42. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 14

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – część 14

 

Zapraszam na kolejny odcinek nauczania.

*****************************************

*****************************************

 

Poniżej zamieszczam skrypt z tego nauczania:

Ezaw – człowiek pola – część 14

Szalom, szalom. Witam w „Końcu objawionym w początku”. Przez następne kilka programów kontynuować będziemy naszą dyskusję na temat paradygmatu, modelu Ezawa i Antymesjasza.

Gdy się rozstawaliśmy, byliśmy w przypowieści o siewcy, którą kilkukrotnie już wspominałem w tym temacie. Przyjrzeliśmy się trzem pierwszym glebom. Słowa, jakie były tam użyte, związane są bezpośrednio z życiem Kaina, Ismaela i Ezawa. Są to np. ptaki, kamieniste miejsca, które nie wydadzą owoców, nic tam nie wyrośnie. Mamy też ciernie, trzecią glebę, która ostatecznie odrzuciła ziarno, a na której pojawiły się za to osty, ciernie itp. Przyrównaliśmy to do konsekwencji wypędzenia Adama na samym początku. Musicie także pamiętać, że Ojciec ma mnóstwo sposobów na objawianie każdemu Swego nasienia. Jednym z głównych punktów przypowieści o czterech glebach i siewcy jest to, że każdy ma możliwość, by to ujrzeć. A ponieważ Bóg umiłował cały świat, ma wiele sposobów, by to uczynić. Nie umieszczajcie Go w naszym małym, ciasnym pudełku greckiego myślenia i nie myślcie, że tylko w taki a taki sposób ludzie mogą usłyszeć o Jaszua, Mesjaszu. Ojciec ma nad tym kontrolę. On jest siewcą, dlatego jest powiedziane, Syn Człowieczy posiał dobre nasienie. On wie dokładnie, gdzie je posiał i jak to zrobił. Nam dał odpowiedzialność, by głosić i czynić wszystko, co nam każe czynić. Ale Ojciec nie jest ograniczony do mnie i do ciebie. On nie jest ograniczony do mnie i do ciebie. On jest wszechmogącym Bogiem i Stwórcą. Więc jeśli słyszycie jakieś głupoty typu, a co z jakimś samotnikiem na wyspie? Ja nic nie słyszałem, to Ojciec jest siewcą. Ojciec jest siewcą. A jeśli martwicie się o tego samotnego gościa na wyspie, to kupcie bilet autobusowy, pojedźcie na lotnisko, wsiądźcie do samolotu, polećcie na wyspę i załatwcie to. Jeśli wiecie, że jest ktoś na wyspie, kto nic nie wie, to jesteście trochę nieodpowiedzialni, drapiąc się po głowie i myśląc, a co z nim? Jeśli wiecie o kimś, bo hipotetycznie to możliwe, to zróbcie coś w tej sprawie! Chodzi mi o to, że ostatecznie to Ojciec lub Syn Człowieczy zasiał dobre nasienie.

Zgodnie z tym oraz np. z wersetem z Rzym 1:20, jaki czytaliśmy wcześniej, który mówi: gdyż Jego niewidzialne rzeczy, od stworzenia świata… Od kiedy? Od środka? Nie! Od początku. Gdyż Jego niewidzialne rzeczy, od stworzenia świata są wyraźnie widoczne… Wyraźnie – jest tam użyte. I zrozumiane w rzeczach, które są stworzone. Nawet Jego boskość – tak, że są bez wymówki. Więc sieje Swoje nasienie na wszystkie cztery rodzaje gleby. Dlaczego są cztery rodzaje gleby? Bo mamy północ, południe, wschód i zachód. Czyli wszystkie, cała ziemia. To dlatego też mamy cztery ewangelie, mamy cztery poziomy interpretacji i rozumienia Pisma. Bo gdy pojmiemy wszystkie cztery, wtedy Bóg może powiedzieć, że wszystko zrozumieliśmy. Pierwsze trzy gleby utożsamiane są z życiem Kaina, Ismaela i Ezawa. Gdy dojdziemy do czwartej, czyli do tej, która przyjmie nasienie, to, jak mówiliśmy wcześniej, wydadzą oni owoc według nasienia Abrahama – Abraham, Izaak i Jakub.

Chcę się przez chwilę skupić w tym programie na cierniach. Zapewne będziemy kontynuować to i w następnym. Gdy cofniecie się na początek, by zobaczyć ciernie, ujrzycie, że są one konsekwentnie używane od Genesis do Objawienia. Jeśli mogę poświęcić chwilę – możesz to pokazać, Kyle – mamy tu cytat, jest on z Talmudu. Pochodzi z Talmudu, nie z Pisma. Napisał to rabi Levi w komentarzu do parszy zwanej Toledot, inaczej pokolenia. Oto co mówi ten cytat: …Jakub, jako kowal, który ujrzał raz ciernie – tutaj Jakub został nazwany kowalem, a cytuję to wam, bo chcę, byście wiedzieli, co sądzą o tym rabini – pisze: ujrzał raz ciernie, które są metaforą Ezawa (który jest cierniem)… A kto jest kowalem? Jakub. …gdy udał się do miasta. Zrozumiał, że jest to znak czekającej ruiny – ciężko wypowiedzieć to słowo – pewien mędrzec, widząc troskę kowala, powiedział mu… Ciekawe, kim jest ten mędrzec? Obawiasz się tych cierni? Wystarczy jedna iskra od twego kucia, a ciernie się zapalą. Wróć do mnie, Kyle. Pamiętacie, cytowałem wam wcześniej z Abdiasza 18, że kto był tym, kto zamierza zniszczyć Ezawa, jak słomę i spalić ją? Dom Jakuba oraz Dom Józefa – tak jest powiedziane. Pokaż to znowu. Kyle, pokaż to. Dzięki.

Bemidbar, Księga Liczb 33:55. Posłuchajcie tego, co powiedział nam już na początku, w księdze Liczb, w Torze. Jeśli jednak nie wypędzicie przed sobą mieszkańców tej ziemi, wtedy ci, których z nich pozostawicie, będą jak ciernie w waszych oczach i jak kolce dla waszych boków i będą was gnębić w tej ziemi, w której będziecie mieszkać. Wróć do mnie, Kyle. Co On tu mówi? Wróćmy do historii, do jej kontekstu. Izrael, synowie Izraela – później sobie porozmawiamy, kim oni są – wychodzą z Egiptu, a Ojciec wie, że pośród nich znajdą się ciernie. Czyli przypowieść, jaką Jaszua opowiada w Nowym Testamencie, pochodzi od Boga, od stwórcy wszechświata. Ta przypowieść działa od początków do końca, nie od czasów Jaszua. Ciernie zawsze były pośród pszenicy. Mówi im, że gdy wejdą do ziemi, muszą pozbyć się cierni. Kim są ciernie? Mieszkają w tej ziemi, ale także będą wymieszani wśród was. Za chwilę sobie o tym porozmawiamy. Pozbądźcie się ich, bo jeśli tego nie zrobicie, jeśli nie pozbędziecie się tych gości, którzy są przeciwko wam, to będą cierniami w waszym boku i będą was gnębić w tej ziemi, w której będziecie mieszkać. Powodem, dlaczego o tym mówię, jest to, że ciernie zostały zidentyfikowane już na początku. To jest kolejnym powodem, dlaczego świadectwo Jaszua, o którym Paweł mówił, że za nim podąża, jest duchem proroctwa. Co oznacza, że to zostało już wcześniej zapowiedziane. Wiemy również, że gdy udamy się do przypowieści o pszenicy i kąkolu, uczniowie przychodzą do Jaszua i pytają, czy mamy iść na pole i wyrwać ten kąkol? I pamiętacie, Jaszua mówi: nie róbcie tego! Dlaczego mówi, by tego nie robić? Gdyż On od początku zna koniec. On jest bystrzejszy niż my. Chcę wam zasugerować, że Jaszua, a także Ojciec wiedzą, że przez następne 2000 lat, do czasów, w których my żyjemy, pszenica nie będzie podążała Jego drogami. Posieją ziarno i w ogóle, ale Tora, owoc, zostanie odrzucona. W większości religii zachodu dominującą nauką od 2000 lat jest to, że Jaszua umarł na krzyżu, że tak powiem, by uwolnić nas od Tory. Uwolnić nas od owocu. A przecież pszenica wydaje owoc. Ojciec to wiedział, że Jego własny lud nie będzie wydawał Jego owocu. Jeśli więc nie wydają Jego owocu, jeśli pszenica nie wydaje owocu, to na polu kąkolu wygląda po prostu jak kąkol. Innymi słowy, mówi coś takiego: jeśli wyrwiecie kąkol, a przecież pszenica jest nierozróżnialna od kąkolu, to wraz z nim wyrwiecie pszenicę. Nie róbcie tego! Poczekajcie do końca czasów. Bo Ojciec wie, że w czasach ostatecznych powstanie resztka ludu w tych dniach ostatecznych. Wierzę, że dzieje się to już przed naszymi oczami. Powstanie resztka ludu. To zawsze była resztka, ok. I powiedzą oni, chcemy wrócić do naszych korzeni; chcemy odnowić to, co zostało zabrane albo zniszczone; chcemy wrócić do ojców, chcemy zwrócić nasze serca do serc ojców; chcemy przywrócić Jego drogi w czasach ostatecznych, a potem chcemy zacząć wydawać owoce. W czasach ostatecznych, czyli teraz, będzie tak łatwo odróżnić między pszenicą i kąkolem. Linia podziału będzie coraz wyraźniejsza, wyraźniejsza i wyraźniejsza. Ujrzymy tak wielką demonstracyjną obecność lub różnicę między pszenicą i kąkolem w dniach ostatecznych. Przepraszam za kaszel. Wciąż zmagam się z tym niewielkim przeziębieniem. Czyli chodziło o to – nie wyrywajcie ich. W czasach ostatecznych będzie różnica między pszenicą i kąkolem, którą ujrzycie.

Mając to w pamięci, wróćmy do 4 Mojż., gdzie mówi, jeśli nie pozbędziecie się tych ludzi… chwila, wydaje mi się, że w przypowieści Jaszua powiedział, że On nie chce się ich pozbywać. Bo nie chciał. Ale czytając 4 Mojżeszową, intencją Ojca było, by się ich pozbyć spośród nich, usunąć tych ludzi, wyrwać ten kąkol. I mówi, ale tego nie zrobiliście – w 4 Mojż.33. Kyle, pokaż to ponownie. Spójrzmy jeszcze raz na ten werset. Mówi: jeśli jednak nie wypędzicie przed sobą mieszkańców tej ziemi – to właśnie chciał, by uczynili – wtedy będą jak kolce dla waszych boków i będą was gnębić w tej ziemi. Mamy tam słowo gnębić – carar. Carar (tzarar) – to w nawiasach na ekranie. Widzicie to słowo gnębić (vex – ang.)? Carar to hebrajskie słowo, które jest rdzeniem hebrajskiego słowa cara (zara), które tłumaczone jest jako utrapienie (ucisk). Jak np. w ‘utrapieniu Jakuba’ (Jer 30:7). W czasach ostatecznych będzie coś takiego jak utrapienie Jakuba. A to jest już objawione w tym rolniczym obrazku tych ludzi, których kazałem wam wypędzić. Więc teraz – ponieważ On wie wprzód – będą oni cierniami w waszych oczach i kolcami w waszych bokach, i będą was trapić – tu zostało to przetłumaczone jako gnębić – w ziemi, gdzie mieszkacie. Biblia proroczo nazywa to utrapieniem (uciskiem) Jakuba. Gdy wchodzą więc do ziemi (Jozue 23:13), a ponieważ tego nie uczynili, posłuchajcie, co mówi Ojciec. To wiedzcie na pewno, że Jahwe, wasz Bóg, nie będzie więcej wyganiał tych narodów przed wami. Mówi tu coś takiego, że gdybyście to uczynili, to tak naprawdę Ja byłbym tym, który by to uczynił. Gdyście Mnie posłuchali i podążyli za Mną i nie pozwolili im być pośród was, tak naprawdę Ja byłbym tym, który stoi za wami. Byłbym waszym Królem. Prowadziłbym was i wygonił ich przed wami. Ale ponieważ tego nie zrobiliście, będą dla was sidłem i pułapką, biczem – zauważcie, że wywodzi się on od rdzenia ‘set‘ – boga Hyksosów – biczem na wasze boki i cierniem dla waszych oczu, – cierniem w waszym ciele, choć tu opisuje to jako ciernie w oczach – aż wyginiecie z tej przewybornej ziemi, którą dał wam Jahwe, wasz Bóg. Kyle, wróć do mnie. Czyli jeszcze raz, On chciał, by ich wypędzili, ale tego nie zrobili. Więc mówi, z tego powodu ja również ich nie wypędzę. Więc gdy dochodzimy do czasów Mesjasza, mówi On, zostawcie ich teraz na polu, gdy nadejdą czasy końca, przyjdą żniwiarze i zbiorą najpierw kąkol i spalą go, a potem zbiorą pszenicę do stodół. To był rolniczy obraz tego, co stanie się w dniach ostatecznych.

W 2 Sam 23:6 – Kyle, pokaż to – powiedziane jest: Lecz wszyscy [synowie] Beliala będą jak ciernie wyrzucone, których się ręką nie bierze. Chcę, byście dostrzegli związek między cierniami i Belialem, synami Beliala. Izaj 32:13 – zostaw to tak, Kyle. Na ziemi mojego ludu wyrosną ciernie i osty. Pamiętacie proroctwo? Gdzie będzie Izrael, tam Ismael zawsze będzie mieszkał w jego obecności. Ale hebrajskim słowem jest tam twarz. Przed twarzą swych braci. Gdziekolwiek jest Izrael, tam będzie Ezaw, tam będą ciernie. I kończy – tak, we wszystkich wesołych domach w rozbawionym mieście.

Mat 7:16. Znacie ten werset tak, jak i ja. Po ich – czym? – po owocach poznacie ich. Po tym, co wydają. Czy zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Jeśli zbieracie ciernie, to dlatego, że jest to krzew cierniowy. Jeśli zbieracie osty, to dlatego, że jest to krzew z ostami, że tak powiem. Innymi słowy, jeśli Moje nasienie jest w twoim sercu, to ciernie na pewno się nie pojawią. Tak to działa, tak to działa na polu. Gdy ludzie idą zrywać winogrono, to nie zbierają go z cierni. Ani fig z ostu itp.

Teraz idziemy do Iwrim, czyli do Hebrajczyków. Polskie słowo to Hebrajczyków 6:8, który mówi: Lecz ta, która wydaje ciernie i osty, jest odrzucona i bliska przekleństwa, a jej końcem [jest] spalenie. Podaję wam przykłady, byście wszędzie zaczęli dostrzegać te ciernie i osty. Przełącz na chwilę na mnie, Kyle. Ujrzycie je przez całe Pismo, od jednego końca do drugiego. I o to chodzi. Gdy zaczniecie dostrzegać… to nie tylko ja, każdy dobry nauczyciel Pisma powinien być w stanie pokazać rzeczy w tekście, które są nie tylko tu lub tam, lecz byście widzieli je wszędzie, po całej Biblii. To przypomina mi – jeśli zechcecie posłuchać – to przypomina mi o tej zasadzie – gdy raz to dostrzeżesz, widzisz to wszędzie. Gdy raz zrozumiesz ideę podziału Izraela na Dom Izraela i Dom Judy, że tak naprawdę On zmarł na drzewie, by ponownie połączyć te Domy ze sobą. Gdy ujrzysz to w jednym miejscu, to nagle zaczynasz dostrzegać ten język od początku do końca. Na tym to polega, gdy raz ujrzysz, to po prostu to widzisz.

Pamiętam, że gdy byłem dużo młodszy, pamiętam, że miałem umówioną wizytę u lekarza. Wydaje mi się, że było to w latach 70-tych lub początkiem 80-tych. Pamiętam, jak czekałem w poczekalni i była tam grupka ludzi, czyniących wrzawę przy wiszącym na ścianie obrazie. Ten obraz wisiał sobie na ścianie. Pamiętam, że rozmawiali o nim, śmiali się itp. Zaciekawiło mnie, co jest takiego w tym obrazie na ścianie. Więc dość szybko podszedłem, by się zapytać. Powiedziałem, o co tu chodzi z tym obrazem? Gdyż był to obraz z jakimiś falującymi liniami. Na tym obrazie znajdowały się kolorowe, poziome falujące linie. Oni mówią: nie widzisz tego? A ja: nie widzę, czego? Nie widzisz obrazka? Ja na to: nie jest to jakiś ciekawy obrazek. Oni na to: oj, nie, nie, nie. Nie dostrzegasz tam Niny, Pinty i Santa Marii, trzech wielbłądów i konia na tym obrazku? A ja: co? Oni mówią: tak, przyjrzyj się temu. Jest trójwymiarowy, to wszystko wyskakuje na ciebie. Ja patrzę, przyglądam się… widzę tam tylko pełno pofalowanych linii. Oni odpowiedzieli na to, nie, popatrz poprzez obraz. Więc gapię się… wykrzywiam w każdą stronę i niczego nie dostrzegam. W końcu jeden facet mówi, nie, nie, jeśli podejdziesz bliżej i skrzyżujesz wzrok, wtedy to ujrzysz. Podchodzę do obrazka i robię zeza… przepraszam… ale widzę tu tylko falujące linie. Cofnąłem się od obrazu i nagle… nagle pojawia się tuż przede mną. Może widzieliście te obrazki. Nie wiem, czy wciąż są popularne, lecz były one popularne 20 lat temu. Chodzi o to, że gdy w końcu to dostrzegłem, gdy ujrzałem te trzy statki, te trzy wielbłądy i konia, wyskakujące na mnie trójwymiarowo, nie mogłem już przejść koło tego obrazka i tego nie widzieć. Od tego momentu, każdego dnia przechodząc koło tego obrazu, bo chodziłem tam na jakieś badania, wyraźnie to widziałem. Gdy raz to ujrzałem, to nie mogłem tego nie widzieć. I o to mi chodziło.

I tak samo jest to prawdą tutaj. Gdy dostrzeżesz te rolnicze obrazki, nagle zaczynasz zauważać je we wszystkich wersetach od początku do końca. Kyle, pokaż następny werset. Kontynuujemy nauczanie na temat cierni itp. Ezechiel 28:24 mówi: I tak dla domu Izraela nie będzie już kłującego ciernia ani bolesnego kolca spośród wszystkich okolicznych mieszkańców, którzy nim wzgardzili. I poznają, że ja jestem Bogiem, Jahwe. Ponieważ nadejdzie czas – wróć do mnie, Kyle – nadejdzie czas, gdy te rzeczy będą usunięte i nie będzie ich już więcej. I Ojciec czyni nam taką obietnicę, że pewnego dnia On usunie te rzeczy. Chciałbym wam powiedzieć, że tym kąkolem nasianym pośród pszenicy, że tymi cierniami, które znajdują się na polu wraz z innymi, które produkują owoc, wskazują na tego, kto udaje, że jest wierzącym. Udają, że są pszenicą. Bo dopóki pszenica nie owocuje, mogą tak czynić. Dopóki pszenica niczego nie wydaje, kąkol może dalej udawać, że jest faktycznie pszenicą. Pamiętacie te trzy greckie litery z Objawienia 13:18? Co innego na zewnątrz, co innego w środku. Pamiętacie ten obrazek z kotem pomiędzy szopami, udającym, że nim jest? Dopóki pszenica nie zacznie owocować, tak to będzie trwać. Mówią, że są, ale w rzeczywistości nie są. Mówią, że są wierzącymi, ale nimi nie są.

Kolejny przykład – pokaż to, Kyle. Izajasz 5:5-6. Oto oznajmię wam – każdy chyba wie, co dzieje się w 5 rozdziale Izajasza – oto oznajmię wam, co uczynię dla mojej winnicy. To, co Ojciec zamierza tu uczynić, to są skutki grzechu. Rozbiorę jej płot. On by ochraniał winnicę, ale oni odwrócili się od Niego. Mówi: i będzie spustoszona, zniszczę jej ogrodzenie i będzie zdeptana. Ja uczynię z niej pustkowie. Pamiętacie to słowo pustkowie? Nie będzie przycinana ani okopywana, ale porośnie cierniem i ostem; chmurom także nakażę, aby nie spuszczały na nią deszczu. Pamiętajcie, co się stanie za to, że się odwrócili, jego lud się odwrócił od Niego, wszyscy, ciernie i osty pojawią się pośród nich. To samo przytrafiło się Adamowi, gdy został wygnany z Ogrodu. Miał on piękny Ogród – przełącz na mnie, Kyle – miał on piękny ogród, w którym umieścił ich Bóg, by ich ochraniać i strzec. Wszystko, co musieli robić w Ogrodzie to jeść. Chodzili sobie, a gdy byli głodni, zrywali sobie coś z drzewa i jedli. Tak mieli robić, gdy czegoś potrzebowali w tej rajskiej atmosferze, którą Ojciec zasadził i przygotował dla nich. Mieli tylko trzymać się Jego dróg. Gdy potrzebowali coś do jedzenia, to nie tylko mogli to zerwać to z drzewa lub krzaka, ale gwarantuję, że smakowało to o wiele lepiej niż jakikolwiek owoc, jaki dziś jemy. Tyle mieli do roboty, lecz zgrzeszyli i konsekwencją było wypędzenie do cierni i ostów. I nie tylko to, dodaje jeszcze, że z powodu tego, co uczyniłeś, w pocie swego czoła będziesz jadł chleb. W ten sposób Ojciec mówi, że gdybyś pozostał w Ogrodzie, tu musiałbyś jedynie po nim chodzić, gdyż był on doskonale zaprojektowany do jedzenia. Lecz teraz w pocie czoła będziesz jadł swój chleb. Chleb to coś, co trzeba przygotować. Musisz wziąć kombinację tego i zmieszać z tym, dodać tu tego, wymieszać razem, by uzyskać chleb. Czyli musisz iść i dostać jakąś robotę, że tak powiem. Musisz zarobić na jajka, musisz zarobić na cukier, zarobić na mąkę, na rodzynki lub cokolwiek, co dajesz do chleba. Przedtem musiałeś to tylko zerwać z drzewa i było do nie tylko dobre, lecz bardzo dobre dla ciebie. Teraz musisz pracować w pocie czoła, by to zdobyć. Zatem karą jest to, że będziesz poza nim (Ogrodem). Będziesz przechodził przez upały, powodzie, katastrofy, przez jakie przechodzi pozostały świat, gdyż odmówiłeś posłuchania Bożego Słowa. A pośród ciebie będą ciernie i osty.

Mówi jeszcze: i nie spuszczę wam deszczu. Pamiętacie obraz, czym jest deszcz? Wydawanie, wyrzucanie czegoś – tora. Moja Tora. Nie chcecie słuchać Mojej Tory? To usunę ją spośród was i dlatego nie będziecie mieć deszczu na waszej ziemi i nie wydacie owocu. Przyjaciele, większość z nas wie, że dokładnie to przydarzyło się Izraelowi. Przez długi czas ziemia była pusta, nie wydawała owoców. Może czytaliście Marka Twaina, który udał się pod koniec XIX wieku i pisał: nie wiem, dlaczego ktoś chciałby tu mieszkać – to gołe, pustynne miejsce. Ale gdy tylko Boży lud zaczął powracać, gdy Izrael, jako naród, jest ustanowiony w 1948 roku, pierwszą z rzeczy, jaką ustanowili, gdy chodzi o naród Izraela, było przywrócenie ludziom czystego języka. Tak jak zapowiedział to, że uczyni, w Sofoniaszu 3:9. Gdy tylko język zaczął być przywracany – bo nie da się oddzielić ludzi od słów – ludzie powracają do języka, od którego wszystko się zaczęło – choć jeszcze tego nie osiągnęliśmy – nagle ziemia ponownie zaczyna zakwitać i kwitnąć, i wydawać coraz więcej owoców. To nie jest przypadek. Gdy Tora zaczyna być przywracana w czasach ostatecznych, nagle ziemia zaczyna kwitnąć i wydawać owoce.

Jedną z pierwszych rzeczy, gdy udajemy się z ludźmi na wycieczki do Izraela, jest to jedną z pierwszych rzeczy, jaką zauważają ludzie, którzy nigdy tam nie byli, jest to, że w wielu miejscach – Galilea, okolice Morza Martwego, a zwłaszcza miejsca w północnej części Izraela; a nawet wiele miejsc koło Jerozolimy – można dostrzec piękne listowie. Ludzie zachwycają się kibucami i ich okolicami. Pięknymi kwiatami, owocami, mnogością drzew granatowych. Jadąc po polach, wszędzie widać drzewa granatowe. Widać banany zwisające z drzew, które są owinięte w niebieskie folie. A powodem, dlaczego te banany są owinięte w niebieskie worki, jest to, że Izrael odkrył patent, jak można produkować proste banany. Izrael wymyślił, jak można produkować proste banany, więc umieszczają je w niebieskich foliach, by chronić te nowe, proste banany, jakie wymyślili. Ok 🙂 To nie jest prawdą. Nie dajcie się nabrać na te proste banany. Ale prawdą jest, że mają tam niebieskie folie.

Chodzi o to, że te wszystkie owoce i warzywa pojawiają się, bo sprawiedliwi ludzie powracają do ziemi. Za każdym razem, gdy ty i ja, jeśli wiernie naśladujemy Boga, Jego lud powraca do ziemi. To nie kąkol sprawia, że ziemia owocuje. To nie niewierzący sprawiają, że ziemia owocuje. To wierzący wchodzą do ziemi, a nie niewierzący. To wierzący!

Chcę wam zasugerować, że nie tylko kąkol wymieszany jest wśród pszenicy, jak w przypowieści, ale prawda jest taka, że i pszenica wymieszana jest pośród kąkolu. Zapewne porozmawiamy, co to oznacza, trochę później.

A na razie – przed następnym programem – przylgnijcie do waszych korzeni, by dni wasze były długie i by szczęściło się wam we wszystkim, do czego przyłożycie swoją rękę.

Jeszcze raz, szalom alechem.

Do zobaczenia później. Cześć.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.14.pdf

41. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 13

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 13

 

Zapraszam na kolejny odcinek. Tym razem będziemy badać imię Ezaw.

*************************************

*************************************

 

Poniżej zamieszczam skrypt z tego nauczania:

Ezaw – człowiek pola – część 13

Cześć, jestem tym facetem, którego imię właśnie zobaczyliście na ekranie, Brad Scott z WildBranch Ministry. Witam w „Końcu objawionym w początku”, gdyż tam oczywiście jest koniec.

Ostatnim razem skończyliśmy i kontynuujemy dyskusję na temat Ezawa i całej tej otoczki dotyczącej Ezawa – jak jest modelem lub paradygmatem bestii i Antymesjasza na końcu. Powodem, dlaczego Ojciec to czyni, jest to, by pokazać, że nic się nie dzieje z zaskoczenia. Że w czasach końca nic się nie pojawia z niczego. Ostrzegał, ostrzegał i objawiał nam w każdym pokoleniu, już od początku o tym, co stanie się na końcu. Dlatego Ojciec to czyni, bo jest naszym Ojcem. Najważniejszym tytułem, najbardziej imperatywnym, jaki najbardziej się do nas odnosi o naszym Stwórcy, jest Tatuś, Ojciec. Tak jak każdy ojciec czyniłby to ze swoimi dziećmi, stale i stale powtarza nam te rzeczy. A gdy staniemy się starzy, nawet jeśli wszystkiego nie rozumiemy, nawet jako młodzi, to gdy zestarzejemy się, nie odejdziemy od tych rzeczy. Będziemy pamiętać, że On mówił nam te rzeczy już na samym początku. Niektórzy z nas zachowują się jak małe dzieci i sprzeciwiamy się tym rzeczom, jak np. nasz kamerzysta, który zachowuje się jak dziecko. Będziemy się im sprzeciwiać. Gdy mieliśmy 12 lat, odpowiedzialnością mojego ojca było przygotować mnie na rzeczy, jakie czekają mnie w przyszłości. Nie oznacza to, że rozumiałem to, będąc dzieckiem. Gdy miałem 14 lat uważałem, że mój ojciec jest głupi, ciemny i że nienawidzi mnie. Bo nie byłem w stanie zrozumieć, jako samolubny 14-latek, dlaczego nie mogę gdzieś siedzieć do północy, jak wszyscy moi przyjaciele. Więc z mojej perspektywy mój ojciec nie wiedział, o czym mówi. Albo nawet myślał, że te rzeczy nie są dla mnie i tym podobne rzeczy. Ta sama prawda dotyczy proroctwa. Gdy dojdziemy do czasów końca, On nas stale i stale ostrzegał i pokazywał te rzeczy.

Gdy się rozstawaliśmy, byliśmy w Psalmie 92. Po hebrajsku to mizmor. Tehillim to hebrajskie słowo na Psalmy – Tehillim. Jednak pojedynczy Psalm to mizmor. Prawdę mówiąc, mizmor pojawia się częściej w Biblii, niż tradycyjne słowo, jakie nim tłumaczymy, bo praktycznie wszystkie psalmy zaczynają się od ‘Psalm Dawida’, ‘Mizmor Dawida‘. Czyli Mizmor 92:7-8, jakim zakończyłem. Oto co mówi: Gdy niegodziwi wyrastają jak ziele i kwitną wszyscy czyniący nieprawość, [to tylko po to], aby byli wykorzenieni aż na wieki; Ty zaś, Jahwe, jesteś Najwyższy na wieki. Gdy więc mówi, że niegodziwi wyrastają jak trawa, to wiecie, że Biblia porównuje ludzi, człowieka, w naturalnej formie do trawy. Trawa zwiędnie, ale Słowo Jahwe trwa – jak długo? – na wieki! Co Bóg próbuje powiedzieć? Mówi, że Moje słowa, Moja Tora, Moje nakazy, Moje zasady trwają na wieki. To wy się stale zmieniacie. Wy stale ulegacie zmianom, ale Ja nie. Moje Słowo, Moja Prawda to wieczna prawda. Zatem to słowo niegodziwi przyrównane jest do trawy, czyli do Ezawa. Potem jest dodatkowo przyrównane do czyniących nieprawość, którzy kwitną, gdy niegodziwi wyrastają jak trawa.

Te słowa ‘czyniący nieprawość’, jeśli przeniesiemy to do greki Starego Testamentu, gdybyście to wzięli i przenieśli do Mateusza 7, to w Mateuszu 7, otwórzmy to sobie, Mateusz 7. Wszyscy znacie te wersety. Powiedziane jest – wiem, że gdzieś to tu jest, chyba 21, o mam to, znacie to, powiedziane jest: Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Oczywiście Jaszua stale i stale powtarzał, że czynił te rzeczy. Przyszedłem, by czynić wolę Mego Ojca. Twierdzę, że pasuję do proroctw dotyczących Mesjasza, mówiących, że będzie podobny do Mojżesza. I że nie poprowadzę was za innymi bogami. To, czy prorokujesz właściwie lub prorokujesz niewłaściwie, to, co jest wspólnym mianownikiem w 5 Mojż. 13 i 18, to że nie poprowadzą cię w inną stronę. Nie będziesz nowym drzewem oliwnym w Chrystusie. Zostaniesz wszczepiony do starego drzewa, które jest tam od samego początku. Po czym mówi dalej: tego dnia wielu mi powie… Znacie to, ale pozwólcie, że przejdę do wersetu 23, gdzie mówi: A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, – i tu mamy to samo określenie – którzy czynicie nieprawość. Ci, którzy nie usłuchają; ci, którzy nie przyjmą Bożego nasienia; ci, którzy będą mieć tylko nasienie człowieka. A nasienie człowieka, pochodzące z drzewa poznania dobra i zła, to nasienie, jakie wyda dobro i zło. To, że ktoś czyni coś dobrego, nie oznacza, że znajduje się w Królestwie Niebieskim. Na świecie jest wielu dobrych ludzi, którzy robią dobre rzeczy, lecz Bóg powiedział: trzymajcie się z dala od tego drzewa.

Mówiłem wam już wcześniej, że wielu dobrze umotywowanych religijnych ludzi, którzy chcą czynić dobrze, przeważnie jedzą z tej dobrej strony drzewa poznania dobra i zła. I mamy złych ludzi, którzy przeważnie jedzą ze złej strony drzewa poznania dobra i zła. Lecz Ojciec powiedział, nie chcę, byście w ogóle jedli z tego drzewa. Jedzcie z Drzewa Życia – nie z drzewa poznania dobra i zła – bo ono zawsze będzie dawać życie.

Czyli paradygmat lub model pozostaje niezmienny od początku do końca. Czyniący nieprawość w grece to anomia lub anomias, bezprawie – nomos. Jest to tłumaczone z hebrajskiego słowa Tora, które jest tłumaczone na polski jako prawo. Tora nie oznacza prawo, jak to ma oddźwięk w języku polskim, a nawet greckim. Pamiętacie? Tora oznacza rzucić, wydać… deszcz lub owoce. Oznacza ono wydać, zrzucić coś. Czyli rolniczym obrazem Tory, w którym widzimy, jak to zastosować do siebie, jest rolnik, który patrząc na pole, widzi, że jest sucho i że potrzebuje dobrych zbiorów, więc modli się o deszcz, bo wie, że padający deszcz pobłogosławi jego zbiory, pobłogosławi jego owoce. Zatem jara, rdzeń Tory, co czasem tłumaczymy jako nauki, instrukcje, to, rolniczo, deszcz padający z chmur, by nawodnić powierzchnię ziemi. By wyrósł owoc z nasienia i wydał wielokrotny plon, abyś był błogosławiony. Dlatego 5 Mojż. kilkukrotnie mówi: jeśli będziesz posłuszny Moim Przykazaniom, będę cię błogosławił. Jeśli odrzucisz deszcz, to co się stanie z twoimi plonami?

Tutaj jest kluczowa rzecz, zanim pójdę dalej. Tora cię nie zbawia. Deszcz tylko sprawia, że coś owocuje, ok? Deszcz związany jest z owocem. Jeśli rolnik nie pójdzie i nie zasieje ziarna, codziennie może lać jak z cebra, a z ziemi nic nie wyrośnie. Ktoś najpierw musi zasiać ziarno. To twoje zbawienie, to dlatego nazwał On Mesjasza nasieniem kobiety, które musi być wpierw zasiane. Gdy zostało posiane i zostawisz je tak w ziemi, i jeśli go nie ‘jara‘ – nie spadnie na niego deszcz – nie pozwolisz, by deszcz spadł na niego, to jest to po prostu uśpione nasienie w ziemi, które niczego nie produkuje. Czyli idea związana z przykazaniami Tory to wydawanie owocu.

Jest to coś, czego Ezaw nie chciał czynić. Wzorzec mamy w Kainie, Ismaelu i Ezawie. Chodzi o ten wzorzec niesłuchania Boga i nieprzyjmowania Jego nasienia. Są oni przyrównani do czyniących nieprawość. Jaszua mówi: odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość. Dlaczego tak mówi? Chodzi o owoc, niewykonywanie Tory. Bo nigdy was nie znałem. W hebrajskim to jada – nigdy nie miałem w wami relacji. Powodem, dlaczego nie wydajecie Mojego owocu, jest to, że Moje nasienie nigdy się nie spotkało w waszym jajeczkiem. Dlatego nie narodziło się dziecko. Tak samo jest to biologicznie, tak samo jest to rolniczo.

Idziemy dalej. 1 Koryntian 3:12. Kyle, czy możesz to pokazać? 1 Koryntian 3:12. Mamy tu przykład tego słowa ‘Ezaw’ w Nowym Testamencie. Chcę wam podać parę przykładów, jak Ezaw wiąże się z cierniami, gąszczem, ścierniskiem, kąkolem, trawą na polu itp. W 1 Kor 3:12 Paweł mówi: A czy ktoś na tym fundamencie buduje ze złota, srebra, z drogich kamieni, drewna, siana czy ze słomy. Hebrajskim słowem na słomę jest ‘kasz‘. Esew, siano – to są rzeczy, jakie zostaną spalone. One ulegną spaleniu. Następny przykład. U Abdiasza 1:18, po hebrajsku Owadjah, mamy tak powiedziane: Dom Jakuba (=Izrael) stanie się ogniem, a dom Józefa płomieniem, dom Ezawa zaś ścierniskiem. To samo słowo mieliśmy wcześniej – słomą. Teraz Ezaw jest ścierniskiem. Podpalą go i strawią, i nikt nie pozostanie z domu Ezawa, bo Jahwe to powiedział. Wróć do mnie, Kyle. Co nam to mówi? Zasadniczo mówi nam, że czasach ostatecznych Dom Izraela, Dom Józefa itd. będzie miał coś wspólnego ze zniszczeniem Domu Ezawa. Gdyż Ezaw będzie jak ściernisko. Zatem w czasach ostatecznych, my, ciało Mesjasza, faktycznie bierzemy udział w tym, co dzieje się na końcu, zamiast jakiegoś leniuchowania i wylegiwania się, siedząc sobie i oglądając telewizor, podczas gdy Mesjasz przychodzi i wszystkim się zajmuje. My aktywnie bierzemy udział w tym, co się dzieje. To również dotyczy reperowania wyłomów, o czym mówi Izajasz. Izajasz mówi, że ci z was, chodzi o tych od Pana, będą naprawcami wyłomów i odnowicielami ścieżek na zamieszkanie. Czyli Izajasz mówi coś takiego, że ci z nas, którzy są od Pana, są naprawcami wyłomów, my jesteśmy odnowicielami ścieżek na zamieszkanie. Mesjasz jest głową, to my jesteśmy ciałem. Muszę wam powiedzieć, że to nie głowa stawia rzeczy. Głowa daje instrukcje ciału, by coś wykonywało. Zatem to nie głowa będzie przywracała i odnawiała rzeczy. Oczywiście instrukcje pochodzą od Niego, ale to nie głowy stawiają domy. Rzadko kiedy widać budowlańca stawiającego dom za pomocą swojej głowy. Np. nie wbija gwoździ swoją głową albo nie przecina desek głową. Gdy budowniczy stawia dom, to architekt ma dla niego instrukcje. On zaś ma umysł, który każe ręce się poruszać i ręka przecina, ręka używa młotka. To my jesteśmy ciałem Mesjasza. My będziemy wykonywać te rzeczy w czasach ostatecznych.

Mam złą wiadomość dla tych, którzy sądzą, że w dniach ostatecznych żniwiarze przyjdą i zbiorą najpierw pszenicę, a dopiero potem kąkol. Przypowieść mówi: zbierzcie wpierw kąkol i spalcie go. Wpierw, protos po grecku, oznacza kolejność. To słowo ukazuje kolejność. Najpierw kąkol, później pszenica. I na tym skończę.

W Księdze Wyjścia 15:7 – pokaż to, Kyle – powiedziane jest, w wielkości twego majestatu powaliłeś swoich przeciwników. Zesłałeś swój gniew, który pożarł ich jak słomę. Jest to przykład użycia słowa kasz. Wrogowie Izraela, którzy ścigają ich, gdy wychodzą z Egiptu, powiedziane jest, że wkroczył Ojciec i uczynił im to, zdjął koła ich rydwanów – o czym porozmawiamy innym razem – i zniszczył ich i spalił jak słomę. Dlaczego? Bo słoma – wróć do mnie, Kyle – jest przykładem bezwartościowej trawy na polu. Taki został użyty tu obraz.

W Malachiaszu 4:1 powiedziane jest – pokaż to, Kyle – oto bowiem nadchodzi dzień – pracuję ciężko dla was, będzie tam kto? Oto bowiem nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący niegodziwie będą jak (co?) ściernisko. I spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Jahwe zastępów, tak że nie pozostawi im ani korzenia, ani gałązki. Dostrzegacie związek między ludźmi, ścierniskiem, korzeniami i gałązkami? Wróć do mnie, Kyle. Zawsze istniał ten związek. Od początku do końca Biblii widać ten związek między rolniczymi rzeczami a nami. Jest to sposób przekazu Ojca, jeśli chcesz zrozumieć, jak to z tobą będzie, czyli z Moimi dziećmi, na końcu czasów, spójrz za okno i zobacz, co dzieje się na polu, bo są to przykłady, jakich używam, by cię nauczyć, co stanie się z ludźmi, którzy są o wiele ważniejsi niż pszenica i kąkol. Ludzie – my – są o wiele ważniejsi.

Ale pamiętam, że jedną z zasad, jaką powiedział Mesjasz, jest: jak mogę zaufać wam w większych rzeczach, jeśli nie mogę wam zaufać w zrozumieniu mniejszych rzeczy? Pamiętacie Jego rozmowę z Nikodemem? Jaszua próbuje pokazać mu coś fizycznego, by pokazać mu, co dzieje się w niewidzialnym. Gdy mówimy o naturalnych i duchowych, to myślcie kategoriami widzialne i niewidzialne. Gdyż w 2 Kor 4:18 Paweł mówi, że rzeczy widzialne są tymczasowe, rzeczy zaś niewidzialne są wieczne. Więc te tymczasowe rzeczy, jakie Ojciec próbuje nam pokazać, polna trawa i rzeczy, jakie widzimy, a które zanikną – bo przecież trawa zwiędnie – uczą nas o rzeczach, jakich nie widzimy. Zatem Paweł mówi nam, że to, co widzialne, jest pierwsze, potem to, co niewidzialne. Czyli sama natura tego, kim jesteśmy – bo to, kim jesteśmy, to nie skóra, kości, ciało, włosy – to nie tym jesteśmy w Mesjaszu. To, czym naprawdę jesteśmy w Mesjaszu, to coś, co ty i ja nie możemy teraz zobaczyć. To coś jest o wiele ważniejsze, niż rzeczy, jakie możemy zobaczyć. Ale możemy zrozumieć, jak działają rzeczy niewidoczne, jeśli załapiemy rzeczy, jakie widzimy. Więc powiedział Nikodemowi, jak mogę ci mówić o niebiańskich rzeczach, rzeczach niewidocznych, jeśli nie wierzysz w rzeczy, jakie są widoczne. Takie coś rzekł Jaszua Nikodemowi, w swojej drobnej frustracji z Nikodemem, wiedząc, że Nikodem jest nauczycielem Tory, a nie rozumie tych rzeczy.

Powodem, dlaczego nie rozumiał tych rzeczy, sugeruję wam, było to, że był on częścią systemu religijnego z I wieku – faryzeuszów, saduceuszów i uczonych w Piśmie, którzy pododawali do Tory i poujmowali z Tory. A Ojciec wiele razy mówił nam w Piśmie, 3 razy wprost, by tego nie robić. Raz na początku, raz w środku i raz na końcu. Nie dodawajcie do Mego Słowa i nie ujmujcie z Mego Słowa. Dlaczego to takie istotne? Cóż, pośród innych powodów z Tory, jednym z najważniejszych powodów, jaki dobrze znacie, to nauczyciel. Tora nakierowuje nas na Mesjasza. Pokazuje nam Mesjasza. Objawia nam Mesjasza. Wszystkie te Święta i festiwale, jakie ma Ojciec, które obchodzimy – dzięki nim widzimy i pojmujemy Mesjasza. Jeśli więc je wyrzucimy i zastąpimy innymi, to nie dostrzeżemy Mesjasza. Bo Ojciec umieścił to w Jego Świętach, w Jego nakazach, w Jego Przykazaniach i ustawach. To tam widzimy Mesjasza. Więc błagał nas, błagał własny lud, nie dodawajcie do Tory ani nie ujmujcie z Tory, gdyż jest ona obrazem Jaszua, Mesjasza. Jeśli więc dodacie do Tory, dodajecie do Mesjasza. Jeśli ujmiecie z Tory, to ujmujecie z Mesjasza. Nie ma się co dziwić, że padło parę przykrych słów w stronę przywódców żydowskich za Jego czasów, gdyż nie trzymali się oni czystego Słowa Bożego. Bo gdyby tak było, a On przyjąłby ciało i zamieszkał pośród nich, to znając Pismo, oni wiedzieliby, kim On jest. Ale było tak, że tyle pododawali i tyle poujmowali, że kiedy czyste Słowo stanęło przed nimi, było ono nierozpoznawalne, bo tak bardzo je zmienili. I dlatego stale pomstował na lud swojej własnej krwi. Bo odwrócili się od Jego Słowa, a to jest bardzo istotna rzecz.

Kyle, pokaż następne. Jeremiasz 12:4. Jeremiasz, Jirmejahu po hebrajsku, mówi: Jak długo ziemia będzie płakać, a trawa na wszystkich polach… Chcę, byście ujrzeli tu kolejny bliski związek. Esew=Ezaw=trawa na wszystkich polach będzie usychać z powodu niegodziwości jej mieszkańców? Giną bydlęta (bestie) – tu mamy związek Ezawa z bestiami oraz z ptakami. Zwróćcie tu uwagę na ptaki, ponieważ … bo mówią: Nie widzi naszego końca. Czyli mamy tu, na początku, połączenie między polną trawą a ptakami. Trzymaj to dalej, Kyle.

Jeremiasz 5:27. Mamy tutaj ptaki. Jak klatka pełna jest ptaków, tak ich domy pełne są zdrady. Dlatego stali się wielcy i bogaci. Biblia niewiele dobrych rzeczy mówi o ptakach. Głównie dlatego, że mówi o ptakach drapieżnych. Drapieżnikach – sępach, orłach itp. To są ptaki drapieżne. Według Pisma są to nieczyste ptaki.

Przechodzimy do Objawienia 18:2. Tutaj ponownie mamy ptaki. I zawołał potężnie donośnym głosem: Upadł, upadł wielki Babilon. Stał się mieszkaniem demonów (koźlęcych demonów), schronieniem wszelkiego ducha nieczystego i schronieniem wszelkiego ptactwa nieczystego i znienawidzonego. Ptaki w Biblii używane są jako rzeczy, które przychodzą i pożerają rzeczy, jedzą je i niszczą je. Czyli mamy tu te rzeczy łączące się z ptakami.

Gdy przejdziemy teraz do przypowieści o siewcy – zostaw to jeszcze, Kyle. Gdy przejdziemy do przypowieści o siewcy, mamy tam cztery gleby. Pierwsza gleba – a gdy siał, niektóre [ziarna] padły przy drodze, przyleciały ptaki i wydziobały je. Czyli pierwsza gleba odnosi się do nieczystych ptaków, które łączyły się z trawą polną, bestiami itp., oraz z demonami i każdym ptactwem. Przychodzą i wszystko pożerają. Gdy przejdziemy do kolejnej gleby, powiedziane jest: Inne padły na [miejsca] skaliste, gdzie nie miały wiele ziemi. Pamiętacie, gdy omawialiśmy model Kaina, w Genesis 4 powiedziane jest, że z powodu tego, co uczynił Kain, ziemia nie będzie wydawać mu plonów. Tutaj mamy drugą glebę. Inne padły na [miejsca] skaliste, gdzie nie miały wiele ziemi. Ona nie może produkować. Tutaj mieliśmy przykład drugiej gleby z przypowieści o siewcy. Mat 13:7, trzecia gleba przyrównana jest do tego: Inne padły między ciernie, a ciernie wyrosły i zagłuszyły je. Zauważcie relację między trzecią glebą a cierniami. A ciernie wyrosły i zagłuszyły je. Zagłuszanie, duszenie wiąże się z głową. Spójrzcie na połączenie z cierniami. Myśmy nie doszli jeszcze do cierni, zrobimy to za parę minut.

Teraz przechodzimy do czwartej gleby. Oj, nie, nie. Najpierw przykład z 1 Mojż. 3:18. W 1 Mojż. 3:18 Adam jest wyrzucony z Ogrodu lub jeśli wolicie on i Ewa są wygnani z Ogrodu. Gdyby zostali w Ogrodzie – zostaw to tak, Kyle – gdyby pozostali w Ogrodzie, to Ojciec by się o nich troszczył. Lecz z powodu nieposłuszeństwa karą jest zawsze wygnanie. Pamiętajcie, że to zawsze było karą dla Izraela, jego własnego ludu. A Adam i Ewa – my wszyscy pochodzimy od Adama i Ewy – tak zawsze było dla wszystkich, którzy pochodzą od jednego mężczyzny i jednej kobiety. Zatem wynikiem nieposłuszeństwa jest to, że od teraz ziemia wydawać będzie ciernie i chwasty. Ona będzie ci rodzić ciernie i oset, i będziesz spożywał rośliny (tu mamy znów Ezawa) polne. Rośliny polne. Dobra, przełącz na chwilę na mnie, Kyle.

Pozwólcie, że podam wam skrótową wersję tego, co stało się w trzech pierwszych rozdziałach Genesis. Gdyż zamykamy ten odcinek. Rośliny polne z Genesis 1 i 2, przed upadkiem, były dane przez Boga Adamowi i Ewie do jedzenia. Pierwszy raz pojawiają się one jako rośliny ziemi i były im dane na pokarm. Lecz po upadku pojawia się entropia, zepsucie się wkrada i zauważcie – najlepiej zbadajcie to sami – i zauważcie, że od 1 Mojż. 3 to słowo tutaj esew, rośliny, będzie teraz przedstawiane w bardzo negatywny sposób. Będzie się odnosić do bezowocnej produkcji pola, do polnej trawy, która nie służy człowiekowi na pokarm. Nie wydaje żadnego owocu, jest to bezwartościowa trawa polna. W przeciwieństwie do pszenicy, zboża, warzyw, owoców itd. Będzie istniał wyraźny kontrast między nimi przez całą resztę Pisma. Gdyż te ciernie, chwasty, trawa polna będą wyrastać jak kąkol przeciwko Bożym ludziom, że tak powiem, przeciwko owocom, pszenicy, zbożom. Pamiętacie, pszenica pochodzi z hebrajskiego bar, co oznacza rzeczy, które są czyste. A czyste rzeczy produkują rzeczy, które też są czyste. Chodzi tu o zasadę rodzaju.

W następnym odcinku będziemy badać słowa, jakie są tu używane. Będziemy przyglądać się słowom na ciernie i chwasty. Pamiętacie, w 1 Mojż. 22 mamy barana zaplątanego w ciernie. On umrze zamiast Izaaka. Pamiętacie to? Coś się zaplatało w te ciernie. Od początku do końca Pisma widzimy konsekwentne użycie tych cierni i chwastów. Jak mówiłem, w następnych programach pokażę wam, że było to głównym problemem Pawła, czyli cierń w ciele. Jest wiele spekulacji na temat, co to było. Czy miał jakieś problemy ze wzrokiem albo coś nie tak z wątrobą? Słyszałem przeróżne rzeczy. Jednak Tanach mówi nam, czym jest ten cierń i porozmawiamy o tym w przyszłym tygodniu.

Ale zanim się zobaczymy, przylgnijcie do waszych korzeni, by dni wasze były długie i by szczęściło się wam zawsze we wszystkim, do czego przyłożycie swoją rękę.

Szalom Alechem.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.13.pdf

40. Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – cz. 12

Koniec Objawiony w Początku – Ezaw, człowiek pola – część 12

 

Zapraszam na kolejną część nauczania:

________________________________________________

________________________________________________

Poniżej zamieszczam skrypt z tego nauczania (są ludzie, którzy wolą słowo pisane):

 

Ezaw, człowiek pola – część 12

Szalom i witam ponownie w „Końcu objawionym w początku”. Przeskoczmy od razu do tematu.

Ostatnim razem mówiliśmy na temat Ezawa. Byliśmy w 1 Mojż. 27:41-42. Mówiliśmy o nienawiści Ezawa względem Jakowa, która pojawiła się z powodu błogosławieństwa. I chciałbym wam zasugerować, że od tego momentu, biblijnie i historycznie, wszyscy ci, którzy mają nasienie Ezawa I jeszcze raz, co to jest nasienie Ezawa? To samo nasienie, jakie było w Ismaelu, jakie było w Kainie. Jest to nasienie przeciwnika, czyli jego nauki, jego słowa, jego zasady religijne; wszystkie doktryny i nauki, które stoją w sprzeczności do Bożego Słowa. To jest tym nasieniem, to nie jest fizyczne nasienie. Będę o tym mówił później, gdy znów się to pojawi. Czyli miał nienawiść do niego i powiedział, że zabije Jakuba i/lub Izraela. Konsekwentnie będziemy to widzieć. Jednym z unikalnych sposobów, w jaki to będzie zrobione, konsekwentnie, w całym Piśmie, jest miecz. Wydaje się, że miecz jest bezpośrednio powiązany z bronią, poprzez jaką Ezaw nienawidzi swego brata. To samo z Kainem, to samo z tymi, którzy idą za takim nauczaniem. Wydaje się, że wybierają oni miecz. Wydaje się, że np. skracanie komuś głowy jest ich ulubionym wyborem. Chcę wam jeszcze raz zasugerować, że to jest także wzorcem Ezawa, udającego Jakuba, by zwieść, by odzyskać błogosławieństwo. Że to samo dzieje się już w 1 Mojż. 3 pomiędzy nasieniem kobiety a nasieniem węża. Gdyż tamto proroctwo mówi, że nasienie kobiety zmiażdży głowę węża, a nasienie węża – przeciwnik, jeśli wolicie – zmiażdży piętę nasienia kobiety. Hebrajskie słowa tam użyte, mówią coś takiego, że nasienie kobiety zniszczy węża. O to chodzi z tą głową. Usuwa ją się. Są martwi. Gdy zaś chodzi o piętę, to wiąże się to z chwilowym opóźnieniem, spowolnić go trochę z powodu tej pięty. Takie jest tam nauczanie. Ja wierzę, że od tego momentu przeciwnik pragnie odwrócić to proroctwo. Wszystko, co czyni przeciwnik, wydaje się być odwrotnością tego, co uczynił Bóg. Bóg jest stworzycielem, więc on uczy ewolucji. I moglibyśmy tak mówić i mówić. Więc chce on zniszczyć głowę nasienia kobiety. Atakuje więc wszystko, co zawiera to nasienie. Czyli narzędziem wyboru na pozbycie się głowy jest miecz.

Jeśli otworzymy sobie Amosa 1:11. Kyle, pokaż to. Na przykład Amos 1:11. Pokażemy wiele przykładów w najbliższych tygodniach. Ten mówi: Tak mówi Jahwe: Z powodu trzech występków Edomu. Pamiętajcie, kim jest Edom. To Ezaw. I z powodu czterech nie przepuszczę mu, ponieważ prześladował mieczem swego brata, tłumiąc w sobie wszelaką litość, a nieustannie pałał gniewem, swoją zapalczywość chował na zawsze. Chował ją zawsze. Wróć do mnie, proszę, Kyle. Swoją zapalczywość chował na zawsze. Innymi słowy, ci wszyscy, którzy mają to nasienie – bo taki jest owoc tego nasienia – będą zawsze nienawidzić Izraela.

Mówiłem już to, ale powtórzę jeszcze raz. Jeśli jesteś z urodzenia Edomitą, jeśli jesteś z urodzenia Moabitą – a pamiętacie, co uczynili Moabici synom Izraela? Chcieli wejść do nich i zmieszać się z nimi. Chcieli, by brali sobie kobiety moabickie, by zmieszać nasienie. Tutaj pojawia się ta niewidoczna koncepcja nasienia. Mieszanie Bożych dróg z drogami ludzkimi. A Bóg nienawidzi takiego mieszania. Czyli jeszcze raz Edom to Ezaw. Edomici są przeklęci, Moabici są przeklęci do 10-go pokolenia, do 4-go pokolenia. Ojciec próbuje tutaj powiedzieć, że jeśli urodziłeś się w tych rodzinach fizycznie, ale przyjąłeś Moje nasienie, to nie jesteś już Edomitą, nie jesteś już Moabitą, nie jesteś już żadnym -itą. Jesteś ze wspólnoty Izraela. Jesteś teraz nasieniem Abrahama.

Widzicie, gdy Jaszua powiedział w Janie 3:16, że Bóg tak umiłował świat, że syna Swego jednorodzonego dał, aby KAŻDY, kto w Niego uwierzy… Widzicie, tam jest powiedziane – każdy – ktokolwiek. Ten werset nie jest nowy, ten werset jest po prostu prawdziwy. Tak zawsze było, że ktokolwiek ze świata może wejść do Bożego Królestwa. Gdy mówię o nasieniu, to nie mówię tu o prawie do bycia najwyższym kapłanem i tego typu rzeczach. Mówimy tu o wejściu do Królestwa. Bo na końcu, moi przyjaciele, będzie jak na początku, nie będzie żadnego niewierzącego w Królestwie. Królestwo to ci, którzy wierzą.

Tak jak Ogród na początku został zaprojektowany, by mogło w nim przebywać dwoje ludzi, którzy mieli miłować Boga i naśladować Go, czynić co mówi, a On troszczyłby się o nich, jak o szlachetne drzewo. Lecz oni zdecydowali nie pokładać wiary w Nim i zaufać swoim drogom, zamiast Bożym drogom. Potem ich wyrzuca, gdyż powiedział, w Moim Ogrodzie, w Moim Królestwie nie będzie czegoś takiego. I jak pamiętacie, umieścił płonące miecze, by blokowały wejście do Ogrodu. I umieścił tam Swoich cherubinów. Swoich cherubinów. A z historii Eliasza, wiemy, jak potężny jest każdy z nich. Wiemy, jak potężny jest jeden z nich. On umieścił tam kilku z nich oraz płonący miecz. Jest to taki subtelny sposób na powiedzenie przez Boga, ty, jako naturalny człowiek, nie wejdziesz do tego Ogrodu. Nie wejdziesz do tego Królestwa jako naturalny człowiek z ciała i krwi. Jest tylko jedna postać, tylko jedna osoba, która może wejść do Ogrodu. Tylko jedna osoba, która ma moc i zdolności, by to uczynić. Jest nią Jaszua, nasz wyzwoliciel i nasz zbawca. On jest jedynym, jednorodzonym Synem Boga. A jeśli On jest jedynym, jednorodzonym Synem Boga, to jak ja mogę być Bożym Synem? Przecież jest tylko jeden. Musisz być wszczepiony w Niego. Gdy jesteś w Nim zanurzony, to ktokolwiek wchodzi do tego jednego Mesjasza, do tego jednego drzewa z Rzymian 11, czy jesteś Żydem, czy poganinem, od początku jesteś zanurzany w to drzewo. Jeśli więc Jaszua wkracza z powrotem do tego Ogrodu, ci, którzy są w Nim, każdy od samego początku, to wszyscy wchodzą z Nim do Ogrodu. Gdyż nasze własne ciało i krew nie wejdą z powrotem do Ogrodu. Dlatego ich tam postawił. Dlatego umieścił tam płonące miecze w Jego imieniu. Ludzie w swoim naturalnym stanie tam nie wejdą. Dlatego musisz tam wejść przez samego Jaszua. Tak się tam dostajemy.

Mamy więc Edom i miecz. Identyfikowany z mieczem w księdze Amosa. Pamiętacie, mówiliśmy też o Hyksosach, będących królami ziemi albo władcami obcych ziem. Wyrażenie ‘królowie ziemi’ może być wam znane. Podam wam parę przykładów. Kyle, pokaż to na ekranie, proszę. Pozwólcie, że podam te przykłady. Daniel (Dani’el) 7:17 mówi: Te wielkie bestie, w liczbie czterech, to czterej królowie, [którzy] powstaną z ziemi. Daniel 7:24. A dziesięć rogów [oznacza], że z tego królestwa powstanie dziesięciu królów, a po nich powstanie inny, który będzie różnił się od pierwszych i poniży trzech królów; itd.

Królowie ziemi w Hitgalut – Hitgalut, jak pamiętacie, to księga Objawienia – dokładnie 14 razy ‘królowie ziemi’ pojawiają się w księdze Objawienia. Gdyż księga Objawienia jest całkiem wypełniona siódemkami, które są hebrajską liczbą na pełność. Obj 6:15 mówi: A królowie ziemscy – spójrzcie, co jest utożsamiane z tymi gośćmi, tymi Hyksosami – A królowie ziemscy i możnowładcy, i bogacze, i wodzowie, i mocarze, i każdy niewolnik – to są te same typy charakterów co w 1 Mojż. 6 – i każdy wolny ukryli się – przepraszam – ukryli się w jaskiniach i skałach górskich. Spójrzcie na te podkreślone słowa ‘ukryli się w jaskiniach’.

Gdy wrócimy do paradygmatu… trzymaj to, Kyle… gdy wrócimy do modelu Kaina, co przerabialiśmy kilka programów temu, jak pamiętacie, pierwsze pojawienie się słowa ‘satar‘, które jest jedynym hebrajskim słowem zawierającym 3 spółgłoski, gdy dodamy tam saruk, co tak naprawdę jest samogłoską, to sumuje się to do 666 i tłumaczone jest jako ukryć, schować. Lecz gdy przeczytacie pierwsze pojawienie się tego ‘schował’, to literalnie jest tam powiedziane, że ‘on się schował, ukrył’. Tak jest literalnie tam powiedziane. Czyli Kain ukrył się przed Panem. Tu na końcu, mamy to samo, co na początku. W gramatyce nazywa się to zwrotny, tego szukałem. Na końcu – ukryli się [oni] w jaskiniach i skałach górskich.

To samo w Obj 16:14. A są to duchy demonów, które czynią cuda i wychodzą do królów ziemi i na cały świat, aby ich zgromadzić na wojnę w wielki dzień Boga Wszechmogącego. Czyli ci królowie ziemi utożsamieni są tu z tymi, którzy kryją się w jaskiniach.

Wydaje mi się, że kiedy my – wróć do mnie, Kyle – że kiedy przez ostatnie 6-7 lat walczymy w Afganistanie i Iraku, a nawet w Pakistanie i w podobnych miejscach, to wydaje się, że przy rozprawianiu się z tymi przeciwnikami, jedną z największych trudności, jakie mieli, jaką raportowały nasze wojska, jest to, że nie jest to walka z regularną armią. Walczymy, że tak powiem, z muzułmańskimi narodami – bo to tam robimy – gdyż jest oczywiście dominującą religią tych, którzy walczą. Wydaje się – nie twierdzę, że to my jesteśmy tymi ‘dobrymi’ czy coś; nie zrozumcie mnie źle – gdy tam idziemy, to wydaje się, patrząc na raporty, że nie jest to walka z regularną amią. Wierzę – to moje osobiste przekonanie – że Izrael i Ameryka nie będą pokonane w regularnej bitwie, takiej, w jakiej normalnie się uczy walczyć żołnierzy. Czyli na otwartym terenie, wojsko przeciwko wojsku. Tak, jak prowadzone są tradycyjne bitwy. Powodem, dlaczego mamy trudności jest to, że ci goście nie siedzą w jednym miejscu. Wydaje się, że nie mają głównodowodzącego w tym, co tam robią. Tu jakaś grupa, tam jakaś grupa, tu są rozproszeni. I to, co wydaje się, że robią, to nie tylko chowają się po jaskiniach i norach – pamiętacie, to tam znaleźliśmy Saddama Husseina, chowające się w dziurze – czyli nie tylko mamy problemy z pokonaniem ich, bo ukrywają się po takich miejscach, ale kolejną rzeczą, z jaką musimy się rozprawić, jest to, że mieszają się z niewinną ludnością i ukrywają się pośród nich. Czyli zmuszają nas do tego, by np. tam wejść i wszystkich wyzabijać. To czyni naszą walkę trudną. Taka jest natura tych ludzi na początku i taka jest również ich natura na końcu.

Objawienie 19:19. Kyle, czy mógłbyś to pokazać? Kolejny przykład z Obj 19:19, który mówi: I zobaczyłem bestię i królów ziemi, i ich wojska zgromadzone, by stoczyć bitwę z tym, który siedzi na koniu, i z jego wojskiem. To nie jest ten sam koń z 6 rozdziału Objawienia, bo, pamiętacie, w Obj 6 mamy białego konia z kimś, kto trzyma w swojej ręce łuk. Stanowiło to identyfikację Hyksosów, którzy przyszli do Egiptu. Nauczyli ich trzech rzeczy. Pamiętacie? Wprowadzili ze sobą koła do rydwanów, sprowadzili tam konie i nauczyli ich wytwarzać łuki kompozytowe. Gdy dojdziemy do Objawienia 6, to mamy tu pierwszego jeźdźca na koniu prowadzącego wojnę. To właśnie czynili Hyksosi. Organizowali ludzi po to, by toczyć wojny. Siedzi tu na koniu z łukiem w ręce. Nie wiem, jaki jeszcze inny dowód można by nam dać. Kyle, wróć do mnie, proszę.

Kontynuując, będziemy także czytać w Dziejach Apostolskich, że są tam królowie ziemi. Kyle, pokaż to. Dz. Ap. 4:26. Posłuchajcie, co tu jest powiedziane. Królowie ziemi powstali i książęta zebrali się razem przeciw Jahwe i przeciw Jego Mesjaszowi. Kyle, trzymaj to tak. Zebrali się razem przeciw Jahwe i przeciw Jego Mesjaszowi. Łukasz, który napisał Dzieje Apostolskie, cytuje Psalm 2, gdy mówi: królowie ziemi powstali i książęta zebrali się razem przeciw Jahwe i przeciw Jego Mesjaszowi. Tu macie Psalm 2:1-3. Oto co mówi, mówi tak: Dlaczego poganie (tj. gojim), dlaczego narody się buntują, a ludy knują próżne zamysły? Królowie ziemi powstają, a władcy naradzają się wspólnie przeciwko Jahwe i jego… Coś śmiesznego właśnie się tu wydarzyło, ale zostańcie ze mną. ...i przeciwko jego pomazańcowi, [mówiąc]: zerwijmy ich więzy i zrzućmy z siebie ich pęta. Przyjrzyjmy się temu dokładnie. Kyle, zostaw to tak. Dlaczego narody się buntują, a ludy knują próżne zamysły? Narody to, no wiecie, cała ziemia. Królowie ziemi – tu mamy ponownie to wyrażenie ‘królowie ziemi’. Naradzają się wspólnie przeciwko Jahwe. Z poprzednich programów pamiętacie, co znaczy słowo ‘naradzać się’. Naradzają się wspólnie przeciwko Jahwe i Jego pomazańcowi. Są tu dwie rzeczy, przyjaciele. W czasach ostatecznych będziemy wypatrywać tych królów ziemi i tych, którzy są przeciwko Jahwe i przeciwko Jego pomazańcowi. Będziemy mieć dwie cechy tych ludzi, bez względu na to, czy wiedzą o tym, czy nie. Ponieważ nie da się wierzyć w Boga, nie wierząc w Jego Słowo. Jeśli jesteś przeciwny Jego Słowu, jeśli jesteś przeciwny Jego przykazaniom i drogom, to walczysz przeciwko Bogu. Dlatego mówią: zerwijmy ich więzy i zrzućmy z siebie ich pęta. Hebrajskim słowem na więzy jest tam, podaję wam jego rdzeń, m-o-s-e-r, moser. Jest to hebrajskie słowo na występujące tam więzy. Pozbądźmy się tego okienka. Tego też się pozbądźmy. Co za wyczucie czasu… Zerwijmy ich więzy. Czyli więzy to moser, a to jest hebrajskie słowo na tradycje. Tradycje to rzeczy wiążące społeczność. Jeśli jakaś społeczność lub grupa ludzi ma tradycje, to one ją wiążą, trzymają razem. A więc ci ludzie mówią, ci, którzy stoją przeciwko Jahwe: zerwijmy ich więzy i zrzućmy z siebie ich pęta. Hebrajskie słowo na pęta to awot. Awot, czyli ajin, bet, taw. Tak się składa, że jest ono spokrewnione z bardzo znanym słowem, awot, które oznacza ojcowie. Ojcowie. Tutaj przetłumaczono to jako pęta. Dlaczego? Bo wiążą one rzeczy razem. Przetłumaczyli to jako pęta, bo pęta łączą jedną rzecz z drugą. Kyle, czy możesz na chwilę wrócić do mnie? Pęta łączą rzeczy ze sobą i dlatego łączą się one bezpośrednio z ojcami. Oto są te dwie rzeczy, jakie identyfikują tych, którzy są przeciwko Jahwe i Jego pomazańcowi. Chcą się pozbyć tradycji i chcą się odciąć od ojców.

Posłuchajcie tego, bo w 1 Koryntian 11 Paweł powiedział: naśladujcie mnie, jak ja naśladuję Mesjasza. Po czym dodaje… wiecie co, przeczytam to wam. Otwórzcie sobie 1 Kor 11. 1 Koryntian 11:1. Bądźcie moimi naśladowcami, jak i ja [jestem naśladowcą] Mesjasza. A chwalę was, bracia, [za to], że we wszystkim o mnie pamiętacie i zachowujecie nauki… To słowo tutaj to więzy. To samo słowo, ten sam rdzeń co w Psalmie 2, tradycje – przetłumaczone tutaj jako nauki. … i zachowujecie nauki tak, jak [je] wam przekazałem. Posłuchajcie tego, co powiedział Paweł. Naśladujcie mnie, jak i ja naśladuję Mesjasza.

Gdy cofniemy się do NT, do czerwonych słów oraz tego, co robił Mesjasz, to powiedział: czynię wszystko, co mój Ojciec mi przekazał; mówię wszystko, co On kazał mi powiedzieć; robię wszystko, co On kazał mi czynić. Powiedział tak, bo stali koło niego faryzeusze i saduceusze, którzy wiedzieli, że testem na proroka, przedstawionym w 5 Mojż. 13 i 18 jest to, że jeśli nawet ktoś przychodzi i mówi, że to się stanie lub tamto się stanie; to nawet jeśli ktoś prorokuje poprawnie, lecz prowadzi cię do innych dróg – powiedziane jest ‘bogów’, ale przecież Boże Słowo oraz Bóg to jedno, nie da się ich rozdzielić. Dlatego dobrze wiedzą, że jeśli ktoś przychodzi, twierdząc, że jest Mesjaszem, a oni mają tradycje, drogi, nauki, przykazania i zasady, które nie są od Ojca – dlatego Izaj 8:20 mówi, że jeśli nie mówią zgodnie z Prawem i świadectwem – mowa o rzeczach proroczych – to nie ma w nich światła (Izaj 8:20). Jeśli nie mówią zgodnie z Prawem i świadectwem, nie ma w nich światła. Jaszua wie, że tak mówią Pisma. Nie może więc przyjść i uczyć czegoś innego niż Mojżesz, bo prorok (i test na proroka z 5 Mojż. 18) – powiedziane jest – będzie podobny do Mojżesza. Będzie on prorokiem podobnym do Mojżesza. A z czego znany jest Mojżesz? Z Tory, Prawa, Przykazań. On więc przychodzi i mówi: czynię wszystko, co Ojciec kazał mi czynić; mówię wszystko, czynię wszystko, bo On mi tak powiedział, bym czynił. Później pojawia się Paweł i mówi: naśladujcie mnie, jak ja naśladuję Mesjasza. I zachowujecie nauki (więzy, tradycje) tak, jak je wam przekazałem. Nie faryzejskie tradycje, nie religijne tradycje, nie żydowskie baśnie itp., o jakich jest mowa w liście do Tymoteusza i u Judy, ale Torę! On mówi tu o Torze. O tradycjach w niej przekazanych. Bo proroctwo mówi, że w czasach ostatecznych pojawią się ci, którzy będą chcieli zerwać więzy i tradycje, i będą chcieli odrzucić od siebie ojców.

Pamiętacie z Rzym 15:4, otwórzcie sobie Rzym 15:4, który mówi: Wszystko bowiem, co przedtem napisano, ku naszej nauce napisano, abyśmy przez cierpliwość i pociechę [z] Pism mieli nadzieję. Po czym dodaje w wersecie 6: Abyście jednomyślnie, jednymi ustami wysławiali Boga, Ojca naszego Pana, Jaszua, Mesjasza. Zatem celem, celem uczenia się tych rzeczy, jakie wydarzyły się na początku i pamiętanie o nich, jest to, byśmy mieli nadzieję. Abyśmy wszyscy razem byli jedno w Nim. To dlatego Paweł mówi w Efezjan 4 Starając się zachować jedność Ducha w więzi pokoju, bo jedno [jest] ciało i jeden Duch, jak też zostaliście powołani w jednej nadziei waszego powołania. Jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i w was wszystkich. Paweł próbuje powiedzieć, że jest tylko Jeden od samego początku.

A identyfikacją tych, którzy są przeciwko Jahwe, mających udział w tym nauczaniu przedstawianym przez królów ziemi, jest to, że oni chcą zerwać te tradycje. Ile razy ktoś wam mówił: chyba nie próbujesz ponownie sprowadzić nas pod Prawo, no nie? Czy ktoś to słyszał? Broń Boże, byśmy znowu mieli to przywracać? W każdym razie taka jest identyfikacja tych królów ziemi. Chcę wam także powiedzieć, że ci goście z czasów ostatecznych, wspólnie się naradzają. Psalm 2 mówi, że wspólnie się naradzają przeciwko Jahwe.

Zanim zakończymy, podzielę się czymś, co właśnie mi przyszło do głowy. Mówiłem wam wcześniej, byście nie wpadli w myślenie, że Antymesjasz jest tylko tutaj, jest tylko tym, albo pochodzi tylko stąd, albo jest taki, bo – chcę wam zasugerować – że on będzie tym wszystkim. Oni wszyscy zbiorą się razem i będą się wspólnie naradzać w dniach ostatecznych przeciwko nasieniu kobiety. Pojawi się on z wielu różnych źródeł, wspólnie się naradzając. I sądzę, że nie jest przypadkiem, gdy udacie się dziś do Izraela, we współczesnym hebrajskim w Izraelu – czy możesz to pokazać na ekranie, Kyle – słowem na Związek Radziecki, nie Rosję, nie Rosję, lecz Związek Radziecki, jest Brit Hamo’acot. Brit Hamo’acot, czyli przymierze rad. Dla mnie jest to ciekawe. Może nie dla was, ale sądzę, że interesujące jest to, że dziś w Izraelu nazywają Związek Radziecki, w sprawie którego oszukano nas, że jest martwy; nie wierzcie w to, nie wierzcie, że Związek Radziecki odszedł, został zamieniony na nieco romantyczną koncepcję Rosji. Związek Radziecki wciąż żyje i ma się dobrze. Czasami sam to sobie mówię i przypominam. Wciąż żyje i ma się dobrze.

Kolejną interesującą rzeczą jest to, że we współczesnym hebrajskim – zostaw to, Kyle – we współczesnym hebrajskim Stany Zjednoczone Ameryki po hebrajsku to arcot habrit. Arcot habrit, ziemia przymierza. Czyż to nie interesujące, że Związek Radziecki, że te dwa wielkie imperia, które w czasach ostatecznych wydają się być sobie wrogie? Próbuje się nas przekonać, że komunizm umarł itd., ale ja twierdzę, że nie. Oni wszyscy są częścią jednego nasienia, zbierającego się razem w czasach końca i nazywają się Przymierzem Rad. Zaś Stany Zjednoczone Ameryki to Ziemia Przymierza. Interesujące, że Izrael – gdyż w Biblii Bóg zawarł przymierze tylko z Izraelem – nazywa Amerykę Ziemią Przymierza. Jest to dość prowokacyjne. Wróć do mnie, Kyle.

Następnym razem będziemy kontynuować Ezawa. Weźmiemy sobie to imię ‘Ezaw’, rozłożymy go i zobaczycie, co ono oznacza.

A zatem między teraz a następnym razem – jak zawsze mówię – przylgnijcie do waszych korzeni, aby dni wasze były długie i by szczęściło się wam we wszystkim, do czego przyłożycie swoją rękę.

Bądźcie tu następnym razem, bo zobaczymy wiele interesujących rzeczy w tych programach.

A na razie – Szalom Alechem.

tłumaczenie – Bogusław Kluz

Pobierz to nauczanie w pliku pdf – Ezaw.człowiek.pola.12.pdf