.

Ostatnie dwie rzeczy z listy. Będzie miał on syna albo syna syna, potomka, który będzie się nazywał Tubalkain. Tubal pochodzi od hebrajskiego rdzenia tebel. Jest to hebrajskie słowo na świat. Jest to jedno ze słów oznaczających świat. Kain, jeśli pamiętacie, gdy cofniecie się na początek tej lekcji, oznacza posiąść, kupić lub wziąć. Zatem Tubalkain oznacza posiąść świat. Czyli jedną z funkcji, idei tych ludzi jest posiąść, przejąć kontrolę, a nawet kupić. Niektórzy wiedzą, o czym tu mówię. O tych wszystkich ekonomicznych rzeczach, jakie się teraz dzieją na świecie. Kupić, wziąć, posiąść świat. To wszystko jest powiązane z życiem Kaina.

Mamy także wzorzec zabijania pierworodnego. Wróć do mnie, Kyle. Czyli podsumowanie tej postaci jest takie, że te wszystkie słowa wiążą się z Kainem. Posiąść, wziąć i kupić, koniec dni, mamy tu brak szacunku, mamy pierwsze pojawienie się złości lub nienawiści. Pierwsze wystąpienie upadku, pierwsze wystąpienie przejęcia czegoś. Zabijanie, morderstwo, przekleństwo, ucieczkę, włóczęgę, tułaczkę, nieprawość, ukrywanie i chowanie. ciernie, ziemia niewydająca plonów; kłamanie jest jak najbardziej ok w systemach religijnych; budowniczowie wielkich miast, wytwórcy broni z mosiądzu i żelaza. Muszą tak czynić, gdyż ziemia nie będzie dla nich produkować i dlatego nie wytwarzają łopat, grabi oraz motyk. Dlaczego? Bo ziemia nie produkuje. Dlatego będą wytwarzać instrumenty zniszczenia oraz broń. Pierwsze pojawienie się posiadania świata. A także wzorzec, jaki będzie występował w Biblii, zabijania pierworodnego. Jest to objawione w życiu Kaina.

Teraz gdy prześledziliśmy człowieka z Obj 13:18 i cofnęliśmy się do posągu Nebokadnezara, do Ezawa, do Ismaela, do Kaina. Mamy więc ukazany model. Teraz przeskoczymy do przodu, do natury Ezawa oraz Ismaela. Pamiętacie to, co zostało nam proroczo objawione o Ismaelowi, że będzie on zawsze przebywał w obecności swego brata? Że jego ręka będzie przeciwko wszystkim, a ręka wszystkich przeciwko niemu? Że nie będzie słuchał Boga, lecz że zawsze będzie się stawiał swoim braciom? Prześledzimy sobie Ismaela, poprzez Ezawa, aż do Edomitów. Chcę wam powiedzieć, że biblijnie oraz historycznie, od tego momentu, od Ismaela, a w szczególności od Ezawa, od tego momentu tam, gdzie jest Izrael, tam także będą ciernie, tam będzie Ezaw. Mówimy tu o tym drugim nasieniu. Gdzie oni są, tam oni także będą. I to jest częścią przypowieści, jaką opowiada Jaszua, gdy mówi przypowieść o pszenicy i kąkolu. Bo gdy opowiada te rolnicze przypowieści, mówi tak, jeśli zrozumiecie te pojęcia, wtedy zrozumiecie, o czym są wszystkie przypowieści.

Historycznie wiemy, patrząc na tę ideę, że gdziekolwiek jest Izrael, tam i oni są. Pozwólcie, że wam powiem, iż jest to jeden z głównych powodów – wybaczcie mi – jest to jednym z powodów, dlaczego czasami Ojciec rozprasza Swój lud. Nawet jeżeli dzieje się z powodu grzechu. Tak samo było, gdy Dom Izraela został oddzielony od Domu Judy i zostali rozproszeni po ziemi. Tak samo było w czasach Jakuba, gdy jego obóz podzielił się na dwa, jeden poszedł w jedną stronę, drugi w drugą. I chociaż motywy tych, co tak czynili, były złe, grzeszne i niewłaściwe… Pamiętacie z Genesis, jak bracia Józefa wrzucili go do dziury i wrócili, mówiąc ojcu, że Józef nie żyje. I pamiętacie, jak ponownie jednoczą się z Józefem, co jest przepięknym obrazem Nowego Przymierza. Jest to piękny obraz Nowego Przymierza z Jeremiasza 31:31, z Domem Izraela i Domem Judy – ale to historia na inną okazję. Pamiętacie, jak przebaczając swoim braciom, Józef mówi, to, co wy zamierzaliście dla złego, Bóg użył do dobrego. Ponownie jest to bardzo ważny model, bo będzie się on stale powtarzał przez całe Pismo. Ponieważ Bóg będzie wykorzystywał to, co ludzie zamierzają użyć dla zła. Jak w czasach Salomona, gdy Dom Izraela został oddzielony od Domu Judy i zostali rozproszeni po całej ziemi – Ozeasz 1 i 2. Chcę wam zasugerować, opierając się na wzorcach z początku, że chociaż ludzie czynią te rzeczy dla złych intencji, Bóg tak naprawdę użyje do wyratowania Izraela. Ponieważ Ojciec wie, że to drugie nasienie chce zniszczyć Izraela – bo za chwilę przeczytamy sobie, że Ezaw zwróci się do Jakuba i powie: zabiję cię. I chociaż Jakub uczynił kilka nieco niegrzecznych rzeczy, że tak powiem, to idea podziału, a nawet rozproszenia po ziemi jest tym, co tak naprawdę Ojciec użyje, by uratować Izrael. Jest to niesamowita strategia wojskowa. Jeśli wiemy, że jest przeciwnik, który chce nas zniszczyć, jeśli cała twoja armia znajduje się w jednym miejscu, jak łatwo jest wtedy, czasami większej armii, cię zniszczyć. Gdy jesteś w jednym miejscu. Ale gdy jesteś wszędzie rozproszony, jakże trudno cię wtedy zniszczyć. Gdy jesteś wszędzie rozproszony. To samo było prawdą w starych westernach, jakie oglądaliśmy w latach 50- i 60-tych. Źli goście, np. banda Jesse James’a lub inni, wpadali do miasta i napadali na bank. Uciekając z miasta na koniach, bo ścigało ich prawo, odjeżdżali jakąś milę od miasta i co robili? Rozdzielali się. Jedni w jedną stronę, drudzy w drugą stronę. A czasami i w trzecią. Dlaczego tak robili? Bo wiedzieli, że trudniej ich złapać, trudniej ich zabić, gdy są rozdzieleni i porozjeżdżani w różne strony.

Ta sama prawda dotyczy wrogów Izraela. Ojciec tak naprawdę użyje tego, by ich wyratować. Na razie wiemy, że gdzie będzie Izrael, tam i oni będą. Znamy historię z księgi Wyjścia, jak biorą ze sobą kości Józefa, no wiecie, wychodzą z Egiptu i biorą je ze sobą. Byli w niewoli w Egipcie – jest to obraz systemu światowego. Są w niewoli w Egipcie, są niewolnikami w Egipcie. Znacie historię, robią cegły ze słomy i błota. Historycy, wszyscy historycy wiedzą, że około 1720 roku p.n.e. grupa ludzi podobnych do Hebrajczyków, przyszła z północy i ze wschodu, głównie z północy, przyszła do Egiptu około 1720 roku p.n.e. Przynieśli ze sobą parę interesujących rzeczy i wymieszali się z Egipcjanami. Nazywali się Hyksosi. Hyksosi. Hyksos to greckie słowo. Egipskie słowo to hekau chasut. Tak się to chyba wymawia. Choć może ktoś mnie poprawi. Jednak po egipsku to chyba hekau chasut. Grecka transliteracja tego słowa brzmi Hyksosi. Gdy po raz pierwszy odkryto i zbadano Hyksosów, sądzono, że to greckie słowo, zaczerpnięte z egipskiego, to ‘królowie pasterze‘ – tak to rozumiano na początku. Ale gdy włączycie sobie internet i poszukacie tych ludzi, zobaczycie, że obecnie uważa się, iż to było błędne tłumaczenie. Że tak naprawdę ci, których nazywa się ludem podobnym do Hebrajczyków… pamiętacie, Ezaw był Hebrajczykiem, pochodził z Abrahama. Nie jest Izraelitą, ok, ale pochodzi z Abrahama. To, co wiedzą o tych ludziach, to że przyszli oni z północy do Egiptu, mniej więcej w tym samym czasie, gdy zjawił się tam Izrael. Oczywiście nieprzypadkowo. A ich nazwa faktycznie oznacza władcy lub królowie ziemi. Władcy obcych krajów lub, jeśli wolicie, królowie ziemi. Biblia wiele mówi – będziemy o tym rozmawiać w najbliższych tygodniach – Biblia wiele mówi o królach ziemi. Ale zostawmy to sobie na później.

Zajmijmy się na razie ich nazwą. Ich nazwa to Hyksosi. Zjawili się w Egipcie około 1720 roku p.n.e. W tym czasie Izrael (Egipt) jest sobie stosunkowo pokojowym narodem. Powoli zaczyna się kruszyć sam w sobie. Listy amarneńskie i inne dokumenty wspominają o wewnętrznym rozpadaniu się rządów egipskich w tamtym czasie. Zjawiają się więc ci goście. Jedno, co o nich wiemy, to że ich przeszłość jest tak naprawdę niepewna. Jak mówiłem, gdy sobie ich wygooglujecie, zobaczycie, że praktycznie każdy historyk zgadza się, że są oni coś jakby Hebrajczykami. Toczą się na ten temat debaty. Dowody nie są bardzo wyraźne, gdy chodzi o ich przeszłość. Ale wiemy, że przyszli z innego terenu i pojawili się w Egipcie – w tamtym czasie najpotężniejszym kraju na całej ziemi – puszczam tu celowo oczko. Przychodzą w tamtym czasie do tego kraju i zaczynają oni tam organizować grupy ludzi, wprowadzając im trzy rzeczy. Uczą ich, jak prowadzić wojny, jak walczyć, jak się sprzeciwiać i buntować przeciwko systemowi. Ok? Wprowadzają ze sobą trzy rzeczy. Możecie sami to poszukać. Wprowadzają rydwany. Chodzi o koła do rydwanów. A my mówiliśmy wcześniej o kołach. Wprowadzają ze sobą rydwany itp. Sprowadzają im konie. Wiecie, w tamtym czasie Egipt nie znał pojęcia konia. Mieli wielbłądy itd., ale nie mieli koni. Gdy czytacie księgę Wyjścia itp., to wtedy pierwszy raz w Biblii pojawiają się konie. Przedtem, gdy czytamy Genesis, nie ma tam koni. Czyli oni przychodzą i wprowadzają konie. Trzecią rzecz, jaką wprowadzają, to łuk kompozytowy. Łuk. Związane są z tym dwie ważne rzeczy, które mogą coś dla was oznaczać. Konie i łuk. Wydaje mi się, że jest inne miejsce w Biblii (Objawienie 6)… Jest inne miejsce w Piśmie, które także pokazuje pierwszego konia, białego konia, a na tym koniu jedzie człowiek, który trzyma łuk w swojej ręce. I powtórzę, to zostało przyniesione przez tych ludzi, którzy pojawili się na tamtym terenie, których przeszłość jest nie do końca pewna. Przychodzą, organizują ludzi, uczą ich, jak się buntować oraz jak wytwarzać broń. Po czymś takim Egipt staje się najbardziej wojującym narodem, z powodu pojawienia się Hyksosów. I powtórzę, Izrael był generalnie pokojowym narodem. A oni wprowadzili te rzeczy do wojaczki.

Kolejna rzecz na temat tych ludzi… w sumie jest kilka rzeczy na ich temat. Jedną z tych rzeczy jest to, że przychodzą i po jakimś czasie zaczynają infiltrować rządy, system rządów. Okazuje się, że jeden z tych gości staje się faraonem, który nie znał Józefa. Jest wiele teorii na temat, kim był faraon, który nie znał Józefa w księdze Wyjścia 1. Jedna z tych teorii jest taka, że był to Hyksos. Inna z teorii mówi, że był to Asyryjczyk. Ale my tu mówimy o nadejściu z północy, więc to nie są jakieś sprzeczności, że tak powiem. Mamy więc taki obraz. Chcę wam ten obraz pokazać. Ci ludzie przychodzą do danego kraju z innego miejsca, ich pochodzenie jest bardzo niepewne, przychodzą i organizują ludzi, ucząc ich buntu, aż w końcu wkręcają się do systemu politycznego i kończą na tym, że rządzą krajem. Zostawię to w tym miejscu. Możecie w to wierzyć, jeśli chcecie.

Ważną rzeczą jest także to, że ci ludzie czczą boga. Wierzcie lub nie, ale byli monoteistami. Ich bóg nazywał się Set. Ich bóg nazywał się Set. To, co stało się z Egipcjanami, co sprawiło problem, było to, że Egipcjanie byli politeistami. Mieli oni mieszaninę przeróżnych systemów religijnych. I znowu celowo mrugam okiem. Wszystkie te różne religie i wierzenia miały swoich przeróżnych bogów. A ci goście przychodzą i czczą tylko jednego boga – i jego imię to Set. Później porozmawiamy, co to słowo Set oznacza. Podpowiem tylko, że jest to hebrajskie słowo oznaczające wędrować wte i wewte. Wędrować tam i z powrotem. Nabierze to sensu, gdy przejdziemy do kolejnych odcinków, omawiając, co to znaczy. To on był ich bogiem.

Mógłbym jeszcze dodać, że około 1560 roku p.n.e., zanim ujrzymy Izraela przy wyjściu, Hyksosi zostali wypędzeni. Według historyków pojawili się i początkowo dobrze się wmieszali. Pamiętacie posąg u Daniela, żelazo zmieszane z gliną? Na początku dobrze się wmieszali, lecz po jakimś czasie już tak się nie mieszali i skończyło się na tym, że opuszczają Egipt. Zaledwie kilka dekad wcześniej, przed okresem, przedziałem czasu, który uważamy za czas wyjścia Izraela z Egiptu. I ci ludzie nie wymieszali się z nimi. Oni odeszli.

W literaturze rabinistycznej, w literaturze rabinistycznej, Hyksosi nazywani są cierniami. Pamiętajcie, że pierwsze pojawienie się tych rzeczy odnajdujemy w historii i życiu Kaina. Wiemy również, że według pierwszego wygnania, modelu pierwszego wygnania wszystkich innych wygnań, jakie będziemy mieć w Biblii, włączając zagubione owce Domu Izraela, rozproszone po wszystkich narodach, jest oparty na Ogrodzie, gdzie Adam i Ewa zostają wygnani z Ogrodu. Bóg miał dla nich miejsce, w jakim mieli być, gdzie mieli być tym szlachetnym drzewem, o które On się troszczy. Ale zostali wygnani, bo nie przestrzegali przykazań Bożych. Zostali więc wygnani do świata, gdzie muszą konkurować z resztą świata. Biblia mówi, gdy Adam został wypędzony, że od tego momentu swój chleb będzie jadł w pocie czoła. Oraz że ziemia będzie wydawać dla niego ciernie i osty. Zwróćcie na to uwagę, bo zobaczymy to wprowadzone do przypowieści o siewcy. Jedna z gleb wydawać będzie ciernie. Ujrzymy to także później u Pawła, w jego cierniu w ciele. A nawet w koronie z cierni wciśniętej na głowę Jaszua. Połączymy to wszystko w nadchodzących programach, w tym, co objawia nam początek. Chciałem was wskazać na fakt, że nawet rabini wiedzą, iż ci Hyksosi byli nazywani cierniami już od samego początku. Prawdę mówiąc, znany historyk, Emanuel Wielikowski, w swojej książce „Wieki i chaos” pisze, że Hyksosi są Amalekitami. Amalekici pochodzą od Amaleka. Może słuchaliście Rico (Cortesa), jak mówił o Amaleku. Amalek jest wnukiem Ezawa. Wszystkie te rzeczy ujrzymy w najbliższym programie.

Lecz nim się zobaczymy, jak zawsze, przylgnijcie do swoich korzeni, aby dni wasze były długie i by szczęściło się wam we wszystkim, do czego przyłożycie swoją rękę.

Do zobaczenia następnym razem.

Szalom Alechem.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.cz.8.pdf